Dodaj do ulubionych

Pieniadze wyrzucamy w bloto

26.03.17, 21:15
Macierewicz jedynie pozoruje działania. Nie wierzy w zamach, wie że nie zdobędzie żadnych dowodów więc woli nie ryzykować – mówi posłanka PO
Na działalność komisji w ubiegłym roku przeznaczono najpierw 3,5 mln złotych
Podkomisja przez ostatnie półtora roku nie zrobiła nic, by wyjaśnić przyczyny tragedii smoleńskiej
Wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej było jednym z głównych haseł wyborczych Antoniego Macierewicza. Jeszcze będąc w opozycji, oskarżał prokuraturę i państwową komisję o opieszałość i zaniedbania szczególnie w staraniach o odzyskanie wraku Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Gdy półtora roku temu Antoni Macierewicz został ministrem obrony, powołał specjalną podkomisję do ponownego zbadania przyczyn katastrofy.

Miliony na podkomisję smoleńską
Jak podaje TOK FM, na działalność komisji w ubiegłym roku przeznaczono najpierw 3,5 mln złotych, potem dorzucono jeszcze pół miliona. Dodatkowo w budżecie MON zabezpieczono kolejne dwa miliony na ten cel. Zarezerwowano też około 1,3 mln zł na podróże dla członków podkomisji. Jedną z nich miała być wyprawa do Rosji. Komisja miała oglądać wrak.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka