jutta_t Re: Walentynki. 14.02.11, 17:10 Witek Korczyński Walentynki, Walentynki, płyną walce z katarynki, papuga zaś ciągnie losy, przy tym skrzeczy pod niebiosy: - do mnie Panie i Panienki, dobre losy z mojej ręki, (co ja gadam) z mego dzióba, każdy los to Wasza próba sprawdzić - jakie będzie szczęście? czy już czeka Was zamęście? czy nie będzie więcej pecha? Kataryniarz się uśmiecha, lecz dyskretnie. Korbką kręci, a papuga znowu nęci: - Los dla ciebie moja Mała, przecież wiem, że ty byś chciała wiedzieć, czy on jeszcze lubi - tu papuga już się gubi, bo brakuje słów ptaszynce, lecz nut nie brak w katarynce. Płyną rzewne tony walca, o tym, jak pierścionek z palca zsunął się i gdzieś zaginął więc dziewczynie łezki płyną, że go nie upilnowała. W tym walczyku prawda cała o jej sercu co kochało, ale później zapomniało tego chłopca, co odpłynął do Królewca i tam zginął. Pewnie go tam gdzieś porwała jakaś inna - pokochała. Czy do tego prawo miała? - tego nie wiem moja Mała, zaskrzeczała jej papuga - jeśli jest gdzieś, jakaś druga, to nie czekaj już na niego, bo nie będzie już nic z tego. Szkoda serca by bolało, naczekałaś się niemało, no i twój pierścionek zginął, gdzieś tam z czasem co przepłynął, jak piasek między palcami - już nic nie ma między wami. Lata płynął, czas ucieka i jeżeli ktoś z daleka, będzie wołał: - powróć do mnie, to zachowaj się przytomnie, bo to tylko złudne echa, kiedy on chciał twojej ręki, bo to tylko dawne echa tej starej smutnej piosenki: - „ ... złoty pierścionek, taki miedziany, dziecinny, za ten pierścionek oddałabym teraz sto innych ... „ Zaś dziewczyna cicho płacze: - przecież miało być inaczej, ślub, wesele, przyjaciele, rodzina i szczęścia wiele, teraz stoi smutna, blada, a papuga ciągle gada: - miej nadzieję, idzie Wiosna, a z nią może przyjść radosna zmiana losu i kochanie, bo twe serce nie przestanie czekać na to drugie serce, co po długiej poniewierce da ci spokój ukojenie. Ja mym Losem to odmienię - powiedziała jej papuga, a dla niej to mowa długa. .......... Walentynki, Walentynki, cichną tony katarynki. Zasmuciła się papuga: - jestem sama, czy jest druga? i czy czeka mnie w pobliżu, na pudełku katarynki? boję się sobie powróżyć. Walentynki, Walentynki Odpowiedz Link
smieszka-on-line Re: Walentynki. 14.02.11, 17:35 Sympatyczny filmik Ta fotka tez wspaniala! Odpowiedz Link
mala200333 Re: Walentynki. 14.02.11, 19:43 Piersze kwiatki sie pokazaly...z okazji Walentynek? Odpowiedz Link
kaczorek_dwa Re: Walentynki. 14.02.11, 20:55 Jakie fajne fotki tu sooooooooooooooooom! Walentynkowo... Odpowiedz Link