Przy winie

    • black_jotka Re: Przy winie 06.10.12, 23:30
      ..i przy muzyce...

    • seremine A moze tak... Przy winie 12.10.12, 22:24
      https://sphotos-b.xx.fbcdn.net/hphotos-snc7/318945_3316963222146_926534200_n.jpg
    • mala200333 Re: Przy winie 15.10.12, 04:05
      Słodki szampan był ulubionym winem carskiego dworu, a dynastii Romanowych w szczególności. Żeby nie wspomnieć o całej arystokracji i szlachcie rosyjskiej. Zwycięzcy bolszewicy zwykli byli natomiast raczyć się nieco odmiennym w swoim wyrazie trunkiem. Może mniej wyrafinowanym, ale za to o wiele skuteczniejszym. Innymi słowy zadziałało tutaj bezwzględne prawo rynku: brak podaży = brak produkcji. Nigdy i nigdzie indziej w świecie słodki szampan nie święcił takich triumfów jak w carskiej Rosji. To se ne vrati.
    • mala200333 Re: Przy winie 15.10.12, 14:05
      JURA....Ilekroć znawca win mówi: Jura, to myśli Vin Jaune
      Vin jaune (wino żółte) i vin de paille (wino słomiane) to największe rarytasy regionu Jura, w płn-wsch Francji.
      Le vin jaune uznawane jest za jedno z najlepszych białych win świata. Pochodzi z wyjątkowego szczepu Savagnin, którego zbiór następuje po Wszystkich Świętych, a dojrzewanie wina, przebiega w 228-litrowych beczkach przez 6 lat i 3 miesiące, jako minimum. Niejednokrotnie jest to nawet 10 lat. Wino to zachwyca aromatami i smakiem orzechów i migdałów.
    • mala200333 Re: Przy winie .. SZAMPANIA Szampania to kraina .. 16.10.12, 17:35
      SZAMPANIA...Szampania to kraina nieskomplikowana, sielska, bezpretensjonalna i charakteryzująca się ostrym klimatem. Nie ma tutaj châteaux jak w Bordeaux, ale są Maisons de Champagne (Domy Szampana), nie ma tutaj żadnych apelacji (są co prawda dwa wyjątki, ale praktycznie, bez większego znaczenia), jest tylko szampan. KRÓL SZAMPAN. Nie ma tutaj kakafonii szczepów – są tylko trzy: Chardonnay, Pinot Noir i Pinot Meunier. Nie produkuje się tutaj innych win jak tylko szampana (istnieją co prawda dwa wyjątki, ale są praktycznie bez znaczenia), natomiast Reims to po prostu nasz.... Kraków.
    • rawik-is-me Re: Przy winie 24.10.12, 21:44
      Wina szlachetne dojrzewają również w butelkach, a nie tylko w beczkach. Proces ten powinien zachodzić w spokoju, ciszy i należnym skupieniu. Prawidłowo zaprojektowane, wykonane i wyposażone miejsce do przechowywania wina, powinno spełniać podstawowy warunek jakim jest stałe i niezmienne utrzymywanie takich samych warunków otoczenia. Wówczas, kolekcja będzie mogła być bezpiecznie przechowywana przez lata, nabierać wartości tak materialnej, jak i jakościowej. Warunki przechowywania wina są decydujące dla procesu jego dojrzewania. Temperatura, wilgotność, natężenie światła, ułożenie butelek, spokój – to wszystko ma wpływ na jakość trunku. Dlatego warto zadbać o szczegóły.
    • black_jotka _________ Przy winie_____________ 25.10.12, 18:29
      Wino powstaje w winnicy,....Ale styl nadaje mu człowiek....
      To stara jak świat prawda winiarska. Prawda, która obrazuje fakt, iż styl wina, jest równie ważny jak grona z jakich powstaje.
      Fakt równie istotny, a może nawet bardziej znaczący. Bardziej znaczący bowiem kluczowy przy wyborze wina, jakie decydujemy się wypić dzisiaj. Czy to do stołu, czy to li tylko dla towarzystwa. O takim wyborze rzadko kiedy decyduje samo pochodzenie wina, szczep z jakiego zostało stworzone, czy też recenzje jakie uzyskało u takich czy innych komentatorów winiarskich. Nic, co jest związane z winem – jakość, cena, region pochodzenia, szczep winorośli – nie liczy się tak bardzo jak to, czy wino Ci smakuje i czy pijesz je z przyjemnością.
      • black_jotka Re: _________ Przy winie_____________ 25.10.12, 18:32
        Każde wino należy zawsze podawać w odpowiedniej dla niego temperaturze(białe 10 - 12 °C, czerwone 16 - 18 °C). Zbyt wysoka temperatura powoduje zaburzenie równowagi i sprawia, że wina są ostrzejsze, kwaśniejsze, a w zapachu dominuje alkohol. Są również słodsze (przypomnij sobie: roztopione lody smakują inaczej). Zbyt niska temperatura z kolei, sprawia, że wino w ogóle nie smakuje niczym, a jeśli nawet, to i tak tracimy większość z bogactwa smakowego i aromatycznego.
    • jerzy_55 Przy winie..bo... 26.10.12, 16:05
      Picie wina - to jest życie,
      degustacja wina - to nauka,
      rozmowa o winie - to sztuka
    • mala200333 Re: Przy winie 26.10.12, 20:23
      Z Netu..

      Grzaniec w rosądnych ilościach wypity, przeziębienie przegoni, myśl radosną przyniesie
      i chłodny wieczór przyjemnym uczyni ...
    • seremine Re: Przy winie 30.10.12, 09:22

    • seremine Re: Przy winie 30.10.12, 09:25
      https://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/426341_3378197872974_490950348_n.jpg
    • seremine Słodycz prawdziwych win słodkich pochodzi z cukru 02.11.12, 11:07
      Słodycz prawdziwych win słodkich pochodzi z cukru gronowego , którego źródłem
      może być tylko i wyłącznie sama jagoda winogrona.Innymi słowy klucz do sukcesu tkwi w samym gronie, a właściwie w jego jagodach, które w czasie zbiorów powinny być bardzo dojrzałe, a nawet silnie przejrzałe. Logicznym jest więc fakt, iż aby poziom cukru gronowego był jak najwyższy, to winogrono musi mieć maksymalnie dużo czasu, aby go w sobie wykształcić. Winogrodnik utrzymuje więc swoje grona na krzaku jak najdłużej to jest możliwe. W ekstremalnych przypadkach zbiór następuje w czasie pierwszych przymrozków, czy wręcz mrozów (ice wine). Logika taka rządzi procesami produkcyjnymi wszystkich prawdziwych win słodkich, istnieją jednak zasadnicze różnice w stosowaniu technik winifikacyjnych dla różnych win. W zasadzie, procesy te przypominają sposoby winifikacji białych win wytrawnych. Celem jest jednak zatrzymanie w wytworzonym winie cukrów naturalnych [nie mniej jak 20 g/litr]. Najpowszechniej stosowane są trzy metody uzyskiwania podobnego celu:

      1. Wina słodkie pochodzące ze zbiorów dotkniętych pleśnią szlachetną (botritis cinerea). W swoich smakach niosą one przeważnie nuty suszonych owoców, miodu, skórek pomarańczowych. Czołowymi przedstawicielami tych win to: Sauternes i Barsac z Bordeaux, Montbazillac, Côteaux du Layon i Quarto de Charme z Doliny Loary, alzackie SGN (Selection Grains Nobles), niemieckie BA (Beerenauslese) i TBA (Trockenbeerenauslese) czy też węgierski Tokaj Aszu.

      2. Wina słodkie uzyskiwanie przez wysuszanie gron późnego zbioru. Koncentrację cukrów w jagodach można osiągnąć pozostawiając je możliwie jak najdłużej na krzewie. Zakładając późne winobranie wystawia się winogrona na działanie słońca, a zachodzący proces nosi nazwę wysuszania. Inna metoda to rozłożenie gron na drewnianych, zadaszonych regałach wyłożonych np. słomą lub matami ze słomy w przewiewnych pomieszczeniach i suszenie ich przez wiele miesięcy. Słodkie wina uzyskiwane podobnymi metodami to vin de paille, vin jaune, Ramandolo i Picolit

      3. Wina wzmacniane: aby cały, zawarty w jagodach cukier gronowy nie przekształcił się podczas procesu fermentacji w alkohol, proces ten jest sztucznie przerywany. Zahamowanie fermentacji alkoholowej następuje np. poprzez dodanie mocnego alkoholu do kadzi fermentacyjnej. Pozostały cukier gronowy, nadaje winu naturalną słodkość. Uzyskane wówczas wina słodkie noszą ogólną nazwę win wzmacnianych. W przypadku wszystkich win naturalnie słodkich – nazywanych tradycyjnie w niektórych regionach winami likierowymi – zahamowanie fermentacji alkoholowej można również osiągnąć poprzez inne działania fizyczne następujące po sobie; na przykład upusty, filtracje eliminujące drożdże, działanie zimnem.
    • seremine Re: Przy winie 08.11.12, 11:24
      https://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/252481_204568346341013_1461035461_n.jpg

      Na zdrowko
      • jutta_t Re: Przy winie 08.11.12, 12:18
        Na zdrowie1
    • mala200333 Re: Przy winie 12.11.12, 08:54
      .....ulubionym winem Guy de Maupassant’a było CORTON CHARLEMAGNE.......
    • mala200333 Re: Przy winie 14.11.12, 23:02
      https://www.lepoint.fr/images/2012/11/14/801360-jpg_532491.JPG

      tak sobie
    • rawik-is-me Beaujolais nouveau nie jest trunkiem dla koneserów 15.11.12, 15:28
      Beaujolais nouveau nie jest trunkiem dla koneserów, jego urok tkwi w świeżości. To wino do zabawy: powinno się je pić duszkiem, wraz z zawartą w nim radością życia. Najlepiej współgra z prostymi potrawami
      • rawik-is-me Re: Beaujolais nouveau nie jest trunkiem dla kone 15.11.12, 15:28
        https://bi.gazeta.pl/im/7a/3a/c4/z12860026Q.jpg
        • jutta_t Re: Beaujolais nouveau nie jest trunkiem dla kone 15.11.12, 15:32
          Z Netu:
          BEAUJOLAIS NOUVEAU
          Dzisiaj wielkie święto Beaujolais Nouveau. Może nie tyle wielkie święto dla koneserȯw win, ale na pewno fantastyczne wydarzenie dla wszystkich ktȯrzy cenią sobie świetną atmosferę, luz i fun przy tym młodym winie. Atmosferę bez zadęcia i snobizmu „prawdziwych znawcȯw” win. Atmosferę pozbawioną głębokich i jakże istotnych i zawsze niezbędnych rozważaǹ na temat wyglądu sukni wina, obfitości łez wina, głębokości i odcieni koloru, jakości rocznika, ekstraktywności, nut owocowych i nie owocowych, długości wina itp., itd. Co najbardziej wytrwali będą się nawet doszukiwać nut beczkowych i tanin. Na całe szczęście Beaujolais Nouveau jest rok w rok winem radosnym i bezpretensjonalnym. Winem, ktȯre nie pozwala na zdominowanie swojej fety powagą „mędrcȯw winiarskich”. Onegdaj, pewna uczestniczka Forum Wino GW, określiła podobne zjawisko nad wyraz trafnie i dobitnie:

          i wcale nie trzeba wielkiego nadęcia, żeby ludzie lubili i pili wino. A już tym bardziej robienia z wina produktu elitarnego i luksusowego. Bo właśnie przez to ludzie (...) mają zupełnie wypaczony obraz winiarstwa. (aut.Magda, 01/10/10)

          Sama historia narodzenia się beaujolais (wina, a nie regionu geograficznego o tej samej nazwie) jest tak nietuzinkowa, iż burgund ten musi być siłą rzeczy rȯwnie nietuzinkowy. Powstanie beaujolais, a w konsekwencji Beaujolais Nouveau, zawdzięczamy wcale nie przyrodzie, ale decyzji jednej osoby, a osobą tą był Filip Śmiały (Philippe le Hardi), Diuk Burgundii, miłościwie panujący pod koniec XIV wieku. Miłościwie panujący wraz ze swoją małżonką Małgorzatą Flandryjską. Trzeba przyznać, iż nasz bohater mȯgł spokojnie zajmować się tak przyziemnymi sprawami jak jakość produkowanego wina, bowiem Małgorzata wniosła do małżeǹstwa takie drobiazgi jak wszystkie większe miasta Niderlandów: Amiens, Arras, Brugia,
          Gandawa, Amsterdam i Bruksela.

          Otóż w czasie panowania naszego diuka, na terenie dzisiejszej Burgundii, uprawiano ogromne ilości nadzwyczaj plennej odmiany Gamay, a właściwie jej pełna nazwa, to Gamay Noir au Jus Blanc (Czarny Gamay o Białym Soku). W owych czasach, szczep tyle plenny, co dający wina miernej jakości. Fakt ten do tego stopnia rozsierdził Filipa, iż nakazał zlikwidować wszystkie uprawy Gamay na terenie Burgundii, a to co pozostanie, przenieść maksymalnie na południe, to znaczy do Beaujolais.

          Podsumowując: WSZYSTKIE CEZRWONE BURGUNDY STOJĄ NA PINOT NOIR.
          Wszystkie ?
          Nie, nie wszystkie, bo BEAUJOLAIS TŁOCZY SIĘ Z GAMAY.

          Radujmy się.
          Santé !
    • kristopherh Re: Przy winie 15.11.12, 17:39
      Z Internetu podsluchane: CORTON CHARLEMAGNE, ulubione wino m.in. Guy de Maupassant'a
      Monumentalne wzgórze Corton, niczym wulkan dominuje nad całą okolicą, a okolicą tą jest jedna z najbardziej malowniczych części Côte d'Or w Burgundii. Precyzyjnie natomiast mówiąc, jest to miejsce gdzie legendarne Côte de Nuits przeistacza się w nie mniej legendarne Côte de Beaune. Najprawdopodobniej, w okresie kiedy cały teren pokryty był oceanem, dzisiejsze wzgórze stanowiło samotną wysepką zagubioną w toni wód bezkresnych. Od stóp wzgórza, ku jego wierzchołkowi mozolnie wspinają się jedne za najsłynniejszych winnic świata, m.in. Corton-Charlemagne. Dochodzą one jednak nie do samego czubka, bowiem czapkę wzgórza stanowi gęsty las.
      Ten wspaniały burgundzki terroir zawdzięcza niekwestionowaną reputację cesarzowi Karolowi Wielkiemu (Charlemagne), który w roku 775-ym , zaordynował obsadzenie swoich włości winnicami, tak aby je następnie przekazać w darze Opactwu Saulieu (Abbaye de Saulieu). Dla większości poważnych krytyków winiarskich, białe Corton-Charlemagne, jest najbardziej "winnym" (vineux), sowitym i szczodrym białym winem całej Burgundii. Niespotykana w innych apelacjach jego nadzwyczajna kompleksowość, wynika z unikalnych warunków geologicznych upraw (podłoże jasne, wapienne, silnie kamieniste, doskonale przepuszczalne, głównie są to utwory jurajskie z górnej jury). Legenda powiada, iż Karol Wielki (Charlemagne), nakazywał obsadzanie tutejszych winnic głównie Chardonnay, bowiem czerwone Pinot Noir, zbytnio plamiło jego długą, siwą brodę.Dla ukazania wszystkich swoich najlepszych cech, wino wymagające minimum 5-u lat dojrzewania w beczkach dębowych, przy potencjale starzenia 15 lat, ale niejednokrotnie osiągające swoje apogeum po min. 25 latach, chociaż zdarzają się roczniki, które pokazują swoje najlepsze cechy nawet po 100 latach. I nie jest to wcale nad wyraz rzadkim, czy też zupełnie ekstraordynaryjnym zjawiskiem. Jedno z kilku win w świecie, o którym bez wahania można powiedzieć:

      powyżej jest już tylko sufit.

      Nie tylko Guy de Maupassant był wielkim entuzjastą tego zaiste monumentalnego burgunda. Byli nimi również JFK i Voltaire.
      • seremine Re: Przy winie 03.11.13, 09:21

    • seremine Re: Przy winie 17.11.12, 20:11
      Siadzmy i porozmawiajmy..
    • black_jotka Z przymrużeniem oka.. 17.11.12, 20:51
      https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/550773_3433565737136_795170468_n.jpg
      • black_jotka Re: Z przymrużeniem oka.. 17.11.12, 20:54
        https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/403470_2652300165985_1878710298_n.jpg
    • mala200333 Re: Przy winie 18.11.12, 15:08
      https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/262161_3443361622027_2038409194_n.jpg
    • mala200333 Re: Przy winie 20.11.12, 16:54
      Z Netu: Historia wina jest co najmniej tak długa jak długa jest nasza cywilizacja i jest z nią nierozłącznie związana.

      Dzieje natomiast samej winnej latorośli są o wiele dłuższe i sięgają Trzeciorzędu. Wtedy to, a więc ponad 60 mln lat temu, nasz glob porastał gdzieniegdzie praprzodek dzisiejszych winnic. Protoplasta ów, vitis sezannesis, przeszedł od tego czasu wiele tak transformacji, jak i zmiennych kolei losu, aby w końcu, 8 000 lat p.n.e ukształtować vitis vinifera, z której to gron tłoczone są obecnie wszystkie wina świata. Po dziś dzień rzeczona vitis vinifera rośnie dziko, w formie lian porastających lasy w rejonie Kaukazu.

      Matką wina jest niewątpliwie nasza dobra Matka Natura, która dawno, dawno temu sfermentowała sok z zebranych winogron. Jak dawno temu ten prawdziwy cud natury nastąpił, możemy tylko się domyślać. Najstarsze, z kolei, ślady samego wina odnalezione zostały w amforach odkrytych w górzystych rejonach Armenii (Kaukaz), wsch Turcja, Gruzja i Iran. Wiek rzeczonych śladów został oceniony na 8 500 lat p.n.e. Tak przynajmniej twierdzi czołowy badacz kultury wina i jego historii Dr. Patrick McGovern, dyrektor Biomolecular Archaeology Laboratory for Cuisine, Fermented Beverages, and Health at, University of Pennsylvania Museum of Archaeology and Anthropology.

      Istnieje szereg opowieści relacjonujących dzieje powstania wina. Najsłynniejsza z nich to legenda o królu perskim Jamshid i najurodziwszej hurysie jego haremu. Niewiasta owa, powodowana szlachetnym uczuciem miłości, ale i zazdrości o swojego ukochanego króla, postanowiła była popełnić samobójstwo. Rzecz się działa już po winobraniu, kiedy to najbardziej dorodne grona, na rozkaz króla zgromadzono w obszernych, glinianych amforach, na których napisano Trucizna, aby nie kusić potencjalnych, dworskich złodziejaszków. Krótko mówiąc, bohaterka naszej opowieści zdecydowała się z owym akcie bezgranicznej rozpaczy wypić rzeczoną Truciznę. Ku jej jednak największemu zdumieniu, zamiast zostać przeniesioną w zaświaty, odzyskała ona od razu dobry humor i optymizm życiowy. Kiedy tylko podzieliła się tym odkryciem ze swoim ukochanym, nie potrafił on już dłużej ukrywać prawdziwego ukontentowania. Wówczas autentyczna miłość i szczęście powróciły to tego, zgodnego już, stadła.

      Od tego czasu powiada się, iż wino otwiera serce na miłość.
      • mala200333 Re: Przy winie 20.11.12, 16:55
        https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/74762_3449741101510_1632546708_n.jpg
    • mala200333 Re: Przy winie 20.11.12, 21:52
      https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/643928_3451517065908_916110919_n.jpg
    • jane_doe_hej Re: Przy winie 22.11.12, 04:20
      Jutro tak będzie!
      • rawik-is-me Re: Przy winie 22.11.12, 16:43
        jane_doe_hej napisała:

        > Jutro tak będzie!
        I u mnie!
    • seremine Przy winie..o tak.. 22.11.12, 17:38
      https://sphotos-a.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/377723_202995953164919_1451497442_n.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja