10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowadziły

11.02.13, 20:24
10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli polskich, w czasie której wg danych NKWD do północnych obwodów Rosji i na zachodnią Syberię wywieziono około 140 tys. ludzi. W czasie transportu ludzie umierali z zimna, głodu i wyczerpania.
Deportacja w straszliwych warunkach. Ludzie umierali z zimna i głodu
    • black_jotka Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 11.02.13, 20:24
      https://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/0/j/rocznica_masowej_Polakow_6055699.jpg
      • black_jotka Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 11.02.13, 20:26
        Decyzję o deportacji wydała 5 grudnia 1939 r. Rada Komisarzy Ludowych. Przez następne dwa miesiące trwały przygotowania do jej przeprowadzenia, w czasie których sporządzano listy i prowadzono "rozeznanie terenu".
        "Wpadli jak wilki z naganami i sztyletami"...
        Wywózka objęła chłopów, mieszkańców małych miasteczek, rodziny osadników wojskowych oraz pracowników służby leśnej. Jej przebieg nadzorował osobiście Wsiewołod Mierkułow - zastępca szefa NKWD Ławrientija Berii.
        Deportacja przeprowadzona przez NKWD 10 lutego 1940 r. odbyła się w straszliwych warunkach, które dla wielu były wyrokiem śmierci. W czasie jej realizacji temperatura dochodziła nawet do minus 40 st. C. Na spakowanie się wywożonym dawano od kilkudziesięciu do kilkunastu minut. Bywało i tak, że nie pozwalano zabrać ze sobą niczego.
        Wtargnięcie sowieckich funkcjonariuszy tak opisywał kilkunastoletni chłopiec z powiatu dubieńskiego na Wołyniu: "N.K.W.D. wpadli jak wilki z naganami i sztyletami do naszego domu, zaczęli niszczyć obrazy święte, łamali meble, wyzywać nas od polskich burżuij. Ojca z oka nie spuszczali wciąsz pytali się o broń, której tatuś nie miał, więc poczęli wyrywać deski z podłogi, wyżucać ubranie z szaf, łamać łóżka. Po godzinnym zniszczeniu naszego domu kazano nam zbierać się przyczym wolno nam było zabrać trochę odzierzy i tylko 5 kg mąki, choć wywieziono nas 5 cioro. Jak więźni pod naganem wprowadzono nas na sanie i powieziono przez miasto jako pośmiewisko do stacji". ("'W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali'. Polska a Rosja 1939-1942"; zachowano oryginalną pisownię tekstu) ...interia.pl
    • seremine Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 11.02.13, 20:31
      Mieszkanka Grodna, żona podoficera WP wspominała: "Droga była wprost nie do opisania, gdyż niedość, że podczas snu przymarzały włosy, ubrania i kołdry do ścian, to jeszcze podczas jazdy trzęśli wagonami tak, że ludzie spadali na palące się piecyki i na ziemię, ulegając poważnym uszkodzeniom ciała, po trzy dni nie dawali wody, a gdy łapaliśmy przez okienka śnieg to gdy milicjant zauważył to bił kolbą po ręku i po naczyniu. Na koniec 4 marca przyjechaliśmy na posiołek Kwitesa, Irkuckiej obłasti, rejonu Tajszet. W barakach w których nas umieszczono ogłaszano nam, że o zgniłej Polsce mamy zapomnieć na zawsze, a tu mamy dokończyć życia naszego, nie zapominając o tem, że wszyscy musimy pracować ..." - ("'W czterdziestym nas Matko na Sibir zesłali'. Polska a Rosja 1939-1942" -Maria Sz.)
      • seremine Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 11.02.13, 20:32
        Według danych NKWD w czasie deportacji z lutego 1940 r. do północnych obwodów Rosji i na zachodnią Syberię deportowano około 140 tys. ludzi. Wśród nich Polacy stanowili mniej więcej 82 proc. Wywożono również Ukraińców i Białorusinów - pracowników leśnych.
        Po dotarciu na miejsce zsyłki zesłańców czekała niewolnicza praca, nędza, choroby i głód.
        Kolejne deportacje obywateli polskich przeprowadzono w kwietniu i czerwcu 1940 r. Ostatnią rozpoczęto w przededniu wojny niemiecko-sowieckiej pod koniec maja 1941 r.
        W sumie według danych NKWD w czterech deportacjach zesłano około 330-340 tys. osób.
        Ich celem była eksterminacja elit oraz ogółu świadomej narodowo polskiej ludności, miały one rozbić społeczną strukturę, dostarczając jednocześnie totalitarnemu sowieckiemu imperium siłę roboczą.
        • seremine Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 11.02.13, 20:34
          Natali - Wczoraj (12:15)

          Mam tylko zal do wladz Polskich-jak" przyjmują" nas z powrotem do Polski-(Z wlasnego doświadczenia)-Mnie odmówiono wszystkiego(staz 15 lat z Siberji nie przyznano-córka 3-y lata byla biezpaństwowcem-biezdomność-szykowanie"ze jestem russka".Bardo-bardzo to przykro-jak juz napisałam(ojćiec w 44-m byl wywiezony na Sibir na 15 lat-zmarl-kiedy ja miałam 2 lata).Calym siercem marzylam o przyjezdzie do Polski(jechalam 6 dni)-niestety-okazalo się ze swoim nie ma mejsca-a tu jakas russka przyjechala.Po 10 latach takiego traktowania wyjechalam do UK...
          • dunant Re: 10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowad 02.04.13, 00:38
            Diabelnie smutne..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja