jutta_t Re: W duszy 20.10.13, 20:37 m.youtube.com/watch?list=PLB-eBcuod0EN8C8htfA3-y-v_CrGE7Qe6&v=6RshBBqVh2c&feature=share&desktop_uri=%2Fwatch%3Fv%3D6RshBBqVh2c%26feature%3Dshare%26list%3DPLB-eBcuod0EN8C8htfA3-y-v_CrGE7Qe6 Odpowiedz Link
dunant Re: W duszy 21.10.13, 00:46 Bądźmy oazą, gdzie człowiek zachwyca się życiem, także tym, które kosztuje wiele trudu. Phil Bosmans Odpowiedz Link
mala200333 Re: W duszy..Ot tak.. 22.10.13, 13:20 W piękny letni dzień Samuel Beckett przechadza się ze swym przyjacielem po Regent's Parku w Londynie. - Patrz, Sam, jaki piękny dzień. - W istocie. - W taki dzień aż chce się żyć. - No, tak daleko bym się nie posunął - odpowiada Beckett. Odpowiedz Link
seremine Re: W duszy 23.10.13, 22:15 Miałem kiedyś przyjaciół - może i nie miałem - dzisiaj nie mam żadnego - już i nie dbam o to - kilka myśli mej duszy stało mi się ciałem: z nimi ja się przyjaźni zajmuję robotą. Jedna myśl to pojęcie nieograniczonej, wszechposiężnej wolności, wiecznej i niezłomnej, która duszę człowieka, jak i morza człony, spaja w jednej, harmonii świętej i ogromnej. Druga myśl to pojęcie bohaterstwa, cnoty najpiękniejszej z cnót wszystkich, aż dziecięco męskiej, bo jej hełm wszystka młodość ducha kuje złoty i stawia posąg biały w grocie czarnoksięskiej. Trzecia myśl to pojęcie geniuszu, władanie wszechmocne, moc wszechtwórcza i wszechrozumienie, treść, w której wiekuiste zawarło się trwanie i z której ogień bytu czerpie swe płomienie. Czwarta myśl to pojęcie piękności natury i jej umiłowanie i piękna pojęcie, które miąższ modeluje i wiedzie kontury, oznacza poryw, zamiar, obwód i napięcie. Piąta myśl to pojęcie ciszy i przestrzeni, i światła, w zwiąż jedności zespolonych razem, które mi się być szczęściem zagrobowych cieni wydają, a w śnie - bytu ich godnym obrazem. Szósta myśl to pojęcie prawdy i bezwzględnej sprawiedliwości w życiu, myśl niezmiernie trudna, by duch w wydatkach nie stał się nazbyt oszczędny, droga jego zbyt zimna i nazbyt odludna. Siódma myśl to pojęcie rozumnej dobroci, najtrudniejsza ze wszystkich i jedynie bogom w całej pełni dosiężna - ona jednak złoci skroń światłem najpiękniejszym, marmur ściele nogom. To moi przyjaciele - wśród mego pokoju oni mnie otaczają, oni ze mną mówią, oni mnie pragną podnieść do swojego stroju, oni chcą, abym słyszał to, co postanowią. To moi przyjaciele - tych myśleń siedmioro, krążą one jak ptaki około mej głowy - trosk moich i mych smutków w pierś swoją nie biorą i wzrok mają królewski, dumny i surowy... Kazimierz Przerwa-Tetmajer "Refleksje" Odpowiedz Link