Rosja...Rosja...

    • black_jotka Re: Rosja...Rosja... 13.06.18, 22:40
      Manewry sprawiły, że większa część akwenu jest w tej chwili zamknięta. Cywilne statki nie mają prawa tam wpływać. Również przestrzeń powietrzna nad rejonem ćwiczeń jest niedostępna. Manewry i ograniczenia potrwają do końca przyszłego tygodnia.

      Rosjanie przećwiczą m.in. prowadzenie działań z wykorzystaniem różnych broni. Dowództwo Floty Północnej precyzuje, że chodzi między innymi o rakiety, miny, torpedy. Wśród okrętów są jednostki podwodne, jednak nie podano ich nazw. Wiadomo jedynie, iż są łodzie napędzane jądrowo, ale również z silnikami Diesla.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 05:01
      osji: podejmiemy wszelkie środki wojskowo-techniczne, które zagwarantują nam bezpieczeństwo (Forum)

      Rosyjski resort dyplomacji zareagował na manewry wojsk NATO we wschodniej Europie oraz rozmowy na temat zwiększenia obecności sił USA w Polsce i krajach bałtyckich. "Zwiększenie gotowości bojowej w Europie pogorszyć może bezpieczeństwo na kontynencie i Moskwa uzwględni ten fakt w swojej strategii wojskowej" - głosi oświadczenie Kremla, opublikowane przez Interfax.

      Rosjanie uważają, że to Stany Zjednoczone naciskają na swoich europejskich sojuszników, aby umieścić więcej żołnierzy i sprzętu (w tym okrętów i samolotów) na wschodniej flance.

      Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Gruszko podkreślił, że błędem jest strategia wzmacniania sił odstraszania NATO w związku z zagrożeniem rosyjskim atakiem
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 10:05
      Rosyjscy najemnicy. Na ich mundurach nie ma jednak żadnych emblematów. Paryż bije na alarm, a eksperci mówią wprost: istnieje "afrykański plan Kremla" - czytamy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej
      • seremine Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 10:09
        Najemnicy pojawili się najpierw w Sudanie. Dziś wiadomo, że stacjonują również w Republice Środkowoafrykańskiej. Kreml interesuje się również Mozambikiem, Kongo, Madagaskarem, RPA i Kenią.

        REKLAMA
        - Sudan może stać się dla Rosji kluczem do Afryki - mówił Putinowi prezydent Sudanu Omar Baszir. Wojskowy jest poszukiwany listem gończym przez Trybunał w Hadze. Podejrzewa się go o zbrodnie ludobójstwa. Afryka jest według raportu Minority Rights Group jednym z najbardziej zagrożonych kryzysem regionów świata.

        O co może chodzić Rosji? Baszir wydał zezwolenie na wydobycie złota rosyjskiej firmie z Petersburga. Za geologami - pisze "Rzeczpospolita" - przychali najemnicy, których głównym zadaniem jest szkolenie rządowej armii.

        Rosja wspomogła również Republikę Środkowoafrykańską. Wraz z darmową bronią, która tam trafiła, do serca Czarnego Lądu przybyli również kilkuset rosyjskojęzycznych mężczyzn w mundurach bez emblematów.

        Władze Republiki mówiły o przybyciu "oddziałów wojskowych specjalistów". Te stały się strażą przyboczną prezydenta i niemal w całości go uzależniły.

        RŚO również posiada zasoby złota, do tego dochodzą również ropa naftowa i rudy uranu. W kolejce stoją już kolejne kraje, które za sprzęt wojskowy i pomoc wyszkolonych najemników są w stanie zrezygnować z suwerenności.
    • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 18:31
      Rząd Rosji sprawił obywatelom przykrą niespodziankę. Mundial 2018 stał się przykrywką
      W Rosji rozpoczął się Mundial 2018. Obywatele powinni świętować największą piłkarską imprezę na świecie. Tymczasem władze sprawiły im kilka niemiłych niespodzianek. Rosjanie nic na to nie poradzą, bo w czasie rozgrywek praktycznie nie można organizować demonstracji.
      • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 18:32
        W normalnych warunkach podwyższenie wieku emerytalnego, podatku VAT i zwiększenie dofinansowania partii politycznych wywołałoby społeczne protesty. Jednak sytuacja nie jest zwykła, bo takie rzeczy dzieją się w Rosji, w której właśnie teraz rozpoczyna się Mundial.

        Szczególnie zdziwienie budzi reforma wieku emerytalnego. Akurat w czwartek, kilka godzin przed inaugurującym Mundial meczem Rosja – Arabia Saudyjska w Moskwie, Kreml poinformował o pierwszym od 90 lat podwyższeniu wieku emerytalnego. Mężczyźni będą pracować do 65 roku życia, a kobiety do 63.
        • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 18:32
          Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo w końcu długość życia na świecie wydłuża się, a koszty opieki geriatrycznej potrafią zabić niemal każdy system emerytalny. W Rosji jest jednak nieco inaczej. Ze statystyk wynika, że w 62 spośród 83 regionów Rosji średni okres życia mężczyzn jest krótszy niż 65 lat. Oznacza to, duża część Rosjan po prostu do emerytury nie dożyje. To dość radykalny sposób ratowania budżetu państwa.
          • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 18:34
            Rosja zadała swoim obywatelom jeszcze jeden cios. Tuż przed wybiegnięciem na murawę stadionu na Łużnikach zawodnicy zapewne dowiedzieli się już, że nie tylko zmalały ich szanse na emeryturę, ale także przyjdzie im płacić większy VAT. Podatek ma wzrosnąć z 18 do 20 proc. Dla zwykłych kibiców zasiadających przed telewizorami, żeby oglądać Mundial małą pociechą jest zapewne fakt, że VAT płacony firmy produkujące metale szlachetne spadnie do 0.
            • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 18:35
              Jeżeli te zapowiedzi jeszcze kogoś z równowagi nie wyprowadziły, to okazuje się, że władze planują także podnieść dotację dla partii politycznych reprezentowanych w parlamencie. Zapowiedź pracy do śmierci bez emerytury, wyższych podatków i wzrostu dotacji dla polityków w wielu krajach skończyłoby się demonstracjami, albo nawet zamieszkami.
              Jednak tym razem będzie inaczej. Kreml doskonale wybrał termin niepopularnych decyzji. W czasie tak wielkiej imprezy sportowej, jaką są Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, należy przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo rzesz zagranicznych gości. W takiej sytuacji publiczne demonstrowanie niezadowolenia jest po prostu niedopuszczalne. Rosjanie muszą więc przełknąć gorzkie pigułki, a za miesiąc, gdy Mundial się już skończy, emocje zdążą ostygnąć.
    • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:46
      Największe straty poniosą miliony zwykłych, średnio zarabiających, albo wręcz biednych Rosjan. Mimo że Władimir Putin straszy świat rakietami i organizuje kosztujące budżet państwa pompatyczne imprezy w rodzaju olimpiady w Soczi 2014, czy zbliżających się mistrzostw świata w piłce nożnej – w Rosji poszerza się strefa ubóstwa.
      • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:47
        Co gorsze źle się wiedzie rodzącej się klasie średniej i aspirującej do niej – najliczniejszej w Rosji – klasie niższej średniej. Tuż po tym, jak Amerykanie wprowadzili nowe sankcje, największa panika zapanowała na… rynku turystycznym. – Trump zepsuł mi majówkę – narzekała, prawie płacząc w jednym z serwisów informacyjnych stacji Rossija24 pani Marina z Moskwy. Rzecz w tym, że kiedy na skutek sankcji drastycznie obniżył się kurs rubla, operatorzy turystyczni zaczęli na wyścigi domagać się dopłat do popularnych w Rosji majowych wyjazdów turystycznych do Europy, Turcji, Tajlandii i Egiptu. W niektórych przypadkach ceny wycieczek skoczyły o jedną trzecią.
        • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:48
          A przecież budżet tegorocznego wyjazdu miałam dopięty na ostatni guzik – dodawała pani Marina. I w tym właśnie cały problem. W pierwszej dekadzie XXI wieku Rosja przeżywała bezprecedensowym boom gospodarczy. A raczej konsumpcyjny. Napędzana rosnącymi cenami ropy naftowej gospodarka dawała każdemu Rosjaninowi comiesięczną obietnicę, że za miesiąc będzie tylko lepiej. Pensje rosły, a na rynku pojawiło się mnóstwo tanich kredytów. Rosjanie zadłużali się na potęgę. Coroczne wycieczki zagraniczne, nowe samochody i sprzęt AGD, a wreszcie nowe mieszkania – to stało się doświadczeniem pokoleniowym dzisiejszych trzydziesto-czterdziestolatków. Nie tylko w Moskwie, ale i w miastach na dalekiej prowincji.

          Napędzana rosnącymi cenami ropy naftowej gospodarka dawała każdemu Rosjaninowi comiesięczną obietnicę, że za miesiąc będzie tylko lepiej. Pensje rosły, a na rynku pojawiło się mnóstwo tanich kredytów. Rosjanie zadłużali się na potęgę.
          • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:49
            Było również motorem napędowym popularności Putina. Co z tego, że autorytarny i imperialista, kiedy Rosjanie zaczynali zbliżać się poziomem życia do Europy. Może tej centralnej, ale zawsze był to skok, w porównaniu z koszmarem biedy lat 90. Były małe perturbacje i sygnały ostrzegawcze w latach kryzysu 2008-2009, kiedy rosyjska, skorumpowana i oligarchiczna gospodarka odczuła zawirowania na światowych rynkach finansowych, jak mało która. Ale potem znowu było lepiej.

            Przeczytaj także: Putin jest obrzydliwie bogaty

            Aż Putin wplątał się w awanturę ukraińską. Potem syryjską. Przyszły zachodnie sankcje, a do tego spadły ceny baryłki ropy. Wzrost pensji zatrzymał się. Oleg Nikitkin pracuje w Kazaniu w fabryce śmigłowców. Zarabia ok. 500 dolarów miesięcznie. Jak na Kazań, nie jest źle. Ale jeszcze dwa lata temu wierzył obietnicom Putina i dyrekcji, że będą podwyżki. Nabrał kredytów tyle, że dziś żyje od pierwszego do pierwszego. Od jednej spłaty, do drugiej. Podwyżek nie było. Dlatego, kiedy ostatnio Putin w czasie kampanii wyborczej obiecywał, że pensje wzrosną, a Rosję czeka skok cywilizacyjny, Oleg przyjął te obietnice ze sceptycyzmem. W takie sytuacji, jak Oleg, jest zdecydowana większość Rosjan.
            • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:49
              Policzmy: w Rosji jest 40 mln emerytów. To efekt niskiego wieku przejścia na emeryturę (60 dla mężczyzn i 55 dla kobiet), i tak wyższego niż kiedyś. 15 mln Rosjan pracuje w strefie budżetowej. 7 mln to urzędnicy, wojskowi, policjanci i wszelkie służby państwowe. Ponad milion pracuje w korporacjach zależnych wprost od państwa. Jeśli do tych liczb dodać rodziny i ludzi z firm pracujących dla państwa to okazuje się, że za państwowe pieniądze żyje ponad sto milionów ze stu czterdziestu kilku milionów Rosjan.

              Nie licząc kasty wyższych urzędników, zdecydowana większość to klasa średnia niższa. Ludzie tacy jak Oleg Nikitkin z Kazania. Niby nie biedacy, ale od dwóch lat balansujący na krawędzi. Wiążący koniec z końcem, ale zmęczeni już taką sytuacją.
              • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 20:50
                Nie licząc kasty wyższych urzędników, zdecydowana większość to klasa średnia niższa. Ludzie tacy jak Oleg Nikitkin z Kazania. Niby nie biedacy, ale od dwóch lat balansujący na krawędzi. Wiążący koniec z końcem, ale zmęczeni już taką sytuacją. To właśnie w nich uderzają sankcje. Drożejące produkty, żywność i wzrost kosztów kredytów. A także niepewność jutra. Bo jeśli na skutek sankcji zaczną się cięcia w korporacjach oligarchicznych, uderzą właśnie w klasę średnią niższą.
                REKLAMA

                Jest ciepło, zbliża się lato – pora pomyśleć o meblach do ogrodu albo na działkę!

                Niestety w Rosji poszerza się od dwóch lat strefa ubóstwa. Obecnie około 20 mln. Rosjan ma dochody poniżej 150 dolarów miesięcznie, czyli poniżej granicy ubóstwa. Zalicza się do nich wielu mieszkańców wymierającej, rosyjskiej wsi, ale i coraz więcej młodych ludzi. – Wycieczka do Turcji? To są problemy bogaczy z Moskwy, mnie nie stać na pociąg do Moskwy, gdzie chociaż praca w jakimś barze by ratowała – mówiła dwudziestoletnia Olga z Nabiereżnych Czełnow. Takich, jak ona są miliony. Niby ma wykształcenie, ale jedyna praca jaką może dostać w swoim mieście do rozdawanie ulotek. Na razie utrzymują ją rodzice. Ale każde zakupy są dokładnie wyliczone. Tymczasem z miesiąca na miesiąc są coraz droższe.

                A będą jeszcze droższe. Analitycy wskazują, że tegoroczne zbiory pszenicy w regionie Powołża będą katastrofalnie niskie, co spowoduje znowu skok cen najtańszej żywności w Rosji.
    • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 23:26
      Państwo Islamskie zachęca tzw. samotne wilki do przeprowadzenia ataków terrorystycznych podczas Mistrzostw Świata w Rosji.
      • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 23:27
        Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego opublikowali kolejne plakaty propagandowe, w których wzywają swoich zwolenników do przeprowadzania ataków terrorystycznych podczas trwających właśnie Mistrzostw Świata w Rosji. Na kanałach bojowników ISIS w mediach społecznościowych można zobaczyć specjalne grafiki, na których widać m.in. płonący stadion w Soczi, logo mundialu przecięte nożem z apelem w języku francuskim Zabijcie ich wszystkich. Na innych plakatach pojawili się bojownicy ISIS wyposażeni w bomby i kałasznikowy, którzy spoglądają w kierunku stadionu w Moskwie.

        Jak podaje BBC, w ostatnich latach w Rosji doszło do kilku ataków przeprowadzonych przez dżihadystów. W wyniku zamachu przeprowadzonego w ubiegłym roku w metrze w Petersburgu zginęło 14 osób. z szacunkowych danych wynika, ze ponad 2400 Rosjan dołączyło do tzw. Państwa Islamskiego. Wielu z nich mogło potajemnie wrócić do Rosji.
        • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 23:28
          Sąd w Bagdadzie skazał 19 rosyjskich kobiet na dożywocie za przyłączenie się do tzw. Państwa Islamskiego.
          • jutta_t Re: Rosja...Rosja... 14.06.18, 23:29
            Oprócz 19 Rosjanek, Trybunał w Bagdadzie skazał również sześć obywatelek Azerbejdżanu i cztery kobiety z Tadżykistanu. Podkreślono, że oskarżone zostały uznane za winne „przyłączenia się i wspierania IS”. Jak podaje aljazeera.com, kobiety weszły do gmachu sądu jedna za drugą, miały na głowach czarne chusty i były ubrane w jednakowe różowe bluzki. W rozprawie uczestniczyły razem ze swoimi dziećmi.
            „Jechałam do Turcji, znalazłam się w Iraku”

            Oskarżone miały zapewnionego rosyjskojęzycznego tłumacza, profesora z Uniwersytetu Bagdadzkiego. Kobiety składały przed wymiarem sprawiedliwości podobne wyjaśnienia. Jedna z nich zeznała, że nie wiedziała nawet, że znajduje się w Iraku. Jak przekonywała, miała wyjechać do Turcji razem ze swoim mężem i dziećmi.

            Zdaniem ekspertów, w więzieniach w Iraku przebywa około 20 tys. osób, które są podejrzewane o członkostwo w Państwie Islamskim. Ta liczba nie jest jednak oficjalna. Agencja AFP zwraca uwagę, że obowiązująca ustawa antyterrorystyczna w Iraku upoważnia sądy do skazywania ludzi, którzy, pomagają dżihadystom.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 15.06.18, 16:01
      uruchomiony już wcześniej proces nasila się, jest determinacja do tego, by ustawę o IPN wycofać. Widać, że jakieś niewidzialne sznurki są pociągane i jakieś inne mechanizmy decydują o losach ustawy – mówi w rozmowie z portalem Kresy.pl prof. Włodzimierz Osadczy z KUL.

      W ostatnim czasie coraz więcej czołowych polityków obozu rządzącego mówi otwarcie, że nowa ustawa o IPN musi zostać zmieniona, że potrzebna jest „pilna korekta”. Szczególnie często mówi o tym wicepremier Jarosław Gowin, który podkreśla, że pilna potrzeba zmiany jest ściśle związana z kwestią relacji z Izraelem i USA. Z jego wypowiedzi wynika, że strona amerykańska najwyraźniej uzależnia zgodę na stałą bazę swoich wojsk w Polsce, o co mocno zabiega rząd PiS oraz prezydent Andrzej Duda, od wycofania nowelizacji ustawy o IPN. Gowin przyznał też, że rząd miał wątpliwości odn. elementów ustawy dotyczących zbrodni ukraińskich nacjonalistów.
    • jane_doe_hej Re: Rosja...Rosja... 23.06.18, 18:17
      Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odrzuciło piątkową rezolucję ONZ, w której zaapelowano do Moskwy o wycofanie oddziałów z Naddniestrza.

      Rosyjski resort spraw zagranicznych w wydanym przez siebie komunikacie podkreślił, że stacjonowanie wojsk Federacji Rosyjskiej jest gwarantem pokoju i stabilności.
      • jane_doe_hej Re: Rosja...Rosja... 23.06.18, 18:18
        W piątek Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęło rezolucję, zgłoszoną przez Mołdawię wraz z Gruzją, krajami bałtyckimi, Rumunią i Ukrainą, w której zaapelowano do Rosji do wycofania z terytorium Naddniestrza swoich wojsk.

        Naddniestrze jest zdominowanym przez ludność rosyjskojęzyczną (Rosjan i Ukraińców) regionem na terytorium Mołdawii. W czasie rozkładu Związku Radzieckiego miejscowi mieszkańcy wypowiedzieli posłuszeństwo władzom w Kiszyniowie i po krótkiej wojnie domowej zakończonej w 1992 r., wywalczyło faktyczną niepodległość. Ma własnego prezydenta, armię, siły bezpieczeństwa, urzędy podatkowe i walutę. Naddniestrza nie uznało jednak żadne państwa, także Rosja, która jednocześnie wspiera je gospodarczo i politycznie.
    • jerzy_55 Re: Rosja...Rosja... 30.06.18, 05:50
      Wolyn1943 @Wolyn1943:
      Czy ja się doczekam wypowiedzi polskiego ministra spraw zagranicznych, który stwierdzi: Ukraina zdała sobie sprawę, że nie zmienimy zapisów penalizujących zbrodnie ukraińskich nacjonalistów, a celem ustawy o IPN nie jest dyskryminacja Ukraińców?
      • jerzy_55 Re: Rosja...Rosja... 30.06.18, 05:51
        Donald Trump nie wyklucza uznania aneksji Krymu przez Rosję

        Donald Trump pytany przez dziennikarzy o kwestię uznania aneksji Krymu przez Rosję stwierdził, że będzie to przedmiotem jego rozmów z Władimirem Putinem.
        • jerzy_55 Re: Rosja...Rosja... 30.06.18, 05:52
          - Zobaczymy - powiedział Trump dziennikarzom, gdy usłyszał pytanie, czy Stany Zjednoczone zaakceptują roszczenia terytorialne Rosji do Półwyspu Krymskiego, który Ukraina utraciła w 2014 roku.

          REKLAMA

          Prezydent USA stwierdził, że będzie to jeden z tematów jego spotkania z Władimirem Putinem, które zaplanowano na 16 lipca w Helsinkach. - Będziemy rozmawiać o Ukrainie, będziemy rozmawiać o Syrii, będziemy rozmawiać o wyborach i nie chcemy, żeby ktoś manipulował wyborami - oznajmił Trump.

          Za aneksję Krymu obwinił jednocześnie swojego poprzednika, Baracka Obamę. - Prezydent Obama dopuścił do tego, co jest bardzo niefortunne - tłumaczył.

          Tuż przed szczytem G7 w kanadyjskim Quebecu Donald Trump mówił, że Rosja powinna brać udział w tym spotkaniu. Jak informował portal buzzfeed.com podczas jednej z kolacji ze światowymi przywódcami prezydent USA miał powiedzieć, że Krym jest rosyjski, ponieważ wszyscy mówią na nim po rosyjsku. Dodał też, że "Ukraina jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajów świata".
          • jerzy_55 Re: Rosja...Rosja... 30.06.18, 06:00
            Z netu..Mysle ze w tej sprawie nalezy podac cala prawde.
            Obojetnie po jakiej stronie sporu stoimy trzeba jasno i wyraznie stwierdzic nie bylo zadnej aneksji.
            Do czasu wojny w Gruzji cala miedzynarodowa spolecznosc w tym oczywiscie Polska stala po stronie tych co domagali sie uznania niepodleglosci Czeczenii. Po tym jak dwie republiki gruzinskie skorzystaly tez z tego prawa cala spolecznosc miedzynarodowa zmienila z dnia na dzien swoje stanowisko.
            Problemy na Ukrainie wykazuja znaczne podobienstwo. Nacjonalistyczne wladze Ukrainskie prowadza absolutnie antyrosyjska polityke zwlaszcza w sprawach wewnetrznych. Rosyjska mniejszosc na Ukrainie, bedaca rownoczesnie zdecydowana wiekszoscia w takich rejonach jak Krym, Donbas, Lugansk nie korzysta z pelni praw, co jej sie slusznie nie podoba. Krym juz wyciagnal wnioski, Donbas i Lugansk walcza o swoje sluszne prawa.
            Rozpad ZSRR nie zostal dokonany z pelna konsekwencja. Sprawy terytorialne nie budzily w zasadzie watpliwosci. Sprawy ludnosci nie zostaly w ogole rozwiazane. Niektore byle republiki radzieckie, Lotwa i Estonia, Ukraina, Moldawia i Gruzja w mniejszym stopniu Litwa porwadza tutaj absolutnie niewlasciwa polityke. Upokarzanie Rosjan tam mieszkajacych czesto od Pokolen to dla tych panstw niejako sprawa honoru narodowego.
            To nie Putin jest zagrozeniem, to polityka Ukrainy, Lotwy, Estonii i Moldawii prowadzi do zagrozen.
            Antyrosyjska propaganda i takaz polityka panstw zachodnich prowadzi niepotrzebnie do zaogniania stosunkow z Rosja
    • jane_doe_hej Re: Rosja...Rosja... 03.07.18, 17:33
      Lwów, Warszawa, Żytomierz i inne miejscowości poza granicami Rosji znalazły się w nazwach oddziałów rosyjskiej armii.

      Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał postanowienia o nadaniu honorowych imion kilkunastu jednostkom rosyjskiej armii. Wśród wyróżnionych jednostek znalazły się pułki „lwowski”, „słonimski” czy „warszawski” – podała we wtorek agencja RBK.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 06.07.18, 09:15
      Sport w Rosji od zawsze był częścią polityki. Służył propagandzie na użytek zewnętrzny i wewnętrzny. Miał demonstrować siłę, uwodzić, a także – jak igrzyska w Soczi – usypiać Zachód przed agresywnymi działaniami Moskwy. Mundial spełnił już częściowo swoje zadanie.

      REKLAMA
      Kto z przywódców Zachodu pamięta jeszcze sprawę Skripala? Który z nich ujmuje się za więzionymi w Rosji takimi jak na przykład reżyser Oleg Sencow? Jakoś tak się dzieje, że ani prasie zachodniej, ani politykom nie bardzo teraz wypada krytykować Putina, gdy te mistrzostwa takie ekscytujące, a rosyjskie miasta takie gościnne.

      Zachód zawsze grzeszył naiwnością w stosunku do naszego wschodniego sąsiada i nie należy się spodziewać, że teraz będzie inaczej. Tym bardziej że koniunktura geopolityczna i ekonomiczna znowu zaczęła sprzyjać Moskwie. Rosną ceny surowców, na których opiera się budżet rosyjski, którego aż jedna piąta przeznaczana jest na armię.

      A Zachód się dzieli. Polska się izoluje. Niemal w każdym państwie albo doszły, albo blisko władzy są populistyczne partie, wszystkie co do jednej prorosyjskie. Nowe rządy w Austrii i Włoszech w programach swoich mają sojusz z Moskwą. Jeszcze większe zagrożenie czai się gdzie indziej.
      • seremine Re: Rosja...Rosja... 06.07.18, 09:18
        Te puzzle układają się w spójny obrazek. Gdy wyszło na jaw, że Rosjanie pomagali mu w wyborach, a sam kandydat może być kontrolowany przez Moskwę, rozpoczęło się w USA śledztwo i Trump, żeby uniknąć kłopotów, włączając w to impeachment (odwołanie przez parlament), musiał demonstrować nieustępliwość w relacjach z Rosją. Ten etap się właśnie kończy. Rosja zaangażowała się w wyborach amerykańskich na rzecz Trumpa nie bez powodu i teraz może zacząć czerpać z tego korzyści. Trump zaciągnął dług i nadchodzi czas, żeby zaczął go spłacać.

        Dzień po zakończeniu mistrzostw dojdzie do spotkania Trumpa z Putinem na szczycie w Helsinkach. Amerykański prezydent już zaczął przebąkiwać o tym, że być może należy uznać aneksję Krymu. Zielonych ludzików spodziewać się raczej nie należy, choć na granicach wschodnich Sojuszu Północnoatlantyckiego nieustannie rośnie liczba rosyjskich żołnierzy i sprzętu.

        Zajęta walką populistycznego rządu ze społeczeństwem obywatelskim Polska, której jedyny sojusznik, czyli Węgry, jest otwarcie prorosyjski, powoli zaczyna dostrzegać, że poziom bezpieczeństwa narodowego szybko spada (przy zdziesiątkowanej na własne życzenie armii).

        To w tym kontekście należy rozumieć paniczne wycofywanie polskiego rządu z najważniejszych zapisów ustawy o IPN. Teraz polskie władze błagać będą Trumpa o spotkanie, co niestety nie będzie miało już żadnego znaczenia, jeśli Trump zamierza zacząć stopniowo otwierać się na Rosję. Długi zaciągnięte w Moskwie spłacać Trump będzie w Europie. W pierwszej kolejności na Ukrainie. A w drugiej
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 23.01.19, 22:29
      Ciagle taka sama.
    • mala200333 Re: Rosja...Rosja... 31.01.19, 18:14
      Uważamy, że jakakolwiek ingerencja w sprawy Kościoła jest absolutnie nie do przyjęcia i zawsze szanowaliśmy niezależność życia kościelnego, szczególnie w suwerennym sąsiadującym państwie. Jednak zastrzegamy sobie prawo do reakcji i dołożenia wszelkich starań, aby chronić prawa człowieka, w tym wolność wyznania - stwierdził Władimir Putin podczas uroczystości z okazji 10. rocznicy intronizacji obecnego zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.

      Prezydent Rosji oskarżył władze w Kijowie o "brutalną ingerencję w życie religijne" - podaje TASS. Putin stwierdził także, że na Ukrainie realizowany jest ustalony wcześniej plan.

      - To projekt nie mający związku z wiarą. Jest na wskroś fałszywy - mówił rosyjski przywódca, nawiązując do utworzenia niezależnej od Patriarchatu Moskiewskiego Cerkwi Prawosławnej Ukrainy.

      Rosyjski Kościół Prawosławny uważa nowo utworzoną instytucję kościelną za schizmatycką. Polska cerkiew stanęła po stronie Moskwy.
      • mala200333 Re: Rosja...Rosja... 31.01.19, 18:15
        Kontrolowane przez Kreml media przywołują słowa wicedyrektora Centrum Badań nad Armią, Konwersją i Rozbrojeniem Mychajło Samusia, który w artykule problemowym miał napisać, że "Ukraina musi mieć broń zdolną uderzyć w głąb Rosji".

        Sytuacja na linii Kijów-Moskwa pozostaje napięta po incydencie w Cieśninie Kerczeńskiej i ostrzelaniu ukraińskich jednostek. Sytuacja na Ukrainie były również tematem rozmów podczas ubiegłotygodniowego spotkania Rady Rosja-NATO.
    • black_jotka Re: Rosja...Rosja... 01.02.19, 16:11
      Tym razem pliki zostały udostępnione przez Distributed Denial of Secrets. To usługa działająca w sieci Tor (tak zwany darknet, można się tam dostać korzystając z Tor Browser), założona w grudniu 2018 przez aktywistów i dziennikarzy. Celem DDoS jest ułatwienie dziennikarzom i badaczom dostępu do istotnych politycznie materiałów. Strona ma być biblioteką z danymi z wycieków. Organizacja utworzyła w tym celu centralne repozytorium z danymi podzielonymi geograficznie, które można pobrać za pośrednictwem sieci BitTorrent. DDoS pomaga też przełamać barierę językową i ułatwia przeszukiwanie materiałów napisanych cyrylicą dziennikarzom z zachodu.
      WikiLeaks ma konkurencję

      Emma Best, jedna z założycielek Distributed Denial of Secrets, poinformowała, co znajdziemy w pakiecie Dark side of the Kremlin („ciemna strona Kremla”). Są to dokumenty polityków, bankierów, oligarchów, ludzi z kręgów religijnych, nacjonalistów, separatystów i terrorystów działających na Ukrainie, a także sporo spamu. W sekcji przeznaczonej dla Rosji znajdziemy także pliki wykradzione z rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w tym plany wysłania wojska na Ukrainę, czemu Kreml zaprzeczał. To przykład plików, które nigdy nie pojawiły się na WikiLeaks. Poza plikami z Rosji znajdziemy tu też takie ciekawostki, jak dane wykradzione firmie Sony przez hakerów z Korei Północnej w 2014 roku.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 02.02.19, 16:37
      Rosja odpowiada USA. Zacznie prace nad pociskami
      Władimir Putin oświadczył, że Rosja wstrzymuje udział w układzie o likwidacji rakiet średniego zasięgu. To odpowiedź na działania USA. Teraz Rosjanie mają zacząć prace nad nowymi pociskami.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 02.02.19, 17:10
      Francuskie media donoszą o kolejnych aferach w bliskim otoczeniu prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Pracownicy odpowiedzialni za bezpieczeństwo głowy państwa mieli blisko współpracować z rosyjskim miliarderem
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 02.02.19, 17:13
      Prasa informuje, że pierwszy z zamieszanych w nielegalny proceder to Alexandre Benalla, były wiceszef kancelarii Macrona wyrzucony niedawno z pracy z hukiem. Przypomnijmy, że przebrany za policjanta bił pierwszomajowych demonstrantów. O sprawie informowaliśmy TUTAJ.

      Druga osoba to pracownik Pałacu Elizejskiego, również odpowiedzialny za bezpieczeństwo Macrona.

      300 tysięcy euro

      Zdaniem mediów, równolegle z pracą w Paryżu, mężczyźni wykonywali pewne zlecenia dla rosyjskiego miliardera Iskandera Machmudowa. To znany biznesmen z otoczenia prezydenta Rosji Władimira Putina.

      Machmudow jest podejrzewany o związki z zorganizowanymi grupami przestępczymi.

      Dziennikarze twierdzą, że współpracownicy Macrona dostali od Rosjanina 300 tysięcy euro wynagrodzenia. Sprawę badają już francuscy śledczy
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 02.02.19, 17:16
      Ale to nie koniec problemów Emmanuela Macrona. Wraz z początkiem weekendu, w sobotę na ulicę Francji znów mają wyjść tysiące obywateli niezadowolonych z polityki prezydenta.

      Wydział Konsularny Ambasady Polski we Francji ostrzega, że protestów należy się spodziewać przede wszystkim w metropoliach takich jak Paryż, Lille, Bordeaux czy Lyon, jak również w mniejszych miejscowościach: Rouen, Amiens lub Valence.

      "Zalecamy odpowiednie zaplanowanie podróży, unikanie miejsc protestów i stosowanie się do poleceń władz miejscowych oraz śledzenie komunikatów i informacji w mediach" – czytamy na stronie ambasady
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 04.02.19, 04:27

      Co począć z Dmitrijem? Takie pytanie dręczy prezydenta Rosji Władimira Putina, od kiedy poparcie dla rządu – kierowanego właśnie przez Dmitrija Miedwiediewa – spadło do niespotykanych dotąd niskich poziomów, a jednocześnie narasta gniew spowodowany sytuacją gospodarczą i zachowaniem odklejonych od rzeczywistości urzędników, pisze dla POLITICO Marc Bennetts.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 04.02.19, 04:30
      – Popularność Putina wystrzeli w górę, jeśli pozbędzie się premiera. Ludzie odzyskają nadzieję, że sytuację można unormować – twierdzi Abbas Galliamow, konsultant polityczny, który wcześniej pracował dla Kremla jako autor przemówień. Ale, jak dodaje, taki ruch trzeba by starannie i dokładnie przeprowadzić. – To jest narzędzie, którego możesz użyć tylko raz.

      53-letni Miedwiediew, fan rocka zainteresowany nowymi technologiami, był kiedyś traktowany przez liberałów w Rosji i zachodnich polityków jako przeciwwaga dla putinowskiego autorytaryzmu.

      W 2009 r., kiedy był prezydentem Rosji, Miediediew wypowiedział pamiętny, choć niezgrabny slogan: "Wolność jest lepsza niż nie-wolność”. Ale jego retoryka odwołująca się do modernizacji i wartości demokratycznych okazała się w ostatecznym rozrachunku pusta.

      Dziś Medwiediew jest raczej pamiętany za swoją niesławną odpowiedź skierowaną do grupy starszych osób uskarżających się na niskie emerytury: "Nie ma pieniędzy, ale trzymajcie się jakoś, zdrówka!”
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 10.02.19, 16:34
      Należący do państwa wenezuelski gigant naftowy PDVSA sugeruje swoim wspólnikom, by rozliczeń dokonywać przez inne konto bankowe. Spółka właśnie otworzyła je w rosyjskim Gazprombanku. Wszystko po to, by reżim prezydenta Maduro wciąż miał dostęp do tych pieniędzy, mimo amerykańskich sankcji
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 10.02.19, 19:44
      Ambasador Rosji w Mińsku Michaił Babicz sugerował by nie przeceniać znaczenia rosyjsko-białoruskiego sporu o ceny ropy naftowej.

      Babicz udzielił wywiadu rosyjskiej telewizji RT. Jak stwierdził, został przyjęty na Białorusi „bardzo dobrze, po bratersku” choć w zeszłym roku jego nominacja wywołała wśród władz Białorusi kontrowersje. Jak twierdzi w ciągu czterech miesięcy jego misji udało się „usystematyzować” wszystkie problemy w relacjach między Moskwą a Mińskiem w sferze „współpracy socjalno-gospodarczej”. Zaznaczył przy tym, że „oddzielną uwagę poświęciliśmy zapisom traktatu związkowego” – odnosząc się do umowy o Państwie Związkowym Rosji i Białorusi z 1999 r.
      • seremine Re: Rosja...Rosja... 10.02.19, 19:44

        Babicz podkreślał znaczenie „podstawy ekonomicznej” dla stosunków politycznych między „sojuszniczymi państwami”. Słowa Aleksandra Łukaszenki o tym, że Rosja „może utracić sojusznika na zachodzie” uznał za „wyrwane z kontekstu”. „Na wszystkich zebraniach i negocjacjach w których uczestniczyłem Aleksandr Grigoriewicz [Łukaszenko] zawsze jasno przedstawiał swoje stanowisko i trzymał się jego, że Rosja i Białoruś – uczestnicy Państwa Związkowego. Mińsk zamierza nadal robić wszystko dla jego wzmocnienia” – stwierdził rosyjski dyplomata. Wezwał przy tym do „zaktualizowania umowy związkowej” i stworzenia „odpowiednich organów kierowniczych, które będą odpowiadać za ponadnarodowy poziom”.

        Na pytanie o to czy „Zachód próbuje rozgrywać na Białorusi >>ukraiński<< lub >>wenezuelski<< scenariusz” Babicz odpowiedział – „Jeśli by mogli – już by rozgrywali” a „główną przeszkodą dla tych scenariuszy Zachodu jest stanowisko narodu i prezydenta Białorusi”. Uznał, że władze tego państwa od 25 lat trzymają „strategiczny kurs” na „rozszerzenie współpracy w sferze ekonomicznej, humanitarnej i językowej”. Działania państw zachodnich uznał za „dobrze zaplanowaną […] ideologiczną pracę”, którą prowadzą one za pośrednictwem organizacji pozarządowych, działających w sferze edukacji i kultury. Praca ta ma przejawiać się między innymi „zniekształceniem całkowicie oczywistych faktów historii”.

        Babicz wezwał media rosyjskie i białoruskie do tworzenia „narracji” na temat Państwa Związkowego, zaś władze do ustanowienia „pozytywnej polityki informacyjnej” w tej dziedzinie. Chwalił przy tym władze Białorusi za to, że „rosyjska telewizja, w tych czy innych formach, jest dostępna dla absolutnej większości mieszkańców kraju”.

        Pytany o „miękką białorusizację” Babicz uznał – „Istnieje cienka granica między >>miękką białorusizacją<< i derusyfikacją” choć jednocześnie uznał, że „nauczanie ojczystego języka, historii, kultury, tradycji – to nawet nie prawo, to obowiązek każdego narodu, który nie chce utracić swojej tożsamości”. Zaznaczył jednak, że nie może się to odbywać „kosztem ograniczenia praw języka rosyjskiego, wspólnej kultury, wspólnych historycznych faktów, fałszowaniem historii”.

        Jako „bardzo wysoki” Babicz ocenił poziom współpracy wojskowej między swoim państwem a Rosją, twierdząc, że corocznie odbywa się co najmniej kilkadziesiąt wspólnych przedsięwzięć armii rosyjskiej i białoruskiej. W bieżącym roku mają zostać przeprowadzone poważne ćwiczenia „Tarcza sojuszu”. „Interesy naszych państw i narodów będą pewnie bronione wszelkimi możliwościami rosyjskich sił zbrojnych i naszego wspólnego regionalnego zgrupowania” – zdeklarował dyplomata.
        • seremine Re: Rosja...Rosja... 10.02.19, 19:45

          Babicz bagatelizował spór między władzami Rosji i Białorusi o ceny surowców energetycznych. Jak stwierdził, tego typu spory pojawiały się w relacjach między Moskwą a Mińskiem praktycznie co roku „i zawsze był osiągany kompromis”. Połączył jednak rozwiązanie tego sporu z „rozbudową związkowego formatu naszych relacji, stworzenia jednej polityki przemysłowej i gospodarczej”. Babicz uznał, że „trzeba to zrobić by rekompensaty podatkowe przechodziły w ramach jednego prawa podatkowego”. Jak stwierdził w ramach Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego budowana jest obecnie wspólny rynek gazu, wyrobów naftowych i energii elektrycznej i nie mogą być zawierane odrębne uregulowania w tym zakresie na poziomie dwustronnych relacji Moskwy z Mińskiem. Nazwał przy tym te dwustronne relacje „preferencyjnymi”.

          Babicz cieszył się, że w ciągu zeszłego roku dwustronne obroty handlowe między Rosją a Białorusią wzrosły o prawie 10% do 35,7 mld dol. „W sferze paliwowo-energetycznej integracja sięga prawie 90%, w maszynowym – około 80%” – powiedział rosyjski ambasador.
    • black_jotka Re: Rosja...Rosja... 12.02.19, 22:43
      Na początku maja 2018 roku prezydent Rosji pokazał się w nietypowym samochodzie. Władimir Putin jechał wielką limuzyną, która z przodu wyglądała jak chińska kopia Rolls-Royce’a. Z Chinami jednak nie ma ona nic wspólnego. Aurus Senat — bo tak się nazywa — to projekt rosyjski stworzony z myślą o najważniejszych urzędnikach kraju. Już wtedy mówiło się, że auto będzie dostępne dla klientów indywidualnych i teraz w końcu trafi do sprzedaży.

      Rosyjskie Ministerstwo Przemysłu i Handlu poinformowało, że dilerzy będą zbierać zamówienia od 15 lutego. Do wyboru będą dwie wersje auta: Limousine L700 (czyli taka, którą jeździ Putin) oraz krótszy S600. Początkowo samochody będą dostępne tylko w Rosji, ale Aurus ma ambicje, by trafić też na rynek światowy. W pierwszej kolejności auta mają pojawić się w Europie.
      • black_jotka Re: Rosja...Rosja... 12.02.19, 22:43
        Pod maską Seanata pracuje 4,4-litrowy silnik skonstruowany we współpracą z Porsche. Generuje 592 KM, a maksymalny moment obrotowy to 881 Nm. Oficjalna cena auta nie jest znana, ale mówi się o 10 mln rubli, czyli ok. 600 tys. zł. Podobno to nie odstrasza klientów. Pierwsze samochody trafią na drogi w 2020 r. i zdecydowanie będą to ciekawostki — początkowo rocznie powstawać ma tylko 150 pojazdów.
        • black_jotka Re: Rosja...Rosja... 12.02.19, 22:44
          Do 2021 roku Aurus chce jednak produkować 5 tys. samochodów na rok, a w przyszłości w ofercie mają pojawić się też inne modele. W sieci pojawiły się już zdjęcia minivana Arsenal, firma podobno pracuje też na SUV-em oraz kabrioletem.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 13.02.19, 14:49

      W środę rozpoczęły się rosyjskie ćwiczenia wojskowe przy granicy z Ukrainą i na anektowanym Krymie. Manewrami objęte są też poligony na rosyjskim Kaukazie Północnym oraz jednostki stacjonujące w Abchazji i Osetii Płd. W ćwiczeniach bierze udział 7 tys. żołnierzy.
    • seremine Re: Rosja...Rosja... 16.02.19, 15:18
      Trzyma w łapie Białoruś
Pełna wersja