rawik-is-me
19.08.12, 15:02
Porzucony dwumetrowy boa dusiciel, pyton w akademiku, kameleon w lesie, ale także egzotyczny pająk, który okazał się maskotką - to niektóre ze spraw zgłoszonych do eko patrolu. W ciągu roku są ich tysiące. Najwięcej w wakacje.
Stołeczni strażnicy z roku na rok odławiają coraz więcej egzotycznych zwierząt.
- Hodowla zwierząt egzotycznych jest modna. Na najbardziej popularne gatunki nie jest wymagana zgoda. Coraz więcej egzotycznych zwierząt trafia potem na ulice Warszawy - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej. Jak dodaje, w wakacje właściciele zwierząt nie zamykają terrariów, dlatego w tym okresie ucieka ich więcej. - Część osób pozbywa się swoich pupili, kiedy urosną i zaczynają budzić lęk - dodaje.