mala200333 ale: Polska a Euro .. 19.08.12, 16:27 Sytuacja finansowa Grecji jest gorsza niż sądzono, donoszą niemieckie media powołując się na dane kontrolerów z tak zwanej troiki. Tygodnik "Der Spiegel" podaje na swoich stronach internetowych, że w nadchodzących latach grecki deficyt będzie większy od planowanego o blisko 3 miliardy euro. Odpowiedz Link
seremine Re: Polska a Euro .. 19.08.12, 16:30 Prognozy dla naszej gospodarki są coraz bardziej pesymistyczne. O ile jeszcze niedawno rządowe założenia mówiące, że PKB w tym roku wzrośnie o 2,5 proc. były uznawane za zbyt pesymistyczne, to dziś ta ocena wygląda zupełnie inaczej. Pod lupę trafi także założenie o 2,9 proc. wzroście gospodarki w 2013 r. Wszystko wskazuje na to, że zostanie ono mocno skorygowane, prawdopodobnie nawet do 2 proc. A realizacja tych okrojonych oczekiwań może okazać się niełatwa. Najnowsze dane makroekonomiczne są niepokojące i potwierdzają możliwość wystąpienia scenariusza bardziej czarnego, niż dotąd zakładano. Według informacji Eurostatu, sięgający w czerwcu 2 proc. spadek polskiej produkcji przemysłowej należał do największych w Unii Europejskiej. Wyprzedziła nas tylko Wielka Brytania, a na tle unijnej średniej wynoszącej 0,9 proc., wypadamy zaskakująco źle. Po dwóch z rzędu miesiącach spadku produkcji, PKB krajów wspólnoty zmniejszyło się w drugim kwartale o 0,2 proc. Nasza gospodarka jeszcze idzie w górę, ale jej hamowanie będzie prawdopodobnie ostrzejsze niż zakładano. Trudno spodziewać się innego scenariusza, gdy wyraźne spowolnienie lub oznaki recesji obserwujemy w niemal wszystkich gospodarkach na świecie, poczynając od Niemiec, Wielkiej Brytanii, przez Japonię i Chiny, po Stany Zjednoczone. Szczególnie niepokojące są dane, dotyczące handlu zagranicznego. W czerwcu niemiecki eksport zmniejszył się o 1,5 proc., a import spadł o 3 proc. W Stanach Zjednoczonych zanotowano niespełna 1 proc. wzrost eksportu i 1,5 proc. spadek importu. W Chinach import wyhamował do 4,7 proc., a dynamika eksportu wyniosła zaledwie 1 proc. (w maju wyniosła ponad 11 proc.). W Polsce eksport wzrósł jedynie o 0,5 proc., a import zmniejszył się aż o 5,7 proc. Na zagranicznych odbiorców naszych towarów i usług nie mamy więc raczej co liczyć. Dodatkowo sytuację pogarsza umacniający się od początku czerwca złoty. Odpowiedz Link