Ukraińskie sokoly

    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 19:44

      Ukraina
      Wiadomości Świat Kryzys na Ukrainie
      2 lata temu
      Ukraińska prasa o Mińsku: maksymalny kompromis czy Naddniestrze?
      Maksymalny kompromis czy "droga do Naddniestrza"? – zastanawia się ukraińska prasa, pisząc o zawartych dzień wcześniej porozumieniach w sprawie uregulowania konfliktu z prorosyjskimi separatystami na wschodzie kraju.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 19:51
      Z Netu... UPA była odważna tylko wobec bezbronnych mieszkańców wiosek mordując wszystkich począwszy od niemowlaków po starców. Gorzej było z Niemcami, których zresztą w początkowym okresie jawnie popierała i dopiero gdy sytuacja wojenna się radykalnie zmieniła zaczęła walczyć symbolicznie z Niemcami.
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 19:51
        Duzo w tym prawdy...
    • black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 22:42
      Po akcji Sorosa:


      Ale heca. W "demokratycznej" Polsce Ukraińcy (banderowcy) wprowadzą cenzurę. Oddać im budynek na Mysiej.
    • black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 22:43
      Z Netu....W telewizji już mamy reklamy po ukraińsku, widziałem ogłoszenie w McDonaldzie po ukraińsku. Ostatnio byłem w KFC i obsługiwały mnie ukrainki. To już się dzieje, za kilka lat zarządają swoich praw, szkół oraz radnych.
    • black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 22:47
      Przyszli nad ranem. Najpierw wszystkich związali, a potem miarowo, po kolei, zaczęli mordować. Jedno uderzenie siekierą, jedna śmierć. Mężczyzna, kobieta, dziecko… 9 lutego 1943 r. oddział Hryhorija Perehijniaka „Dowbeszki-Korobki”, uznany za pierwszą sotnię UPA, dokonał w Parośli masakry polskich mieszkańców. Zginęło 155 osób, w tym dzieci i niemowlęta.
    • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 23:30
      Ile wam zapłaciła Moskwa za nazwanie wydarzeń na Wołyniu „ludobójstwem”? To nie moja opinia, tylko pogląd powszechny na Ukrainie. Putin wykorzystuje w wojnie hybrydowej różne siły polityczne, a także je finansuje, by wykonywały jego wolę. (…) Nie widzę przyczyn, dla których nie miałby finansować posłów polskiego Sejmu — mówi Jurij Szuchewycz, syn komendanta Ukraińskiej Powstańczej Armii, ukraiński polityk (sic!) w oburzającej rozmowie przeprowadzonej przez „Gazetę Wyborczą”.
      • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 23:31
        Cos niesamowitego...
    • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 11.02.17, 23:44


      prawy
      Odpowiedz

      10 lutego 2017 w 09:57

      Starcia wśród nazistów w ich wewnętrznej(nazistów) walce o władzę i o miejsce (nawet mordy), były wśród nich rozpowszechnione od samego początku.
      Np.SS kontra SA itd. itp.

      To że Hitler de facto INTERNOWAŁ czasowo Banderę, nie jest dowodem na antynazizm Bandery i na to, że ludobójcą on nie był.
      Bandera chciał i taki charakter właśnie im nadał aby OUN/UPA były organizacjami posługującymi się ludobójstwem jako METODĄ walki.
      Żydów, Polaków jako cele mordu UPA wskazał.

      O tym że Bandera pomimo internowania nadal akceptował nazizm III Rzeszy świadczy dobitnie jego zachowanie wobec swoich braci.

      Otóż nigdy nie podjął najmniejszej próby u Hitlera aby ten uwolnił ich z obozu i milcząco godził się na ich śmierć, dlatego że wiedział iż w ten sposób III Rzesza, sprawdza jego lojalność i ew.dalszą przydatność.
      Zrobił identycznie jak czynił Mołotow wobec Stalina gdy ten kazal aresztować i zesłać do obozu jego żonę Galinę, Żydówkę.

      Pomimo setek jeśli nie tysięcy godzin jakie Mołotow spędził wraz ze Stalinem, nigdy nie poprosił Stalina o uwolnienie żony.
      Wiedział że to jest test od którego być może, zależy i jego życie.

      Obecnie miłośnicy Bandery (również polskojezyczni) usiłują śmierć braci Bandery w obozie Auschwitz (w warunkach jakże innych od komfortowych warunków Bandery w baraku dla VIP-ow) wydać jako dowód na jego antynazim bo… naziści niemieccy represjonowali jego rodzinę.
    • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 00:04
      Na łamach „Ukraińskiego Tygodnia”, były redaktor naczelny tego tygodnika Jurij Makarow krytykując słowa Jarosława Kaczyńskiego nt. Bandery i OUN-UPA podkreśla, że Ukraińcy nigdy nie wyprą się swoich bohaterów, a Polacy sami dopuścili się ludobójstwa. „Dzisiaj pod Awdijiwką żołnierze-upowcy kontynuują swój wieczny bój”.
      • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 00:05
        Dlaczego oni tak klamia?
        • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 00:07
          Jurij Makarow w felietonie opublikowanym na łamach tygodnika „Ukraiński Tydzień” odniósł się do głośnych słów z wywiadu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dla tygodnika „Do Rzeczy”, gdzie podkreślił on, że „z Banderą Ukraina do Europy nie wejdzie”. Dziennikarz zaznacza, że „Ukraina jest potrzebna zjednoczonej Europie nie mniej, niż Europa Ukrainie, czy Europejczycy sobie to uświadamiają, czy nie”. – Sami bronimy waszej Europy przed barbarzyńcami ze Wschodu. Dziś Ukraińcy dosłownie giną „za naszą i waszą wolność” – pisze Makarow.

          Dziennikarz zastanawia się również nad intencjami wypowiedzi prezesa PiS i wskazuje, że Polacy dopuścili się ludobójstwa na Ukraińcach:

          - Albo Kaczyński jest zwyczajnym ukrainofobem (…), albo prawda jest mu obojętna, ponieważ, parafrazując byłego polskiego premiera, my także „przez lata zgadzaliśmy się z tym, by w Polsce był i trwał kult ludzi, którzy wobec Ukraińców”.

          - Może z centrum Warszawy usunęli pomnik Romana Dmowskiego? Może potępili politykę „pacyfikacji”? Może, uhonorowali nie tylko „swoje”, ale i „inne” ofiary wiekowej nienawiści? – pyta Makarow. Zaznacza co prawda, że Ukraińcy nie są dumni z ukraińskich złoczyńców, „niezależnie od kontekstu historycznego, w których [przestępstwa] zostały popełnione”.

          Przeczytaj: Poseł Zgorzelski (PSL): żaden inny naród tak bestialsko jak Ukraińcy nie zachował się wobec Polaków

          - Ale nigdy – ani teraz, podczas krwawych walk, ani później, gdy bezpośrednie zagrożenie dla naszego istnienia odejdzie, nie wyprzemy się swoich bohaterów i symboli, nawet jeśli one nie wpisują się w nowoczesny standard europopulistów – zaznaczył Makarow. Dalej pisze m.in., że co prawda UPA, „jak każda partyzantka, miała swoje czarne karty” w historii, ale twierdzi, że „Ukraina oficjalnie je potępiła”.

          - Ale tych, którzy poświęcili życie dla przyszłości swojego kraju, nie zdradzimy. Tacy bohaterowie naprawdę nie umierają, i dzisiaj pod Awdijiwką żołnierze-upowcy kontynuują swój wieczny bój, jak by to patetycznie nie brzmiało – podkreśla Makarow.

          - Ukrywając się za naszymi żołnierzami (a komu, jak nie Kaczyńskiemu osobiście wiedzieć, przeciw komu i przeciw czemu walczymy), Polacy, Francuzi, Niemcy, Węgrzy, Słowacy mogą dowolnie bawić się w swoje lokalne, polityczne gierki, ostatnio do bezpieczeństwa Europy nie mają stosunku, a raczej mają negatywny – twierdzi dziennikarz. Dodaje również, gdzie Ukraina może szukać sojuszników:

          - Na szczęście, istnieje inna Polska – Polska Giedroycia i Jana Pawła II, Wajdy i Michnika, tak samo jak inna Europa, do której należymy przez sam fakt urodzenia, i nie jest to skierowane do Kaczyńskiego.

          Jurij Makarow do 2008 roku był redaktorem naczelnym „Ukraińskiego Tygodnia”, obecnie jest jego felietonistą.
          • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 00:07
            Przerazajace zaklamanie
    • jutta_t Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 00:09
      krok:
      11.02.2017 23:36

      "Polacy sami dopuścili do ludobójstwa" - czyli ukrop przyznał, że to było jednak ludobójstwo, a Polski Parlament nazwał to ludobójstwo "czystkami etnicznymi o znamionach ludobójstwa". Mamy gorszy parlament, niż banderowcy. Hańba
    • mala200333 Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 04:20


      Bohdan Huk, znany ukraiński szowinista na łamach tygodnika dla Ukraińców w Polsce „Nasze Słowo” nazwał przemyskiego działacza patriotycznego, Mirosława Majkowskiego „pierwszym żołnierzem faszystowskich ugrupowań Przemyśla i Podkarpacia” i twierdzi, że członkowie lokalnych grup patriotycznych to faszyści
      • mala200333 Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 04:20
        No to sie zaczęło...
    • mala200333 Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 18:40
      NATO podczas Euromajdanu, od ponad 2 lat entuzjazm dla niego spada, a rośnie odsetek NATO-sceptyków.
      • mala200333 Re: Ukraińskie sokoly 12.02.17, 18:42

        Obecnie jako zagrożenie NATO postrzega 35% Ukraińców, a jako obronę 29%. Z kolei jako ani jako niebezpieczeństwo, ani jako ochronę Sojusz uznaje 26%. Wciąż jednak Ukraina pozostaje najbardziej entuzjstycznym wobec NATO, poza Gruzją, krajem postsowieckim. Proporcje pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami Sojuszu wracają jednak do poziomu sprzed euromajdanu. Po tych wydażeniach, w ciągu jednego roku podwoiła się liczba Ukraińców widzących w Sojuszu obronę, sięgając rekordowego poziomu 36%. Obecnie, podobnie jak przed euromajdanem, więcej mieszkańców Ukrainy raczej obawia sJe...NATO
    • black_jotka Re: Ukraińskie sokoly 13.02.17, 16:13
      Kreml przyznaje: Rosjanie są w Donbasie
      Kreml przyznał, że Rosjanie są w Donbasie, ale nie zamierza tego faktu komentować. W ten sposób rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow odniósł się do informacji o objęciu przez rosyjskiego pisarza Zachara Priliepina funkcji zastępcy dowódcy batalionu służb specjalnych w samozwańczej Donieckiej Republice Ludowej.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 13.02.17, 23:35
      Państwowy gigant paliwowy Ukrenergo ogłosił dzisiaj, że może dojść do sytuacji, w której zapasy węgla antracytowego skończą się w przeciągu 40 dni, jeśli wprowadzony zostanie tzw. „stan nadzwyczajny” w sektorze energetycznym.

      Cała sprawa – jak wiele spraw w tym kraju – bierze swój początek z wojny w Donbasie.





      Wskutek opanowania przez separatystów znacznej części regionu, Ukraina stoi przed nieciekawym wyborem: nie kupować węgla, którym Donbas stoi i mieć problem, czy kupując węgiel, finansować terrorystów i też mieć problem.

      Ministerstwo Paliw i Energetyki nie wyklucza wprowadzenia stanu wyjątkowego na swoim własnym podwórku, to znaczy w sektorze, za który jest odpowiedzialne.





      Co taki krok oznaczałby w praktyce? Według wyliczeń Ukrenergo na chwilę obecną średnie dobowe zużycie „czarnego złota” wynosi 30.000 ton, spalanych w węglowych elektrowniach.

      Zdaniem Wsewołoda Kowalczuka, p.o. kierownika spółki, jeśli wprowadzić „reżim oszczędnościowy”, to można, zgrzytając zębami, obniżyć dzienne zużycie do 20.000, ale dalej jest już ściana.

      Zapasy surowca wynoszą 842.000 ton. Rachunek jest zatem prosty: maksymalne zaciśnięcie pasa, przy braku nowych dostaw zapewni energetyce płynność na 40 dni.

      Gospodarka ukraińska nie jest w stanie z dnia na dzień przestawić się na inne źródła energii, ponieważ zbyt wiele tamtejszych elektrowni przystosowano jedynie do spalania węgla.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 13.02.17, 23:37


      Victor
      Odpowiedz

      13 lutego 2017 w 19:35

      Już dawno sugerowaliśmy Ukraińcom przerobienie elektrowni na normalny węgiel który mogliby kupować choćby od nas. Dostali od nas kredyty, których spłaty pewnie nie zobaczymy. Ale w tym kraju wolą budować pomniki Bandery zamiast budować silne, nowoczesne i niezależne państwo. Ich wybór.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 00:37


      basia
      Odpowiedz

      13 lutego 2017 w 20:30

      Będzie okazja spalić obrazki z banderą żeby się ogrzać. Może przyjdzie do nich jakieś otrzeźwienie.
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 00:37


      basia
      Odpowiedz

      13 lutego 2017 w 20:30

      Będzie okazja spalić obrazki z banderą żeby się ogrzać. Może przyjdzie do nich jakieś otrzeźwienie.
    • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:29
      observer48Odpowiedz
      14 lutego 2017 w 11:38
      Może nie Kaczyński osobiście, ale Polska jako pełnoprawne państwo członkowskie NATO i UE z prawem veta będzie decydować o tym, czy Ukraina wejdzie do tych organizacji. Podejrzewam jednak, że banderowska Ukraina zapłaci znacznie wyższą cenę za niewłączenie jej do Inicjatywy Trzech Mórz, Grupy 16+1 i projektu Via Carpatia, których liderami i siłą napędową są Polska i Chorwacja. Polecam obejrzenie tego krótkiego filmiku! www.youtube.com/watch?v=541lFRRAuS8&feature=youtu.be&ab_channel=kiki85uuu
      Inicjatywy te zmarginalizują nie tylko Ukrainę, ale wszystkie państwa basenu Morza Czarnego z kacapią i Turcją włącznie. Polska może się wkrótce stać niezatapialnym lotniskowcem USA w Europie środkowo-wschodniej podobnie, jak Izrael na Bliskim Wschodzie. www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1688888,Beata-Szydlo-w-Rydze-na-szczycie-ChinyEuropa-SrodkowoWschodnia
      Ukraina zdąża do samobójstwa polityczno-państwowego
      • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:38
        https://kresy24.pl/wp-content/uploads/2017/02/bandera-banderowcy.jpg
        • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:40
          Upowiec w okularach. Boi sie by ktoś go nie poznał?
    • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:52
      Mordy na polskiej ludności cywilnej na Wołyniu były uzasadnione, gdyż Ukraińcy walczyli o własne państwo. Bez tego budowa tego państwa nie była możliwa – twierdzi ukraiński pisarz Taras Prochaśko.

      Taką szokującą tezę uzasadniającą ludobójstwo Wołyńsko-Małopolskie Prochaśko – pisarz, dziennikarz i intelektualista – wygłosił w obszernym wywiadzie dla „Kuriera Galicyjskiego”. Uzasadnia także wstępowanie Ukraińców do SS Galizien. Cytujemy fragmenty jego wypowiedzi dosłownie:







      „Proszę jednak zrozumieć, że zarodek państwa (ukraińskiego – red.), które nigdy nie istniało, ma nadzieję na powstanie. (…) Chociaż to były okrutne czasy, ale ludzie marzyli o swoim państwie. Proszę nie sądzić po tym, co było w latach 40. XX wieku z punktu widzenia roku 2015. W tamtych czasach dało się wytłumaczyć różne metody walki”.
      • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:54

        „Teraz możliwa jest budowa państwa bez mordów na ludności cywilnej, w tamtych czasach tak nie było. Gdyby w tamtych czasach było zagrożenie dla państwa polskiego, to zastosowywano by takie same metody”.

        Relatywizm moralny ukraińskiego pisarza jest przerażający. Okazuje się, że według niego moralność jest zależna od okoliczności – inna obowiązywała w czasie II wojny, a inna obecnie. Wtedy nie dało się budować własnego państwa bez mordowania kobiet i dzieci? Tośmy je mordowali – były to metody walki, które „dało się wytłumaczyć”. Dzisiaj nie musimy mordować, to nie mordujemy.

        Pytanie co będzie, jeśli jutro pan Prochaśko dojdzie jednak do wniosku, że sytuacja jest taka, że znowu trzeba mordować kobiety i dzieci (już nawet nieważne jakiej narodowości)?

        A co ze zbrodniami hitlerowskimi i sowieckimi? Może je również można wytłumaczyć „walką o własne państwo” i „okrutnymi czasami”? W końcu Niemcy też przecież walczyli o swój kraj, podobnie jak sowieci. Czy o ich zbrodniach też nie powinniśmy sądzić „z punktu widzenia roku 2015?”.

        „Gdyby w tamtych czasach było zagrożenie dla państwa polskiego, to zastosowywano by takie same metody” – mówi Prochaśko. Innymi słowy: Polacy nie mordowali bo nie musieli, ale jakby musieli to by też mordowali.

        Uzasadnianie czyjejś zbrodni tym, że ktoś inny takiej samej zbrodni wprawdzie nie popełnił, ale mógłby popełnić, to doprawdy kuriozalny sposób usprawiedliwiania się. Pomijając już fakt, że przecież – wbrew temu co mówi Prochaśko – nie tylko istniało „zagrożenie dla państwa polskiego”, ale państwo polskie w ogóle przestało istnieć brutalnie rozdarte przez Niemców i sowietów, a naród polski poddawano masowej zagładzie.

        I Polacy również „marzyli wtedy o swoim państwie”. Ale nie uważali, że w tym celu trzeba wymordować wszystkie niemieckie i rosyjskie kobiety i dzieci, na przykład po to, żeby utrwalić na przyszłość swoje granice.

        Prochaśko tłumaczy też dlaczego jego dziadek „musiał pójść” do SS „Galizien”:

        „Jeden z moich dziadków musiał pójść do dywizji SS „Galizien”, bo jego żoną była Polką. Ich córka też czuła się Polką. Aby zabezpieczyć swoją polską rodzinę przed represjami ze strony Ukraińców, dziadek wybrał pójście do tej dywizji. Była to gwarancja, że rodziny nie tkną. (…)

        Wtedy nikt nie zastanawiał się co robi SS na Wschodzie. Porównywano te doświadczenia z legionami z lat 18–20. Uważano, że jest to formacja ukraińska, która będzie walczyć z bolszewikami”.

        Nie jest to prawdą. Zbrodnie SS były wtedy znane każdemu sprawnemu umysłowo człowiekowi i widać je było na każdym kroku. Potwierdzają to wspomnienia wszystkich, którzy żyli pod niemiecką okupacją. Dziadek pana Prochaśki doskonale wiedział gdzie idzie i czym zajmuje się organizacja, do której bynajmniej nie „musiał” tylko „chciał” się zgłosić.

        Strach o rodzinę można zrozumieć. Czy usprawiedliwia on każde działanie – to już kwestia sumienia i dramat każdego, kto tak postępuje. Tylko, że z tej wypowiedzi Prochaśki nadal nie można zrozumieć: czym się właściwie kierował jego dziadek – strachem o rodzinę czy chęcią walki z bolszewikami?

        „Nie oceniam tamtych wydarzeń ani na plus ani na minus. Rozumiem, że było to złe, że szło się „nie z tymi”, ale wiele ludzi też szło „nie z tymi” – z bolszewikami. I też mordowali. Takie były czasy. Ich się nie gani. Teraz okazuje się, że tylko jedna strona jest zła? A wiemy, że sowieci popełniali przestępstwa wszędzie tam, gdzie wchodzili: na Ukrainie, w Polsce i w Niemczech” – mówi Prochaśko.

        To prawda, że wielu szło z bolszewikami i też mordowało. Wielu, ale nie wszyscy i nawet nie większość. I co z tego? Czy to, że bolszewicy też mordowali jest jakimkolwiek wytłumaczeniem?

        „Takie były czasy?” Ale wielu innych w tych samych „czasach” narażało się na rozstrzelanie, żeby ratować Żydów przed zagładą i byli tacy, którzy dobrowolnie szli za innych do komór gazowych. Czyli można było zachować człowieczeństwo, jeśli się chciało?

        A tu wychodzi na to, że wszystkiemu winne „złe czasy” i w wersji pana Prochaśki nie można było nie być złym, więc tamtego zła nie można oceniać „ani na plus ani na minus”. Otóż zawsze można nie być złym jeśli się ma moralność – tylko tyle można na to odpowiedzieć.

        „Ich się nie gani. Teraz okazuje się, że tylko jedna strona jest zła” – mówi Prochaśko o popełniających zbrodnie sowietach. I po co tak kłamać? Gdzie się ich niby „nie gani”? Bo w Polsce gani się, od dawna, ostro i jednoznacznie. A dlaczego w kraju Putina się ich „nie gani” – o to już niech pan Prochaśko zapyta samych Rosjan.

        I nikt w Polsce nie twierdzi, że „tylko jedna strona jest zła”. Po co tak obłudnie zgrywać osamotnioną ofiarę rzekomego niesprawiedliwego osądu. Zbrodniarzami byli w równym stopniu sowieci, hitlerowcy i banderowcy i wszyscy o tym wiedzą.

        A ten kto banderowskie zbrodnie usprawiedliwia, nie jest godzien miana „intelektualisty” i robi krzywdę nie tylko samemu sobie ale i całemu własnemu narodowi, który nigdy nie zbuduje trwałych podstaw niepodległości jeśli swój mit założycielski będzie opierał na kulcie zbrodni.
        • seremine Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 16:55
          Co za straszne zakłamanie...
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 22:07

      ~hihi do ~Wała Ukraiinie: To, że obecna Ukraina nie jest państwem jednorodnym, jest wynika z historii. Jej zachodnia i środkowa część to księstwa Rusi Kijowskiej. Południowa i wschodnia były ziemiami Połowców, później podbitymi przez Złota Ordę. W wyniku splotu wydarzeń ciągłość historyczna państwa ukraińskiego zostaje przerwana. Lenna tatarskie stają się terenem rozgrywki między Turcją, Rosją oraz Polska i Litwą. Przypomnijmy główne fakty:

      W XIV wieku Giedymin i jego syn Olgierd narzucają swoją władzę ziemiom ruskim.
      W 1475 roku Chanat Krymski staje się lennem Imperium Osmańskiego
      W latach 1500-03 Iwan III Srogi zwyciężą Litwę, a zbieranie ziem ruskich pierwszy raz dotyka dzisiejszą Ukrainę (przyłączenie ziemi czernihowskiej)
      W 1569 r. fatalna inkorporacja południowej części Wlk. Ks. Litewskiego do Korony dokonuje podziału na Białoruś i Ukrainę
      w latach 1648-57 Bohdan Chmielnicki próbuje powołać państwo kozackie pod protektoratem bądź to Rzeczypospolitej, bądź Tatarów i Turków, bądź Rosji
      Rozejm 1667 r. Andruszowski przyznaje Moskwie Zadnieprze i Zaporoże
      W 1772 r. ziemie lwowską, stanisławowską i tarnopolską zajmuje Austria
      W latach 1768-92 dopiero Katarzyna II podbija Chanat Krymski i Jedysan.
      W wyniku II i III zaboru 1793 i 1795 reszta Ukrainy trafia do Imperium Rosyjskiego
      Po 1921 r. w granicach Rzeczpospolitej Polskiej znajdują się ziemie zaboru austriackiego (obecne obwody lwowski, stanisławowski, tarnopolski) oraz rosyjskiego (obecne obwody wołyński i rówieński).
      Ukraińska SRR nie obejmuje Krymu aż do 1954 roku
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 22:27
      Wołodymyr Wiatrowycz, szef ukraińskiego IPN, promuje na swoim profilu facebookowym tekst wychwalający rzekome heroiczno-martyrologiczne cechy Stepana Bandery i krytykujący Jarosława Kaczyńskiego za niechętny stosunek do ukraińskiego nacjonalisty.


      Opodatkuj się!
      W grudniu otrzymaliśmy od Was 3 272,00 zł. Serdecznie dziękujemy za wsparcie!.
      A Ty wsparłeś już nas w tym miesiącu?

      Tekst nosi tytuł „O Kaczyńskim i jego Banderze”.

      Oto wybrane fragmenty:

      - Rzecz o Kaczyńskim i jego Banderze.
      No bo nasz Bandera – to całkiem inna inna postać.
      A Bandera Kaczyńskiego – to rodzony brat Bandery w wersji Putina.

      - Człowieka, który dźwigał na sobie tyle nieszczęść własnego narodu, że i do dziś dnia dźwiga. Czy za grzechy jego Bóg przeznaczył mu taki los? Możliwe.
      I śmiem myśleć, że nie był to grzech zabójstwa. Bo tylko ich dwoje – Stepan i Bóg – wiedzą, czy człowiek z Galicji złamał szóste przykazanie. Bo pomimo krzyków o Banderze Kaczyńskiego, Banderze Putina, a jeszcze wcześniej Banderze komunistów czy Banderze nazistów, ani zwykli ludzie, ani historycy powiedzieć tak, aby samemu nie złamać któregoś przykazania o krwi na jego rękach, nie mogą.

      - Dla Putina i Kaczyńskiego był to straszny grzech – grzech pychy. Grzech pewności, niczym nie podpartej, że ci ludzie są narodem. Grzech wyobrażenia, że ta ziemia jest państwem. Grzech nie pokory niewolnika wobec swego byłego pana, ba! nawet wobec panów nad panami.

      Stepan niczym pogański bożek dla hierarchów kościelnych był przeklętym wrogiem dla komunistycznych komisarzy politycznych , którzy bali się wzmianki o im w jednym z milionów donosów.

      Stepan twardo trzymał swoją linię, czy to znajdując się w polskim więzieniu, czy w niemieckim obozie koncentracyjnym, czy żyjąc w oczekiwaniu na swój koniec z rąk radzieckiego killera.

      ZOBACZ TAKŻE: Wołodymyr Wiatrowycz zachwycony wypowiedziami Targalskiego nt. UPA

      - Więc - Ukraińcy według Kaczyńskiego ( Trenuje nad na nas swoje rozgrywki wobec Polaków?) powinni zapominać o Banderze, żeby nikt nie pokusił się wystąpić przeciw władzy.

      Ale dla narodu jaki wciąż prowadzi długotrwała wojnę przeciwko wrogowi, jaki podporządkował sobie siebie niemal pół świata - duma to codzienność. Jak i Bandera. Kilka pomników, kilkadziesiąt ulic, jedna czy dwie biografie.

      - Jednakże, jeśli wymagają od nas wyrzucić z pamięci Banderę, będziemy dumnymi nie tylko codziennością . Bo przecież tylko my możemy sobie dać rady , ze swoimi . i świętymi i grzesznymi.

      kresy.pl / facebook. com



      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 14.02.17, 22:27
        Powariowali
    • dunant Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 00:32

      ~gfd do ~smutni panowie w czerni: Nawiasem mowiac z tymi ruskimi wojskami na Ukrainie to tez byla niezla chryja w amerykanskim kongresie ...

      Ukrainska delegacja przywiozla dowody w postaci zdjec ... pare godzin pozniej okazalo sie, ze to sa zdjecia z Gruzji ...

      Ale o tym ani slowa w polskich mediach nie pisneli wink.

      "Senator Inhofe Shows Fake Photos of Ukraine War Video of Sen. James Inhofe presenting photographs to the Senate on Feb. 11 of what he said were Russian tanks in Ukraine last year. Two of the three images were in fact taken in 2008 during Russia's war with Georgia; the third shows Russian-backed separatists"
      • dunant Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 00:32
        Ale numer
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:14
      Ukrainie brakuje wysokoenergetycznej odmiany węgla, antracytu, używanego w elektrociepłowniach i metalurgii z powodu blokad transportu organizowanych weteranów batalionów ochotniczych
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:14
        Złoża antracytu znajdują się wyłącznie na wschodniej Ukrainie, na terenach pozostających pod kontrolą separatystów. Od kilku tygodni dochodzi do blokad transportów kolejowych. Stoją za tym weterani ukraińskich batalionów ochotniczych, zdecydowanie sprzeciwiających się prowadzeniu wymiany handlowej z separatystami.

        Premier Hrojsman skrytykował w dzisiaj uczestników blokady. Stwierdził: Uważam, że blokowanie dostaw węgla jest przestępstwem.
        • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:15


          tagore:
          15.02.2017 18:04

          Władze Ukrainy świadomie blokowały wykorzystanie polskiego kredytu na modernizację kotłów i przystosowanie ich do spalania gorszego węgla. Wykonawstwo miały mieć polskie firmy. Widać chłopcy ze spółdzielni oligarchów mają w tej zależności interes. tagore
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:43
      https://v1.std3.ru/06/ea/1455888211-06ea1eac3ae5984fdbaf8d723703910f.jpeg
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:44
        UPA w akcji 1946 rok
        • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:45
          https://cs4.pikabu.ru/post_img/2016/08/20/3/1471662417131897869.jpg
          • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:45
            UPA w akcji
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:50


      The United States was considered the OUN (Organization of Ukrainian nationalists) a terrorist organization, however, this circumstance did not stop to give her financial support since the beginning of the cold war. This is evidenced by recently published archival documents of the CIA. Veterans of OUN-UPA "a Number of organizations-ideological followers of the OUN, including the Ukrainian insurgent army (UPA), recognized as extremist in Russia, their activity in Russia is prohibited. In the list of terrorist organizations of the US Department of justice they are not" – writes RIA Novosti.

      Among the declassified documents there is reference dated 4 February 1948, which featured Stepan Bandera (Stefan Bandera). "He was a member of a terrorist organization OUN, and was associated with the murder (Bronislaw) pyeratskoho, the Minister of internal Affairs of Poland", – stated in the certificate. Peratskogo was killed in Warsaw in 1934, After that the Polish authorities arrested the OUN leaders, including Stepan Bandera, and sentenced them to death. However, the sentence failed.

      The help says that later AIO was converted to UPA, "to fight against German and Soviet troops." It is noted that after the war "Bandera formed the Ukrainian Council of national liberation, and Anti-Bolshevik bloc of Nations." At the time of writing, the nationalists "continued to operate in the regions of Soviet influence, and some of their followers fled to Argentina". A number of published documents directly point to the financing of the American special services of representatives of the OUN to counteract the USSR. However, from the texts of the removed amount and the names of the banks through which the funding went.
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:50
        https://weaponews.com/images/2017/01/24/ef075e9294eb8dec77cdce888bd77b55.jpg
        • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:51
          pamiec.pl/pa/tylko-u-nas/13960,RANA-WOLYNIA-artykul-Damiana-Markowskiego.print
          • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:53
            https://pamiec.pl/ftp/ilustracje/Rana_Wolynia_2.jpg
            • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 19:54
              UPA w niemieckich mundurach
    • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 20:24
      https://politikus.ru/uploads/posts/2017-01/1484295332_onea.jpg
      • jerzy_55 Re: Ukraińskie sokoly 15.02.17, 20:24
        Tak dzisiaj UPA maszeruje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja