Dodaj do ulubionych

Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy

28.01.11, 23:36
www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/542690,Na-czyje-zlecenie-opluwa-pan-moj-kraj-panie-kaczynski.html
Podpisuję się pod tym tekstem obiema rękami, nogami, nosem, ustami...

Kontrowersyjny tygodnik "NIE" zrobił ankietę na temat, co czeka PiSowskiego Firerka. Jedna z odpowiedzi, nie pomnę, czyja, brzmiała "Przytłoczony tym, co na niego spadło, popełni samobójstwo".
Tak źle mu nie życzę, mimo że to kanalia. Ale niech jak najszybciej popełni samobójstwo... polityczne... Niech wreszcie zniknie, niech znikną on i jego pochodnie.. Bo jeśli nie, to naprawdę źle skończymy. Nie pierwszy byłby to przykład w historii, że jeden mały zakompleksiony szaleniec wykończył cały naród...
Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 29.01.11, 00:35
      "Polska to nie jest Pana własność.
      To Rzeczpospolita.
      Nasz dom, naszych ojców i naszych dzieci.
      Nasze wspólne, najwyższe dobro i nasza przyszłość.
      To naprawdę trzeba przypominać?"

      Bardzo celne spostrzeżenie - naprawdę.
      Chociaż tak się zastanawiam jak do powyższego stwierdzenia mają się słowa wypowiedziane przez Agnieszkę Graff w wywiadzie jaki mozna znaleźć w najnowszym numerze tygodnika "Wprost"?

      "Problem mamy taki, że państwo jest emanacją fikcji zwanej narodem, a nie przestrzenią, w której mozna podebatować na temat tego, co nurtuje społeczeństwo.
      A powinno być emanacją społeczeństwa"

      To czym więc jest ta Rzeczpospolita? Fikcyjnym państwem? Jak można więc zawłaszczyć państwo które odwołuje się do fikcyjnego pojęcia narodu?

      A tak w dalszym ciągu nakręca się spiralę strachu - to już przecież było. Powolano nawet komisje śledcze które miały rozprawić się z dziedzictwem IV RP - lata mijają a efektów nie widać - nie jeden jest "afera dorszowa".
      Naprawdę - nieustannym zdumieniem napawa mnie ta uporczywa eskalacja nienawiści - inaczej trudno to zjawisko określić.
      A może po prostu zostawić ludziom mozliwośc spokojnego wyboru? Niech zagłosują zgodnie z własnymi przekonaniami - bez licytowania sie kto jest większym cynikiem?
      Dla mnie takim jest właśnie Tusk, dla ciebie Kaczyński - nikt tego nie jest w stanie rozstrzygnąć gdyz kazda strona ma swoje argumenty. Więc może jednak nikt nie uzurpuje sobie prawa do tego czyja jest Rzeczpospolita?
      Gdyz miejsce w niej powinno znaleźć się zarówno dla pana Ziemkiewicza jak i dla pana Kaczyńskiego.
      • krezzzz100 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 29.01.11, 11:14
        I ja. Dzidka, dzięki :-)

        Naród, Andrzeju, to rzeczywiście formuła, której celem było stanowić opozycję wobec innych "narodów". Dzielenie. Co to znaczy: "my, naród polski", no co? A gdzie polski Rom (obecnie wypraszany z knajp), gdzie polski Żyd, Łemek, mieszkaniec Kresów?
        Istnieje społeczeństwo, nie naród. Ale do tego trzeba nie być narodowcem, by to zrozumieć.
        • jota-40 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 29.01.11, 13:57
          No i proszę! A już myślałam, że moje lęki są jakieś przesadzone, moja obsesja na punkcie Kaczyńskiego - zgubna. Dobrze, że są ludzie, którzy udatnie przekuwają w słowa takie lęki i obsesje.
          Niestety, ja także zgadzam się z każdym słowem artykułu. Akcje Prezesa wymierzone są od tylu lat - tak otwarcie - przeciwko państwu polskiemu (przy tych wszystkich komunałach hiper-patriotycznych, które głosi), że nasuwa się prosta myśl o agenturze, prowokacji etc. ;/
          Nie lubię takich gdybań, a spiskowa teoria dziejów na szczęście nigdy mnie nie ukąsiła.
          Ale - do diaska! - to już nie jest śmieszne. Przestało mnie to bawić, przestałam wzruszać ramionami.
          Teraz coraz częściej się boję.
          • verdana Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 29.01.11, 14:09
            Jeśli państwo jest emanacją narodu, to ma wszelkie prawo nie wpuszczać Romów do restauracji. Jeśli spoleczeństwa - resteuracje nie wpuszczające Romow powinny ponieść stosowną karę.
            Państwo, które jest emanacją narodu nie moze byc państwem demokratycznym.
            A Kaczyński robi wszystko, aby państwo zniszczyć. Zresztą - nie porównujac - podobnie robił Pilsudski i skończyło sie zamachem majowym i rzadami autorytarnymi. Tylko Pilsudski, cokowlwiek by o nim nie sądzić, myślał przede wszystkim o Polsce. kaczyński mysli przede wszystkim o sobie, o tym, ze przegrał - a to zbrodnia.
            • krezzzz100 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 29.01.11, 15:14
              Kiedyś porównywałam konstytucje: polską i czeską - pod tym właśnie względem. Ciekawe wnioski wyszły.

              Polska oczywiście odwołuje się do obywatelstwa, które jest definiowane przez naród: "My, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej", Czesi bezpośrednio do obywatelstwa: "My, obywatele Republiki Czeskiej w Czechach, na Morawie i na Śląsku". W tej drugiej nie pojawia się nadrzędny podmiot zbiorowy- jak Naród czy Państwo.
              Konstytucja czeska mówi o wzajemnej odpowiedzialności obywatelskiej ("świadomi swoich powinności wobec drugich i odpowiedzialności wobec ogółu"), polska o odpowiedzialności "przed Bogiem lub przed własnym sumieniem" (fajne, co? przed Bogiem LUB przed własnym sumieniem (nie: "I", ale to na razie zostawię, choć śmiszne i straszne). A nie przed obywatelami, czyli wobec siebie wzajem.
              W czeskiej nie pojawia się podmiot nadrzędny (Państwo) , który coś gwarantuje lub udziela, jak to jest w polskiej, gdzie: "Rzeczpospolita Polska zapewnia" lub (najczęściej) "każdemu zapewnia się". W czeskiej używa się sformułowania: sformułowanie "je zaručena" ("jest gwarantowana") – a więc konstatacja istniejących praw i wolności bez powoływania się na podmiot, który miałby je zapewniać: Państwo, jako emanacja Narodu, zapewnia swoim (czyli podległym mu) obywatelom...

              Widać różnicę klasy świadomości obywatelskiej...
          • doratos Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 31.01.11, 14:29
            Z nieśmiałością ponieważ ja andrzeja bardzo lubię,mimo że ma inne poglądy polityczne.
            Bardzo ostro go tu nieraz atakujecie,a andrzej nie odpłaca tym samym,
            jest zawsze opanowany i nerwy Mu nie puszczają,choć inni na jego miejscu już by pewnie niejedną,,wiązankę"puścili.
            Można się lubić i szanować mimo nawet czasem zajadłych sporów o poglądy,to że ktoś w niewybrednych słowach komentuje moje poglądy nie usprawiedliwia odpłacania taką samą monetą,zwłaszcza jak się jest katolikiem,no ten policzek trzeba nadstawić:)
            I uważam,że andrzej trzyma fason.
            • nessie-jp Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 31.01.11, 15:45
              > Bardzo ostro go tu nieraz atakujecie,a andrzej nie odpłaca tym samym,
              > jest zawsze opanowany i nerwy Mu nie puszczają,choć inni na jego miejscu już by
              > pewnie niejedną,,wiązankę"puścili.

              Każdy ma własną strategię wkurzania przeciwników, moja droga. Można na przykład być protekcjonalnym, zadufanym piernikiem pouczającym naiwniutkich maluczkich z wyższości katedry i łaskawie zniżającym się do motłochu. Można miamleć i sklamrzyć przez trzy strony tekstu, żeby powiedzieć, że właściwie to ja nie wiem, ale tak myślę, że moim zdaniem to jest tak, że właściwie się nie znam na tym, ale uważam, że... Można kogoś zarzucić literaturą i niech się bije ze źródłami. Można kogoś zarzucić długimi słowami i niech udaje, że rozumie. I można komuś nawrzucać w niewybrednych słowach.

              Różne strategie i tyle.
              • jota-40 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 31.01.11, 16:35
                doratos napisała:

                "Z nieśmiałością ponieważ ja andrzeja bardzo lubię,mimo że ma inne poglądy polityczne.
                Bardzo ostro go tu nieraz atakujecie,a andrzej nie odpłaca tym samym,
                jest zawsze opanowany i nerwy Mu nie puszczają,choć inni na jego miejscu już by pewnie niejedną,,wiązankę"puścili.
                Można się lubić i szanować mimo nawet czasem zajadłych sporów o poglądy,to że ktoś w niewybrednych słowach komentuje moje poglądy nie usprawiedliwia odpłacania taką samą monetą,zwłaszcza jak się jest katolikiem,no ten policzek trzeba nadstawić:)
                I uważam,że andrzej trzyma fason. "

                To ładnie, że bronisz Andrzeja - chociaż mam wrażenie, że on sam na ogół nieźle sobie daje radę ;/, ale jaki to ma związek z tematem wątku?

                R4F - Twój link mi się wyświetla jako error, możesz go puścić jeszcze raz, ti prego?...
        • andrzej585858 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 30.01.11, 15:09
          doratos napisała:

          > A i tu się zgodzę z dzidką,bo ja z pewną nieśmiałością,muszę się przyznać do,,g
          > rzechu",otóż ja kocham pana Tuska(jest moim idolem,odkąd tylko powstała PO:)).
          > Podpadłam teraz andrzejowi,no ale niestety nie każdy katolik woli PiS!

          Dziwne wręcz byłoby gdyby każdy katolik wolał PIS. Paradoksalnie też nie podoba mi się wiele rzeczy w tym co robi zarówno Kaczyński jak i partia przez niego kierowana.
          Problem w tym że sposób w jaki była i jest atakowana, jest tak niewybredny i paskudny, że po prostu nawet mając wątpliwości będę bronił prawa do innej wizji świata i miejsca Polski w tym świecie.

          Jeżeli w zamian ma w ramach demokracji - podobno - chce się postawić część społeczeństwa dosłownie na aucie - to trudno z taka postawą zgodzić się.
          Przykladem tego jest reakcja na usunięcie programu Pospieszalskiego z telewizji. Oczywiście nie musiał on podobac się wszystkim , ale argument typu - dla takich programów nie ma miejsca w publicznej telewizji utrzymywanej za nasze pieniądze/ Jak chce robic takie programy to niech robi je za swoje pieniądze.
          To ja w tym miejscu pytam się - chwileczkę, też jestem widzem publicznej telewizji, także placę abonament i co - nie mam prawa oczekiwać że bedą oglądal programy które mnie interesują? A ja właśnie chcę oglądać Pospieszalskiego - i na pewno jest duża grupa osób która chce ten program oglądać.

          Dziwię się że tego typu osądy nie wzbudzają reakcji - taka opinia jest zgodna więc z porządkiem demokratycznym czy może jednak autorytarnym?
          My mamy rację?
          To może tez usłysze propozycję - to zakladajcie za swoje pieniądze swoją stację?
          • jota-40 Re: Grzegorz Ziętkiewicz - krzyk rozpaczy 30.01.11, 15:41
            "... była i jest atakowana..." - niestety, powtarzasz do znudzenia argumenty Prezesa. On to i jego trzódka przodują w tych gorzkich żalach. Nie widzisz w tym czegoś mocno infantylnego? zachowują się (od lat) w sposób niewybredny i paskudny. Wredny, złośliwy, małostkowy; ślą donosy na uczciwych ludzi, z IPN-u zrobili gniazdo żmij, opluwają, kogo się da, destabilizują kraj, podburzają do wyjścia na ulicę i przelewania krwi - co już się kwalifikuje - moim zdaniem - do postawienia przed Trybunałem Stanu! I co? Jęczą, że tak strasznie się ich atakuje, a Ty jęczysz razem z nimi.
            Przepraszam bardzo, ale mam serdecznie dosyć odwracania kota ogonem, a i biedne zwierzę też ma zapewne dosyć. Jak długo można wciskać ludziom taki kit?
            Kto ich tak wrednie atakuje? Prasa i media, tak? W jaki sposób atakują? No cóż, głównie relacjonując poczynania PIS-u. Wrednym, zjadliwym atakiem Prezes nazywa każdą relację czy krytykę, która nie jest bałwochwalczym lizaniem tyłka, za przeproszeniem. Sam pozostaje bezkarny. On może pluć i kąsać - jego nie wolno oceniać, ponieważ - jak każdy domniemany Generalissimus - krytyce poddany być nie może i koniec.

            Co do Pospieszalskiego - pisaliśmy już o tym. Tak to właśnie u nas jest, że czyja właadza, tego telewizja - przedtem ja płaciłam podatki na Pospieszalskiego, a zbierało mi się na pawia na sam dźwięk jego głosu. Powiedz, a te kilka lat temu, kiedy PIS wycinał bez żenady rozmaite cenne programy, tylko dlatego, że nie mieściły się w odpowiednich politycznych kanonach (między innymi wycięto w pień całą redakcję polskiego dokumentu, która robiła genialne programy) - też protestowałeś?...
          • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 30.01.11, 18:38
            O borze szumiący, niech mnie ktoś pocieszy i zapewni, że przyszłej jesieni nie zdobędą władzy! Zdałam sobie właśnie z przykrością sprawę, że mogę śmiało powiedzieć: KAŻDY, tylko nie oni!
            Mam dosyć ;(.
            • ssssen Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 14:44
              A jak mysłisz, dlaczego PO dostaje moje głosy? Demagogia Tuska powoduje u mnie mdłości, ale nie mam wybory, albo on, albo ten chory paranoik Kaczyński.

              Ach, gdyby PiS upadł nie wiem - rozpadł się, przegrał totalnie wybory, to byłby pierwszy dzień końca PO. Marzenia... Ale czerwone ścierwa z SLD już na to czyhają.
          • the_dzidka Re: Prezes łajnem bucha z pyska 30.01.11, 22:44
            > Tak, 100%! Skandaliczne, chamskie, kłamliwe. Ja też mam dosyć. I jak chyba Jota
            > napisała - zaczynam się bać.

            No i sama powiedz - z historii najnowszej wiedząc, jak się kończy pobłażanie szaleńcom z manią władzy - czy naprawdę należy się gorszyć stwierdzeniem, że powinno się go wywieźć w kaftanie, lub że na pokład samolotu wsiadł nie ten bliźniak?

            Ja się - niby - nie boję. Jeszcze. Ale podskórnie to jakiś taki brzydki dreszcz mnie łapie :-(
            • andrzej585858 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 06:59
              the_dzidka napisała:


              >
              > Ja się - niby - nie boję. Jeszcze. Ale podskórnie to jakiś taki brzydki dreszcz
              > mnie łapie :-(

              Dziwne - jakoś żadnych rządów nie bałem się - nawet stanu wojennego a tutaj proszę.

              W zamian dedykuję wpis z blogu innego oszołoma - Wojciechowskiego:

              1. Coś w Polakach pękło, coś się przełamało.
              Sondażowe poparcie dla PO w ciągu 2 tygodni spadło o 16 punktów procentowych. Już nie ma pewności nie tylko większości głosów czy większości mandatów w Sejmie, ale nie ma nawet pewności, czy będzie większość potrzebna do dalszego rządzenia.

              2. Coś w Polakach pękło, coś się przełamało i trafnie zauważył ktoś na forum, ze Polacy to nie stado baranów i samo "beee" im nie wystarczy.
              Tymczasem od trzech lat Polacy słyszą ciągle jedno i to samo beczenie, że PiS jest be, wobec czego Platforma automatycznie jest cacy, nawet jak nic nie robi, nawet jeśli kręci i oszukuje, nawet jeśli nie spełnia prawie żadnych swoich obietnic.

              3. Coś w Polakach pękło, coś się przełamało po rosyjskim raporcie na temat katastrofy, gdzie Rosjanie, bez skrupułów i na zimno, tak jak zimne jest oblicze pani Anodiny - zrobili z Polaków w oczach świata bandę durniów, a własne mundury zręcznie otrzepali z najmniejszegho chocby pyłku.
              Polacy wreszcie zrozumieli, ze polski rząd, podlizując się Rosjanom i tańcząc w rytm rosyjskiej muzyki, po prostu ośmieszył siebie i całą Polskę.
              Media światowe pełne były doniesień o pijanym polskim generale, który zwalił samolot w las. A skąd wiadomo, że pijany? Rosjanie tak stwierdzili...
              I jeszcze ten premier kolejny raz na nartach, gdy duma narodowa wystawiona została na najcięższą próbę.
              Żeby choć umiał na tych nartach jeździć..zdjęcie w Newseeku wskazuje, premier że na oślej łączce jeździł pługiem, podczas gdy rosyjska propaganda w tym samym czasie rozjechała nas człogiem..

              4. Awantura o OFE... nawet głupi się zorientował, że rząd ściemnia bezczelnie. Rząd zabiera pieniądxe z OFE, żeby je pomnożyć w ZUS-ie...ludzie! Są przecież granice cynizmu i obłudy...

              5. Kwiaty dla Grabarczyka...Boże mój!
              Były kwiaty dla Gagarina, a Walentyna... śpiewała.... cholera, nie pamietam, kto to śpiewał, widocznie nie jestem jeszcze taki stary, skoro pamięć z dzieciństwa mi nie wraca.....
              No więc kwiaty dla Grabarczyka - za co? Za te te autostrady, co ich nie zbuduje ani na Euro, ani po nim, za te koleje, co sie do nich wsiada oknem, a podróżuje w zimnym kiblu, za ten rozkład rozkładu jazdy?
              No chyba, że za promocję kolei - dwa razy dłuższa podróż w tej samej cenie biletu..

              6. Coś w Polakach pękło, coś sie przełamało i nie wystarczy już ich straszyć PiS-em, bo Polacy jednak myślą. Nie wszyscy, nie od razu, niektórym mgła, nie tylko smoleńska, opada z oczu szybciej, innym wolniej, ale widać coraz bardziej, że naród powoli budzi się z odmiennego stanu świadomości.
              >
              • jhbsk Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 08:40
                andrzej585858 napisał:
                Tymczasem od trzech lat Polacy słyszą ciągle jedno i to samo beczenie, że PiS j
                > est be, wobec czego Platforma automatycznie jest cacy,

                A ja ciągle słyszę, że tylko PiS to prawdziwi patrioci.
                I mimo olbrzymich zastrzeżeń, które mam do Platformy wolę ich po stokroć od PiSu (co nie znaczy wcale, że będę na Platformę głosować).

                olacy wreszcie zrozumieli, ze polski rząd, podlizując się Rosjanom i tańcząc w
                > rytm rosyjskiej muzyki, po prostu ośmieszył siebie i całą Polskę.

                Polska jest ośmieszana bredniami o sztucznej mgle i dobijaniu rannych.

                "Awantura o OFE... nawet głupi się zorientował, że rząd ściemnia bezczelnie. "

                Prawda, ale co to ma do PiSu?

                Coś w Polakach pękło, coś sie przełamało i nie wystarczy już ich straszyć Pi
                > S-em, bo Polacy jednak myślą.

                Zgadza się. Tylko, że to, że Platforma zmienia się powoli w bandę mięczaków bojącą się reform nie zmienia faktu, że PiS jest najbardziej szkodliwą dla Polski partią parlamentarną.
                • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 11:05
                  Cóż, spadek o 16% jest sprawą bardzo przykrą, ale może i dobrze się stało - chłopaki wezmą się w garść. Przeraża mnie, że kolejny (prawie) rok stracimy na kampanię wyborczą, zamiast wziąć się za gospodarkę. W tej sytuacji hasło Palikota jest całkiem trafione ;(.

                  Uśmiałam się, jak norka wobec uwag na temat jazdy na nartach Tuska. W kwestii sportu naprawdę nie krytykowałabym premiera, bo narzuca się porównanie do poziomu hm, usportowienia Prezesa ;))).

                  Troszkę chyba za wcześnie na ten triumfalny ton?
                  Znacznie bardziej zastanawiający jest dla mnie fakt, że PIS ma bezustannie te swoje 25%, pomimo wszystkich bredni Prezesa. Rozumiem już teraz, że nic go nie pohamuje - może mówić i robić wszystko, wolna amerykanka ;((. Twardy elektorat stanie murem.
                  I przykro mi, że dożyłam chwili, kiedy mówię sobie: "...ale za to SLD poszło w górę, i dobrze!"

                  Jeśli miałabym być prorokiem - w wyborach parlamentarnych SLD może złomotać wszystkich. Oby nie wzięli całej władzy, bo na widok pana Czarzastego mam dreszcze;(.
                    • verdana Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 12:45
                      To, ze PO traci (nie będe tu pisać, co sadzę na temat PO...), w niczym absolutnie nie usprawiedliwia ani PiS-u, ani słów prezesa. To, ze jedna partia rzadzić nie umie, nie oznacza, ze dopuszczenie do władzy innej będzie dla kraju lepsze.
                      W Niemcach, za czasów fatalnie rządzonej Republiki Weimarskiej też cos się przełamało. Warto o tym pamiętać.
                      • krezzzz100 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 12:52
                        Tak. O to chodzi. Że w Polsce dochodzimy do tej granicy- gdzie psychol i intrygant mogą dyktować warunki. Słabość polskiej demokracji widoczna jest w tym przypadku jak na dłoni.
                        Zdawało się, że PO stanowi ostatnią śluzę przed tym faszyzmem (nie bójmy się nazwać tego po imieniu), bo innej centrowej liczącej partii się partii nie ma, a wiarygodna lewica jeszcze nie powstała.
                        Ale PO się wysypuje...nie radzi sobie- ta śluza przepuszcza. A innej nie budujemy. Nie wiedzieć czemu.
                  • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 15:40
                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9031399,_PO_i_PiS_chca_przetrwac_nawet_za_cene_rzadow_komunistow_.html

                    hahahahahahahahaha! :))) pomijam juz ucieszne rozumienie swiata pana Kowala, bo to tacy "komunisci" jak z niego astrofizyk, ale moze ktos mu przypomni, jakie byly te straszliwe skutki rzadow SLD (pamietacie, jak w 1993 mieli wprowadzic z powrotem kartki? :D) - otoz po czterech latach koalicji, zakonczonych w 2005, PiS pana Kowala mial z czego odcinac kupony i oklamywac publike, ze cokolwiek zrobil w sprawie wzrostu PKB :)
                    swoja droga teraz jest juz chyba jasne, ze PJN to istotnie gra "Wielkiego Stratega", aby stworzyc pseudo-opozycje.
                  • andrzej585858 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 18:58
                    jota-40 napisała:

                    >
                    > Jeśli miałabym być prorokiem - w wyborach parlamentarnych SLD może złomotać wsz
                    > ystkich. Oby nie wzięli całej władzy, bo na widok pana Czarzastego mam dreszcze
                    > ;(.

                    Co byłoby największym nieszczęściem.
                    Gwoli ścisłości - wcale nie chcę zwycięstwa PIS-u zwłaszcza pod prezesura Kaczyńskiego. Owszem także i dla mnie niezbyt podoba się że jakby nie patrzeć osobiste cierpienia przeniósł na cała partię.

                    Ale też nigdy nie zgodzę się na taką agresję jaka od lat jest adresowana pod adresem Kaczyńskiego i PIS-u łącznie z oskarżeniami o faszyzm. A już wszelkie uwagi związane z wyglądem oraz kondycją psychiczną są kompletnie nie do przyjęcia a stały się normą . To - że wiele z wypowiedzi Kaczyńskiego jest także nagannych to jedna kwestia - tylko że one przynajmniej do niedawna mieścily się w granicach walki politycznej - brutalnej, ale tylko politycznej.
                    Natomiast uwagi ludzi uważających się za tzw. elitę dotyczące kondycji psychicznej przeciwników politycznych i to wypowiedzi które już od wielu lat pojawiają się są właśnie tym łajnem.

                    Pojawiła się ostatnio dość kuriozalna informacja jakoby rząd ma zamiar wydać 4,7 mln zł na przeszkolenie 3 tys. urzędników . Mają na specjalnych szkoleniach nauczyć się jak obsługiwac petentów sprawnie i uprzejmie.

                    Może to przyniesie pożądany efekt?
                    • verdana Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 19:10
                      Nie, nie byłoby. Absolutnie nie życzę sobie rzadów SLD, ale mają one jedna zaletę - jak rzadziło SLD to nie bałam się tego powiedzieć głośno.
                      Za czasów PiS ludzie zaczęli się bać. Znam ludzi, którzy poszli siedzieć i ich procesy toczyły sie parę lat - bo Ziobro próbował udowodnić, ze jest wielka afera korupcyjna wśród lekarzy. Ludzi uniewinniono, ale w więzieniu nie mieli - z cukrzycą i tetniakiem - opieki lekarskiej.
                      Połączenie populistycznych haseł gospodarczych, wynajdywanie wrogas (nie przeciwnika) w kazdym, kto się sprzeciwia, wodzowski system partii, nacjonalizm, tworzenie nowych jednostek policyjnych po dojsciu do władzy - wybacz, ale to jest podrecznikowa definicja faszyzmu. Typu włoskiego, nie niemieckiego.
                      Wolę korupcję od strachu. Mimo wszystko.
                    • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 31.01.11, 21:20
                      mozesz dokladnie wypunktowac, dlaczego rzady SLD bylyby takim strasznym nieszczesciem? pomijajac druga "kadencje" i rozne afery, w ktore zaangazowani byli politycy zwiazani z nimi, jesli dobrze pamietam, ich rzady owocowaly raczej wzrostem niz kryzysem (z czego zreszta skwapliwie korzysta niejaki Kaczynski, kiedy klamie o tym, jak to PiS rozkrecal gospodarke). w 1997 Krzaklewski z kolegami tez nie zastali Polski drewnianej (nie mowiac juz o tym, ze nie ziscily sie wieszczby ludowo-narodowe o powrocie kartek, ZOMO i przyjazni z ZSRR).
                      moim zdaniem najwiekszym nieszczesciem bylby Kaczynski u wladzy, bo ten czlowiek realizuje jakies wrogie Polsce interesy, i od dobrych 20 lat szkodzi. jesli cie to pocieszy, przestalem go uwazac za wariata. zaczalem za agenta.
                      • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 10:45
                        @Andrzej:
                        "A już wszelkie uwagi związane z wyglądem oraz kondycją psychiczną są kompletnie nie do przyjęcia a stały się normą . To - że wiele z wypowiedzi Kaczyńskiego jest także nagannych to jedna kwestia - tylko że one przynajmniej do niedawna mieścily się w granicach walki politycznej - brutalnej, ale tylko politycznej. "

                        - może i te uwagi bywają niesmaczne, zgoda. Pomijam fakt, że Prezes swoim zachowaniem odzwierciedla podręcznikową definicję paranoi prześladowczej ( pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_urojeniowe ); kto jednak tłumaczył się mętnie, że zachowanie w trakcie kampanii wyborczej napędzane było lekami? pamiętasz to jeszcze? czy facet, który zupełnie otwarcie przyznaje się, że prowadził kampanię wyborczą i chciał zostać prezydentem kraju, nie będąc w pełni władz umysłowych z powodu psychotropów - czy taki człowiek według Ciebie jest normalny?... Przecież ośmiesza się zupełnie swobodnie i równie swobodnie daje dowody zamącenia psychicznego, to nie jest krytyka czy rzucanie łajnem, tylko fakt.
                        • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 10:54
                          @ R4F:

                          ja mogę napisać, co we mnie budzi niechęć w rządach SLD: kolesiowatość posunięta do normy, nepotyzm i żelazne stosowanie zasady TKM (to akurat powszechna sprawa), afery korupcyjne, które - jakby nie sądzić - były chyba największymi aferami tego 20-lecia. Ale przede wszystkim w SLD doprowadza mnie do szału kilka postaci - wiem, że to brzmi niezbyt poważnie, cóż, tak właśnie jest. Między innymi Czarzasty, Kwiatkowski, Jaskiernia.
                          Jeśli chodzi o gospodarkę - nie mnie osądzać, nie znam się na tym. Lubię Marka Belkę, mam bowiem niejasne wrażenie, że jest człowiekiem rozsądnym. Stworzył całkiem niezły rząd.
                          Jeden z moich głównych zarzutów wobec SLD: zanadto boją się oskarżeń pt. "komuna", "ubecja", skojarzeń z PZPR i w związku z tym nie ruszyli palcem - choć mogli - w sprawie reformy emerytalnej, czy ukrócenia władzy KK w Polsce (choćby opodatkowanie).
                          • meg_mag Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 12:37
                            moge sie pod tym podpisac! nie jestem fanka SLD z tych samych powodow, choc szanuje niektore osoby zwiazane z SLD (pracowalam dla nich, krotko mowiac, wiec znam wiele spraw od srodka)

                            TKM i kolesiostwo (zalatwianka, znajomosci oraz wszechogarniajace przekonanie, ze to wlasnie jest normalne) oraz "bycie pod publiczke" i dobry PR ponad wszystko, brzydzilo mnie to po prostu

                            co z tego, ze wszystko bylo mozliwe "poza kolejnoscia", po jednym telefonie, czy dwoch i ze ja tez moglabym w tym uczestniczyc, gdybym chciala - to bylo obrzydliwe obiektywnie
                          • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 17:57
                            Prawdę powiedziawszy, bardziej jeszcze, niż zwycięstwa PIS-u w wyborach, obawiam się koalicji PIS - SLD. Wydaje się egzotyczna?... cóż, kiedyś też nikomu się nie śniło, że Kaczyńscy zdzierżą takiego człowieka, jak Lepper, prawda?
                            I wtedy uwaga Paszczakówny może okazać się zupełnie na miejscu ;(.
                            • nessie-jp Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 18:15
                              jota-40 napisała:

                              > Prawdę powiedziawszy, bardziej jeszcze, niż zwycięstwa PIS-u w wyborach, obawia
                              > m się koalicji PIS - SLD. Wydaje się egzotyczna?.

                              WCALE nie wydaje się egzotyczna. Wystarczy popatrzeć na głosy średnio-starej Polonii, tych synków UB, którzy masowo emigrowali w 89 roku do Kanady, do USA... Kaczyński jest programowo populistą i socjalistą nawet z lekkim skrętem w kierunku komunizmu, a że osobiście ma cokolwiek kuku na muniu i uważa się za ANTYkomunistę, to tym łatwiej nim będzie starym wyjadaczom manipulować.

                              Cholera jasna, dlaczego u nas nie może być NORMALNEJ, zdrowej, niepopulistycznej partii lewicowej?

                                • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 21:04
                                  andrzej585858 napisał:

                                  > nessie-jp napisała:

                                  >
                                  > >
                                  > > Cholera jasna, dlaczego u nas nie może być NORMALNEJ, zdrowej, niepopulis
                                  > tyczne
                                  > > j partii lewicowej?
                                  >
                                  > Bo coś takiego jest po prostu nierealne i kompletnie niemożliwe.
                                  > >

                                  jasne, a w Skandynawii od lat rzadza monarchisci. nie rozumiem, dlaczego do wszystkiego przykladasz kacza miarke - istnieje rowniez socjalizm bez przymiotnika "narodowy", i calkiem niezle sie sprawdza.
                                      • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 21:51
                                        nie wiem, czy o to chodzilo Dakocie, ale jest tak: generalnie podzial lewica/prawica wg kryteriow spoleczno-ekonomicznych, i wg "pryncypiow" rozeszly sie jakis czas temu, nie tylko w Polsce zreszta. tymczasem partie nadal okreslaja sie glownie wg tej "pryncypialnej" czesci, stad mamy np. PiS, ktory mianuje sie prawica :)
                                        • andrzej585858 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 02.02.11, 06:32
                                          nessie-jp napisała:

                                          > verdana napisała:
                                          >
                                          > > Pytanie szkolne - jaka prawica bawi się w socjalistyczne hasełka?
                                          >
                                          > OK, ja z historii jestem cienka jak ogon nicienia, ale czy to właśnie nie jest
                                          > typowe dla partii faszystowskich?

                                          Tudzież komunistycznych - które tyle mają wspólnego z lewicą. co nasze rodzime SLD. Zresztą nawet twórcze rozwinięcie - co prawda w stylu Moczulskiego - nazwy SLD może być jak najbardziej definicją lewicowści w polskim wydaniu jako Sojusz Lewych Dochodów.

                                          To że prawica u nas bawi się w lewicowe hasła wynika tylko z tego że ktoś musi, jeżeli ludzie lewicy zajmują się pomnażaniem swojego majątku a swoja lewicowość manifestują populistycznymi hasłami.

                                          Chociaż owszem - jest jeden bardzo wyraźny rys lewicowości - walka o świeckość państwa. Hasło-wytrych pojawiające się przed wszystkimi wyborami.
                                          • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 02.02.11, 09:13
                                            andrzej585858 napisał:

                                            > nessie-jp napisała:
                                            >
                                            > > verdana napisała:
                                            > >
                                            > > > Pytanie szkolne - jaka prawica bawi się w socjalistyczne hasełka?
                                            > >
                                            > > OK, ja z historii jestem cienka jak ogon nicienia, ale czy to właśnie nie
                                            > jest
                                            > > typowe dla partii faszystowskich?
                                            >
                                            > Tudzież komunistycznych - które tyle mają wspólnego z lewicą. co nasze rodzime
                                            > SLD.

                                            probuje nadazyc za twoja pokretna logika: komunisci to prawica, ktora bawi sie w socjalistyczne haselka?
                                            • andrzej585858 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 03.02.11, 06:52
                                              ready4freddy napisał:

                                              >
                                              > probuje nadazyc za twoja pokretna logika: komunisci to prawica, ktora bawi sie
                                              > w socjalistyczne haselka?

                                              W naszym polskim wydaniu? - oczywiście . Zwłaszcza jeżeli chodzi o ekonomię, a jeszcze bardziej o praktykę w wykonaniu działaczy partyjnych - wystarczy przypomnieć chociażby słynne "lub czasopisma". tworzenie mechanizmów korupcyjnych rodem z republik bananowych.
                                              Lewicowość zaś to jedynie hasełka nawiązujące do sentymentów - podkreślanie osiągnięć PRL - jeżeli chodzi o ekonomię oraz hasła w style "brońmy generała" - to w warstwie ideologicznej a wszystko to podlane jakże chwytliwymi hasłami o totalnej ingerencji Kościoła w każdą dziedzinę życia.
                                              Pewnie w dalszym ciągu jest to pokrętna logika, ale innej w odniesieniu do naszych reprezentantów lewicy stosować się po prostu nie da.

                                              Odnośnie pokrętnej logiki - oglądałem ostatni program Pośpieszalskiego poświęcony Ruchowi Autonomii Śląska z udziałem K. Kutza, P. Gorzelika z jednej strony oraz R. Czarneckiego i dziennikarza W. Poczachowskiego. Nikt nikomu nie zabraniał zabierać głosu, każda ze stron miała możliwość wygłoszenia swoich opinii - zwłaszcza słynący z temperamentu K. Kutz.
                                              Program podobny do wielu innych - owszem temat kontrowersyjny, ale właśnie o takich trzeba rozmawiać.
                                              Ale oczywiście w niczym to nie zmienia rozpowszechnionej opinii że jest to barachło które trzeba jak najprędzej usunąć z anteny - ale takie stanowisko jest jak najbardziej logiczne, to że często niezgodne z stanem faktycznym - nieistotne.
                                              >
                                              • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 03.02.11, 10:23
                                                wszystko jasne. czyli idac tym tropem, PiS to lewica, dla zmylenia stosujaca konserwatywne haselka, np. te chwytliwe o zagrozeniu komunizmem, liberalizmem i relatywizmem moralnym? taki gospodarczy skret na lewo, polaczony z ludowo-narodowa nadbudowa ideologiczna ma chyba nazwe, bodaj narodowy socjalizm sie to nazywalo. wszystko pasuje :D
                                                • iwoniaw Re: Prezes łajnem bucha z pyska 03.02.11, 14:04
                                                  Cytatready4freddy napisał:

                                                  > wszystko jasne. czyli idac tym tropem, PiS to lewica, dla zmylenia stosujaca ko
                                                  > nserwatywne haselka,


                                                  No a nie? Dokładnie tak jest przecież.

                                                  Cytattaki gospodarczy skret na lewo, polaczony z ludowo-narodo
                                                  > wa nadbudowa ideologiczna ma chyba nazwe, bodaj narodowy socjalizm sie to nazyw
                                                  > alo.


                                                  Socjalizm nie przestaje być lewacki tylko z powodu epitetu "narodowy" w nazwie ;-)
                                                  I tak, wszystko się zgadza.

                                                  Osobiście odczuwam silny brak na polskiej scenie politycznej normalnej partii lewicowej oraz normalnej partii prawicowej. Niekoniecznie skrajnych. I coraz bardziej się zastanawiam, czy to możliwe, niestety :-/
                              • ready4freddy Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 21:00
                                musialby z rozumu byc obran srogi "czerwony" "komunista" z SLD, zeby koalicje z Kaczynskim zakladac :) przeciez to nadal ten sam Klamczynski, ktoren na swoich kumpli zastawial sidla i montowal prowokacje - co, nie bedzie przeciw "czerwonemu" koalicjantowi montowal? bez zartow. nawet jak zobacze, to do konca nie uwierze. za to bardzo wierze w prawdopodobienstwo POPiS, gdyby jednak sie PiS pozbyl swego Prezesa. nawet mam nazwe: AWS 2 - Resocjalizacja :)
                          • slotna Re: Prezes łajnem bucha z pyska 01.02.11, 18:32
                            > Debile i cwaniaki niestety nie są zbiorami rozłącznymi, a marnowanie pieniędzy
                            > i ich kradzież bynajmniej ze sobą nie kolidują - wręcz przeciwnie (tam gdzie ma
                            > rnuje się 100 mln, ukraść 5 mln jest stosunkowo łatwo).

                            Ale niektorzy uwazaja, ze sa i lepiej glosowac na uczciwych debili ;) No to niech sie nie marnuje, a ukrasc bedzie trudniej.
                            • paszczakowna1 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 02.02.11, 09:51
                              > Ale niektorzy uwazaja, ze sa i lepiej glosowac na uczciwych debili ;) No to nie
                              > ch sie nie marnuje, a ukrasc bedzie trudniej.

                              Tylko że to działa w dwie strony. Cwaniak może nie mieć nic przeciwko rozpiżeniu stu mln w powietrze, po to żeby ukraść pięć.

                              Ja osobiście nie wiem, na kogo zagłosuję. PO więcej mojego głosu nie dostanie (w bliskich mi ministerstwach NiSW oraz Edukacji rządzą najgorsi ministrowie za mojej pamięci, i tak, wliczam w to zarówno Giertycha, jak i Wiatra), PiSem rządzi wariat, PJN to jakiś kabaret, w SLD nie widzę sensownej propozycji (ale kurcze, doszło do tego, że po raz pierwszy w życiu zaczynam tę opcję rozważać), i nie jestem rolniczką.
                              • verdana Re: Prezes łajnem bucha z pyska 02.02.11, 12:17
                                Tak, jednym z najgorszych dni mojego zycia byl ten, w ktorym powiedziałam "To już Giertych był lepszy".
                                A Wiatr, cóż, przykro stwierdzic, bo mam do niego pretensje takze osobiste, był po prostu niezłym ministrem.
                                • paszczakowna1 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 05.02.11, 22:58
                                  > Tak, jednym z najgorszych dni mojego zycia byl ten, w ktorym powiedziałam "To j
                                  > uż Giertych był lepszy".

                                  Z perspektywy czasu, Giertych właściwie nic złego nie zrobił (pomijając czasowe zmuszenie dzieci do chodzenia w absurdalnych szmatach, a rodziców do równie absurdalnych wydatków). Głównie głupio gadał, ale gadanie jest mało szkodliwe. (I miał tego świra Orzechowskiego za wiceministra, ale tym szkodził głownie sobie.) No i w moich oczach ma plus za obowiązkową maturę z matematyki (nawet jeśli ma poziom niższy od onegdajszego egzaminu do liceum). Hall natomiast działa, i to jest gorsze. Kudrycka też (podczas gdy ten gość z Krakowa, jakmutam, był zasadniczo nieszkodliwy).
                                  • jota-40 Re: Prezes łajnem bucha z pyska 07.02.11, 10:07
                                    Nie chce mi się kruszyć kopii o Giertycha, ale dajże spokój - po prostu kompromitował się każdym słowem, codziennie niemal... A próby wycofania Gombrowicza i wprowadzenia Dobraczyńskiego do lektur zamiast "Ferdydurke"?.. A zaliczenie ludziom niezdanej matury? Przecież to kpiny były, nie edukacja! O mundurkach nie wspomnę, zaliczyłam dwa komplety dla dwóch synów, a i tak była przezorna i nie kupowałam pięćdziesięciu koszulek z długim i krótkim rękawem, jak niektórzy rodzice ;(((.
                                    O Orzechowskim szkoda gadać.
                                    Przecież to była totalna indoktrynacja, co krok!
                        • doratos Re: Prezes łajnem bucha z pyska 02.02.11, 14:37
                          Ja będę nadal głosować na PO,mimo że mnie coraz bardziej rozczarowują,po prostu uważam,że nie ma innej partii na którą mogłabym zagłosować!
                          No chyba,że założymy wspólnie jakąś partię,np.LKK(Ludzie Kochający Książki)czy cuś w tym stylu,zagłosuję na taką od razu.
                          Swoją drogą szkoda,że nie ma silnej partii kobiecej,kobiety chyba by się bardziej przyłożyły,dlaczego jest ich tak mało w polityce?
                          Przecież teraz są czasy bardziej sprzyjające kobietom w polityce,nie mamy odwagi,czy co??
                            • doratos Re: Prezes łajnem bucha z pyska 03.02.11, 14:50
                              Nie z tym czytaniem nie jest tak źle.Niektórzy faktycznie nie czytają,ale są ludzie przekraczający tę normę,np.z tego forum.
                              Nawet w takiej małej mieścinie jak moja drzwi w bibliotece się nie zamykają,jest dużo nowości,i sęk w tym,że trzeba się do nich ustawiać w kolejce!
                              Więc pewnie w większych miastach jest jeszcze lepiej,ten elektorat mógłby być całkiem spory!:)
                              • andrzej585858 Re: Obrzydliwe 04.02.11, 22:46
                                Znajomość psychiatrii w kręgach zbliżonych do PO jak i w niej samej jest bardzo zaawansowana. Pozwala to na postawienie wielu, jakże trafnych diagnoz - i to bardzo radykalnych. Tak bardzo radykalnych że określenie wariat brzmi prawie jak miłosne wyznanie.

                                Mam więc nadzieję że będę mógł zapoznac się z diagnozą dotyczącą ministra Klicha - psychiatry zresztą z zawodu. Czym się kierował wypowiadając powyższe zdania:

                                wiadomosci.onet.pl/kraj/klich-chcialem-zdymisjonowac-gen-blasika-ale-nie-z,1,4165616,wiadomosc.html
                                Jak można tak mówić o osobach które nie są w stanie skomentować powyższych rewelacji? A wcześniej dlaczego pan minister nie podzielił się z opinią publiczna swoimi spostrzezeniami? Dopiero teraz gdy zarówno gen. Błasik jak i prezydent nie mogą replikować?

                                I taki nieudolny minister pozostał na swoim stanowisku? To się wymyka jakimkolwiek klasyfikacjom - nawet psychiatrycznym.
                                To jest po prostu obrzydliwe.
                                • krezzzz100 Re: Obrzydliwe 05.02.11, 09:56
                                  Myślę, że najbardziej z punktu widzenia psychiatrycznego jest uporczywe dzielenia świata przez PiS-owców na PiS i resztę świata, i zarazem redukowanie owej reszty świata do znienawidzonego PO.

                                    • jota-40 Re: Obrzydliwe 05.02.11, 14:33
                                      Andrzej napisał:
                                      "Jak można tak mówić o osobach które nie są w stanie skomentować powyższych rewelacji? A wcześniej dlaczego pan minister nie podzielił się z opinią publiczna swoimi spostrzezeniami? Dopiero teraz gdy zarówno gen. Błasik jak i prezydent nie mogą replikować?

                                      I taki nieudolny minister pozostał na swoim stanowisku? To się wymyka jakimkolwiek klasyfikacjom - nawet psychiatrycznym.
                                      To jest po prostu obrzydliwe. "

                                      Pierwsze pytanie - moja odpowiedź brzmi: tak, to niesmaczne. Wybitnie niesmaczne, bo nikt tu niczego nie może już skomentować. Drugie pytanie: dlaczego się wcześniej nie podzielił? ano, zakładając, że istotnie chciał zdymisjonować etc. i Kaczyński się na to nie zgadzał, być może chodziło o tzw. politykę. Nie należy zaraz wszystkiego rozdmuchiwać, są sytuacje, powiedzmy, delikatne. To zresztą nie ma większego znaczenia.
                                      Całość wydaje mi się dosyć karkołomną odpowiedzią na kretynizmy Jarosława ("gdyby Komorowski zgodził się puścić tamte trzy osoby pociągiem..."). W zestawieniu brzmi to niemal, jak bardzo nieciekawy dowcip.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka