STRAAAACHCHCH

03.01.04, 12:43
wciąż się boje.Nie moge spac, bo umieram ze strachu. Boje sie jexdzioc
autobusem, boje sie udzielac korkow ( ze mnie napadna). Boje sie terrorystow
i gwaltu. Boje sie, że rodzice wyrzyca mnie z domu, choc jeszcze studiuje.
I jak tu zyc?
na razie radze sobie, przezwyciezam strach,ale jest coraz silniejszy.
    • nadja STRAAAACHCHCH 03.01.04, 13:41
      znam ten strach. Tylko co robic?
      n.
    • mrrrr Re: STRAAAACHCHCH 03.01.04, 13:53
      a najbardziej to się boję, ze wylecę z domu. Nie dam rady sie utrzymać i stoczę
      się na smao dno, zostanę dziewką i takie tam. Mama mi mówi, ze mnie wyrzuci.I
      wtedy już jest najokropniej.
      • spastykoojaca Re: STRAAAACHCHCH 03.01.04, 16:10
        mysle ze cie jednak nie wyrzuci
        znam te obawy az za dobrze chyba powinien ktos kompetentny porozmawiac z twoja
        matka, zeby sila aytorytetu zrobla swoje, zeby nie sadzila ze to wszystko to
        twoj wybor
        • wienek Re: STRAAAACHCHCH 04.01.04, 15:01
          DLACZEGO NIE UDASZ SIE DO PSYCHOLOGA ???? , PRZYPADKIEM TO MOŻE POMÓC!!!!
          ZAM TO Z AUTOPSJI...
          PZDR.
          • fromagreatheight Re: STRAAAACHCHCH 06.01.04, 21:04
            Też znam to z autopsji i też zachęcam do wizyty u psychologa - wierz mi, to
            jedyne wyjście. A zanim się tam udasz - pamiętaj, że także gdy wyrzucą Cię z
            domu, także gdy zostaniesz prostytutką wciąż możesz żyć dalej. Także w takich
            sytucjach można funkcjonować, bo szacunek jako człowiekowi należy Ci się
            zawsze.
Pełna wersja