nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:47 Luksusowe sukienki, uwodzicielskie czerwone wargi Veronice Lake wystarczyły role w dwóch filmach, aby na trwale zapisać się na kartach światowej kinematografii i stać ponadczasową legendą. Pracowała zaledwie przez pięć lat w pierwszej połowie lat 40. i od razu urosła do rangi ikonicznej postaci Hollywoodu. Jej urokowi nie można było się nie poddać, piękno wydawało się miażdżące. Dziś można je podziwiać m.in w „Podróżach Sullivana“ (1941) i „Błękitnej dalii“ (1946) lub... odkrywać w stylu współczesnych kobiet. Wiele aktorek, modelek i piosenkarek (m.in January Jones, Kim Kardashian i Natalie Portman) przyznaje się do inspiracji Veronicą Lake. Aktorka z lat 40. nauczyła kobiety, jak się ubierać, jakie fryzury nosić i nawet jak wypowiadać się publicznie! Olśniewały jej długie, jedwabne, lejące się spódnice, luksusowe sukienki, udrapowane bluzki, klasyczna biżuteria i uszminkowane na czerwono usta. Najlepiej wie o tym Kim Basinger, uhonorowana Oscarem za wzorowaną na Lake kreację Lynn Bracken w „Tajemnicach Los Angeles“ w 1998 roku. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:48 Nie będę z panią pracował, panno Lake! Mimo tego, że lata później jest uznawana za przykład dla wszystkich kobiet, które pretendują do miana eleganckich, przez kolegów z branży Veronica Lake nie była lubiana. Do niechęci przyznawali się głównie aktorzy partnerujący jej na planie – Fredrich March czy Alan Ladd. Aktorka miała reputację osoby, z którą ciężko się pracowało – nie tylko ze względu na nadużywanie alkoholu. Uciążliwe uzależnienie stało się jednak głównym powodem, dla którego Lake w tak krótkim czasie straciła kontrakt w Paramount Pictures. Zakochana w niej publiczność znienawidziła ją zaś momentalnie po zagraniu roli Dory Bruckman, która sympatyzowała z nazistami w kontrowersyjnym filmie „The Hour Before the Dawn“ z 1944 roku. Lake zagrała później w kilku kiepskich filmach w studiu 20th Century Fox, ale już w 1951 roku ogłosiła bankructwo. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:50 Gwiazda urodziła się na Brooklynie a jej prawdziwe imię to Constance Frances Marie Ockleman. Dzieciństwo spędziła otoczona nowojorskimi teatrami, ale szybko musiała przyzwyczaić się do życia w drodze. Jej ojciec – marynarz – umarł, kiedy dziewczynka miała 10 lat. Matka ponownie wyszła za mąż, tym razem za rysownika, Anthony’ego Keane. Dla Connie był to moment rozpoczęcia niekończącej się wędrówki po Ameryce. Dziewczynka została wysłana do katolickiej szkoły w Kanadzie, ale została z niej wyrzucona. W końcu przeprowadziła się do rodziny w Miami, gdzie zaczęła brać udział w konkursach piękności. Pierwsze sukcesy od zawsze szły u niej w parze z wielkimi dramatami. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:51 Matka Veroniki Lake twierdzi, że córka została wyrzucona ze szkoły, ponieważ już w młodym wieku zdiagnozowano u niej schizofrenię. Pomysłem jej rodziców na alternatywną terapię było aktorstwo. Kiedy w 1938 roku rodzina Connie przeprowadziła się do Beverly Hills, młodziutka Constance zapisała się na warsztaty aktorskie w Bliss Hayden School of Acting. Miała zaledwie kilkanaście lat, kiedy zauważył ją jeden z producentów Paramount Pictures i zaproponował podpisanie kontraktu. Zmieniło się też jej imię. Jeden z czołowych producentów studia – Arthur Hornblow – uznał, że nazwisko Constance Keane brzmi zbyt prowincjonalnie. Zasugerował więc, aby Connie nosiła imię „Veronica" – świadczące o jej klasycznej urodzie i nazwisko „Lake" (tłum. jezioro) – podkreślające błękit jej oczu. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:52 Uczyniono z Veroniki Lake postać kultową. Utalentowana i piękna aktorka stała się postacią ikoniczną. Jej pensja wzrosła z 75 do 4 tys. dolarów tygodniowo, a od fryzury (włosów spadających na policzek) ukuto nazwę „peek-a-boo girl“, pochodzącą od dziecięcej zabawy w zasłanianie i odkrywanie twarzy. Co ciekawe, fryzura nie podobała się tylko… rządowi Stanów Zjednoczonych, obawiającemu się o bezpieczeństwo pracownic fabryk, które zaczęły się pojawiać w pracy z grzywką przysłaniającą im pół twarzy... Lake była również jedną z najbardziej lubianych pin-up girls, w której rozkosznych portretach amerykańscy żołnierze szukali pocieszenia na froncie. Przełomowym filmem w jej karierze był obraz „I Wanted Wings“ z 1941 roku. „Podróże Sullivana“ (1941) i „Pistolet do wynajęcia“ (1942) udowodniły, że krucha Lake potrafi unieść film wyłącznie na własnych barkach i zagrać wyraziste postaci kobiece – czyli stać się jedną z femme fatale kina noir. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:54 Kariera Veroniki Lake wybuchła nagle i równie szybko się wypaliła. Wystarczyły dwa filmy, aby zrobić z niej gwiazdę, a jeden, aby zepchnąć ją na margines. Lake ewidentnie nie radziła sobie ze sławą i tym, czego wymagała od niej kariera – nie chciała brać udziału w wyścigu szczurów i pozować fotoreporterom. Wolała nazywać siebie buntowniczką, choć utrzymywanie oporu w Hollywood nie było rzeczą łatwą. W 1948 roku jej alkoholizm wyszedł na jaw, a Paramount nie zdecydowało się na przedłużenie z nią kontraktu. W ciągu kolejnych lat bywała niejednokrotnie aresztowana za pijaństwo i niewłaściwe zachowanie. Rozsypało się też jej życie osobiste. Czy na wszystko, co ją spotkało, Lake nie była za młoda? W wieku 18 lat wzięła ślub z o 14 lat od niej starszym Johnem S. Detlie'em, a przed ukończeniem 20. roku życia była już matką. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:55 W 1943 roku Lake miała pozornie niegroźny wypadek na planie filmowym, powodujący przedwczesny poród jej drugiego dziecka. Niemowlę przeżyło tylko tydzień. Małżeństwo z Johnem S. Detliem nie przetrwało tej tragedii i związek zakończył się rozwodem. W 1944 roku Lake powtórnie wyszła za mąż. Jej wybrankiem był reżyser Andre De Toth, który z miernym skutkiem próbował kierować jej karierą. Lake urodziła mu dwoje dzieci, syna i córkę. Aktorka popadała jednak w coraz większy alkoholizm, a De Toth, uznawany za brutala, był ostatnią osobą, która mogła ją zachęcić, aby w walce z nałogiem skorzystała z profesjonalnej pomocy. W 1955 roku aktorka wyszła za mąż po raz trzeci – za autora tekstów piosenek, Josepha A. McCarthy’ego. Małżeństwo również nie przetrwało długo. Na początku lat 70. po raz czwarty wyszła za maż w Wielkiej Brytanii, ale już w 1973 roku była z powrotem w Ameryce. Jej stan psychiczny cały czas się pogarszał, a Lake zaczęła miewać ataki paranoi. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:56 Wybryki gwiazdy sprawiły, że bardzo szybko przestała być przedmiotem zainteresowania mediów. Przez pewien czas zniknęła niemal bez śladu. Hollywoodzki symbol seksu lat 40. odnalazł się po latach w jednym z barów na Manhattanie. Lake pracowała jako kelnerka pod nazwiskiem Connie De Toth, mieszkała w hotelu dla kobiet i utrzymywała się z napiwków. Kiedy dowiedział się o tym Marlon Brando, który przed laty miał z Lake krótki, acz słodki romans, przysłał jej czek na 1000 dolarów. Aktorka była zbyt dumna, aby go zrealizować. Jeśli wierzyć temu, że urodziła się w 1922 roku, w biedzie, paranoi i chorobie dożyła 50 lat i umarła na spowodowane chorobą alkoholową zapalenie wątroby połączone z niewydolnością nerek. Za pochówek zapłacił przyjaciel aktorki, który jako ghostwriter napisał jej autobiografię. Na pogrzebie pojawił się tylko jeden syn gwiazdy. Co gorsze, na uroczystość nie dotarły prochy zmarłej... Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Piekna Veronika Lake 07.07.13, 00:58 Prochów Veroniki Lake nikt nie odebrał z zakładu pogrzebowego. Jakimś cudem trzy dekady później urna z nimi znalazła się w... antykwariacie w Catskills. Przerażająca historia porzucenia skremowanego ciała Veroniki Lake i wieloletniego krążenia urny z miejsca na miejsce jest jednak trafną metaforą tego, że nie tylko rzeczy są przenoszone z kultury do kultury, ale i styl życia. Powtarzają się te same dramaty i upodabniają do siebie życiorysy. Współczesne aktorki inspirują się wizerunkiem diw z przeszłości, ale najwyraźniej prócz tego, co dobre, przejmują ich cechy w całym dobrodziejstwem inwentarza. Świetnie karykaturuje to Brandon Cronenberg (tak, syna Davida) w swoim debiucie. „Antiviral“ (2012) to film o fanach, którzy wstrzykują sobie wirusy zakażające ich ciała chorobami ulubionych gwiazd. Chcą być jak one w każdym calu. Czy jest dziś ktoś, kto przypomina Veronikę Lake? Chyba nie trzeba szukać daleko… (ab/gk) Odpowiedz Link