Dodaj do ulubionych

prymityw, degenerat...

11.06.16, 19:35
1. 20-letni student uniwersytetu zgwałcił nieprzytomną dziewczynę
2. Sprawa budzi oburzenie m.in. z powodu niskiego wyroku dla sprawcy
3. Teraz okazuje się, że napastnik mógł także fotografować nagą ofiarę

20-letni Brock Turner, student prestiżowego Uniwersytetu Stanforda w USA, w 2015 roku zgwałcił nieprzytomną dziewczynę. Uratowało ją dwóch Szwedów, którzy jechali przez kampus na rowerach. Mimo ciemności zauważyli, że za śmietnikiem dzieje się coś strasznego. Złapali przestępcę i wezwali policję.

Młody mężczyzna właśnie usłyszał wyrok. Wyjątkowo łagodny: 6 miesięcy więzienia. Jak pisały media, sędzia uzasadnił, że większa kara mogła mieć na niego "zgubny wpływ", a ojciec oskarżonego tłumaczył, że "nie powinien iść za kratki za 20 minut akcji".

Jak się okazuje, że sąd nie powinien mieć problemów ze znalezieniem dowodów na to, co wydarzyło się na terenie uniwersytetu (obrona wielokrotnie kwestionowała gwałt). Z zeznań Szwedów wynika, że mężczyzna prawdopodobnie zrobił swojej ofierze nagie zdjęcia. "Stał nad nią z telefonem. Na kobietę był skierowany strumień jasnego światła - albo była to latarka, albo flash aparatu" - czytamy w aktach.

Tuż po zatrzymaniu Turnera portal ABC podał, że policjanci zauważyli na wyświetlaczu jego telefonu wiadomość o treści "Czyje to cycki?". Śledczy nie byli jednak w stanie znaleźć bądź odzyskać zdjęcia, o którym była mowa na czacie - podaje portal mic.com.

Poruszający list ofiary

Zarówno słowa jego ojca, jak i sam wyrok, oburzyły opinie publiczną. Ofiara opisała też szczegółowo w emocjonalnym oświadczeniu, jak po gwałcie była drobiazgowo badana, jak zaczęła brzydzić się swojego ciała. Podkreślała także, że atak zniszczył ją psychicznie. "Moja niezależność, radość życia zostały zdławione. Stałam się zamknięta, pełna pretensji, niepewna siebie, pusta" - pisała.

Kobieta zaznaczyła również, że problemem nie jest w tym przypadku pijaństwo wśród studentów, a traktowanie kobiet. "Nauczcie mężczyzn szanować kobiety, a nie mniej pić" - stwierdziła.

Turnerowi groziło nawet 14 lat więzienia, ale ostatecznie dostał karę pół roku pozbawienia wolności i dozór. Będzie zarejestrowany jako napastnik seksualny na resztę życia i będzie musiał wziąć udział w programie terapeutycznym dla takich osób.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka