Ukraińskie sokoly

    • jane_doe_hej Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 17:12
      Hańbą jest to, że w Polsce tylu polityków i pseudohistoryków ją ( ludobójstwo na Wołyniu)relatywizuje, a wręcz usprawiedliwia a zbrodnie ukraińskich nacjonalistów zrównuje z działalnością AK, czy innych polskich formacji. Świństwem jest działalność ukraińskich lub probanderowskich trolli internetowych, którzy każdego, kto wspomina ofiary Wołynia lży z nienawiścią od "ruskich agentów". Chamstwem jest zrównywanie tej potworności ze zbrodnią katyńską, która pod żadnym względem nie dorównuje rzezi wołyńskiej. Polskich niegodziwości wobec ofiar Wołynia trudno zliczyć w ostatnim czasie, a o postawie Ukraińców nie będę się wypowiadał, gdyż brak mi słów obrzydzenia na ich fałsz i zakłamanie. Niech się łajdacy bratają z łajdakami, a ludzie uczciwi powinni się od takiej polityki odciąć murem pogardy.

      Chwała ofiarom rzezi wołyńskiej!
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:03
      Nasi politycy pchaja nas w ..przepasc, przepasc ukrainska!
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:12
      ""Prawda jest tym, co dostaliśmy w spadku i jest naszym dziedzictwem, które oddamy następnemu pokoleniu. Mówić prawdę jest naszym obowiązkiem wobec samych siebie i wobec innych; To honor, obowiązek i nasz zapis dla przyszłych pokoleń. Jest to część naszego prawowitego dziedzictwa."" Tajna uchwała OUN przeciwko Polsce, podjęta została 22 czerwca 1990 r., a jak zachowują się senatorowie III Rzeczpospolitej Polskiej w tym czasie. Wstyd pisać. W euforii zwycięstwa „Solidarności”, odwracają się plecami do znienawidzonej przez nich PRL i realizują, jako pierwsi, tajną uchwałę OUN z 22 czerwca 1990 r. skierowaną przeciwko Polsce i Polakom. 3 sierpnia 1990 roku Senat RP podejmuje haniebną dla Polski uchwałę, w której potępia akcję „Wisła”. Oto jej treść: „Uchwała Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 3 sierpnia 1990 r. w sprawie akcji „Wisła”. Zmiany społeczne i polityczne dokonujące się u nas i w sąsiednich krajach stawiają przed nami nowe wyzwania. Ze względu na obecność ludności ukraińskiej w Polsce szczególnego znaczenia nabiera wzajemne poznanie, zrozumienie i pojednanie Polaków i Ukraińców. Różnie przeplatały się losy obu narodów w ciągu dziejów. Polacy i Ukraińcy nie tylko pracowali razem i żyli obok siebie jako sąsiedzi, ale również łączyli się często w tych samych rodzinach. Jednak obok zgodnego współżycia, wiele było wzajemnych krzywd i niechęci. Była nienawiść, a nawet przelana krew. Ta przeszłość obciąża nasze stosunki. Tę przeszłość trzeba przezwyciężyć. Pragnąc pojednania dążymy do ukazania naszej trudnej historii w świetle prawdy. W szczególności wymaga to ujawnienia bolesnych wydarzeń, które zdarzały się w kresie powojennym w naszej wspólnej Ojczyźnie. Jednym z nich była wojskowa „akcja Wisła”, którą na mocy uchwały Prezydium Rady Ministrów z dnia 24 kwietnia 1947 roku przeprowadzono w południowej i środkowo – wschodniej części Polski. Komunistyczne władze przystępując do likwidacji oddziałów Ukraińskiej Powstańczej Armii dokonały wówczas przymusowych przesiedleń ludności w większości ukraińskiej. W ciągu trzech miesięcy wysiedlono z rodzinnych miejsc około 150 tysięcy osób, pozbawiając je majątku, siedzib i świątyń. Przez wiele lat uniemożliwiano im, a potem utrudniano powroty. Senat Rzeczypospolitej Polskiej potępia akcję „Wisła”, w której zastosowano – właściwą dla systemów totalitarnych – zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Senat Rzeczypospolitej Polskiej dążyć będzie do tego, by naprawione zostały – na ile to możliwe – krzywdy powstałe w wyniku tej akcji” (Stenogram z 30 posiedzenia Senatu w dniu 5 sierpnia 1990 r. NA RUBIEŻY Nr 88/2006 r. str.1 i 2). Głównym inicjatorem podjęcia jednostronnej uchwały Senatu w sprawie potępienia akcji „Wisła”, był aktywny działacz „Solidarności” narodowości ukraińskiej, uchodzący w tym czasie za Polaka, prof. Roman Duda z Uniwersytetu Wrocławskiego. Poparł go w swoim wystąpieniu drugi senator narodowości ukraińskiej Mieczysław Trochimiuk z Podlasia. Kolejnego poparcia udzielił senator Andrzej Wielowiejski, któremu ślepa nienawiść do systemu ustrojowego PRL i osobiste doznane krzywdy od tego ustroju, przesłoniły realizm myślenia i poparł banderowsko – ounowski projekt uchwały potępiający operację „Wisła”.”(NA RUBIEŻY Nr 88/2006, str. 2). Za uchwałą, na obecnych tego dnia 55 senatorów, głosowało 49 senatorów w tym Lech Kaczyński, 4 było przeciwnych i 2 wstrzymało się od głosu. Podjęto haniebną jednostronną uchwałę kompromitującą 49 senatorów i Senat Rzeczpospolitej. Mimo protestów w tej sprawie Kresowian, Senat III RP do tej pory nie uchylił tej haniebnej uchwały i obowiązuje ona do dziś, ze wszystkimi następstwami. Skoro więc Senat III RP jest tak wyrozumiały dla UPA i uważa, że ta uchwała jest słuszna, to nic nie stoi panowie senatorowie na przeszkodzie, by podjąć następną uchwałę o oddaniu ziem Podkarpacia Ukrainie, na których walczyła UPA,( domagają się tego już teraz nacjonaliści z partii „Swoboda„ we Lwowie), a wówczas nabierze sensu uchwała potępiająca akcję „Wisła„. Dla walczących z OUN i UPA , a pohańbionych tą uchwałą Senatu, będzie bardziej zrozumiałym dlaczego Wojsko Polskie nazwano „związkiem przestępczym” – dowodzonym przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego. PS. Współdziałanie z neobanderowcami kwitnie w najlepsze. B. prezydent Lech Wałęsa z fundacji skromnie nazwanej jego imieniem zaopatruje w 200 tys. euro majdanowców. W składzie delegacji odbierającej tę nagrodę znalazł się, prócz Witalija Kłyczki, również szef skrajnie szowinistycznej partii „Swoboda” – Oleg Tiahnybok. Postąpił jak przystało na noblistę i mianowanego mędrca europejskiego. Jak by tego było mało, Wałęsa w kilka dni potem poleciał do Kijowa, gdzie w cerkwi składał kwiaty i bił pokłony przed tablicą upamiętniającą tzw. „bohaterów” Ukrainy. Owi „bohaterowie”, to bandyci z UPA, którzy w sposób wyjątkowo bestialski dokonali ludobójstwa na 200 tys. Polaków i 80 tys. Ukraińców, o innych narodowościach nie wspominając. Czy upodlenie ma jeszcze jakieś granice? Wałęsa jednak nie był pierwszy w hołdach. Pamiętajmy, że prezes PiS pod czarno-czerwonym sztandarem OUN-UPA wzniósł pozdrowienie „Sława Ukraini. Herojam sława!” PRZYPOMINAM CO TO ZA POZDROWIENIE! To zawołanie-pozdrowienie („Sława Ukraini. Herojam sława!”) banderowskich bojówkarzy. Po każdym zakończonym akcie mordu na bezbronnej ludności cywilnej Kresów taki właśnie okrzyk wznoszono. Jeśli prezes największej partii opozycyjnej nie wiedział co to za sztandar i co to za pozdrowienie, to powinien się dowiedzieć. Jeśli jednak wiedział, to niech nie przyznaje się do patriotyzmu. Taki okrzyk jest bowiem deptaniem pamięci polskich męczenników. NALEŻY ZAKAZAĆ działnośc Związku Ukraińców w Polsce, gdyż ta nacjonalistyczna szowinistyczna organizacja naucza w Polsce ukraińskie nazistowskie doktryny Bandery oraz Szuchewycza, zamieszkałych młodych UKRAICÓW w III RP. Ci młodzi ukraińcy zamieszkali w Polsce są HODOWANI na LUDOBUJCZYCH ANTY-polskich DOKTRYNACH ukraińskich NAZISTÓW jak Szuchewycza czy Bandery co jest SKANDALEM oraz NIE zgodne z polskim prawem, które zabrania nauczania nazizmu. Taka sytuacja jest możliwa, tylko dlatego, że Kaczyńscy, Tusk, Komorowski … czyli „polscy politycy” z piedestałów władzy „warszawki” dopuścili się ZDRADY ofiar RZEZI wołyńskiej, wspierając NAZISTÓW ukraińskich z „Prawego Sektora” i „Swobody” których celem było i jest ZŁAMANIE kręgosłupa moralnego Polaków. Zdrady Polskiej Racji Stanu dopuściły się ANTY-polskie partie-gangi malwersantów oraz złodziei z PO, PiS, SLD … itd. Ten akt zdrady POSIADA znaczenie historyczne oraz DRUZGOCĄCE dla Polski i Polaków. Posłuchajcie i KONIECZNIE obejżyjcie jak nacjonalista UKRAINSKI z polskim obywatelstwem Piotr Tyma zamieszkały w III RP, obecny prezes Związku Ukraińców w Polsce – BRONI spadkobierców oraz LUDOBUJCZĄ spuściznę ukraińskich UPA-wców morderców Szuchewycza i Bandery: youtu.be/crRYWwT9-wE
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:17
      youtu.be/crRYWwT9-wE
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:21
      www.youtube.com/watch?v=9pvIh-mbKz4
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:22
      www.youtube.com/watch?v=xyDNnFQ8bnQ
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:48
      ~eh.... : To Polscy politycy ktorzy bez wazeliny wlazili w zad Ukraincom ponosza wine za ich bezczelnosc i chamstwo w obejsciu ze zbrodnia Wolynska.. Sa to bowiem konsekwecje tego ze w obecnym kryzysie na Ukranie w celu doraznych korzysci politycznych Polska arena polityczna wypowiedziala sie po stronie OPRAWCY a nie po stronie OFIARY A ktorym to nie podlegajacym dyskusjii oprawca byl i jest tu rezim kijowski a ofiara ludnosc cywilna zam ,na wschodzie kraju..!!Bowiem dla podnoszenia reki na wlasna ludnosc i morodowania wlasnych obywateli zadnego usprawiedliwienia byc niemoze..ZBRODNIA jest ZBRODNIA -obojetnie czy dokonuje sie ja na Wolyniu czy w Donbasie!
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:49

      ~nick do odporny: Do Ukraińców, potomków morderców ,ludobójców. Wcale mi was nie żal .Nie zasługujecie na pokój, ani dobrobyt. Krew i niemy krzyk pomordowanych niewinnych Polaków na Wołyniu dosięga was. Obyście nie mogli zaznać spokojnego snu. Oby wasze dzieci codziennie budziły się głodne i z krzykiem. Nawet wami nie gardzę bo gardzić można najgorszymi z ludzi ,a wy nie zasługujecie na takie miano. Oby ziemia pod wami się otworzyła i żywcem was pogrzebała. Polska postawi jeszcze krzyże na grobach tych którzy grobów nie mają. A wy zaznacie smaku Rosyjskiego chleba. Tego wam banderowcy życzę.
      • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:51
        ~mal. : Prezydent Czech jest doskonale znany z ostrego języka i moralizatorskiego tonu. Grupa Ukraińców, która wysłała do niego list "w obronie Stepana Bandery" (Bandera to przywódca nacjonalistów ukraińskich w czasie II wojny światowej, współodpowiedzialny za zbrodnię wołyńską, który na Ukrainie uznawany jest za bohatera narodowego - przyp.red.)., właśnie się o tym przekonała.
        "Szanowni Ukraińcy, otrzymałem od was list w obronie Stepana Bandery. Pozwólcie mi zatem zadać dwa pytania" - rozpoczyna swój list Zeman. Dalej stawia sprawę jasno: "Po pierwsze, czy znacie rozkaz Bandery: »Zabijcie każdego Polaka między szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia?" Jeśli nie znacie, nie jesteście Ukraińcami. A jeżeli znacie, to czy się z nim zgadzacie, czy nie?" - pyta prezydent Czech.
        "Jeżeli się zgadzacie, tu kończy się nasza dyskusja" - czytamy.
        W dalszej części Zeman udziela krótkiej lekcji historii. "Dla Waszej wiedzy chciałbym stwierdzić, że Stepan Bandera miał zamiar stworzyć wasalne wobec Niemiec państwo ukraińskie. Miał poparcie Alfreda Rosenberga, ale dlatego, że Hitler zdecydował, że po wygranej wojnie zasiedli Ukrainę niemieckimi rolnikami, projekt został anulowany, a Bandera został wysłany do obozu koncentracyjnego. Coś podobnego stało się zresztą na naszym terytorium w przypadku Jana Ryse Rozsévača, założyciela Flagi" - pisze Milosz Zeman.
        I dalej: "Ponadto chciałbym zwrócić uwagę, że już prezydent Juszczenko ogłosił Banderę bohaterem narodowym, a teraz jest w przygotowaniu podobna deklaracja w sprawie pana Szuchowycza, znanego z tego, że w 1941 roku we Lwowie rozstrzelał tysiące Żydów".
        Zeman pisze też, że "nie może gratulować Ukrainie takich narodowych bohaterów". "Cieszę się, że mogłem poszerzyć Waszą wiedzę i życzę wielu sukcesów w pracy" - kończy list.
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:54
      ~MAX : Zauwazam,ze i u nas zaczyna sie mowic o tych sprawach,ale trzeba wiecej mowic o OUN - UPA zgodnie z prawda,o ich programie politycznym i ideologii,bo to byly przyczyny dla ktorych zaplanowali i zrealizowali wraz z chlopami - nacjonalistami tzw.siekiernikami masowe mordy na Wolyniu i w Malopolsce Wschodniej,przede wszystkim na Polakach,ale takze innych nieukrainskich nacjach zamieszkujacych te tereny II RP,glownie Zydow...Czynili tak,by utworzyc na tych terenach jednoetniczne panstwo nazistowskie na wzor hitlerowski...Mordowali tez tych Ukraincow,ktorzy nie akceptowali ideologii nazistowsko - banderowskiej..
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 18:57

      ~Czarna Wołga do ~Tfu, na psa urok: Dlatego trzeba pamiętać, że tylko dzięki radzieckiej pomocy Polacy na Kresach przetrwali. Nikt tak nie tłukł i likwidował upowców, jak enkawudowcy i radziecka partyzantka. Po zajęciu Wołynia i Małopolski Wschodniej przez Związek Radziecki we wrześniu 1939, NKWD aresztowało część działaczy OUN, wielu jednak uciekło do III Rzeszy, gdzie tworzyli własne jednostki bojowe, które razem z wojskami niemieckimi wkroczyły 22 czerwca 1941 r. na Kresy. To dzięki pomocy Moskwy Robert Satanowski na przeł. 1942-43, sformował Zgrupowanie Partyzanckie „Jeszcze Polska nie zginęła” i razem z partyzantką radziecką (której to oddział podlegał) walczono z hitlerowcami oraz chroniono polską ludność na tym terenie przed działalnością nacjonalistów ukraińskich, gdy o 27 Wołyńskiej DP jeszcze nikt nie słyszał. Po wyzwoleniu wiosną 1944r. Kresów płd.-wch., Polacy sami wstępowali do Istriebitielnych Batalionów (ok.23tys.), w tym także żołnierze AK. To oni, we współpracy z NKWD, w dużym stopniu przyczynili się do uratowania życia i mienia tysięcy ocalałych Polaków, dla wielu tez była to jedyna okazja do zemsty, za śmierć bliskich w czasie Rzezi Wołyńskiej i mordów w Małopolsce Wschodniej.
      Od lutego 1944r. oddziały radz. gen. Sidora Kowpaka walczyły zarówno przeciwko Niemcom, jak i UPA, razem współpracowali z polską ludnością cywilną i partyzantami Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Armii Ludowej, był to tzw. Rajd Kowpaka. Podobnie jak oddziały ppłk Petra Werszyhory tzw. Rajd polski, walczyły wspólnie z oddziałami AK i samoobrony polskiej przeciwko ukraińskim zwyrodnialcom. W lutym 1944 na Wołyniu sformowano Pol.Szt.Part. ''Grunwald'' - z Polaków, którzy dotychczas walczyli w radz. part., którymi dow. mjr Józef Sobiesiak, ta brygada składała się z takich samych ''cichociemnych'' jak ci zachodni, z tą różnicą, że spadali ze wschodnich samolotów i mieli sprzęt radziecki, więc o nich się obecnie nie wspomina
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 10.09.16, 19:01

      ~Ku Przestrodze do ~Arek: Zanim ktoś w Polsce zatrudni obywatela tzw. ukrainy „bo tani” warto, aby to poważnie PRZEMYŚLAŁ! Według komunikatu przekazanego przez ukraińską policję, w samym tylko obwodzie sumskim, dzięki amnestii uchwalonej przez Radę Najwyższą (tzw. prawo Sawczenko) więzienia opuściło 160 recydywistów z czego 50 z nich skazano za zabójstwa. Według statystyk Ministerstwa Spraw Wewnętrznych , począwszy od 27 maja do końca czerwca 2016 roku z więzienia zwolniono 6382 osób, z czego 866 osób skazanych za morderstwo na podstawie "prawa Sawczenko." Teraz mamy wrzesień,ilu ich wyszło do tej pory - niewiadomo.
      www.politnavigator.net
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 00:13
      Film „Wołyń” i rosyjska agentura

      W niedawnym wywiadzie dla „Newsweeka” Żurawel łączył powstawanie filmu „Wołyń” z działaniami rosyjskiej agentury. Komentując pytanie-stwierdzenie dziennikarza kierowanego przez Tomasza Lisa tygodnika Newsweek, że „wielu Ukraińców niepokoją rosnące tendencje antyukraińskie w Polsce”, lider zespołu Ot Vinta, Jurij Żurawel stwierdził, że jego zdaniem ostatnio w Polsce coś się zmieniło:

      „(…) nawet śledząc sytuację na odległość, można zauważyć, że ostatnio w Polsce coś się zmieniło. Działania rosyjskiej agentury są coraz bardziej intensywne. Wiemy, że w kinach zjawi się niebawem film „Wołyń” reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. To nie jest dobra inicjatywa w tak trudnym dla Ukrainy czasie, podczas gdy u nas trwa wojna”.

      Lider zespołu zapowiada, że zamierza obejrzeć film Smarzowskiego, jednak sugeruje przy tym, że zarówno on jak i inni twórcy filmu mają złe intencje, a jednocześnie brakuje im wiedzy historycznej.

      Niedawno Żurawel stwierdził w jednym z wywiadów, że w połowie XXI wieku Podlasie i część południowo-wschodniej Polski będą ukraińskie.
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 00:14
        Poseł Świecki, niegdyś członek PZPR, znany ze swoich bezkrytycznie proukraińskich poglądów, był jednym z posłów, którzy nie zagłosowali za przyjęciem przez Sejm uchwały ws. uznania rzezi wołyńskiej za ludobójstwo. Zabierając głos w debacie proponował, by słowo „ludobójstwo” zastąpić określeniem „rzeź wołyńska”. „Czy jeśli to jedno słowo miałoby wysadzić cały dorobek współpracy polsko-ukraińskiej nie warto zamienić go na coś innego?” – pytał poseł PO. Wówczas na sali rozległy się okrzyki „Precz z komuną!”.

        Wcześniej, podczas pracy na uchwałą jednoznacznie stwierdzał, że jej nazywanie tej zbrodni po imieniu utrudni pojednanie polsko-ukraińskie. Święcicki mocno nalegał na uwypuklenie w uchwale ofiar ukraińskich, a także na potępienie tzw. polskich akcji odwetowych. Sugerował, że miały one analogiczny wymiar do zbrodni popełnianych przez OUN-UPA.

        Poseł PO był również, według nieoficjalnych informacji, inicjatorem planów uczczenia w Polsce pamięci Mychajło Hruszewskiego, nazywanego „największym ukraińskim polonofobem”. Prowadził również starania na rzecz przyjęcia przez polski parlament treści wspólnej polsko-ukraińskiej uchwały ws. 11 lipca, którą opracowała strona ukraińska i która lansowała ukraiński, a wręcz neobanderowski punkt widzenia sprawy ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Święcki blisko współpracuje również proukraińską Fundacją Otwarty Dialog, którego członkowie twierdzili m.in., że UPA walczyła z Polakami o niepodległość Ukrainy.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 00:18
      Marcin Święcicki, poseł PO znany z bezkrytycznie proukraińskich poglądów i działalności, skierował do szefa MSWiA interpelację, w której zdecydowanie broni ukraińskiego zespołu Ot Vinta. Jego członkowie gloryfikowali Stepana Banderę, a lider publicznie zapowiadał, że w połowie XXI wieku część Polski będzie ukraińska.

      Czy nasi politycy juz zupelnie powariowali?
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 00:23
        Poseł PO był również, według nieoficjalnych informacji, inicjatorem planów uczczenia w Polsce pamięci Mychajło Hruszewskiego, nazywanego „największym ukraińskim polonofobem”. Prowadził również starania na rzecz przyjęcia przez polski parlament treści wspólnej polsko-ukraińskiej uchwały ws. 11 lipca, którą opracowała strona ukraińska i która lansowała ukraiński, a wręcz neobanderowski punkt widzenia sprawy ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Święcki blisko współpracuje również proukraińską Fundacją Otwarty Dialog, którego członkowie twierdzili m.in., że UPA walczyła z Polakami o niepodległość Ukrainy.
    • seremine Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 16:15
      z onet- ~Pyc/h : Jakieś 3 tygodnie temu lider ukraińskiego zespołu "Ot vinta" wygłosił swoją pewność, że za jakieś 30 lat Podlasie i Łemkowszczyzna będą ukraińskie. Tak myślą tam ludzie około 30-tki. Jednocześnie Ukraina ma tę opisaną tu ustawę nakazującą wsadzać do więzienia za podważanie "bohaterstwa" UPA. Jestem wychowanym w Polsce Łemkiem - z rodziny, która miała w czasie wojny problemy, bo - najzwyczajniej - odmawiała współpracy z bandami leśnymi. Dlaczego odmawiała? Nie będę tu roztaczał jakichś niezwykłych laurek. Dziadek bardzo dobrze prosperował przed wojną dzięki handlowi z Polakami, miał wiele kontaktów handlowych opartych na obustronnym szacunku i zaufaniu. Ukraina kojarzyła mu się tylko z bandytyzmem i niestabilnością. Jednocześnie - o czym pewnie Polacy nie wiedzą za dobrze - dosłownie teraz trwa, a przez ostatnie lata bardzo nasiliła się, akcja nachalnego ukrainizowania polskich Łemków. Robi się to poprzez organizację imprez, kolportaż licznych książek lansujących takie wizje historyczne, że mózg w poprzek staje komuś, kto uczył się na polskim uniwersytecie. Są agresywni, szkalują i utrudniają życie Łemkom wykazującym argumenty za odrębnością od Ukrainy. Po prostu chcą z nas zrobić swój etniczny przyczółek w Polsce. Gdy czytam takie artykuły, jak ten, gdy czytam, co mówi taki ukraiński nacjonalista z tego zespołu - to wychodzi mi, że: Jeśli uda im się zrealizować ten plan przejęcia w 30 lat Podlasia i Łemkowszczyzny, to nie mam wątpliwości, że będą zmuszali Łemków do zadeklarowania narodowości ukraińskiej. Jeśli bym się nie chciał zgodzić, to - jak rozumiem - będę dla nich zdrajcą i czeka mnie pewnie coś jeszcze ciekawszego niż siekiera w łeb. Jeśli będę opowiadał dzieciom o tym, jak mój dziadek musiał bawić się w ciuciubabkę po lasach z upowcami, to podpadnę pod ustawę o sugerowaniu "niebohaterskości" UPA. Rewelacyjna perspektywa. Jak tu niby im nie życzyć, żeby ich Putin przeorał?
      • seremine Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 16:28
        Znalezione w Internecie...

        Czas milczenia i przekłamywania przez 70 lat zrobił swoje. To nie jest sprawa ostatnich 27 lat, jak uważają niektórzy.Tak za PRL-u, jak i po tzw. transformacji temat LUDOBÓJSTWA na Wołyniu był spychany na pobocze, zakłamywany i konsekwentnie pomijany. Podobnie było z Katyniem.Tu jednak Jelcyn zdobył się na gest i zrobił to oficjalnie. U Niemców prekursorem był Brandt. Życia ofiarom polskim to nie wróci, ale przyznanie się do winy i przeproszenie za ogrom zbrodni było przez dwa zabójcze reżimy konieczne choćby do wąskiej współpracy transgranicznej (chociaż przyznanie Rosjan nastąpiło dopiero po "upadku" komuny) Natomiast ze strony najgorszej, zwyrodniałej dziczy tego spodziewać się nie można, tym bardziej, że każdy rząd w Polsce po 89r tylko umacniał to państwo-widmo o ich "niewinności". Przykładów tej polityki uzbierało się już bardzo dużo. U nas jest to ok. milion wpuszczonych, w razie konfliktu potencjalnie nam wrogich ludzi, niemalże otwarte próby (na początek słowne) aneksji Przemyśla i województw wschodnich, jak też bezkarne, haniebne marsze banderowców właśnie w Przemyślu. Natomiast "u siebie" dzicz nie ma już żadnych zahamowań w gloryfikowaniu na każdym kroku katów i najgorszych bandytów jakich kiedykolwiek nosiła ziemia. Wystarczy pojechać do pięknego (niegdyś) Lwowa, stron rodzinnych mojej mamy i dziadka. Szkoły,ulice i pomniki ku chwale zwyrodniałych bestii, morderców Narodu Polskiego! Tego nie ma w żadnym kraju-ciemiężycielu Polaków podczas 2 WŚ!. Dlatego w Polsce jest potrzebny PRAWDZIWY, PATRIOTYCZNY I SILNY RZĄD, który nie będzie patrzył na to obojętnie. Nie jest nim niestety obecny, na który głosowałem. I chociaż jest pod każdym względem uczciwszy dla społeczeństwa od poprzednich cynicznych złodziei i szubrawców, to w kwestii polityki wschodniej jest fatalnie niebezpieczny. Przecież NIGDY nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc ze strony ŚMIERTELNEGO WROGA. Czas najwyższy, aby to zrozumieć i pozbyć się WSZELKICH ZŁUDZEŃ na pomoc od "przyjaciół" zza oceanu (szczególnie w przypadku konfliktu)sternik2
        • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 17:02
          Odnosząc się jeszcze do tego, co napisałem powyżej: właśnie poprzez milczenie, zaniechania i ordynarne kłamstwa kolejnych rządów RP w sprawie LUDOBÓJSTWA na Naszych Rodakach takie czerwone ścierwa jak ten interpelujący "bohater" i jemu podobne odpady mają rację bytu. Mało tego!- mienią się nawet "posłami" RP, co można odebrać jedynie jako plucie Narodowi Polskiemu prosto w twarz! Jedynie wysokie kary, ale nie pieniężne, tylko więzienia i to w trybie pilnym, skutecznie oduczą propagowania banderyzmu w Polsce przez antypolskie kanalie. Ale do tego niezbędna jest ustawa. Projekt jest w Sejmie, jeśli nie przejdzie, może oznaczać stopniowy kres rządów obecnej ekipy(powolny, ale nieunikniony)sternik2
    • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 17:41
      m.youtube.com/watch?v=JnwuwJH9iTs
      • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 11.09.16, 17:45
        I teraz tez tak dzieci uczą
    • seremine Re: Ukraińskie sokoly 12.09.16, 15:11
      latach 2014-2016 system bankowy Ukrainy utracił aż 435 miliardów hrywien w wyniku uznania ponad 70 banków za niewypłacalne. Kwota ta jest równa 22 procentom Produktu Krajowego Brutto Ukrainy. Stracili na tym wszyscy od przedsiębiorstw wytwórczych aż po sektor ubezpieczeniowy, który także jest na skraju upadku. W związku z tym, że większość likwidowanych banków była w bardzo złym stanie, utracona kwota praktycznie przepadła co może poskutkować likwidacją wielu przedsiębiorstw.
    • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 12.09.16, 19:18
      Przez Ukrainę przechodzi fala bankructw banków. Kraj zanotował już ponad 400 miliardów hrywien strat tym spowodowanych.


      Gdyby zrezygnowali z banderyzmu to...
    • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 12.09.16, 19:32
      W konstytucji ukrainy jest zapisany status Krymu, sprawdź, natomiast mieszkańców Donbasu i Ługańska ukraińcy chcieli nawracać na jedynie słuszną drogę banderyzmu siłą co się nie udało.
    • rawik-is-me Re: Ukraińskie sokoly 12.09.16, 23:05
      Obrali kretynska droge...
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 13.09.16, 17:01
      Ten Swiecicki byl w PZPR, wiec to moze jakas menda na pasku Kremla, ktora swiadomie jatrzy Polakow i stara ich sie dzielic w sprawie Ukrainy. Albo jakis kolejny potomek banderowcow jak inny PO'wiec Myron Sycz. Warto tego Swiecickiego przeswietlic, co to za ptaszek. No krew mnie zalewa, ze ten Swiecicki stawia sie za wpuszczeniem jakiejs banderowskiej grupy, kto ra jawnie czci mordercow setek tysiecy Polakow. No co za palant. Swiecicki, powinienes sie wziac za ta niby polska grupe ENEJ. To pseudonim banderowskiego bandyty zbrodniarza. Jak to mozliwe, zeby w Polsce zespol o takiej nazwie mogl istniec. Malo tego, majacy dwoch Ukraincow u siebie i wzrorujacy sie na folklorze Ukrainy. Czy mozliwe byloby, ze bylaby austriacka grupa rockowa o nazwie Hitler badz Schicklgruber w Izraelu? Puknij sie w ten swoj durny lep Swiecicki. Na czyich ty uslugach jestes, skoro zniewazasz pamiec tylu setek tysiecy pomordowanych polskich niewinnych cywili przez ukrainskich siepaczy spod znaku bandery?
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 13.09.16, 18:41

      ~kapral Witold Grom : Suwerennosc? Racja stanu? To tylko POPiSy dla ubogich duchem. Koniec koncow maszeruja nasi chlopcy malowani zawsze tam, gdzie nam kaza isc AIPACowcy. Irak czy Ukraina wsio rowno! Czy PO czy PiS u koryta, niewazne, gdy o najwyzsza wartosc cywilizowanego swiata chodzi: o kapital
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 13.09.16, 20:28
      Waszczykowski nie rżnij głupa. Zbrodniarze są znani. Za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej odpowiadają w pierwszym rzędzie pomysłodawcy zbrodni oraz jej wykonawcy - dowódcy UPA. Pomysłodawcą i mózgiem zbrodni był Stepan Bandera. W terenie pierwszoplanową rolę odgrywał Roman Szuchewycz („Taras Czuprynka”) – naczelny dowódca UPA. Mordami na Wołyniu kierowali: Dmytro Klaczkiwśkij - dowódca okręgu UPA-Północ oraz dowódcy trzech zgrupowań, z których składała się UPA-Północ. Byli to: * Iwan Łytwynczuk („Dubowyj”), dowódca zgrupowania północnego, * Juryj Stelmaszczuk („Rudyj”), dowódca zgrupowania północno-zachodniego, * Petro Olijnyk („Enej”), dowódca zgrupowania południowego. Mordami w zachodniej części Małopolski Wschodniej kierował Myrosław Onyszkewycz („Orest”) – dowódca VI Okręgu UPA „Sian”. Sześciu pierwszych zlikwidowali Rosjanie, a Onyszkewycza - my Polacy.
    • black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 14.09.16, 14:54
      rząd od narodu. Gdy pisze Pan ‘Polska’ to zapewne ma Pan na myśli obecne zdradzieckie antypolskie władze czyli warszawski rząd. Na przykład naród nie popiera sankcji UE przeciwko Rosji a władze tak. Na przykład polscy producenci żywności chcieliby nadal eksportować do Rosji i nie mogą. Lepiej uprecyzyjniać wypowiedzi i pisać ‘rząd’ lub ‘władze’ lub ‘Waszczykowski’ lub ‘Kaczyǹski’ itd zamiast Polska lub Rosja lub US
    • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 14.09.16, 20:51
      Ukraina: Osiem tysięcy podpisów pod petycją przeciw nazwaniu kijowskiej ulicy imieniem Bandery.
      Aby Kijowskie władze zajęły się petycją, musi ona zebrać dziesięć tysięcy podpisów.

      Oby im sie udalo, choc boje sie , ze sie nie odwaza, za duza milosc ukraincow do tego mordercy!
    • samanta_ewa Re: Ukraińskie sokoly 15.09.16, 01:02
      „…Dwa bataliony pułku „Brandenburg 800” w nocy z 29 na 30 czerwca weszły do Lwowa. Batalion nacjonalistów ukraińskich Abwehry, Nachtigall” wszedł do Lwowa o godz. 4:30. Żołnierze „Nachtigallu” zajęli elektrownię, dworzec, radio, ratusz i inne ważne punkty oraz wzięli czynny udział w eksterminacji polskiej ludności cywilnej oraz żydowskiej…..

      Na ulicach można było zaobserwować naprawdę dantejskie sceny….Ludzie wydzierali się jak szaleni, klaskali;…Pośród tłumu, wewnątrz wielkiego, pustego kręgu, paradowali mężczyźni przebrani w kostiumy ukradzione z teatru albo muzeum, mieli ekstrawaganckie ubiory, peruki z czasów regencji i kurtki huzarów z 1812 r., togę magistrat z gronostajem, mongolskie zbroje i szkockie tartany, na wpół rzymski, na wpół renesansowy operetkowy strój z krezą; jeden z mężczyzn przebrał się w mundur czerwonej armii konnej Budionnego, a do tego założył cylinder i futrzany kołnierz, wymachiwał długim pistoletem Masera; wszyscy mieli pałki albo strzelby. U ich stóp klęczeli jacyś mężczyźni i lizali bruk. Od czasu do czasu, któryś z przebranych facetów częstował ich koniakiem albo ciosem kolby. Prawie wszyscy klęczący obficie krwawili. Tłum wył jak opętany….

      Jakaś kobieta, tłustawa, prawie naga, w podartych pończochach, wybiegła nagle zza katedry, głośno zawodząc. Wpadła między stoliki, zatoczyła się, przewróciła jeden i łkając runęła u naszych stóp. Jej biała skóra poznaczona była plamami sińców ale nie krwawiła zbyt mocno. Za nią, nie śpiesząc się szło dwóch rosłych osiłków z opaskami. Jeden z nich odezwał się do nas złą niemczyzną: „Wybaczcie, Offizieren,Kein Problem”. Drugi złapał kobietę za włosy, podniósł i uderzył pięścią w brzuch. Czknęła i zamilkła z piana na ustach. Pierwszy dal jej kopniaka w tyłek, pobiegła dalej. Potruchtali za nią ze śmiechem i znikli za kaplicą. Koch zdjął furażerkę i znowu otarł czoło, a ja podniosłem przewrócony stolik. „Prawdziwe dzikusy” – powiedziałem….”

      Jak byśmy cytowali ,wstrząsające opisy mordów i rozpasania z „Ogniem i mieczem”, H. Sienkiewicza, prawda? – są kubek w kubek podobne do siebie. Sceny zbrodni w obu książkach dzieli bez mała trzysta lat, ale jedno pozostało niezmienne: dzicz pozostała dziczą. Nie wspięła się na wyższy szczebel cywilizacyjnego rozwoju. Dzicz, wciąż ta sama, niezmienna od stuleci ukraińska dzicz, szalała w XX w. po ulicach polskiego Lwowa i mordowała. Czy mogła się ta dzicz, która nawet Niemcom wydała się bestiami w ludzkiej skórze, reprezentować jakieś inne wartości, coś sobą reprezentowała? Czy, choć była to dzicz ale może była dziczą bitną, dzielną? Może to byli mimo wszystko odważni mężczyźni? Okrutni ale odważni?

      Po klęsce pod Brodami (dawny Lubicz) nieopodal Lwowa, w których ongiś „sławny ataman”, Chmielnicki dokonał potwornej rzezi mieszkańców i, pod którymi, po zęby uzbrojeni przez Niemców „sławni chłopci zaporożc, zostali rozbici w puch przez sowieciarzy (padło wówczas ok. 7000 zaporożców), sam Himmler nabrał do nich nieprzezwyciężonej odrazy – stwierdził, że „Ukraińcy nie nadają się do służby liniowej na froncie, a tylko do akcji pacyfikacyjnych”. Czyli Niemcy ich szybko rozgryźli i używali „ukraińskich wojaków” (proszę się nie śmiać) do brutalnych akcji policyjnych, eksterminacji Polaków i Żydów, służby wartowniczej przy obozach koncentracyjnych… Czyż męczeństwo św. Piotra Boboli na rynku w Janowie za czasów Chmielnickiego, w otoczeniu czerni „ukraińskiej” miało inną scenerię?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja