black_jotka Re: ______WIERSZE________________ 23.11.14, 16:37 Zatroszczę się przyjdź proszę do mnie cichutko na paluszkach rozłożę nad tobą parasol byś nie zmokła deszczem życia przytulę cię w objęciach i ukołyszę pragnienia bo przecież jestem po to by chronić cię ramieniem odgonić wszystkie smutki cienie i zmartwienia stanąć na baszcie życia dziś i móc dla ciebie je zmieniać Dariusz Piotr Odpowiedz Link
al.1 Re: ______WIERSZE________________ 24.11.14, 23:38 "Kim jest anioł?" Kim jest anioł? Ot, pytanie Niżej, moje dociekanie Coś z człowieka i coś z ptaka Taka moja jest poszlaka Co w temacie rozmnażania? Jak u ssaków, czy też z jaja? Anioł mimo że hybryda to interes mu się przyda Czy to w niebie, czy w Afryce zaspokaja anielice A te z aniołów przyczyny dają na świat cherubiny Anioł, to również opieka bo on chronić ma człowieka Ale jak to w życiu bywa zawsze jest alternatywa Gdy się cosik złego święci Anioł Stróż się nie poświęci Gdyś w potrzebie, nie ratuje Zawsze głowę w piach pakuje Ma idea zatem taka Anioł bardziej ma coś z ptaka A z jakiego, spyta któś? Prosta sprawa, Anioł – Struś Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 25.11.14, 00:37 Wiedzieliście o tym? Tuwim - oprócz innych genialnych rzeczy - zrobił taki żart literacki: napisał dwa bliźniacze, krótkie wierszyki: jeden po francusku a drugi po polsku, które wprawdzie mają w obu językach zupełnie różne znaczenia, ale za to - UWAGA! - fonetycznie są identyczne, czyli BRZMIĄ TAK SAMO! Wersja francuska: O, contraint je m'embrouille, Taquilosse, comme ou jalle? O, contraint, polissoule O madame, coulon valle! Il est trosque, il est bouge, A ma creve qui pis vrai O, madame, o tonuche O madame, o tome rain. A teraz wersja polska: Oko trę, że mam ból. Taki los... Komu żal? Oko trę, pali sól... O madame, kulą wal! Ile trosk, ile burz, A ma krew kipi, wre, O madame, oto nóż! O, madame, oto mrę! Odpowiedz Link
al.1 Re: ______WIERSZE________________ 25.11.14, 21:42 W drugiej dekadzie kwietnia roku 2002 napisałem parafrazę piosenki Elvisa Presleya "Love me tender". Porównaj moją i jego: Paraphrase of ''Love Me Tender'' ''Fuck Me Tender'' by Andrzej Lechowski Fuck me tender, fuck me deep, always keep it in. You have done it right and clean, thanks for everythin'. Fuck me tender, fuck me true, till my cunt is filled. I'll be always fucked by you, even in my dream. Fuck me tender, fuck me long, lick my greedy cunt. I am sure you will prolong even if I fart. Fuck me tender, fuck me dear, tell me when you cum. I will give you all you need, whenever you come. (When my cunt is satisfied Fucker must it know My asshole is magnified Now there you can go). =-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Love Me Tender (words & music by Vera Matson - Elvis Presley) Love me tender, love me sweet, never let me go. You have made my life complete, and I love you so. Love me tender, love me true, all my dreams fulfilled. For my darlin' I love you, and I always will. Love me tender, love me long, take me to your heart. For it's there that I belong, and we'll never part. Love me tender, love me dear, tell me you are mine. I'll be yours through all the years, till the end of time. (When at last my dreams come true Darling this I know Happiness will follow you Everywhere you go). ---------------------------------- Odpowiedz Link
jutta_t Re: ______WIERSZE________________ 26.11.14, 00:01 Anka Meeweck napisała świetny, satyryczny wiersz, więc zamieszczam, aby poszedł w świat ..... ........................................... Jadę sobie dziś do pracy wolno ulicami. Mijam domy, ludzi, drzewa i mijam reklamy. Różne są, urozmaicone, czasem pełne troski. Nagle… oczy me poraża napis: „Seks jest boski”. I nic więcej, tylko tyle. Czerwone litery na tle nieba wypisane. Co to za bajery? O co chodzi w tej reklamie Nie kumam, nie czaję. Copywriter się postarał, do myślenia daje. Może to tylko zapowiedź czegoś konkretnego, co pojawi się niebawem? Może… i co z tego, skoro już mnie intryguje, w mózgu dziurę wierci. Jaka firma to zleciła? Co się w treści mieści? Boski… znaczy wyśmienity, zwłaszcza, gdy udany? Albo może to oznacza, że od Boga dany? Nadgorliwym fanatykom taki napis duży i ta czerwień na niebiosach zda się piekło wróżyć. No bo dla niektórych ludzi Seks jest… obrzydliwy! Jak mógł coś takiego stworzyć Sędzia Sprawiedliwy? Bleee… Sodoma i Gomora! Co za wyuzdanie. Tutaj zdrada u sąsiada, tam zaś… tanie panie. Seks i pieniądz rządzi światem, taka polityka. Nie dziw więc, że erotyka gorszy fanatyka. Lecz zauważ, co Bóg stworzył dobre jest… i kwita. Fascynują się więc seksem i chłop, i kobita. Darem bożym seksualność jest, jak inne dary. Lecz zamieszał tu ogonem cwany diabeł stary. Z tych rozmyślań powolutku puenta się wywleka: seks z MIŁOŚCIĄ cieszy, społem Boga i człowieka. Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 28.11.14, 14:44 Mieszkanie poetki W rozsypanych rymach nie znajdziesz porządku, garść pożółkłych wspomnień, cień wiosennych marzeń; listy przewiązane uczucia koronką, zasuszony fiołek w starym kalendarzu. Parę strof wczorajszych zziębniętych o świcie, czas, którego nigdy dogonić nie może; kilka kubków z kawą – wszystkie niedopite i nadzieja ciągle w zielonym kolorze. Stosy luźnych kartek, a na każdej słowa; w myślach najważniejsze, jeszcze nie spisane. Popiół w klawiaturze cichutko się schował … już kwadrans po piątej. Wiersz usnął nad ranem. Ewa Pilipczuk (z tomiku "Impresje codzienne", wyd. rafalbrzezinski.info 2014) Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: ______WIERSZE________________ 28.11.14, 19:05 Specjalnie dla tych, którym sen odbieżał.... GDY ANIOŁY PATRZĄ Unosisz ręce jak w sennym tańcu Ściany wibrują emocjami W koło aniołów białych łańcuch I osłaniają cię skrzydłami Przecudne usta puszek nad nimi Powieki ciężkie z melancholii Powiedz że dzisiaj razem śnimy Że odpływamy w dal powoli Poprowadź w gaje pomarańczy W mirty i w zapach rozmarynu Niech wyobraźnia się roztańczy Niech ciało same zapragnie... czynu Miłosne sploty i pragnienia Tu kwintesencja emanacji Oczy aniołów pełne zgorszenia Ale nie mogą już zaprzestać patrzeć... el.żukrowska 25.11.2013. Lubie... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: ______WIERSZE________________ 28.11.14, 19:21 Pociągiem w zimowy czas Czarny dym z czarnej lokomotywy, która cierpliwie biały kraj przemierza, ktoś się tam spieszy do swojej dziewczyny, ktoś inny wraca na zimowe leża... Nie ważne, jak ciężko i ile wagonów, lokomotywie nie straszny jest ciężar, istotne, że lodem nie są skute szyny, i że w węglarce odpowiednio węgla. Czasem na zakrętach maszynista gwiżdże, oznajmia, że blisko, otuchy dodaje, lokomotywa, jak człowiek, cieszy się z podróży, zdaje się lubić maszynisty radosne zwyczaje. el.żukrowska 17.11.2013. Odpowiedz Link
mala200333 Re: ______WIERSZE________________ 07.12.14, 15:49 ALKOHOLIK Płoną ci oczy, usta, wnętrze, pragnienie włada twoim ciałem. Czemu? Nie mówisz o tym jeszcze, lecz całe ciało aż sczerniałe. Nie opowiadasz, choć cię dręczą żądze, za które trzeba płacić. Zaciąłeś się jak stary zamek, jakbyś najszybciej chciał się zapić. Rozrywam znów zasłony okna - niech cię słoneczny blask ogarnie, a ty z przejęciem w moje oczy i jakbyś prosił - daj mi zmarnieć. Na rozstawionych wokół szklankach tutaj ślad piwa, a tu wina... Już utopiłeś żądze w wódce - o innych sprawach zapominasz... Elżbieta Żukrowska 7.06.2014. Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque Jeżeli naprawdę nic nie można poradzić, po co doprowadzać się do obłędu? ... Remarque Odpowiedz Link
black_jotka Re: ______WIERSZE________________ 07.12.14, 17:45 Przedświątecznie A w grudniu wciąż jesień zamglona i szara, w przedświątecznym zgiełku natrętne reklamy; świecidełka, dzwonki w sklepowych fanfarach, strzępki rozmów, życzeń w pośpiechu składanych. Znów czerwone barszcze, pierogi, wzruszenia, nad białym obrusem pochylone twarze; noc zabłyśnie gwiazdą w szafirowych cieniach, zmarszczkom codzienności dodając wygładzeń. Idą święta, kroczą grudniową szarugą w obojętnym tłumie, pędzącym z dnia na dzień. Otwórz serce, duszę, to już tak niedługo, nie zostaw ich sensu na sklepowej ladzie... Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
mala200333 Re: ______WIERSZE________________ 08.12.14, 18:20 Ostatni promyk zachodu słońca, czerwień ugasił w marznącej wodzie. Księżyc się zjawił, po niebie płynie, gwiazdy się srebrzą w sopelek lodzie … W młynie już drzemią żaren kamienie, woda na kole coś szeptem śpiewa. Chochołów tańczą słomiane cienie, w białe welony stroją się drzewa … Wielki płat śniegu, ciepłą pierzyną, połacie dachu szczelnie otula. Na szybach mróz firanki maluje, marznie na płocie biała koszula … Dzieci choinkę stroją jabłkami. Ciepło - w kominku ogień się pali. W izbie, przy stole miejsce już czeka na Tego, który idzie z oddali … Idzie polami, idzie lasami, cicha kolęda w ślad za Nim płynie. Znowu w opłatku, dziś będzie z nami, w Swoich Narodzin nocnej godzinie … ……………………………………… Muzyka zimy szumi gdzieś w smrekach, wiatr z ich gałęzi śnieżny puch strąca. W srebrnej, zimowej szacie, świat czeka na powrót z wiosną, ciepłego słońca … ……………………………………..… zauroczony podobnym wierszem Romy Rappe 08.12.2014 napisał - korwit Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 09.12.14, 19:03 Po dziennym zamęcie Wieczór ściele myśli purpurowym wersem, wiatr szarpie gałęzie w fioletowych cieniach; księżyc zza firanki snuje strofy srebrne, kalendarz z szelestem kartkę już wymienia. Szron za oknem pokrył wszystkie dzienne sprawy, a tak chciałam wiosnę do wiersza powplatać; grudzień znów zaszalał mrozem niełaskawym, kałuże zasnęły w lodowatych kwiatach. Zanim czas nakreśli nowej doby pętlę, cicho tulę szepty i z tobą rozmowy. Marzenia wracają po dziennym zamęcie - mróz zelżał... choć ranek wstał dzisiaj zimowy. Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 13.12.14, 17:53 Nie bardzo ładne dziewczyny Piszą wiersze, a winien jest temu Marek, Kuba, Zdzich Nie bardzo śmieszne dziewczyny Piszą szczęście, a szczęście na jawie Nie chce ścigać ich Cha cha cha li li li Iskierka uśmiechu się tli Iskierka grzechu się tli Cha cha cha Nie bardzo smukłe dziewczyny Piszą niebo, nie wyhodowały Tych pazurów lwich Nie bardzo modne dziewczyny Piszą radość, a radość na jawie Nie chce ścigać ich Tra la la li li li Iskierka uśmiechu się tli Iskierka grzechu się tli Cha cha cha Nie bardzo święte dziewczyny Piszą przyszłość, arka się rysuje Jak wyblakły sztych Nie bardzo śmiałe dziewczyny Karci przyszłość, a ja mój kochany Jestem jedną z nich Cha cha cha li li li Iskierka uśmiechu się tli Iskierka grzechu się tli /Agnieszka Osiecka, Nie bardzo ładne dziewczyny / Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 13.12.14, 17:54 Izabella Be: A akurat to napisała bardzo ładna dziewczyna Agnieszka, gdy była młodą dziewczyną, uchodziła za jedną z najładniejszych i najbardziej eterycznych poetek swojego pokolenia. Potem niepotrzebny był ten alkohol, ale... to już inna bajka. Świetnie pisała nie tylko wiersze, piosenki, ale i opowiadania. Jej Biała bluzka-mniam mniam Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 14.12.14, 15:36 Mi się podoba... Kochali się i nie chcieli Heinrich Heine Kochali się i nie chcieli Nic sobie wyznać najprościej, I spoglądając wrogo Oboje ginęli z miłości. Rozstali się i już tylko W snach się widzieli czasami. Byli od dawna umarli I nie spostrzegli się sami. Przełożył z niemieckiego Robert Stiller Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 14.12.14, 15:40 Słowo na szaroburą niedzielę grudniową Dopóki Chciałabym tobie dać wiązankę pachnącą majem, letnim świtem; świerszcze grające w macierzance, gdy dzień się śmieje seledynem. I wszystkie barwy, zapach łąki, westchnienia sosen, ciszę sadów; jaskier na trawie się złocący i niebo z lekkich chmur plejadą. Na wieczór - srebrny blask księżyca i rozkwit gwiazd w jeziornej toni. Chciałabym z tobą się zachwycać, dopóki czas nas nie dogonił... Ewa Pilipczuk, z tomiku "Impresje codzienne" wyd.rafalbrzezinski.info Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 17.12.14, 00:11 Z przyjaciółką butelką Wino, wódka, "krzakówka" - od piwa począwszy Polak pije wszystko, nie zawsze zakąsi. I chwiejąc się na nogach wciąż nie rezygnuje, nawet gdy mu z głowy już ostro paruje. Dalej tanecznym krokiem (szukając podpory) dotrze przecież do sklepu po nowe przybory: zaopatrzony w świeże "inkaustu" butelki jest nie tylko panem - on czuje się wielki! Niestety, po którejś szklaneczce-nieboże pada na wznak gdziekolwiek, pić dalej nie może. I bełkotliwą mowę nawet zawieruszy, aby spokój dostał - nigdzie się nie ruszy... ? Elżbieta Żukrowska 7.12.2014. Odpowiedz Link
jutta_t Re: ______WIERSZE________________ 27.12.14, 20:22 Zimowo Rozbierz mnie z wierszy, jestem twoja, strofom ulegam co dzień z rana; ktoś mi przytroczył ten sakwojaż, a dzisiaj nawet śnieg napadał pomiędzy rymy. Kwitnie grudzień, w świątecznej ciszy czas utonął. Drzewa okryte białym puchem, kolędę zaczął grać monochrom. Cienie się snują po ulicach, biel przywołuje to, co święte. Z choinki spływa blask dzieciństwa zatknięty w wiersz, jak w butonierkę. Ewa Pilipczuk 26.12.2014 r. Odpowiedz Link
kristopherh Re: ______WIERSZE________________ 29.12.14, 10:41 W mroźny dzień W wyiskrzonej dali krążą płatki śniegu przez pryzmat promieni skrzące diamentami; wszystko ustalone od pradawnych reguł, w koronkowych bielach las usnął i zamilkł. Jeszcze długo czekać, zanim pierwszy krokus szafranowym płatkiem rozświetli trawniki; rozćwierkane ranki wrócą do ogrodu, wierzba nad Bystrzycą wiosennie zaskrzypi. Przytul, gdy za oknem chłód i zawierucha, ptaki nie śpiewają, tylko wiatru skowyt. Wśród podmuchów zimy rytmu serca słuchaj, gdzie maj szumi liściem w mroźny dzień grudniowy. Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 29.12.14, 17:18 nieudolne słowo na dziś: "kiedy rozpadają się zegary" kiedy zatrzymuje się czas spadają wskazówki zegarów nie szukaj ich pod wieżą nie powrócą z tarczą nie uwierzą zegarom ich nadzieją jest oś ktoś taki jak ty by Krzysztof Mich Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 29.12.14, 17:22 Choć z ociąganiem — to wreszcie przyszła. Fuknęła groźnie na swą siostrę-jesień, mroźnym podmuchem zmiotła wszystkie liście, zmroziła resztkę trawy ze wzniesień. Później dokładnie przejrzała włości i rozważała, jak szarość wyplenić. Zdecydowała, zmroziła zaszłości co to koniecznie chciały się zielenić. Wysłała kilka mroźnych tchnień pod ziemię, sprawdziła przy tym, czy już śpią świstaki. Następnie śniegiem sypnęła solidnie, zapraszając tym wszelką dzieciarnię na sanki. W kolejce zdobienie sadów i lasów, wszelkiej maści krzaczastej plecionki. Ubierała je biało — chyba z duchem czasu, zawieszając w gałęziach tiule i koronki. Nad wodą przystanęła zdumiona efektem: śliczne drzewa w gipiurze i bielutkich piórkach, a w stojącej wodzie ich lekkie odbicie, roziskrzone bladymi promykami słonka. Aż się zawahała, czy skuć wodę lodem. Tak chciała zapamiętać, by kiedyś ponownie... Na szczęście malarz niby mimochodem zatrzymał ten widok dla chętnej widowni. - Elżbieta Żukrowska 28.01.2014. Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 29.12.14, 17:29 Miłość mi dałeś, młodość górną, Dar ładu i wysokie żądze. I jeszcze na uciechę durniom, Raczyłeś dać mi i pieniądze. Płonącą kroplą obłąkania W mózg szary mój sączyłeś tęczę. Miraże wstają wśród mieszkania, Palcami w stół na lutni dźwięczę. I gdy poniosło, to już niesie, Roztrącam dni i rwę na części, I w zgiełku wieku, i w rwetesie Ubrdało mi się jakieś szczęście: Rytmowi przebieg chwil powierzać, Apollinowym drżąc rozmysłem, Surowo składać i odmierzać Wysokim kunsztem słowa ścisłe. I wtedy kształt żywego ciała W nieład rozpadnie się plugawy, Ta strofa, zwarta, zwięzła, cała, Nieporuszona będzie stała W zimnym, okrutnym blasku sławy. Smutku! Uśmiechu! Melancholio! W bęben żałobny bije gloria... I smutnie brzmi: "Dum Capitolium ..." I śmieszne jest: " Non omnis moriar" Tuwim Odpowiedz Link
jutta_t Re: ______WIERSZE________________ 30.12.14, 19:06 GDY JEST SIĘ LEDWIE KOGUCIKIEM - w towarzystwie wiersza poety Jerzego Piątkowskiego ~~~~~~~~~~~~~~~~ Wiersz poety Jerzego Piątkowskiego: "Słyszałam - komunikat ... nie róbcie, takiej miny; trzeba się przygotować, do nadchodzącej zimy. W piecu zaczęłam palić, grzać plecy - tudzież uda. Znam z autopsji ... że zima to - paskuda. Zapasy mam w spiżarni, przetwory ... konfitury, a także różne farby - do mojej koafiury. Wycisnę z życia wszystko ... dokładnie jak cytrynę; chłopa mi tylko trzeba, by grzał przez całą zimę." ~~~~~~~~~~~~~~~~ A teraz ja: GDY JEST SIĘ LEDWIE KOGUCIKIEM (z przymrużeniem oka) Gdy twego ciała, ma kochana, jest taka ilość nadzwyczajna, tyle obszarów do upieszczenia, do całowania, do utulenia.... . Ze mnie wiosenny cienki chwaścik. kogucik ledwie opierzony, mam tysiąc jeden wątpliwości, czy sprostam wymaganiom żony... Nie tylko opał, konfitury do piwnic noszę bardzo nisko, mocno naciągam na pranie sznury i sypię solą, gdy jest ślisko... To nie wszystko! Przynieś, zamieć, gwoździe wbijaj, przesuń meble, posuń łokcie, zrób makaron, pub omijaj! I pomaluj mi paznokcie. Po licznych takich wysiłkach i nocą, jak mam teraz, biedny, sprawić, by i w pościeli było gorąco — byś chciała się ze mną bawić??? Ty znów mówisz, że koafiura, że lakier świeży, inne głupotki... a ja tak grzecznie całuję plecki, bo mam do ciebie wielkie ciągotki... Uwielbiam wszystkie twoje krągłości, aksamit skóry i alabaster! A ty znów z marzeń moich mnie budzisz i w środku nocy wołasz o plaster... I nie dziwota, żem zrozpaczony (tu zniechęcenie mnie wręcz dopada), dla ciebie wszystko, jako dla żony, a ty... może już nie patrz na sąsiada? el.żukrowska 28.10.2013. Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html Odpowiedz Link
jutta_t Re: ______WIERSZE________________ 31.12.14, 10:35 Do Siego Roku! W feerii blasków, fajerwerków grudzień pożegnał chłodną przestrzeń; niknie świąteczny zapach świerku, wiosenne myśli drzemią jeszcze. A serial życia biegnie dalej, rytmem zegarów chwile kłute; doba w jasności większej wstaje, wiatr zagrał na słoneczną nutę. Spójrz miły, pewnie nie dowierzasz, niebo się śmieje tak błękitnie... będziemy razem rok przemierzać, a w twoich oczach bez zakwitnie. Wszystkim Znajomym i Nieznajomym życzę zdrowia, miłości, radości z życia, odwagi w marzeniach i wiary w ich spełnienie w 2015 roku Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
zamyslona_7 Re: ______WIERSZE________________ 31.12.14, 14:42 Rok 2015 ( żarcik dla Panów ) Niech trwa moi kochani na śpiewaniu dzionek cały wyśpiewajcie pieśni wszelkie i te długie i niegrzeczne Niech pomogą w tym wam wnuki te malutkie kocmołuchy zamiast grzecznie siedzieć w klasie grałyby w komputerze w każdym czasie Żonka zawsze miła była schabowymi z kapustą karmiła do teko kufelek piwa i następnego nie skąpiła Kochanki nie życzę ci bracie bo przecież każda taka jak wieść gminna niesie za damy oddaje się przecież Teściowej też nie życzę broń Boże jeżeli już to w innym kraju a nawet kontynencie innym najlepiej na samym księżycu mój stary Wszystko to się zdarzy kochany gdy spadnie ostatnia kartka z kalendarzy i rok zacznie się nowy 2015 by był lepszy i w dobrobycie jasny Lech Kamiński Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 31.12.14, 18:53 Nowy Rok Adam Mickiewicz Skonał rok stary; z jego popiołów wykwita Feniks nowy, już skrzydła roztacza na niebie; Świat go cały nadzieją i życzeniem wita. Czegoż w tym nowym roku żądać mam dla siebie? Może chwilek wesołych? – Znam te błyskawice; Kiedy niebo otworzą i ziemię ozłocą, Czekamy wniebowzięcia: aż nasze źrenice Grubszą niżeli pierwej zasępią się nocą. Może kochania? – Znam tę gorączkę młodości; W platońskie wznosi sfery, przed rajskie obrazy. Aż silnych i wesołych strąci w ból i mdłości, Z siódmego nieba w stepy między zimne głazy. Chorowałem, marzyłem, latałem i spadam; Marzyłem boską różę, bliski jej zerwania Zbudziłem się, sen zniknął, róży nie posiadam, Kolce w piersiach zostały. – Nie żądam kochania. Może przyjaźni? – Któż by nie pragnął przyjaźni! Z bogiń, które na ziemi młodość umie tworzyć, Wszakże tę najpiękniejszą córkę wyobraźni Najpierwszą zwykła rodzić i ostatnią morzyć. O! przyjaciele, jakże jesteście szczęśliwi! Jako w palmie Armidy wszyscy żyjąc społem, Jedna zaklęta dusza całe drzewo żywi, Choć każdy listek zda się oddzielnym żywiołem: Ale kiedy po drzewie grad burzliwy chłośnie Lub je żądło owadów jadowitych drażni, Jakże każda gałązka dręczy się nieznośnie Za siebie i za drugie! – Nie żądam przyjaźni. I czegoż więc w tym nowym roku będę żądał? Samotnego ustronia, dębowej pościeli, Skąd bym już ani blasku słońca nie oglądał, Ni śmiechu nieprzyjaciół, ni łez przyjacieli. Tam do końca, a nawet i po końcu świata, Chciałbym we śnie, z którego nic mię nie obudzi. Marzyć, jakem przemarzył moje młode lata: Kochać świat, sprzyjać światu – z daleka od ludzi. Odpowiedz Link
seremine Re: ______WIERSZE________________ 01.01.15, 19:46 Pod koniec grudnia Odchodzisz w przeszłość stary roku, powoli czas domyka pętlę; jeszcze choinek zapach wokół, ciepłota wspomnień, jakieś wiersze zgubione w ciszy gdzieś nad ranem. Szept słów w jesiennym kolorycie; tęsknoty w strofy poskładane, gasnący blask świątecznych życzeń... Świt porozścielał szron na trawie, za oknem chłodny wiatru powiew. Wiesz, kocham ciebie coraz bardziej, w coraz jaśniejsze dni grudniowe. Ewa Pilipczuk Odpowiedz Link
jutta_t Re: ______WIERSZE________________ 11.01.15, 10:24 Wiersz Jerzego Piątkowskiego - jak zawsze majstersztyk! "Mamy życzenia - ludzkie, przyziemne, choć przez Atlantyk, Morze Śródziemne i przez Pacyfik ... na krańce świata, gnamy - krokiem milowym, przez całe lata. Tu pilot portu ... i holowniki - - - na rampach pusto, bo śpią Harriery. Nie ma alarmu ... nie ma paniki, święto - trzeba galowe wieszać bandery." Odpowiedz Link