dunant
24.05.13, 03:26
Legendarny kochanek Giacomo Casanova w ujęciu mistrza kina Federico Felliniego jest jedynie "fuck-machine". Nie ma radości w trakcie zespolenia z kobietą. Ponura, ale nienasycona żądza to wszystko, co odczuwa bohater setek romansów i jednonocnych numerów.