jutta_t W trakcie 600 lat wzajemnych relacji Polska/Turcja 22.10.14, 19:13 W trakcie 600 lat wzajemnych relacji Polska i Turcja niejednokrotnie udowodniły łączące je więzi polityczne, a momentem który najsilniej wpisał się w pamięć zbiorową Polaków było nieuznanie przez Turcję rozbiorów Polski oraz decyzja o utworzeniu w roku 1842 polskiej osady Adampol na terenie Imperium Osmańskiego, przez lata dającej schron uczestnikom powstania listopadowego, Wiosny Ludów oraz powstania styczniowego. Więcej na: turecko.blog.pl/polak-turek-dwa-bratanki-geneza-relacji-polsko-tureckich/#_ftn1 Odpowiedz Link
seremine Re: W trakcie 600 lat wzajemnych relacji Polska/T 23.10.14, 14:43 jutta_t napisała: > W trakcie 600 lat wzajemnych relacji Polska i Turcja niejednokrotnie udowodniły > łączące je więzi polityczne, a momentem który najsilniej wpisał się w pamięć z > biorową Polaków było nieuznanie przez Turcję rozbiorów Polski oraz decyzja o ut > worzeniu w roku 1842 polskiej osady Adampol na terenie Imperium Osmańskiego, pr > zez lata dającej schron uczestnikom powstania listopadowego, Wiosny Ludów oraz > powstania styczniowego . > > Więcej na: turecko.blog.pl/polak-turek-dwa-bratanki-geneza-relacji-polsko-tureckich/#_ftn1 > Ciekawe.. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: @@@@@@Garsc Historii...... 23.10.14, 04:15 O szpiegach w trakcie Wielkiej Wojny z Zakonem Krzyżackim. O bitwie pod Grunwaldem powstało blisko 10 000 publikacji, a mimo to historia wciąż dostarcza nowych materiałów do badań. Jednym z ciekawszych jest zagadnienie szpiegów podczas Wielkiej Wojny. Są dowody wskazujące na to, że zarówno Polakom, jak i Litwinom jeszcze przed 15 lipca 1410 roku udało się zwerbować w państwie zakonnym współpracowników. Jednym z nich był rycerz z ziemi chełmińskiej Mikołaj Pilewski z Pilewic. Zdobył on wkrótce po bitwie pod Grunwaldem wraz z Hannuszem Ryńskim zamek w Kowalewie (25 km od Torunia), gdzie miał znieważyć tamtejszych braci zakonnych. Mikołaj Pilewski był później oskarżany przez Krzyżaków o utrzymywanie korespondencji szpiegowskiej z Polakami i posiadanie na polu bitwy pod Grunwaldem małych proporczyków, swego rodzaju znaków rozpoznawczych dla strony przeciwnej. Mikołaj Pilewski został w nieznanych bliżej okolicznościach schwytany przez Krzyżaków w 1410 roku, Został ścięty bez wyroku sądowego. Źródło: S. Jóźwiak, Na tropie średniowiecznych szpiegów. Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 23.10.14, 16:02 [NA DZIEŃ DOBRY] Stalin spędzał wakacje w Gruzji i chcąc się zrelaksować postanowił popływać łódką. Na kompana tej rozrywki wybrał sobie Ławrientija Berię (wówczas szefa partii bolszewickiej w Gruzji). Dyktator pewnie nie tak wyobrażał sobie czas spędzony ze swoim prywatnym animatorem czasu wolnego. Bowiem niespodziewanie w stronę łodzi padła seria strzałów. Dzielny i bohaterski Beria własnym ciałem zasłonił zaskoczonego Stalina, ale nie został trafiony. I tak skończyłoby się najwyżej na siniakach - otóż to z rozkazu Berii strzelał specjalny oddział... ślepymi nabojami (!), by ten mógł się wykazać. Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 23.10.14, 16:05 Piotr Wojtyra Zwłaszcza biorąc pod uwagę co się później stało z chłopakami, którym kazał do siebie strzelać... Dobra jeszcze była historia z osobistym kucharzem, któremu kazał nosić broń, by mógł lepiej chronić towarzysza Stalina, po czym przy kolacji krzyknął "on ma broń" i go zastrzelił. Odpowiedz Link
jutta_t Re: @@@@@@Garsc Historii...... 23.10.14, 18:38 Adolf Pilch - legendarny porucznik AK, za swoje niecodzienne dokonania został odznaczony orderem Virtuti Militari V klasy oraz czterokrotnie Krzyżem Walecznych. Swoje wojenne przeżycia spisł we wspomnieniach "Partyzanci trzech puszcz". Odpowiedz Link
jutta_t Re: @@@@@@Garsc Historii...... 28.10.14, 14:55 Większość włoskich rezydencji posiada piwniczki na wino. Benito Mussolini wolał jednak zadbać o swoje życie, niż o zapasy trunku do kolacji. W podziemiach rzymskiej rezydencji kazał zbudować sobie schron. Powstał on w latach 1942-1943. Ma podwójne stalowe drzwi, które miały uchronić włoskiego przywódcę w razie ataku gazowego. Prywatny bunkier faszysty będzie można zwiedzać od 31 października Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 28.10.14, 18:32 Jestem bardzo ciekawa czy Putin jest naprawde tak ciezko chory... Odpowiedz Link
jutta_t Re: @@@@@@Garsc Historii...... 29.10.14, 18:13 Dokładnie 403 lata temu w Warszawie zdetronizowany car Rosji Wasyl IV Szujski złożył hołd Zygmuntowi III, królowi Polski, wielkiemu księciu litewskiemu i dziedzicznemu królowi Szwedów, oraz Władysławowi Wazie, carowi Rosji. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: @@@@@@Garsc Historii...... 30.10.14, 17:19 Ewa Braun, córka nauczyciela i wychowanka żeńskiej szkoły klasztornej, była - jak Geli - nowoczesną dziewczyną, żywą i wysportowaną. Wolała jazz od opery i amerykańskie musicale od dramatów Kaisera i Wedekinda. W przeciwieństwie do Geli była pulchniutka i miała jasne włosy. "Była zmorą nauczycieli. Sprawiała największe kłopoty w klasie - wspominała panna von Heidenaber - "ale była inteligentna i w mig chwytała to, co najważniejsze, umiała też samodzielnie myśleć". Poznali się w późne piątkowe popołudnie na początku października. Ewa została w studiu, żeby uporządkować papiery, i stała na drabinie, sięgając po teczki na górnej półce szafy. "W tym momencie - powiedziała później siostrze - zjawił się szef w towarzystwie mężczyzny z zabawnymi wąsami, w jasnym angielskim płaszczu i z wielkim filcowym kapeluszem w dłoni". Wyczuła, że przybysz przygląda się jej nogom. "Tego dnia skróciłam spódnicę i czułam się lekko zakłopotana, bo nie byłam pewna, czy równo ją obszyłam". Kiedy zeszła na podłogę, Hoffmann przedstawił ją nieznajomemu. "Herr Wolf, to nasza mała Fraeulein Ewa". Kilka minut później wszyscy siedzieli przy piwie i kiełbaskach. "Nic nie jadłam. Skubnęłam z grzeczności kiełbaskę i upiłam łyk piwa, a ten starszy pan prawił mi komplementy. Rozmawialiśmy o muzyce i sztuce, którą grano właśnie w Staatstheater, ale on cały czas pożerał mnie wzrokiem. Wybiegłam, bo zrobiło się późno. Odrzuciłam propozycję, że podrzuci mnie swoim mercedesem. Tylko pomyśl, jak zareagowałby tata!". Zanim wyszła, Hoffmann wziął ją na stronę i zapytał: "Wiesz, kim jest ten pan? To Hitler! Adolf Hitler!". "Naprawdę?", spytała zdumiona Ewa. W ciągu następnych dni Hitler często wpadał do studia z kwiatami i czekoladkami dla "swojej uroczej syreny od Hoffmanna". Kiedy z rzadka zapraszał ją do miasta, unikał miejsc, do których zwykle chadzał, proponując herbatę w ciemnym kącie Carlton Cafe lub film w Schwabing. Jednak pod koniec roku jego wizyty w studiu Hoffmanna stały się rzadkością. Może dlatego, że Ewa zaczęła się chwalić przed kolegami, że jest jego kochanką i że Hitler ma zamiar ją poślubić. Hoffmann, który był pewien, że nigdy nawet nie była w jego mieszkaniu, wezwał ją do swojego gabinetu. Kiedy Ewa zaczęła płakać i przyznała, że skłamała, Hoffmann zagroził, iż ją zwolni, jeśli ta historia się powtórzy. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: @@@@@@Garsc Historii...... 02.11.14, 02:27 28 czerwca 1919 r. w Sali Lustrzanej pałacu wersalskiego państwa zwycięskiej koalicji podpisały traktat pokojowy z Niemcami. Był on najważniejszym z układów kończących I wojnę światową, w której zginęło około 9 milionów żołnierzy, a około 20 milionów zostało rannych. Jednym z jego postanowień było przyznanie Polsce większości ziem zaboru pruskiego oraz przeprowadzenie plebiscytów na Warmii, Mazurach i Górnym Śląsku. Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 02.11.14, 18:21 Tak sobie.....Cel - cmentarz bernardyński na Zarzeczu. 3,6 ha z dziesiątkami grobów Polaków, głównie z początku XX wieku oraz późniejszych czasów polskich rządów. Przewodniki mówią o profesorach uniwersytetu i przedstawicielach arystokracji. Ponoć na początku XIX wieku pochówek na tym cmentarzu uważano za przywilej, a niższe warstwy chowano na Rossie.. Cmentarz powstał w 1810 roku i ponoć przetrwał czasy Związku Radzieckiego bez uszczerbku dlatego, że pochowano na nim matkę Feliksa Dzierżyńskiego - Helenę z Januszewskich. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: @@@@@@Garsc Historii...... 06.11.14, 14:18 Polska w 1569 roku ,gdy zawarto Unię Lubelską przejęła od Litwy Ukrainę ,Podlasie ,Wołyń i Podole.Chciała tego tamtejsza prawosławna ,ruska szlachta i magnaci np.książę Konstanty Ostrogski i Zasławscy oraz król Zygmunt II August. Stały się te ziemie od tego czasu częścią Korony !!! Od 1349 roku Ruś Halicka ze Lwowem ,czyli Czerwona ,na mocy prawa spadkowego i układu z Węgrami ,też stała się częścią Krony . Polska nie była kolonizatorem ,ale prawowitym właścicielem !!! Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 06.11.14, 19:04 REKLAMA Kilka dni wcześniej Obersturmbannführer (podpułkownik) SS Bruno Müller zapowiedział, że zamierza przeprowadzić wykład o "niemieckim punkcie widzenia w kwestii nauki i szkolnictwa wyższego". Wezwał do siebie rektora UJ, prof. Tadeusza Lehra-Spławińskiego. Był wobec niego ujmująco grzeczny – pytał wręcz, czy taki wykład nie będzie kolidować z innymi planami władz uczelni. W efekcie rektor sam zachęcał uczonych, by się licznie stawili. Gdy "wykład" się zaczął, Muller już nie dbał o pozory. Mówił krótko: "Zwołałem was, aby wam powiedzieć, że uniwersytet krakowski był zawsze ogniskiem antyniemieckich nastrojów". Zarzucił uczonym, że próbowali bez pytania "otworzyć uniwersytet, odbyć egzaminy, otworzyć zakłady". Na koniec dodał: "Zostaniecie aresztowani i posłani do obozu". Klasnął w ręce i do sali wdarli się umundurowani Niemcy. To był początek kaźni uczonych Uniwersytetu Jagiellońskiego, która po wojnie miała być określana jako Sonderaktion Krakau. Dlaczego nikt z aresztowanych nie podejrzewał wówczas, że coś podobnego może się wydarzyć? Niemcy widziani zza galicyjskich okularów Niemcy pojawili się w Krakowie już 6 września. Niemal natychmiast zorganizowali defiladę na Rynku Głównym. Zaczęli wprowadzać okupacyjne zarządzenia: godzinę policyjną czy nakaz oddawania broni. Ale zachowywali się z początku dość poprawnie – dotyczyło to zarówno żołnierzy, jak i cywilów. Postawili wartę przy grobie Józefa Piłsudskiego na Wawelu (ledwie na parę tygodni, ale z początku wrażenie było ogromne). Zapowiadali, że będą rządzić z respektem dla polskich tradycji i instytucji. Wezwali do normalnej pracy miejskich urzędników, zezwolili też na zajęcia w szkołach. Kraków przynajmniej przez kilka pierwszych tygodni okupacji miał powody, by patrzeć na nich przez "austriacko-galicyjskie okulary" (określenie historyka Andrzeja Chwalby) – Niemcy nie robili nic, aby zburzyć swój obraz narodu cywilizowanego i kulturalnego. Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: @@@@@@Garsc Historii...... 06.11.14, 21:18 Zaczynała jako córka bankrutki i utrzymanka własnego męża. W ciągu kilku lat stała się najzamożniejszą kobietą na kontynencie i najbogatszą businesswoman w dziejach Polski. Sekret sukcesu Bony Sforzy zdradza Styl.pl Kamil Janicki, autor książki "Damy złotego wieku". Czytaj więcej na www.styl.pl/magazyn/prawdziwe-historie/news-najbogatsza-kobieta-w-dziejach-polski,nId,1546087#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 07.11.14, 16:58 r-scale-8c.dcs.redcdn.pl/scale/o2/tvn/web-content/m/p107/i/b265ce60fe4c5384e622b09eb829b8df/c999ccec-6515-11e4-a1f5-0025b511229e.jpg?type=1&srcmode=3&srcx=1/2&srcy=0/1&srcw=640&srch=360&dstw=640&dsth=360 Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: @@@@@@Garsc Historii...... 08.11.14, 18:17 Najpikantniejszy wywiadowczy skandal II RP wybuchł 18 sierpnia 1937 roku. W przejeżdżającym przez Hanower pociągu Gestapo aresztowało hrabinę Oktawię Wielopolską, gwiazdę salonów i celebrytkę, jedną z najpiękniejszych i najpopularniejszych dam ówczesnej Warszawy. Oskarżona o szpiegostwo na rzecz Polski trafiła do berlińskiego więzienia. Był to pierwszy skandal erotyczny z polskim wywiadem w tle. Oktawia Wielopolska nade wszystko ukochała dwie rzeczy: mężczyzn i pieniądze. Nie mylę się, nazywając mężczyzn "rzeczami". Hrabina traktowała ich tak właśnie, jak zabaweczkę, która służy aż do znudzenia właścicielki, by na końcu znaleźć swoje miejsce w śmietniku. Mężczyźni byli jej ulubionym narkotykiem, zmieniała kochanków regularnie, dbając o ich zróżnicowanie, a nade wszystko odpowiedni status. Pieniędzmi szermowała z równą namiętnością. Kochała luksusowe życie, uważając, że jako arystokratce po prostu się jej ono należy. Odpowiedz Link
jutta_t Re: @@@@@@Garsc Historii...... 08.11.14, 20:55 Nazistowski obóz janowski we Lwowie działał zaledwie dwa lata. To wystarczyło, by przekształcił się z miejsca katorżniczej pracy przymusowej w katownię, w której mordowano tysiące polskich i ukraińskich Żydów. Gdy 19 listopada 1943 roku garstka więźniów wybranych do odkopywania i palenia zwłok podjęła desperacką próbę buntu, Niemcy po raz kolejny zastosowali odpowiedzialność zbiorową. 71 lat temu oddziały SS otoczyły obóz przy ul. Janowskiej i zimną krwią pozbawiły życia resztę jego mieszkańców - pisze Michał Staniul w artykule dla WP.PL. Odpowiedz Link
seremine Re: @@@@@@Garsc Historii...... 14.11.14, 14:31 Stanisław Supłatowicz urodził się w 1920 r. wśród kanadyjskich indian. Jego matka, Polka zesłana na Syberię, uciekła na Alaskę przed rewolucją bolszewicką. Supłatowicz trafił do Polski tuż przed II wojną światową. Jego odwaga i umiejętności zwiadowcze przeszły do legendy wśród żołnierzy AK Odpowiedz Link
nefretete993 Re: @@@@@@Garsc Historii...... 15.11.14, 01:22 W lutym 1609 r. car Rosji Wasyl IV Szujski zawarł wymierzone przeciw Rzeczypospolitej przymierze z królem Szwecji, Karolem IX. W odpowiedzi król Polski Zygmunt III Waza ruszył na twierdzę w Smoleńsku, której oblężenie rozpoczęło się we wrześniu 1609 r., a wraz z nim regularna wojna polsko-rosyjska. Przełamanie obrony twierdzy miało być pierwszym etapem na drodze do celu, którym było zdobycie Moskwy. Przeciwko oblegającym Smoleńsk wojskom polsko-litewskim car Wasyl Szujski wysłał armię swojego brata kniazia Dymitra Szujskiego połączoną z najemnymi oddziałami szwedzkimi liczącymi ok. 35 tys. wojsk żołnierzy. Przeciw korpusowi moskiewskiemu Zygmunt III skierował wydzielone siły o liczebności 7 tys. żołnierzy pod dowództwem hetmana polnego koronnego Stanisława Żółkiewskiego. Na każdych pięciu żołnierzy rosyjskich przypadał zaledwie jeden Polak. 4 lipca 1610 r. pod Kłuszynem wojska polskie, w tym ponad 5,5 tys. husarzy, odniosły walne zwycięstwo nad połączonymi siłami rosyjsko-szwedzkimi. Na wieść o klęsce Żółkiewskiemu poddawały się kolejne miasta i twierdze moskiewskie. Pod koniec miesiąca bojarzy zdetronizowali cara Wasyla Szujskiego. 9 października 1610 r. chorągwie polskie wkroczyły na Kreml. Wasyl wraz ze swoimi braćmi Dymitrem i Iwanem Szujskim zostali aresztowani. 13 czerwca 1611 r. po ponad półtorarocznym oblężeniu padła twierdza smoleńska. 29 października 1611 r. hetman Żółkiewski w uroczystym orszaku wkroczył ze swoim wojskiem do Warszawy, wioząc ze sobą Wasyla Szujskiego oraz jego braci Dymitra i Iwana. Po przejściu przez Krakowskie Przedmieście więźniowie zostali doprowadzeni na Zamek Królewski, gdzie w obecności polskiego króla na uroczystej sesji zebrał się wspólnie Sejm i Senat Rzeczypospolitej. Jeńcy oddali hołd siedzącemu na tronie Zygmuntowi III, pochylając się nisko, klękając oraz całując królewską dłoń, a następnie złożyli przysięgę wierności polskiemu władcy. Jako więzień króla polskiego car wraz z rodziną został najpierw umieszczony w rezydencji na Mokotowie, a potem w Gostyninie pod Płockiem, gdzie zmarł w 1612 r. W 1620 r. jego szczątki zostały przeniesione do Warszawy do specjalnie wybudowanego w tym celu mauzoleum - Kaplicy Moskiewskiej, zaś w 1635 r. wydano je Rosji. W kolejnych latach obiekty i przedmioty związane z hołdem i niewolą Szujskich były konsekwentnie usuwane i niszczone zgodnie z rosyjską racją stanu. Znaczącym tego przykładem były próby zburzenia upamiętniającej zdarzenie Kaplicy Moskiewskiej, którą rozebrano ostatecznie w 1816 r. Z tych samych względów wydarzenie będące wielkim tryumfem Polski, zarówno w czasach zaboru rosyjskiego, jak i PRL-u, było cenzurowane. Niewygodne z prestiżowego punktu widzenia było pomijane w podręcznikach, encyklopediach i opracowaniach historycznych. Paweł Brojek Odpowiedz Link
jutta_t Re: @@@@@@Garsc Historii...... 15.11.14, 15:53 "Problem w zrozumieniu Rosjanina jest taki, że nie bierzemy pod uwagę faktu że on nie jest Europejczykiem, ale Azjatą i dlatego myśli pokrętnie. My nie możemy zrozumieć Rosjanina bardziej niż Chińczyka czy Japończyka i od kiedy mam z nimi do czynienia, nie miałem żadnego szczególnego pożądania zrozumienia ich poza obliczeniami jak dużo ołowiu lub stali trzeba zużyć, aby ich zabić. W dodatku, poza innymi cechami charakterystycznymi dla Azjatów, Rosjanie nie mają szacunku dla ludzkiego życia i są sukinsynami, barbarzyńcami i pijakami. " Gen. Patton Odpowiedz Link