Czy bicie to patologia???

02.09.09, 23:34
Zawsze wybieralam sobie partnerow, ktorzy mieli twardy charakter
i ... rękę. Wolałam jak facet mnie uderzył niz prowadził ze mna
rozgrywki psychiczne i tak jest do dziś. Zawsze pozwalam się
uderzyć swojemu każdemu partnerowi np. jak wpadł w szał, lub mial
ochote na to w łożku i mnie uderzył uważałam to za normalne. Tylko
jeden facet z jakim byłam powiedział mi, że to nie jest normalne w
sumie poczułam sie wtedy troche dziwnie bo bylam do takiego
traktowania przyzwyczajona juz od dziecinstwa.
    • lucyna_n Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 01:15
      tak, to patologia
      • azx jeśli nie ma śladów to nie jest patologia. 03.09.09, 09:55
        • ichnia Re: jeśli nie ma śladów to nie jest patologia. 03.09.09, 10:24
          > jeśli nie ma śladów to nie jest patologia. - azx

          Daj se na luz.
          • azx Re: jeśli nie ma śladów to nie jest patologia. 03.09.09, 17:34
            blondi jak widzę sobie dała więc i ja dałem. Ale Ty nie dałaś...:-)
    • bertrada Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 09:57
      To jest patologia. Pomyśl o jakiejś terapii, zanim ktoś Ci zrobi jakąś poważną
      krzywdę.
    • dolor Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 11:32
      Patologia [gr. páthos ‘choroba’, ‘cierpienie’, lógos ‘słowo’, ‘nauka’], tak
      więc bicie to ćwiczenia praktyczne w nauce cierpienia.
    • naqoyaqatsi Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 18:47
      jesli w luzku komus to odpowiada to nie jest to patologia
      mnie to czasem podnieca.
      co innego dostac w ryj bez okazji
      • ewelawela Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 20:29
        naqoyaqatsi napisał:

        > jesli w luzku komus to odpowiada to nie jest to patologia

        Nie, to sie nazywa sado-maso, zadawanie bólu, moze nawet i dewiacjia czyli pewnego rodzaju patologia:)
        Swoja droga jakby facet dal mi w lozku w ryj to bym chyba złapała za ostry przedmiot i odciela mu kut....asa:) No, ale rozne ludzie mają upodobania...
        • naqoyaqatsi Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 21:57
          sado maso to jest co innego.
          mozna dac lekko i niekoniecznie w ryj i to jest przyjemne.
          • ewelawela Re: Czy bicie to patologia??? 03.09.09, 22:08
            Wiem o co Ci chodzi, ale sądząc po poście autorki to dostawala mocno, a to juz
            mi podchodzi po patologię ...

            Tez czasami mnie weźmie na ostry seks, ale mordobicie nie wchodzi w rachubę.
    • mskaiq Re: Czy bicie to patologia??? 04.09.09, 06:57
      Kiedys zostalas nauczuna niewlasciwych schematow myslena. Zostalas
      nauczona ze negatywne wartosci sa akceptowalne albo nawet pozytywne.
      Mysle ze bardzo wazna sprawa jest zrozumienie ze nie mozna nikogo
      bic ani byc bitym perzez inna osobe. Kazdego czlowieka nalezy
      szanowac, a takze nalezy szanowac siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • finibilo Re: Czy bicie to patologia??? 04.09.09, 18:07
      blondi, to co działo się w twojej rodzinie i jak traktowali cię
      chłopacy jest nienormalne. Byłaś krzywdzona.
      • zyta2003 Re: Czy bicie to patologia??? 04.09.09, 21:12
        Blondi, do konca nie wiem, czy piszesz powaznie. Poniewaz tu gdzie
        mieszkam co rusz przewala sie w mediach jakis przypadek syndromu
        ofiary i zabieraja glos znawcy tematu, to stad moje watpliwosci,
        czy aby piszesz o stanie faktycznym.
        • azx Re: Czy bicie to patologia??? 04.09.09, 22:33
          Hm, podejrzewasz chęć rozruszania towarzystwa:-)- a co, jeśli tam blondi cierpi
          tragedię, bo jej narzeczony w buzię nie klasnął...
          • m-b Re: Czy bicie to patologia??? 05.09.09, 00:13
            tragedia blondi ze woli ona rozwiazania siłowe niż rozwiązania jak pisze "psychiczne" (rozgrywki) bo te są bardziej skomplikowane, wymagaja wiekszej uwagi i bardziej finezyjnych rozwiazan anizeli cios.
    • hanieczka1 Re: Czy bicie to patologia??? 05.09.09, 23:01
      Bicie to zawsze patologia i nieważne w jakiej sytuacji.
      • grosik68 Re: Czy bicie to patologia??? 11.09.09, 16:08
        Bicie jest patologia.
        Konflikty nie musza tez byc rozwiazywane droga gierek psychicznych - mozna tez
        ze soba rozmawiac. A jezeli facet nie potrafi rozwiazac problemu inaczej jak
        sila miesni to warto sie zastanowic, ile jest wart.
        • snajper55 Re: Czy bicie to patologia??? 11.09.09, 18:28
          grosik68 napisała:

          > A jezeli facet nie potrafi rozwiazac problemu inaczej jak
          > sila miesni to warto sie zastanowic, ile jest wart.

          Nie wiem czy trzeba się zastanawiać nad tym ile jest wart damski bokser.

          S.
          • grosik68 Re: Czy bicie to patologia??? 11.09.09, 21:13

            > Nie wiem czy trzeba się zastanawiać nad tym ile jest wart damski bokser.
            >
            > S.
            Uwazam, ze trzeba sie nad tym zastanowic, by moc dojsc do wniosku, ze nie jest
            wart ani naszych mysli, ani naszego czasu nie mowiac o naszych uczuciach.
    • ollaboga77 Re: Czy bicie to patologia??? 11.09.09, 16:25
      Patoligia która powoduje że człowiek do samego siebie nie ma szacunku !

      Na tym świecie liczy się miłości, dobro zrozumienie i szacunek. Bez tego
      zdegenerowalibysmy sie do form pełzających zabijających i szkodzacych sobie.


      ps. wiesz, mojemu facetowi raz i to w wielkim wkurzeniu, że tak mało wychodzimy
      powiedziełam : "spieprzaj" a on na serio wyszedł i nigdy nie wrócił.. dla
      niego to była patologia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja