Dodaj do ulubionych

TAK TO SOBIE

    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:12
      Kiedy się poznali, Barbara Kwiatkowska tkwiła jeszcze w związku małżeńskim z Romanem Polańskim. Ale dla Karlheinza Böhma nie była to żadna przeszkoda. Błyskawicznie odbił reżyserowi żonę i niedługo potem sam ją poślubił.

      Ale ich związek nie należał do udanych. Uczucie wkrótce się wypaliło, a Kwiatkowska wyznała później, że to właśnie zazdrosny Böhm zniszczył jej świetnie zapowiadającą się karierę.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:13
        Barbara Kwiatkowska swojego przyszłego męża, wówczas jeszcze studenta reżyserii, Romana Polańskiego (na zdjęciu), poznała w 1957 roku, w hotelowym holu.
        - Nagle do recepcji podeszła jakaś dziewczyna i wzięła klucz. Była uderzająco piękna, miała olbrzymie oczy i pełne, zmysłowe usta. Jej fantastyczną figurę podkreślała w sposób doskonały prosto skrojona sukienka w pionowe pasy – opisywał ją później reżyser.

        Kolega wyjaśnił mu, że to Barbara Kwiatkowska, młodziutka aktorka, która właśnie pracowała na planie filmu "Ewa chce spać" (premiera odbyła się 17 marca 1958 roku)

        --
        Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:14
          Polański postawił sobie za cel poderwanie ślicznej dziewczyny – choć początki nie były łatwe. Kwiatkowska cierpiała z miłości, bowiem zakochała się nieszczęśliwie w żonatym reżyserze.
          Polański stał się więc najpierw jej powiernikiem i przyjacielem. Z czasem zaś aktorka spojrzała na niego łaskawszym okiem i wreszcie przyjaźń przerodziła się w miłość.

          To Polański uparł się, że zrobi z Kwiatkowskiej gwiazdę, zaczął jej pomagać i namawiać znajomych, by obsadzali ją w filmach – dzięki niemu aktorka pojawiła się na przykład w "Zezowatym szczęściu".

          --
          Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
          • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:15
            Była ucieleśnieniem marzeń ówczesnego Polaka! Była prześliczna i jednocześnie prowincjonalna. Nie onieśmielała tak jak niedostępne gwiazdy hollywoodzkie. Pachniała rezedą i opłotkami, zachodem słońca nad małą rzeczką, domowym ciastem i żurawiną. Miała nogi sklepione wysoko, szorstkie ręce chłopki, a oczy cudowne i czyste jak poranek w dzień komunii świętej – pisała o niej Agnieszka Osiecka.

            Nic dziwnego, że "polska Brigitte Bardot" dostała szansę, by zrobić furorę również poza granicami kraju.

            Dzięki protekcji męża Kwiatkowska zaczęła grywać w produkcjach europejskich. Przybrała wtedy łatwiejsze do wymówienia dla obcokrajowców nazwisko Lass.

            --
            Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
            • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:16
              Związek Kwiatkowskiej i Polańskiego był bardzo burzliwy. Oboje nie grzeszyli wiernością, a przyjaciele nie wróżyli im świetlanej przyszłości. Małżonkowie jednak trwali przy sobie i wzajemnie się wspierali. Oczywiście – do czasu.

              Na planie "Rififi w Tokio" Kwiatkowska spotkała niemiecko-austriackiego aktora Karlheinza Böhma (na zdjęciu). Ich płomienny romans szybko wyszedł na jaw i Kwiatkowska wiedziała, że musi podjąć jakąś decyzję. Wybrała Böhma.

              --
              Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
              • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:17
                Choć początkowo wszystko przypominało piękną bajkę – ślub, narodziny córki Kathariny (na zdjęciu) – później Kwiatkowska miała żałować swojego wyboru.

                Böhm okazał się bowiem strasznym zazdrośnikiem, a popularność i sława żony doprowadzały go do szewskiej pasji. Wreszcie posunął się do tego, że napisał do agentki Kwiatkowskiej z żądaniem, by nie wysyłała jej żadnych propozycji. A posłuszna małżonka słowem nie zaprotestowała.

                - Zachowałam się jak idiotka – mówiła potem w "Expressie Wieczornym". – Żałuję, ponieważ moja decyzja świadczyła o mojej słabości.

                --
                Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
                • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 17:18
                  Związek z Böhmem nie przetrwał próby czasu. Podobnie jak kariera aktorki. Kwiatkowska próbowała wrócić na plan filmowy, ale okazało się, że nikt o niej już nie pamięta. Rozgoryczona, na dobre pożegnała się z kinem i zajęła się modelowaniem lalek.

                  Pocieszenie znalazła w ramionach Leszka Żądło, muzyka jazzowego. I wydawało się, że wreszcie jest szczęśliwa. Niestety, lekarze wykryli u niej wirusowe zapalenie wątroby typu C. Kwiatkowska zmarła 6 marca 1995 roku.

                  --
                  Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 18:12
      74 lata temu, 18 marca 1944 r., w niemieckim obozie Auschwitz pobrali się więzień Austriak Rudolf Friemel oraz robotnica przymusowa z Hiszpanii Margarita Ferrer Rey. Był to jedyny ślub w obozowym urzędzie stanu cywilnego w jego historii.

      --
      Ulubione:
      forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 18:14

        Związek został zawarty na podstawie prawa obowiązującego w III Rzeszy
        Państwo młodzi otrzymali na jedną noc pokój w bloku 24
        Austriak, jeden z liderów więźniarskiej konspiracji, nie przeżył wojny. Został powieszony przez Niemców 30 grudnia 1944 r.

        Z okazji ślubu Rudolfowi pozwolono zapuścić włosy. Z magazynu SS otrzymał garnitur, koszulę i krawat. Podczas uroczystości zagrała orkiestra obozowa, a polski więzień Wilhelm Brasse zrobił nowożeńcom zdjęcia ślubne.

        Związek został zawarty na podstawie prawa obowiązującego w III Rzeszy. W uroczystości uczestniczyli 3-letni synek Margarity i Rudolfa – Edi oraz ojciec i brat pana młodego.

        Państwo młodzi otrzymali na jedną noc pokój w bloku 24. Rankiem następnego dnia Hiszpanka z dzieckiem wyjechali.

        Rudolf Friemel był komunistą, mieszkał przed wojną w Wiedniu. Urodził się w 1907 r. Margarita była od niego o 9 lat młodsza. Poznali się w drugiej połowie lat 30. w Hiszpanii podczas wojny domowej. Austriak wspierał republikę, walcząc w brygadach międzynarodowych przeciw siłom generała Francisco Franco. Ona udzielała się w szeregach Mujeres Antifascistas (Kobiety Antyfaszystki). Pobrali się jeszcze w Hiszpanii. Ślub został zawarty na podstawie prawa obowiązującego w republice.

        --
        Ulubione:
        forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 18:15
          Po upadku republiki w Hiszpanii Friemel i Rey – różnymi drogami – wyjechali do Francji. Tam zostali internowani, a następnie ponownie rozdzieleni. W 1941 r. urodził się ich syn. Margarita z dzieckiem znalazła gościnę u ojca Friemela w Wiedniu. Rudolf próbował do nich wrócić, ale został aresztowany i po pobycie w więzieniach w pierwszych miesiącach 1942 r. trafił do Auschwitz.

          REKLAMA
          Niemieckie władze, które wspierały generała Franco, nie uznawały prawa republikańskiego, w tym zawartych na jego podstawie związków małżeńskich. Ojciec Friemela i Margarita czynili starania, aby Rudolf mógł zawrzeć związek małżeński zgodnie z prawem niemieckim. Poprosili o to m.in. Reichsfuehrera SS Heinricha Himmlera, który ostatecznie wyraził zgodę.

          Margarita i rodzina Friemela otrzymali zezwolenie na przyjazd do Auschwitz. Ślub odbył się w budynku komendantury obozu, w którym mieścił się urząd stanu cywilnego.

          Austriak, jeden z liderów więźniarskiej konspiracji, nie przeżył wojny. Został powieszony przez Niemców 30 grudnia 1944 r. po próbie ucieczki z obozu przywódców ruchu oporu. Zginął w koszuli ślubnej, na której z okazji tej uroczystości więźniarki wyhaftowały mu róże.


          --
          Ulubione:
          forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
          • rawik-is-me Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 18:16
            Nieudana ucieczka miała miejsce 27 października 1944 r. Polaków: Bernarda Świerczynę, Czesława Duzela, Zbigniewa Raynocha i Piotra Piątego, a także Austriaka Ernsta Burgera z obozu miał wywieźć esesman Johann Roth. Uciekinierzy ukryli się w samochodzie, którym wywożono brudną bieliznę do pralni. Roth zdradził. Samochód zamiast wyjechać z obozu, podjechał wprost przed blok 11. Uciekinierzy zażyli truciznę. Na miejscu zmarli Raynoch i Duzel. Pozostałych odratowano i umieszczono w bloku 11. Trafili tam także Friemel i Ludwig Vesely, których Roth wskazał jako organizatorów ucieczki.

            Friemel na dwa tygodnie przed śmiercią przesłał do żony gryps. Napisał w nim: "Moja kochana Margo, tulę Cię namiętnie do siebie i życzę Ci na święta wszystkiego najlepszego. Na zawsze Twój R. Co porabia mój mały uparciuch? Pisz mi dużo o nim. Moc ucałowań dla Was obojga!".

            Margarita i dziecko przeżyli wojnę.

            Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

            --
            Ulubione:
            forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jane_doe_hej Re: TAK TO SOBIE 17.03.18, 21:50
      Żyd kupił za 100 dolarów osła od starego wieśniaka.
      Wieśniak miał przyprowadzić mu osła następnego dnia.
      Przyszedł wieśniak tak jak się umawiali, ale bez osła.
      - Przepraszam, ale osioł zdechł.
      - No to w takim razie zwróć moje $100.
      - Nie mogę, już je wydałem.
      - Dobra, to w takim razie zostaw mi osła.
      - Ale co z nim zrobisz? - zapytał staruszek.
      - Rozegram go w loterii.
      - Ale nie możesz rozegrać w loterii ZDECHŁEGO osła!!!
      - Mogę, uwierz. Po prostu nikomu nie powiem, że on zdechł.
      Miesiąc później wieśniak spotkał Żyda:
      - Co się stało z tym zdechłym osłem?
      - Rozegrałem go, tak jak mówiłem. Sprzedałem 500 losów po
      $2 za sztukę i w wyniku otrzymałem $898 dochodu.
      - I co, nikt nie protestował?
      - Tylko jeden facet. Ten, który wygrał osła. Bardzo się rozzłościł
      no to, po prostu, zwróciłem mu jego dwa dolary.
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 18.03.18, 16:00
      - Ważne, by spojrzeć na związek z boku i zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że nam się to udało i podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w ten bardziej przyjacielski, równocześnie odnosząc się z szacunkiem do uczucia, które nas łączyło - mówiła w 2011 r. w rozmowie z "Twoim Stylem".

      Od tego czasu upłynęło sporo czasu. Choć często plotkowano o jej rzekomych romansach, ona konsekwentnie strzegła swojej prywatności. Sporo się zmieniło, kiedy aktorka zaczęła być widywana z Marcinem Gortatem. Choć oficjalnie nie potwierdzili, że są razem, są uważani za najgorętszą parę polskiego show-biznesu. Może tym razem uśmiechnęło się do Alicji szczęście?

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 19.03.18, 15:33
      Prawdziwym motorem, podtrzymującym
      ludzi przy życiu, jest ta odrobina szaleństwa,
      którą hołdują w sobie na przekór
      rozwydrzonemu szaleństwu świata.

      Red Vonnegut „Na klęczkach”


      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jane_doe_hej Re: TAK TO SOBIE 20.03.18, 00:32
      Józefie o dłoniach ciężkich od struga
      Z twarzą dotkniętą zmarszczką pracy
      Cichy jak lilii białej kwiat
      Pod osłoną nocy uciekasz
      Od złych ludzi
      Gorący piasek pustyni parzy stopy
      Osiołek w wolnym tempie zbawienia
      Zmierza gdzie gwiazda rozbłyśnie
      Głos zwierząt
      Stajnia uboga
      Gdzie płacz dziecka
      I matka radosna

      / ks. Stanisław Dubiel, List do św. Józefa /

      Warto wiedzieć, że św. Józef jest patronem małżeństw, ojców, cieśli, drwali, rzemieślników...i w ogóle wszystkich ludzi pracy. Wzywany jest także jako patron dobrej śmierci.
      Ale.....jest także św. Józef patronem ciszy.
      W ciszy rodzi się wszystko, co piękne.
      "Głos mówiącego milczeniem" - to metafora, która oddaje pełną pokory i zaufania Bogu milczącą postawę Józefa.
    • jane_doe_hej Re: TAK TO SOBIE 20.03.18, 16:18
      Studio filmowe The Weinstein Company ogłosiło bankructwo - podaje agencja Reuters. Były szef firmy, producent filmowy Harvey Weinstein, został oskarżony przez kilkadziesiąt kobiet o molestowanie i przemoc na tle seksualnym.
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 21.03.18, 01:18
      Profesor: - Co to jest perpetuum mobile??
      Studentka: - To jest taka maszyna co nigdy nie staje.
      Profesor: - Ja mam taką maszynę, ale perpetuum mobile bym tego nie nazwał...

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 21.03.18, 14:20
      Wszystko przez "chciwość i arogancję" FIFA. Wielkie miasta nie chcą mundialu
      Brazylia wydała na organizację mundialu 15 mld dolarów, a dostała od FIFA pół miliarda. Piłkarska organizacja zgarnęła za to fortunę. Nic dziwnego, że zaczyna się bunt - północnoamerykańskie miasta wycofują swoją kandydaturę.

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 03:18
      Pod koniec wojny odkryto dziennik Alfreda Rosenberga (...). Człowieka, który był jednym z najbardziej wpływowych nazistów znajdujących się w otoczeniu Führera. Stał się ideologicznym architektem III Rzeszy. Zaszczepił w umyśle Hitl

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 03:32
      Rosyjska dziennikarka Anna Karabasz opowiedziała o dramacie, który przeżyła w maju 2017 roku. Kobieta wyjechała służbowo na Seszele, gdzie wynajęto dla niej osobną willę w 5-gwiazdkowym ośrodku wypoczynkowym. W nocy do domku dziennikarki włamał się zatrudniony w placówce sprzątacz i ją zgwałcił. Kiedy Anna opowiedziała o wszystkim właścicielowi ośrodka, ten tylko zapytał, czy „było jej dobrze”.

      Annę Karabasz zgwałcił sprzątacz na Seszelach

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • seremine Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 03:37
        – Chciała mieć czystą kartę i móc przyjmować komunię świętą – zapewnia nasz rozmówca. Dodaje, że „Marta chce żyć po Bożemu” i teraz „nawraca wszystkich znajomych”. Ale nie oznacza to, że ślubu nie będzie. Będzie, i to wyjątkowy. Nie dlatego, że huczny, bo ma być cichą ceremonią, w wąskim kręgu rodzinnym. Nasz informator twierdzi, że będzie to tzw. ślub jednostronny. – Piotr będzie Marcie jedynie towarzyszył w czasie ceremonii – mówi. To oznacza, że tylko Marta wypowie na koniec przysięgi małżeńskiej słowa: „Tak mi dopomóż, Panie boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny i wszyscy święci”.

        Kiedy będzie ślub? Tego nie wiadomo, bo ponoć Marta Kaczyńska spodziewa się także dziecka! Termin – podobno sierpień. Możliwe więc, że do ślubu dojdzie wcześniej. Nie jest tajemnicą, że bratanica prezesa PiS marzy o synu. Ma już dwie córki – Ewę i Martynę.

        A skoro przy prezesie PiS Jarosławie Kaczyńskim jesteśmy – w Boże Narodzenie poznał wybranka bratanicy i jego trójkę dzieci z pierwszego małżeństwa. – Wie także o ślubie i akceptuje posunięcia Marty – mówi nasz rozmówca z PiS.

        --
        Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 03:53
      Fermentowana kapusta z kuchni koreańskiej to przysmak, który od kilku sezonów podbija polskie stoły. Zaliczana jest do grona superfood, czyli jedzenia o wyjątkowych właściwościach prozdrowotnych. Wykazuje działanie probiotyczne, a w dodatku pysznie smakuje. W czym tkwi tajemnica kimchi?
      Sfermentowana żywność w polskiej kuchni obecna jest od wieków. Wysuwa się jednocześnie jako trend żywieniowy modny w 2018 roku. Podbija serca restauratorów, ale także ekspertów i dietetyków. To naturalne remedium na problemy z jelitami i zaburzoną florą bakteryjną. Regularnie spożywane fermentowane jedzenie gwarantuje dobrą pracę układu immunologicznego, lepsze samopoczucie, a także wspiera proces odchudzania.
      Skąd się wzięło kimchi?
      Za ojczyznę tego rarytasu uważa się Półwysep Koreański. Pierwsze próby przygotowania sięgają XV wieku, a na przełomie XVII i XVIII hitem okazała się papryczka chili, która wzbogaciła danie. Mieszkańcy fermentowali wcześniej warzywa, ale były to raczej lokalne propozycje ze sporą ilością soli. Dziś nie tylko Koreańczycy wielbią kiszoną "pekinkę". Popularnością cieszy się także w Japonii i Chinach. Znawcy kultury azjatyckiej przekonują, że kimchi jest jednym z najzdrowszych produktów spożywczych i właśnie jemu tamtejsza ludność zawdzięcza zdrowie i długowieczność. Co ciekawe, prawidłowo wypowiadać należy nie "kimczi", a "kimci", gdyż nazwa pochodzi od koreańskiego słowa oznaczającego "kiszonki".
      Sekret smaku
      Kimchi zazwyczaj robi się z kapusty pekińskiej, białej rzepy i rzodkwi japońskiej. Mieszanka taka wzbogacana jest o intensywne dodatki: cebulę, czosnek, imbir oraz papryczkę chili. Dla urozmaicenia można dodać także nieco startego jabłka, gruszki albo marchewki. Niezbędna jest też sól morska lub sos sojowy. Pierwotnie w kimchi musiał znaleźć się mięsny dodatek. Suszone kawałki ryby lub krewetki dziś wyparte zostały m.in. przez sos rybny lub ostrygowy.
      Dobór produktów oraz proces fermentacji sprawiają, że kimchi jest doskonałym źródłem składników odżywczych. Zawiera spore ilości poprawiającej odporność witaminy C, ale również mnóstwo witamin z grupy B, niezbędnych do prawidłowego metabolizmu. Argumentami "za" są też bakterie kwasu mlekowego, które pobudzają perystaltykę jelit i pomagają zmniejszyć stężenie "złego" cholesterolu LDL, a także acetlocholina, która oczyszcza organizm z toksyn.
      Domowe kimchi - to proste!
      Przygotowanie kimchi w polskiej kuchni kiedyś nie było możliwe. Dziś w sklepach z orientalnymi specjałami lub on-line z łatwością kupimy wszystkie składniki - w tym gochugaru, czyli koreańskie płatki chili. Należy pamiętać o odpowiedniej obróbce głównego składnika. Kapustę należy bowiem dokładnie poszatkować, natrzeć solą i odstawić w chłodne miejsce - najlepiej do lodówki - na 4-5 godzin. Od czasu do czasu należy całość przemieszać.
      Po tym czasie kapustę przepłukujemy dokładnie wodą i łączymy z pokrojonymi wcześniej składnikami, czyli rzepą, rzodkwią, cebulą, czosnkiem, imbirem, marchewką, a także według uznania jabłkiem lub gruszką. Całość polewamy mieszanką sosu sojowego z płatkami chili. Możemy również przygotować pastę chili z wymienionymi przyprawami, a liście zostawić w całości, posmarowane dokładnie dodatkiem. Niektórzy dodają odrobinę mąki ryżowej z wodą dla zagęszczenia. Tak przygotowane produkty umieszczamy w szklanym słoju lub glinianym naczyniu, zostawiając nieco miejsca. To przyda się, kiedy proces fermentacji będzie się nasilać. Kimchi umieszczamy w lodówce na minimum dwa tygodnie, optymalnie na miesiąc, aby danie nabrało charakteru.
      Wykorzystanie i odpowiednie przechowywanie
      Intensywna w smaku sfermentowana kapusta kusi pikantnością. Znawcy potrawy podkreślają, że jednocześnie jest ona delikatnie słodka, słona i ostra. Gotowe kimchi można wykorzystać jako starter - sprawdzi się jako przystawka. Podkręci smak zup, a także dań głównych - co ważne, zarówno mięsnych, jak i rybnych. Urozmaici sałatki, zwykłe kanapki czy... jajecznicę. Od naszej kulinarnej wyobraźni zależy, jak podamy ten przysmak. Warto pamiętać, że kimchi w trakcie fermentacji potrzebuje odpowiedniej temperatury. Optymalną zapewnimy przechowując naczynie z kiszonką w lodówce. Urządzenie to sprawdzi się też w trakcie używania gotowego produktu. Istotne jest zapewnienie przestrzeni z niższą temperaturą, które zapewni jak najdłuższą świeżość przechowywanej żywności.

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • seremine Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 05:31
      Gwiazdy Hollywood nie wyobrażają sobie rozpoczęcia dnia bez koktajlu z selera naciowego. To warzywo to prawdziwa bomba witaminowa. Dodaj do niego jeszcze dwa składniki, zmiksuj i zobacz jak wpłynie na twoje ciało.

      --
      Moje forum: forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 16:56
      Z okazji Światowego Dnia Poezji i w powiązaniu z 50. rocznicą Marca' 68 warto przypomnieć wiersz Ryszarda Krynickiego...

      I naprawdę nie wiedzieliśmy
      (Adamowi Michnikowi)

      Może byliśmy dziećmi, nie mieliśmy doświadczenia,
      wiedzieliśmy tylko, że zmusza się nas do wiary w kłamstwo
      i naprawdę nie wiedzieliśmy, czego więcej chcemy,
      oprócz poszanowania ludzkich praw i prawd,
      kiedy zebrani na niewielkim placu
      przed pomnikiem wielkiego poety,
      który młodość przeżył w zniewolonym kraju
      a resztę życia na wygnaniu,

      paliliśmy papierosy i kłamliwe gazety,
      paliliśmy papierosy, choć zatruwały nasze ciała,
      paliliśmy gazety, bo zatruwały nasze umysły,
      czytaliśmy konstytucję i deklarację praw,
      i naprawdę nie wiedzieliśmy, że prawa człowieka
      mogą okazać się sprzeczne
      z prawami obywatela,

      i naprawdę nie wiedzieliśmy,
      że tyle wozów bojowych można wysłać przeciwko bezbronnym,
      przeciwko nam, którzy byliśmy jeszcze dziećmi
      zbrojnymi jedynie w idee, o których uczono nas w szkołach,
      i których w tych samych szkołach nas oduczano,
      i naprawdę nie wiedzieliśmy,
      że można je wszystkie przekreślić
      bezlitosną szarżą sytej przemocy,
      zwielokrotnionym kłamstwem,

      i naprawdę nie wiedzieliśmy, że dorośli uwierzą nie nam,
      lecz zwielokrotnionemu kłamstwu, że wszystko można przekreślić,
      o wszystkim zapomnieć
      i udawać, że nic się nie stało,
      i naprawdę nie wiedzieliśmy, że pamięć jest wrogiem obywatela,
      i naprawdę nie wiedzieliśmy, że żyjąc tu i teraz,
      trzeba udawać, że żyje się gdzie indziej, w innych czasach,
      i co najwyżej walczyć z cieniami umarłych

      przez żelazną kurtynę obłoków

      Ryszard Krynicki "Wiersze wybrane", Wydawnictwo a5, Kraków 2014, s. 76-77.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 16:57
        Z netu...PIS to największe
        PRZEKLEŃSTWO,DRAŃSTWO
        jakie mogło nas spotkać
        w III RZECZYPOSPOLITEJ

        --
        Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:05
      Zuckerberg przeprasza miliony. Nie wierzymy w ani jedno jego słowo
      Wylała się zupa pełna danych i już wiadomo, że Facebook traktuje swoich użytkowników jak farmę informacji do sprzedania. Po aferze z Cambridge Analytica Mark Zuckerberg dość wymownie milczał. Do czasu.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:07
      Sytuacja z Cambridge Analytica zszokowała opinię publicznie. Czy słusznie? Można wątpić, bo nie jest to wcale efekt, tylko kolejna przyczyna wielu problemów wewnątrz firmy Marka Zuckerberga. Ba, nawet magazyn "Wired" poświęcił czas na opisania dwóch ostatnich lat Facebooka, opisując je jako "piekelne".

      Przypomnijmy: Cambridge Analytica stworzyła wirtualne profile polityczne i społeczne ponad 50 mln Amerykanom. W jaki sposób? Dzięki Facebookowi. Wykorzystali do tego dane z aplikacji quizowej, która legalnie ściągała informacje o swoich użytkownikach. Później okazało się, że program ściągał także dane niczego nie świadomych znajomych chętnych na quiz graczy.
      REKLAMA

      W rezultacie 270 tys. fanów quizu pozwoliło zajrzeć w dane aż 50 mln osób. A informacje popłynęły właśnie do firmy Cambridge Analytica, która bezpardonowo wykorzystała je do brutalnego, politycznego marketingu.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:08
        Naszym obowiązkiem jest ochrona naszych danych i jeśli nie potrafimy go wypełnić, nie zasługujemy na to, by was obsługiwać" – pisze w jednym z początkowych akapitów Zuckerberg. Adresatem jest oczywiście każdy, kto posiada konto na Facebooku, a jego treść nie tylko tłumaczy, co poszło nie tak, ale zdradza kolejne kroki. I w tych miejscach jest bardziej niż widoczne, że Mark jednak mija się z prawdą.

        - Nie ma nic nadzwyczajnego w fakcie, że Facebook komercyjnie operuje danymi, które zgodnie z warunkami korzystania z serwisu udostępniają mu użytkownicy. Oświadczenie Zuckerberga jest idealnie gładką wypowiedzią, pieczołowicie skonstruowaną przez sztab specjalistów, ale nie spodziewam się, że rzeczywistość ją szczególnie odzwierciedli – uważa Michał Lewandowski z agencji Semper Iratus.

        --
        Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:08
          Nie wie - lub nie chce wiedzieć

          Czym, zdaniem Lewandowskiego, zawinił Facebook? Głównie nieszczelnością procedur po zmianie podejścia do aplikacji zewnętrznych oraz brakiem należytej staranności przy weryfikowaniu partnerów. Pojawiają się jednak inne problemy, o których wspomina mój kolejny rozmówca.

          - Zgodnie z oświadczeniem Zuckerberga, dopiero 7 lat po tym, jak firma umożliwiła zewnętrznym deweloperom tworzenie aplikacji, Facebook zorientował się, że niektóre z nich pobierają ogromne ilości danych użytkowników – mówi WP Tech Szymon Szymczyk, konsultant PR w agencji Planet PR, specjalizujący się w branży tech.

          To nie stawia giganta w najlepszym świetle – wystarczyło zrobić prostą grę i samemu założyć własną "hodowlę danych". W końcu mało kto dokładnie wczyta się w regulamin gry - bo też mało kto spodziewa się, żę udostępniając swoje dane, może wciągnąć do bazy danych setki swoich znajomych. A Facebook w tym czasie szlifuje produkt i zgarnia pieniądze łopatami.

          --
          Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
          • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:09
            Ekspert nie zatrzymuje się przy wiwisekcji tego oświadczenia. Podkreśla, że z każdym kolejnym wystąpieniem publicznym firmy jej wiarygodność słabnie. Na jaw wychodzi, że opinii publicznej podają niedokładne informacje, które świadczą albo o ich niewiedzy, albo złej woli.

            - Można odnieść wrażenie, że marka szczycąca się wykorzystaniem najnowszych technologii nie wie, do czego jest wykorzystywana. Jeszcze niedawno Zuckerberg mówił, że szaleństwem jest przypisywanie Facebookowi wpływu na ostatnie wybory w USA – opisuje Szymczyk. - Niedługo potem zmienił zdanie. Przedstawiciele firmy najpierw mówili o niewielkiej skali kupowanych za ruble politycznych reklam, ale pod naciskiem władz USA w końcu ujawniono, że skala była dużo większa – podkreśla.

            A teraz Facebook został przyłapany na kłamstwie. W zeszłym miesiącu Simon Milner, jeden z dyrektorów Facebooka w Wielkiej Brytanii, przesłuchiwany przez brytyjską komisję parlamentarną zaprzeczył, jakoby Cambridge Analytica posiadało dane użytkowników Facebooka. Z kolei Zuckerberg w oświadczeniu przyznał, że firma wiedziała o nielegalnym pobieraniu danych osobowych użytkowników, ale nie powiadomiła o tym władz, a jedynie zażądała deklaracji, że dane zostały skasowane. Wychodzi na to, że sam Zuckerberg nie wiedział - albo nie chciał wiedzieć - co się działo w jego spółce.

            --
            Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
            • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:09
              "Obiecuję, że przebrniemy przez ten problem i w długim okresie zbudujemy jeszcze lepszy serwis" – zapewnia na końcu Zuckerberg. Chce zaprzestać udostępniania wrażliwych danych zewnętrznym twórcom aplikacji oraz usuwać użytkowników z programów, których nie używamy dłużej niż trzy miesiące. Ale prawda jest taka, że to nie tylko jego dobra wola nakazuje mu usprawnienie usług.

              Michał Sztąberek, ekspert ochrony danych osobowych z firmy iSecure, w komentarzu dla WP Tech zauważa, że cała afera z Cambridge Analytica w tle nie byłaby możliwa, gdyby zdarzyła się po 25 maja 2018 roku. Dlaczego? Przez nowe, unijne przepisy o ochronie danych osobowych, znanych również jako RODO.

              - Nowe przepisy narzucają obowiązek informowania o wszystkich podmiotach, którym zostaną udostępnione dane osobowe, a dodatkowo przewiduje kary nawet do czterech proc. całkowitego rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego. W przypadku Facebooka oznaczałoby to karę w wysokości co najmniej miliarda dolarów – opisuje.

              --
              Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
              • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:10
                Czy Facebook faktycznie odczułby taką karę? Maksymalne cztery procent światowego obrotu brzmi raczej jak symboliczna kara, strata, którą można wpuścić w koszty. Możliwe, że to będzie dopiero pierwszy krok, który trzeba będzie wykonać, by ograniczyć rozpasanie korporacji w zakresie wykorzystania naszych danych. Kolejne lata mogą okazać się przełomowe pod tym względem. Skoordynowane działania na polu międzynarodowym albo zablokowanie dostępu do Facebooka i jego usług na poziomie państwa byłoby odpowiednio mocnym narzędziem do kontroli koncernu.

                Ale to dopiero przyszłość. A teraz? Czy można w ogóle wierzyć w zapewnienia i oświadczenia Marka Zuckerberga? Dariusza Jemielniaka z Akademii Leona Koźmińskiego w komentarzu dla WP Tech mówi wprost: "Umiarkowanie wierzę w dobre intencje FB. Dane użytkowników to ich główny towar".

                --
                Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:15
      sdfSDF
      1h temu

      Tak jeeeeest, wypompują - wycisną was jak stare gąbki, wszystkich zajaranych fejsem, jótóbem, instagramem i innym tłiterem. Bardzo kurwa jego mac dobrze. Nie umiecie życ w świecie realnym to niech was wycisną do końca.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:17
        Bończyk ponosi konsekwencje zażyłości z Wodeckim. Jego córka wymierzyła karę
        Konflikt między aktorką, a rodziną Zbigniewa Wodeckiego wyszedł na jaw zaraz po śmierci artysty. Od tego czasu Katarzyna Wodecka-Stubbs, córka muzyka, daje wyrazy swojej niechęci w stosunku do Bończyk. Teraz, po raz kolejny, karze aktorkę za jej związek z ojcem. Na początku wakacji odbędzie się koncert poświęcony pamięci zmarłego artysty. Opublikowano już oficjalną listę wykonawców festiwalu. Brakuje na niej jednak jednego, znaczącego nazwiska – Bończyk. To sprawka córki Wodeckiego, która jest organizatorką festiwalu. - Nie dostałam żadnego zaproszenia do udziału w koncercie – potwierdza aktorka.

        Olga Bończyk pozostawała w bliskiej relacji ze Zbigniewem Wodeckim. Razem z nim, Alicją Majewską i Włodzimierzem Korczakiem tworzyli grupę, z którą koncertowali na całym świecie. Jednak między Bończyk, a Wodeckim zaistniało coś więcej niż tylko zawodowe relacje. Jak mówiła sama aktorka, oddychali jak jeden organizm, byli dla siebie bratnimi duszami. Planowali nawet zamieszkać razem.

        --
        Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 17:18
          Ta relacja nie spodobała się rodzinie Wodeckiego, a szczególnie jego córce. Brak zaproszenia na koncert to nie jedyna nieprzyjemność, która spotkała aktorkę.** Wcześniej rodzina Wodeckiego nie dopuściła do nagrania piosenki, którą ten napisał specjalnie dla Bończyk.**– Rodzina Zbyszka zdecydowała, że tę piosenkę dostanie ktoś inny. A ponieważ mają takie prawo, nie mam żadnych możliwości, aby się do tej decyzji odwoływać. Mogę odwołać się jedynie do ich sumienia. – gorzko stwierdziła aktorka.

          To nie koniec nieprzyjemności, jakie spotkały Bończyk. Podczas jednego z koncertów organizowanych w hołdzie zmarłemu artyście, jego córka z premedytacją pominęła aktorkę podczas podziękować dla występujących artystów. - Po koncercie córka Zbyszka, dziękując artystom uściśnięciem dłoni, ostentacyjnie mnie pominęła - opowiadała Olga.

          Teraz aktorka musi znosić dalsze upokorzenia i płacić niemałą cenę za przyjaźń Wodeckiego. Bończyk, mimo tego, nie żałuje relacji z muzykiem. Ma nadzieję, że kiedyś się jeszcze spotkają i… razem zaśpiewają. - Wiem, że Zbyszek jest gdzieś obok, przecież nasze życie nie kończy się na ziemi. Tu jesteśmy na chwilę, a tam – na wieczność. Jestem pewna, że kiedyś się odnajdziemy i razem zaśpiewamy – podsumowała.

          --
          Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • jutta_t Re: TAK TO SOBIE 22.03.18, 19:25
      Na Pacyfiku dryfuje ogromna wyspa śmieci. Najnowsze badanie dowodzi, że jej powierzchnia jest... pięć razy większa od Polski.

      --
      Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka