seremine Re: Ukraińskie sokoly 05.08.16, 14:46 W jednej sprawie Wołyniec podziela opinię władz w Kijowie i apeluje o podjęcie jak najszybszych działań w sprawie ochrony środowiska. Donbasowi grozi katastrofa ekologiczna. W wielu opuszczonych albo wysadzonych w powietrze kopalniach nie pracują pompy odwadniające, poziom wody stale rośnie, metan przedostaje się na powierzchnię. Woda wypłukuje toksyny, metale ciężkie, radioaktywne zanieczyszczenia po odstrzeliwaniu skał uranowych, które potem trafiają do wód gruntowych, rzek i ujęć wody pitnej. - Nikt nie ma zielonego pojęcia, kiedy wybuchnie bomba ekologiczna. Może za dwa lata, a może w ciągu sześciu miesięcy - stwierdza działacz związkowy. Płyną alarmistyczne listy: do niemieckiego ministerstwa gospodarki od grupy węglowej DTEK, powołującej się na ekspertyzę autorstwa Rolfa Petry, od gubernatora regionu ługańskiego do szefa misji OBWE. Ich autorzy obawiają się zanieczyszczenia wód gruntowych, podtopienia skażoną wodą wiosek i miast, problemów epidemiologicznych i sanitarnych o niespotykanej skali. Rzeczniczka prezydenta Petro Poroszenki zapowiedziała podjęcie współpracy z Rosją w celu rozbrojenia bomby ekologicznej. Na początek dobre i to. Odpowiedz Link
seremine Re: Ukraińskie sokoly 05.08.16, 14:55 ~Nick : Nie ma we mnie obecnie za grosz współczucia dla UPAdlińców. O ile kilkanaście lat temu miałem nadzieję, że na wschodzie będziemy mieli przyjaznego sąsiada, o tyle od kilku lat widzę odradzający się UPAdliński nacjonalizm i faszyzm skierowany przeciwko Polakom. UPAdlińcy upokarzają nas na wszelkie możliwe sposoby, a polski rząd i prezydent udają, że nic się nie dzieje. Otóż dzieje się - plują nam w twarz, stawiają pomniki mordercom Polaków ustanawiając ich bohaterami narodowymi, wręcz popierają rzeź wołyńską i późniejsze morderstwa nad polską ludnością cywilną. Kiedy nasze oficjalne czynniki rządowe powiedzą dość, kiedy porzucą głupią doktrynę wspierania UPAdliny przeciwko Rosji. I z tych powodów w ogóle nie obchodzi mnie los UPAdlińców i ewentualna katastrofa ekologiczna w ich upowskim kraju. Odpowiedz Link
seremine Re: Ukraińskie sokoly 05.08.16, 15:00 Zas ofiarą będzie właśnie naród Ukraiński. Już hetman Pawło Skoropadski w 1919 r. zwracał uwagę na to, że ci galicyjscy Ukraińcy mają niewiele wspólnego z przygniatającą większością Ukraińców - wieloetnicznych, wielokulturowych i wielojęzycznych. Że już ich ówczesna idea "ukrainizacji" będzie tragedią. Hetman miał rację - Ukraińcy przekonali się o tym już wtedy i później - podczas II wojny światowej. Przyjdzie im raz jeszcze doświadczyć skutków obłędu zainfekowanego ideami Dmytro Doncowa. Oby nie doszło do powstania kolejnych wołyńskich Pól Śmierci. Bo wiek XXI wcale nas od tego nie zabezpiecza, gdy cwani europejscy i zamorscy politycy bawią się ognJem... Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 05.08.16, 19:59 ~taka prawda do ~Nick: Ukraińskie dzieci uczą się alfabetu na podstawie historii OUN-UPA. Podręcznik nasycony jest banderowską symboliką, która nam, Polakom, kojarzy się jednoznacznie – z ludobójstwem i okrucieństwem. „Powstańczy alfabet” w założeniu ma nauczać ukraińskie dzieci czytania i pisania. Jego autorem jest Oleh Witwićkyj, historyk i działacz społeczny. Książka przedstawia historię i perypetie chłopca o imieniu Alyarmyk, który wchodzi do ruchu narodowowyzwoleńczego, gdzie dominują symbole i barwy OUN-UPA. W podręczniku, w którym historia przeplata się z bieżącymi wydarzeniami na Ukrainie, są m.in. Adolfyk, Stalin, Liliputin, których odniesień chyba nie trzeba tłumaczyć, czy chociażby Medwedczukowycz, co stanowi połączenie nazwisk Wiktora Medwediewa i Wiktora Janukowycza. Podręcznik, z którego ukraińskie dzieci będą się uczyć liter, szerzy kult bojownika UPA w walce o niepodległą Ukrainę z armią sowiecką, z Rosjanami, stanowi też formę przeciwstawiania się innym nacjom. Pod poszczególnymi znakami alfabetu kryją się nazwy nastawiające negatywnie dzieci do określonych środowisk czy osób. Inny elementarz nosi znamienny tytuł "Stepan Bandera i ja" ic.pics.livejournal.com Odpowiedz Link
seremine Re: Ukraińskie sokoly 06.08.16, 00:59 www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainski-ipn-promuje-ekspedycje-na-etniczne-ziemie-ukrainskie-w-polsce&utm_source=rss&utm_campaign=rss&utm_term=www.kresy.pl Odpowiedz Link
black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 06.08.16, 15:11 Pełna nazwa dokumentu brzmi: "Projekt uchwały o upamiętnieniu ofiar ludobójstwa, dokonanego przez państwo polskie na Ukraińcach w latach 1919-1951". Opublikował go i złożył do ukraińskiej Rady Najwyższej deputowany Ołeh Musij - były minister zdrowia w rządzie Arsenija Jaceniuka. 3 sierpnia została ona zarejestrowana przez władze parlamentu. Projekt uchwały mówi o "polonizacji, kolonizacji, pacyfikacji i fizycznym wyniszczaniu Ukraińców" i o "okrutnych masowych zabójstwach ukraińskich cywilów zamieszkujących Galicję Wschodnią, Wołyń i Zakerzonie" (ziemiach leżących na zachód od tzw. linii Curzona), które to zjawiska autor uznaje za "treść realnej, antyukraińskiej" polityki państwowej Polski. Mocą uchwały miałby też zostać ogłoszony "Dzień pamięci Ukraińców - ofiar ludobójstwa dokonanego przez Państwo Polskie w latach 1919-1951". Byłby on obchodzony 24 marca. Głosowanie mogłoby się odbyć najwcześniej we wrześniu. To kolejna faza napięcia między Kijowem a Warszawa na tle rzezi wołyńskiej. 22 lipca Sejm przyjął uchwałę stwierdzającą, że zbrodnie popełnione w latach 40. przez ukraińskich nacjonalistów są ludobójstwem. 11 lipca ustanowiono Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Michał Dworczyk: projekt uchwały jest kuriozalny Inicjatorem uchwały Sejmu nt. rzezi wołyńskiej był poseł PiS Michał Dworczyk. WP zapytała go o ocenę projektu ukraińskiej kontruchwały. - Pomysł uchwały, która została teraz zarejestrowana w Werchownej Radzie przez jednego z deputowanych, jest zaskakujący, choć oczywiście należało się spodziewać różnych reakcji, również nerwowych. Sam projekt uchwały jest tak kuriozalny, że nie warto go nawet komentować. W czasie kilku wakacyjnych tygodni nadarza się dobra okazja, aby ostudzić emocje, które były przecież naturalne. Politycy w Polsce i na Ukrainie powinni spokojnie przeanalizować sytuację - mówi poseł Michał Dworczyk. Jak dodaje, jest przekonany, że większość polityków po obu stronach jest zdeterminowana, aby budować dobre relacje, więc nie będzie żadnych nieprzemyślanych działań. - Polskę i Ukrainę łączą wspólne geopolityczne interesy i problemy. Choćby dlatego musimy prowadzić dialog, a nie budować napięcie. Oczywiście mogą pojawić się jakieś nieodpowiedzialne pomysły, ponieważ niektórzy politycy mogą kierować się emocjami lub cynizmem, ale wierzę, że racjonalne myślenie zwycięży - mówi poseł PiS. MSZ - jak mówił szef biura rzecznika prasowego tego ministerstwa Rafał Sobczak - też przyjął projekt uchwały ze zdumieniem. Miron Sycz: a Kreml się cieszy Miron Sycz, działacz mniejszości ukraińskiej w Polsce i były poseł PO, a dziś wicemarszałek woj. warmińsko-mazurskiego, podkreśla na wstępie, że każdą zbrodnię należy nazwać zbrodnią. I dodaje: - Przestrzegałem wcześniej, że przyjmowanie tak odważnych stanowisk i uchwał, jak to uczynił Sejm, może wywołać poważne napięcie, z którego teraz cieszy się Moskwa. W rozmowie z WP podkreśla, że złożenie projektu uchwały w ukraińskim parlamencie to konsekwencja polskiej uchwały, która "wzbudziła bardzo dużą dyskusję i kontrowersje na Ukrainie - wśród prawie wszystkich polityków". - Powstał więc na Ukrainie problem. To jest burza po wietrze zasianym przez Sejm. Jest więc propozycja kolejnej uchwały, a także przypominanie pewnych faktów historycznych, o których w Polsce mało się wie i mało się mówi - komentuje Miron Sycz. Jego zdaniem trudnością w budowaniu porozumienia pomiędzy Polakami i Ukraińcami jest to, że nie znamy dobrze własnej historii, a jeszcze słabiej - historię sąsiada. W rozmowie z WP wskazuje też na inną przeszkodę na drodze do pojednania. - Po obu stronach historią bardziej zaczęli się zajmować politycy, a nie historycy. To nie jest dobre rozwiązanie - stwierdza Miron Sycz. Teraz spodziewa się dalszej eskalacji napięcia. - Nad wniesionym projektem będzie się musiała odbyć dyskusja. Obawiam się, że zacznie się licytacja na to, kto ile ludzi wymordował. W tym wszystkim może nam umknąć upamiętnienie ofiar i troska o ich rodziny. Zamiast się zbliżać, możemy się zacząć oddalać. A na kim ten konflikt najbardziej się skupi? Na mniejszościach narodowych - ukraińskiej w Polsce i polskiej na Ukrainie - ocenia, podkreślając, że w Polsce pracuje już ok. miliona Ukraińców z nowej emigracji. Rzeź na Wschodzie Według szacunków polskich historyków, ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys, zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Z rąk nacjonalistów ukraińskich ginęły także rodziny polsko-ukraińskie, Ukraińcy odmawiający wzięcia udziału w zbrodniczej akcji oraz ratujący Polaków. "Kresowa Księga Sprawiedliwych" (wyd. IPN) podaje, że Ukraińcy uratowali 2527 Polaków. Za tę pomoc 384 Ukraińców zapłaciło życiem. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 06.08.16, 19:11 www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukrainscy-zydzi-przeciw-banderze-i-heroizacji-oun-upa Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 06.08.16, 19:11 Niezadlugo beda miec wszystkich przeciwko sobie! Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 06.08.16, 20:07 W sierpniu ze Lwowa do Polski ma wyruszyć ekspedycja, którą Ukraiński IPN oficjalnie promuje jako wyprawę na „etniczne ziemie ukraińskie, które teraz należą do Polski”. Według oficjalnego komunikatu Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej, kierowanego przez negacjonistę wołyńskiego i gloryfikatora banderyzmu Wołodymyra Wiatrowycza, w połowie sierpnia do Polski ma przybyć międzynarodowa ekspedycja poszukiwawczo-badawcza „Wyrij”, w ramach której odbywa się także obóz edukacyjny. Jak można przeczytać w pierwszych zdaniach wprowadzających, ekspedycja wyruszy ze Lwowa na „etniczne ziemie ukraińskie, które teraz należą do Polski”. Zacytowano także wypowiedź komendantki obozu, Krystyny Dubnyckiej, która powiedziała obóz ten już po raz siódmy „odbędzie się na terytorium Zakerzonia”. Uczestnicy mają m.in. odwiedzić, porządkować i inwentaryzować stary ukraiński cmentarze Będą również brali udział w prelekcjach nt. historii i kultury Ukraińców. Zaplanowano także zwiedzanie miejsc związanych z Ukraińcami w Polsce, „spotkania z tamtejszymi Ukraińcami – autochtonami, lekcje, dyskusje i szkolenia na temat historii, kultury i geografii etnicznych ziem ukraińskich poza obecnymi granicami Ukrainy”. Wśród organizatorów są władze miasta Lwowa, a także obwodu lwowskiego. Termin „Zakerzonie" został ukuty przez emigracyjnych historyków ukraińskich i według ich wykładni oznacza obszar na zachód od linii Curzona, pozostający historycznie ukraińskim terytorium etnicznym. Obejmuje część obszaru obecnych województw: podkarpackiego, małopolskiego i lubelskiego. Faktycznie, na większości tych terenów ludność ukraińska stanowiła niewielki odsetek. Ponadto, nazwę „Zakerzoński Kraj” w strukturze organizacyjnej OUN nosiły tereny znajdujące się w pojałtańskich granicach Polski. Niedawno informowaliśmy, że Wiatrowycz spreparował dowód mający świadczyć o symetryczności zbrodni Polaków i Ukraińców. Wjatrowycz usiłował udowodnić swoją tezę o równoważności zbrodni zestawiając zeznania dowódcy 20-osobowego polskiego oddziałku, który dokonał dwóch akcji na wsie ukraińskie, z zeznaniami dowódcy potężnego, ponad 1-tysięcznego zgrupowania ukraińskiego, które wymordowało 5 tys. memory.gov.ua / Kresy.pl Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 08.08.16, 23:50 Ukraina: służby bezpieczeństwa udaremniły atak terrorystyczny • Służby bezpieczeństwa Ukrainy udaremniły atak terrorystyczny • Planowano wysadzenie torów kolejowych w różnych lokalizacjach wokół Lwowa • Aresztowano 5 osób, w mieszkaniach niedoszłych zamachowców znaleziono materiały wybuchowe i broń Odpowiedz Link
dunant Re: Ukraińskie sokoly 09.08.16, 18:18 Micheil Saakaszwili przestrzega Ukrainę przed Rosją. Były gruziński prezydent, a obecnie gubernator Odessy jest zdania, że Kreml w najbliższym czasie może szykować agresywne działania w stosunku do Ukrainy. Saakaszwili wskazuje na obecne analogie ze światową sytuacją sprzed ośmiu lat i agresją Rosji wobec Gruzji. Micheil Saakszwili apeluje do władz Ukrainy o zachowanie ostrożności i pełnej gotowości. Jak ocenia, w 2008 roku na światowej arenie miały miejsce podobne wydarzenia co dziś i Rosja wykorzystała je do wojny z Gruzją. W poniedziałek przypadła 8 rocznica konfliktu. Micheil Saakaszwili wskazuje, że podobnie jak 8 lat temu, również obecnie kończy się kadencja prezydenta Stanów Zjednoczonych, trwają też letnie igrzyska olimpijskie, a Rosja aktów agresji dokonuje właśnie podczas lub bezpośrednio po igrzyskach, tak jak to miało miejsce w przypadku Gruzji czy aneksji Krymu. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 09.08.16, 21:27 Sawczenko...dzisiaj pisza że skromna żołnierka zaapelowala o POKÓJ,bo odbijanie Donbasu przynosi zniszczenia i LUDOBÓJSTWO .Taka postawa nie podoba się banderowcom w Ukrainie i Polsce.Dlatego już nie jest na piedestale. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 09.08.16, 23:01 Poziom zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej wzrasta. Zawsze tak się dzieje, kiedy (Rosjanie - przyp. red.) prowadzą ćwiczenia w pobliżu granic Ukrainy - powiedział w rozmowie z gazetą internetową "Ukrainska Prawda" Wadym Skybycki, z głównego zarządu wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Skybycki zapewnił, że ukraińskie siły na granicy administracyjnej między Krymem i obwodem chersońskim są przygotowane do "reakcji na wszelkie możliwe zagrożenia". Były premier, były minister obrony i były sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Jewhen Marczuk ocenił, że Rosja przygotowuje się do "zerwania obchodów 25. rocznicy niepodległości Ukrainy". - Rosja nie może zgodzić się na to, żeby 25-lecie ukraińskiej niepodległości przeszło spokojnie, by do Kijowa na obchody przybyli przywódcy głównych państw świata - napisał na Facebooku. Jak wyjaśnił Marczuk eskalacja sytuacji na Krymie i w częściowo zajętym przez separatystów Donbasie może sprawić, że goście prezydenta Petra Poroszenki, którzy zamierzają przyjechać na obchodzoną 24 sierpnia rocznicę niepodległości, zrezygnują ze swych planów ze względów bezpieczeństwa. Swą obecność w Kijowie zapowiedział już w tym czasie prezydent Andrzej Duda. Zdaniem Marczuka Rosja chce całkowicie zerwać obchody 25-lecia niepodległości, gdyż Ukraina - jak uznał - wyróżnia się dziś na tle innych państw. - Ukraina już ponad dwa lata znajduje się w stanie wojny z Rosją. Są porażki, ale są też zwycięstwa. Ale tym, czego nie mają żadne inne państwa europejskie, jest ponad dwuletnie doświadczenie prowadzenia wojny z mocarstwem jądrowym. Wojny specyficznej, nietradycyjnej. Właśnie dlatego symbolika 25-lecia niepodległości Ukrainy jest dla Rosji szczególnie niebezpieczna, jest to niebezpieczny przykład dla niej samej i dla jej obecnych satelitów - oświadczył Marczuk. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 10.08.16, 17:44 ~solo do ekspert-specjalista: Te chachoł "przygłupie"powiedz swoim mocodawcom aby oddali Meksykowi zagrabione ziemie.Natomiast ten bolszewicki twór jakim jawi się ta upadlina ma takie prawa do Krymu jak przysłowiowy "Żyd na Gestapo w czasie okupacji".Zapoznaj się"przygłupie z dokumentami w jaki sposób i za co trepak Chruszczow przyłączyl w 1954 r Krym do tego bolszewickoego tworu jakim była USRR sklecona przez bolszewików z zagrabionych ziem innym państwom Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 10.08.16, 17:47 W przyszlosci bedzie taki topik : Polska oskarza Ukraine o wtargniecie do Rzeszowa. Zobaczycie tak jak zabicie Husaina , Kadafiego i zadyma w Syrji spowodowala fale emigrantoe w europie tak zadyma na ukrainie spowoduje fale uchodzcow z... Ukrainy. Odpowiedz Link
seremine Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 14:41 Petro Poroszenko: najwyższy stopień gotowości sił w pobliżu Krymu i w Donbasie • Najwyższy stropień gotowości bojowej wprowadzony przy granicy z zaanektowanym przez Rosję Krymem • Słobodian: Rosja wysyła wojska na granicę z z nowocześniejszym wyposażeniem • W środę FSB informowała, że Ukraińcy planowani przeprowadzić zamach terrorystyczny Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 15:58 Krymie było już wszystko przygotowane na amerykańskie bazy . Poroszenko dal im dokumentacje wszystkich sowieckich schronów, bunkrów i arsenałów. Amerykanie przerabiali szkoły na baraki dla żołnierzy; wszystko już było gotowe, łącznie z flotą USA. Putin tylko czekał na hasło ze sztabu. A satelity pokazały ruch amerykańskich oddziałów na Ukrainie. – Szlaban. – Wściekłość Amerykanów była ogromna!! Dlatego najęli całą prasę świata, by opowiedzieć, jakie to świństwo zrobili Rosjanie, bo sprzątnęli im Krym sprzed nosa. Ani kowboje, ani ten durny Poroszenko, który ma twarz nieskażoną myśleniem (podobnie jak Duda), nie wpadli na to, że skoro rosyjskie wojska i flota są w Sewastopolu już parę setek lat, i nie dali im rady Niemcy i inni, to chyba wiedzą, po co i dlaczego tam są. Przecież nie po to, żeby robić na drutach szaliczki dla gąsienic! Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 16:11 ~nbn : Ukraincy,to dzika chaotyczna i niesubordynowana banda,a lewa reka nie wie co robi prawa-ostrzelali czolgami stanowisko krymskie,druzyna aktywistow zdolala sie dzieki temu ewakuowac -kilku dostalo sie do krymskiej niewoli,jeden z nich to wysokiej klasy wywiadowca-Panov-czy jakos tak-pisali Szwajcarzy. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 16:11 i to w wysokiej temperaturze. Ciekaw jestem reakcji Kijowa jak Rosjanie przedstawią zatrzymanych Ukraińców. i wytoczą im proces. Będziemy mieli nowych kandydatów do parlamentu ukraińskiego ? Interesujące jest również stanowisko ambasadora USA. On też - jak SBU - ma wywiad na tamtym terenie ? A może przyłożył trochę palców do tej prowokacji ? Przecież wiadomo, że wszystkie ważniejsze decyzje podejmowane są najpierw po konsultacjach z ambasadą USA. Zresztą podobnie jest w niektórych innych krajach. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 16:12 i to w wysokiej temperaturze. Ciekaw jestem reakcji Kijowa jak Rosjanie przedstawią zatrzymanych Ukraińców. i wytoczą im proces. Będziemy mieli nowych kandydatów do parlamentu ukraińskiego ? Interesujące jest również stanowisko ambasadora USA. On też - jak SBU - ma wywiad na tamtym terenie ? A może przyłożył trochę palców do tej prowokacji ? Przecież wiadomo, że wszystkie ważniejsze decyzje podejmowane są najpierw po konsultacjach z ambasadą USA. Zresztą podobnie jest w niektórych innych krajach. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.08.16, 16:13 ~nbn : Ukraincy,to dzika chaotyczna i niesubordynowana banda,a lewa reka nie wie co robi prawa-ostrzelali czolgami stanowisko krymskie,druzyna aktywistow zdolala sie dzieki temu ewakuowac -kilku dostalo sie do krymskiej niewoli,jeden z nich to wysokiej klasy wywiadowca-Panov-czy jakos tak-pisali Szwajcarzy. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 13.08.16, 20:23 Podawano w mediach że 4 mln Ukraińców pracuje w Rosji a drugie tyle zwiało z Banderlandu do krajów Unii No to ja się pytam gdzie jest ten Ukraiński dobrobyt i na czym on polega? To wojna podsycana przez USA I sponsorowana przez Unię na polecenie USA daje im kasę , dlatego Ukraina będzie utrzymywać konflikt jak najdłużej bo inaczej żródło wyschnie Banderlandia nie jest już własnościa Ukrainy ale MFW i zachodnich Korporacji a Patroszenko to ich pies który sprzedał swoich rodaków za 30 srebrników (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
seremine Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 14:26 Niestety to nie sceptyczne "krakanie". Tamtejsze media alarmują, że Ukraina przestaje funkcjonować jako państwo. W szybkim tempie traci podmiotowość, rozumianą jako wspólna i suwerenna przestrzeń prawna oraz instytucjonalna. Tłumacząc na język polski, centralne władze w Kijowie tracą kontrolę nad regionami kraju. Podobnego zdania są ukraińscy politolodzy, którzy nazywają takie zjawisko fragmentacją kraju. I tak, jadąc od Zachodu, w obwodach rowieńskim, łuckim, tarnopolskim i żytomierskim władzę przejął kryminogenny układ lokalnych administracji i grup przestępczych, który zorganizował republiki bursztynowe. Chodzi o proceder nielegalnego i ogromnego w skali wydobycia złóż bursztynu. Proces przekształca tę część Ukrainy w ekologiczną pustynię, tworząc strefę bezprawia. Zbytem urobku zajmuje się mafia lwowska, bo ten obwód utrzymuje się generalnie z granicznej kontrabandy. Podobnie, jak położone nieco na południu obwody użhorodzki i czerniowicki opanowane przez przemytników papierosów w hurtowym rozmiarze, dowodzonych przez lokalnego oligarchę i deputowanego parlamentu Wiktora Bałogę. Pora na obwody odesski, mikołajowski i chersoński, które po utracie Krymu są morskimi oknami Ukrainy na świat. To od nich zależy zbyt produkcji rolnej, która wobec krachu przemysłu ciężkiego jest podstawą eksportowych dochodów państwa. Problem jednak we władzy lokalnych oligarchów oraz silnych nastrojach nie tyle prorosyjskich, co antykijowskich. Skierowanych przeciwko elitom, które stanęły u władzy w wyniku rewolucji na Majdanie. W 2014 r. Kijów opanowali politycy wywodzący się z Galicji, na czele z Lwowianami. Ukraińcy galicyjscy prezentują charakterystyczny dla siebie nacjonalizm i propagują własny nurt światopoglądowy, jako politykę historyczną państwa, opanowując najważniejsze instytucje w tym zakresie, jak miejscowy odpowiednik Instytutu Pamięci Narodowej i ministerstwo edukacji. Mają także silną reprezentację partyjną i parlamentarną. Cóż, jest to próba odgórnej budowy nowego społeczeństwa ukraińskiego, oparta na antysowieckiej przeszłości. Problem w proporcjach, bo Galicjanie reprezentują maksimum 20 proc. populacji, a z ich etosem nie zgadza się w mniejszej lub większej mierze pozostała część Ukraińców, szczególnie tych rosyjskojęzycznych. Problem także w tym, że identyczne proporcje znajdują odzwierciedlenie w strukturze językowej i światopoglądowej armii, co nie wróży spójności w jej działaniu. Ponadto południowe obwody, zwane współczesnymi "Dzikimi Polami", to kolejny obszar bezprawia, w tym narkotykowego. Rzecz jednak w tym, że tak jak w innych regionach, władzę sprawują oligarchowie, którym w pełni podlegają - wydawałoby się - państwowe instytucje, takie jak sądy, prokuratura i milicja. Przykładem takiego położenia jest kolejny obwód - dniepropietrowski, którego prawdziwym władcą jest Igor Kołomojski. I tak przechodzimy do obwodów zaporoskiego, kirowogradzkiego, charkowskiego i połtawskiego, które do czasu konfliktu z Rosją były przemysłowym centrum kraju. Obecnie ze względu na strukturalny kryzys ekonomiczny, dzieło wszystkich ekip władzy, na czele z prezydenturą Wiktora Janukowycza oraz na rosyjskie embargo, zamieniły się w regiony depresyjne. A zatem społecznie i politycznie niestabilne, m.in. z powodu ogromnego bezrobocia i rosnącej przestępczości. W ten sposób niedawne centrum Ukrainy dołączyło do tradycyjnie najbardziej zacofanych obwodów - sumskiego i czernichowskiego. O obwodach donieckim i ługańskim, czyli zapleczu węglowym nie warto wspominać, ze względu na toczoną od dwóch lat wojnę z Rosją. Pozostaje więc pytanie, czym tak naprawdę rządzi prezydent, rada ministrów i parlament? Wydaje się, że jedynie obwodem kijowskim i samą stolicą oraz obwodem winnickim, oligarchicznym matecznikiem Petro Poroszenki i obecnego premiera Wasyla Hrojsmana. Jeśli chodzi o parlament, to każdy z obwodowych układów interesów ma po kilku deputowanych. Toleruje prezydenta i rząd tylko z braku lepszej gwarancji swojej nietykalności, ale gdy ewentualne reformy administracyjne i gospodarcze naruszą korupcyjny dobrobyt, scenariusz otwartego nieposłuszeństwa wobec Kijowa staje się prawdopodobny. Zresztą istnieją już gotowe rozwiązania, na razie w charakterze karty szantażu. Odessa woła o Porto Franco. Służba Bezpieczeństwa monitoruje zwolenników Republiki Besarabskiej, a deputowani z Zaporoża marzą o autonomii. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 19:07 Kijów i Moskwa publicznie grożą sobie zerwaniem stosunków dyplomatycznych. W razie urzeczywistnienia takiego scenariusza rozwoju sytuacji, liczni obywatele Ukrainy, którzy pracują dziś w Rosji, prawdopodobnie będą bądź deportowani, bądź zmuszeni do przyłączenia się do separatystów. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-zamieszki-na-ukrainie/opinie/news-putin-podbija-stawke,nId,2252569#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 19:11 Plany Kremla wydają się więc czytelne - strona rosyjska chce maksymalnie zdyskredytować Ukrainę, a następnie, w rezultacie zakulisowych rozmów z zachodnimi politykami, ponownie wciągnąć ją w swoją strefę wpływów. Donbas i Krym są w tym przypadku tylko instrumentami realizacji tego celu. Pozostaje nam mieć nadzieję, że politycy na Zachodzie dobrze zrozumieli naukę, która płynęła z prób ugłaskania agresora w przededniu II wojny światowej i nie ukręcą na siebie bicza starając się powrócić do taktyki business as usual w relacjach z Rosją. Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-zamieszki-na-ukrainie/opinie/news-putin-podbija-stawke,nId,2252569#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 19:13 LRO - 11 min temu Dowództwo Ukraińskie armii przy wsparciu prezydenta wydało ściśle tajny , tajny Rozkaz Okólnik w którym nakazuje się niszczenie cywilnych obiektów jak i samych cywili w obliczu utraty Donbasu , Ługańska , Krymu na zasadzie wypalić zniszczyć do cna skąd my to znamy !!!!!!!!!!! Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-zamieszki-na-ukrainie/opinie/news-putin-podbija-stawke,nId,2252569#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 21:44 W weekend Departament Stanu USA wrzucił na swój profil na Twitterze komunikat po rozmowie telefonicznej wiceprezydenta Joe Bidena z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką poświęconej sytuacji na Krymie. Francuska dyplomacja informowała o rozmowie telefonicznej ministra Jeana-Marca Ayraulta z szefem rosyjskiego MSZ, który podkreślał, że "napięcia dotyczące Krymu należy rozwiązywać na drodze dialogu". Stéphane Dion, kanadyjski minister spraw zagranicznych, w sobotę "wyraził zaniepokojenie rosnącym napięciem między Rosją a Ukrainą" i uznał, że nie ma dowodów na poparcie rosyjskich tez o ukraińskim terroryzmie na Krymie. Borge Brende, norweski odpowiednik Diona, ostrzegł Rosję, iż to ona ponosi odpowiedzialność za to, by nie dopuścić do eskalacji sytuacji na Krymie. Szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier spotkał się wczoraj z Ławrowem w Jekaterynburgu i próbował go przekonać, by Rosja odpuściła na Ukrainie i w Syrii. Bez efektów. Polityki zagranicznej nie robi się za pomocą oświadczeń. Ale ich brak, i to w sytuacji kryzysowej, oznacza brak zainteresowania. Przecież to Polska uważała się za adwokata Kijowa, a w czasie euromajdanu i rosyjskiej aneksji Krymu mobilizowała Zachód, by nie zostawiał Ukraińców na pastwę Rosji. Czyżby po zmianie rządu ten zapał osłabł? W przyszłym tygodniu prezydent Duda ma być w Kijowie na uroczystościach 25. rocznicy odzyskania niepodległości. Może wtedy świat usłyszy polski głos? Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 21:44 michalw4 2 godziny temu Oceniono 66 razy 38 Niech Ukraińcy nazwą jeszcze kilka ulic i placów mianami Stepana Bandery i Romana Szuchewycza, wtedy na pewno się zaangażujemy w ratowanie ich tyłków. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 16.08.16, 21:46 swansea 5 godzin temu Oceniono 136 razy 14 a polska dyplomacja powinna siedzieć cicho i nie wpierdzielać się z butami w nie swoją wojnę.. czasy wojny honorowej to my przerobiliśmy podczas IIWŚ.. cicho to nie znaczy też nie wspierać pod stołem... ale pewnie Pan Bartosz Wieliński w razie czego będzie pierwszy w Londynie/Berlinie wzywał do pomocy dla Polski.. taki los .. pozdrawiam. Odpowiedz Link