jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 18:02 z netu...Kurde, na starość człowiek bywa strasznie zachłanny. Żeby tak można było zegar zatrzymać. Tyle rzeczy fajnych do przeczytania. Milion razy więcej poza kadrem. A wszystko to kapitalni ludzie napisali, pomyśleli. Jak żyć?! Mówię poważnie. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 18:12 Krystian Popiela, młody piłkarz Stali Rzeszów, zginął w wypadku samochodowym Nie żyje pomocnik Stali Rzeszów, Krystian Popiela. Obiecujący, zaledwie 20-letni piłkarz, zginął w niedzielę wieczorem w wypadku samochodowym. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:16 z netu...."Czy Putin przyczynił się do wyboru Trumpa na prezydenta"... czy Putin przyczynił się do Brexitu, czy Putin rozpierdolił Polskę etc. Oczywiście, że w jakimś stopniu tak. Ale ile czasu k**** można obrabiać te same tematy. A i tak nic sensownego z tego obrabiania nie wynika. To jest do wyjaśnienia i opisania w kilku zdaniach. A jedno z nich jest np. takie, że nie trzeba się dać. Trochę więcej rozumu trzeba posiadać (obywatele i obywatelki). Chyba jest jakiś problem z tym, że tzw. społeczeństwa zachodnie gnuśnieją i tumanieją. Do roboty! Praca nad sobą najlepszym lekiem. I nie dawać się omamiać tym i owym, którzy mają kasę z podtrzymywania i obrabiania w kółko tych samych tematów. Poniosło mnie ostatnio. Sorry. Można wywalić z FB. No problem. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:39 "Przemilczane", czyli historia ogromnego wstydu. Z głodu i wycieńczenia oddawały swoje ciała Dokładnie wiadomo, ile było pokoi, łóżek, krzeseł, umywalek i kobiet w domach publicznych. Wiadomo, ile osób chorowało podczas wojny na kiłę, a ile na rzeżączkę. Nie wiadomo za to do dziś, kim były te kobiety wykorzystywane seksualnie podczas drugiej wojny światowej. I co się z nimi stało. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:40 Najmłodsza prostytutka miała 16 lat. Antonina. Trafiła do obozu Auschwitz-Birkenau w sierpniu 1942 roku. Nie da się dziś ustalić, czy od razu zmuszono ją do pracy w obozowym domu publicznym. Nigdy też nie dowiemy się, co stało się z Antoniną po wojnie, jak się nazywała, dlaczego trafiła do obozu. W opowieściach świadkiń pojawiają się jeszcze pojedyncze imiona i nazwiska. Irena Jasińska, Wanda Kowalska, Irena Michalek, Jadwiga Duracz… Zostały zwerbowane pod koniec lata 1943 roku. Ich nazwiska znajdują się na liście pierwszej obsady puffu w Auschwitz I. To jedne z niewielu kobiet, które w książce "Przemilczane, Seksualna praca przymusowa w trakcie II wojny światowej" występują pod nazwiskiem. Joanna Ostrowska podjęła się karkołomnego zadania – opisała, jak podczas drugiej wojny światowej zmuszano kobiety do prostytucji, jak wyglądały domy publiczne w obozach koncentracyjnych, jak werbowano pracownice seksualne, a właściwie niewolnice. Przerażająca historia, o której do tej pory czytaliśmy tylko we fragmentach zachowanych relacji. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:42 Ostrowska pisze w "Przemilczanych" o domach publicznych organizowanych w ciągu kilku nocy w centrum Warszawy, na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Pisze o łapankach, o gwałconych kobietach oskarżanych o nierząd. To, co przeraża najbardziej, to dokładanie zaplanowany system wykorzystywania seksualnego kobiet w puffach na terenie obozów koncentracyjnych. Kompleks Auschwitz-Birkenau-Monowitz został poligonem doświadczalnym dla różnych systemów motywacji więźniów. Szybko zorientowano się, że by osadzeni pracowali wydajniej, muszą "coś" z tego mieć. Inżynier Karl Hässler wymyślił więc prymitywny system gratyfikacji. Za pracę więźniowie dostawali bony. Na chleb, na "lepszą" zupę, na trochę wolnego od pracy. I wreszcie do listy uciech dołączono wizyty w domu publicznym. Taki był początek okrutnego systemu, w którym kobiety traktowano gorzej jak przedmiot. Były tylko kawałkiem ciała, które ubierało się w zawszoną koszulkę i stawiało przed nimi miskę wody do obmycia się. Ostrowska: "Zdarzały się wypadki, że kobiety doprowadzone do ostatecznego wyniszczenia, chcąc ratować swe życie zgłaszały się dobrowolnie. Znanym był w obozie wypadek, gdy 17-letnia dziewczyna zgłosiła komendantowi obozu żeńskiego Hösslerowi gotowość przyjęcia do pracy w domu publicznym. Na pytanie Hösslera, w którym w tym wypadku obudził się człowiek, odpowiedziała owa dziewczyna, że ma 17 lat, że z mężczyznami dotąd nigdy nie współżyła, że jednak chce ratować życie, a ponieważ nie widzi innego wyjścia, zgłasza się dobrowolnie do domu publicznego w nadziei, iż tam będzie miała lepsze warunki i przetrwa w obozie. Dziewczynę tę skierował podobno Hössler na jakieś inne lepsze komando robocze. W innym wypadku powracający z pracy mąż zauważył w oknie domu publicznego swoją żonę. Dotąd nie wiedział o tym w ogóle, że żona jego przebywa w obozie oświęcimskim". W przypadku selekcji w FKL Ravensbrück, nie mówiono wprost, o co chodzi, ukrywano informacje dotyczące puffów, używano eufemizmów: "lekka praca", "lekkie komando". Jednocześnie "kuszono" więźniarki zmianą komanda – namiastką "normalnego życia" w postaci cywilnych ubrań, lepszego wyżywienia, wyjścia na wolność. Kobiety były wprowadzane w błąd, nigdy nie wiedziały, dlaczego zorganizowano wybiórkę i co się z nimi stanie. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:43 Ostrowska w "Przemilczanych" cytuje jedną ze świadkiń obozowego okrucieństwa: "Kiedyś ogłoszono, że poszukują chętnych do lekkiej pracy, ona się zgłosiła do 'lekkiej pracy', nie wiedząc, co to jest. Przyjął ją lekarz SS-man. Z jej relacji wynikało, że to był jakiś stary lekarz. Kiedy ją zbadał, powiedział: czy ty wiesz, gdzie pójdziesz? Ona mówiła: nie, nie wiem, mówili że do lekkiej pracy, gdzie będzie dużo chleba. Więc on jej mówił: słuchaj, ta praca będzie polegała na tym, że będziesz miała do czynienia z mężczyznami, a poza tym jest taka rzecz, że będziesz miała przeprowadzony zabieg, który pozbawi cię możliwości macierzyństwa. Zastanów się, bo istnieje szansa przeżycia obozu, jesteś młoda, zapragniesz być matką – a wtedy to będzie zupełnie niemożliwe. Ona mówiła – a co tam matką, matką. Ja chcę chleba". Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:44 Inna kobieta opowiada z kolei: "Wybierali najlepsze, najzdrowsze dziewczyny, które otrzymywały ładne ubrania i miały lepszą możliwość przeżycia w puffie. Wybiórki wyglądały tak: Wystąpić! Dlaczego została wybrana, tego nie wiedział nikt. To był obóz, tam nikt nikogo nie pytał, czy ktoś chce, czy to komuś pasuje albo nie. Przychodziła komisja selekcyjna. Te wyglądają dobrze, raz, dwa, trzy. Nie było pytań. To było normalne komando pracy, rozkaz to rozkaz. Osobiście uważam, że nie było żadnego problemu znaleźć w takich warunkach, jakie panowały w obozie, tysiąc chętnych dziewcząt". Straszne? Cóż, tak się dziś wydaje. Ale wśród relacji więźniów, które zebrała Ostrowska, wyczytać można, że często gardzili kobietami z puffu. Uważali, że zhańbiły się, że bały się ciężkiej pracy, więc zdecydowały się na "kolaborację z okupantem". Dwa lata wytrzymały tylko dwie kobiety "Zakręty", bezosobowe, pozbawione tożsamości, bardzo często przymusowe pracownice puffów występują w liczbie mnogiej i traktowane są w relacjach świadków jak zwykłe kryminalistki. Choćby dlatego unikano ich imion, traktowano jako coś wstydliwego, niegodnego, uwłaczającego obozowemu cierpieniu. Zniknęły w mroku. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:44 Z wyliczeń Roberta Sommera widać, jak długo kobiety wytrzymywały w Birkenau: 10 procent – do jednego miesiąca; 50 procent – do pół roku; 15 procent – około rok; około 25 procent – dłużej niż rok; 2 kobiety – 25 miesięcy. Nie można dziś oceniać tego, że niektóre decydowały się na pracę w puffie. To była niewolnicza praca w urągających warunkach. Miały nadzieję na choćby trochę wolności. Ostrowska: "Tabuizacja tematu wojennej przemocy seksualnej i stygmatyzacja ofiar zebrały swoje żniwo. Kobiety wolały milczeć i trzymać w tajemnicy doświadczenia obozowe, żeby móc bez przeszkód funkcjonować na przykład w organizacjach byłych więźniów politycznych w Polsce". Jest taka jedna scena w książce, która idealnie to pokazuje. Jeden z byłych więźniów, Wilhelm Brasse, spotkał po wojnie kobietę z puffu w Auschwitz I: "Po stronie polskiej była Kryśka z Warszawy, bardzo ładna. Spotkałam ją po wojnie w Warszawie w 1952 albo 1953 roku w tramwaju. Poznałem ją i ona mnie też poznała. Ja się ukłoniłem. Ona przyłożyła palec do ust. Także już wiedziałem, że nie należy się zbliżać". Autorce udało się dotrzeć tylko do jednej Polki, która chciała podzielić się swoją historią. Barbara w lutym 1945 roku miała trzynaście lat. Została zgwałcona przez żołnierzy radzieckich. W 2009 roku napisała do Ostrowskiej list: "Dziękuję za Pani zainteresowanie tymi bolesnymi sprawami. Zdaję sobie sprawę, że Pani czas jest ograniczony, mój natomiast odwrotnie. Spraw, o których byśmy mogły rozmawiać, nie da się łatwo opisać w liście. Ja swój ból w moim życiu prawie całkowicie wyparłam, chociażby dlatego, że później też życie, jak bardzo wielu nam, stawiało inne trudne problemy do rozwiązania". Barbara milczała sześćdziesiąt dwa lata. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:45 Milczały też tysiące innych kobiet. Być może niektóre jeszcze żyją. Pewnie nigdy nie opowiedzą, co przeszły podczas wojny. W "Przemilczanych" Ostrowska nie pokazuje tylko tego, co działo się w obozach. System wykorzystywania seksualnego działał też na ulicach dużych miast. I co było do tej pory również przemilczane, wykorzystywano nie tylko kobiety i dziewczynki. Ofiarami seksualnego wyzysku stawali się także młodzi chłopcy. Ostrowska zauważa, że w książce Mikołaja Grynberga "Oskarżam Auschwitz" wśród ponad dwudziestu wywiadów z dziećmi ocalałych z Zagłady znajduje się rozmowa z Gitlą, zamieszkałą w Izraelu. Ojciec Gitli został piplem [usługiwał więźniom funkcyjnym, zaspokajał także ich potrzeby seksualne – przyp. red.] w obozie. Po wyzwoleniu a następnie emigracji do Izraela nie opuszczał swojego mieszkania. Wszystkie sprawy załatwiały za niego żona i córka. Mężczyzna spisał listę osób i nazywał je 'świadkami swojego poniżenia', skreślał z niej nazwiska w kolejności umierania. „No więc ten mój przystojny, niebieskooki tata był pieprzony przez okrągłe dwa lata przez jednego skurwysyna, któremu się wydawało, że jest kimś. Ten skurwysyn urządzał przedstawienia dla innych funkcyjnych. W rolach głównych: on i mój tata. Organizowali też seanse dla szerszej publiczności. [...] Mój tata go zabił niecałą godzinę po wyzwoleniu obozu” – mówi Gitla. Czasem wydaje się, że w okrucieństwie drugiej wojny światowej powiedziano już niemal wszystko. Co roku powstają kolejne filmy, wydawane są książki. "Przemilczane" Joanny Ostrowskiej to kolejny przykład na to, że po tylu latach wiemy wciąż niewiele. I jak pisze autorka: "Trzeba przełknąć gorzką pigułkę wzgardy, potępienia i rechotu, często nadających ton relacjom świadków, i wyłuskać z nich to, co najcenniejsze – fakt istnienia tych kobiet, zazwyczaj napiętnowanych, nierozumianych przez sobie współczesnych i zapomnianych przez historyków". "Przemilczane" to jedna z najbardziej wstrząsających książek ostatnich miesięcy. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 20:45 v.wpimg.pl/MzI2NzY0JBNmfWFOawc1TH8CYR53Rz0TJFVgCjUffEtxCnpPbgV4Q2QLf0JuCHRNeAJhCitKKBcgXi0AOF4oVCNCKQ== Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 21:59 W wywiadzie dla "Gazety Polskiej" Napoleon prezes Jarosław pochwalił się, że ma dwa zasadnicze cele - zawładnąć całym krajem i zlikwidować raz na zawsze swobodę myślenia. A cele swoje powziął przed laty po lekturze "Folwarku zwierzęcego" Orwella. Dzień po tym wywiadzie, w przemówieniu w Opolu Napoleon Jarosław poleciał orwellowskim tekstem: "Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość". Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 23:27 Najbardziej lubię rozmawiać sam ze sobą. Oszczędzam w ten sposób czas i unikam kłótni. Oscar Wilde Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 23:45 George Bernard Shaw Istoty ludzkie to jedyny gatunek zwierząt, których szczerze się obawiam. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 23:50 Jan Izydor Sztaudynger Nie narzucaj światu swojego formatu. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 10.09.18, 23:57 Jan Izydor Sztaudynger Niektórzy wysoko lecą nie dzięki skrzydłom, lecz plecom! Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: .... TAK SOBIE ....... 11.09.18, 00:03 Rabinowicz,jakie kobiety wam się podobają? -Oczywiście,że grube! -Dlaczego tak jednoznacznie? -Mam 80 lat no i jestem krawcem... Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 11.09.18, 22:05 Przymusowy powrót na lotnisko wylotu i znaczne opóźnienie - tak wyglądała podróż pasażerów porannego samolotu z Gdańska Rębiechowa do norweskiego Trondheim. Kapitan zdecydował się zawrócić maszynę, po tym, jak jeden z podróżnych zaczął uskarżać się na ból w klatce piersiowej i zasłabł. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 11.09.18, 22:23 U 68-latka z Missouri zdiagnozowano ostatnio rzadką chorobę zakaźną - tularemię. Wywołuje ją bakteria Francisella tularensis. Patogen występuje na całym świecie, ale szczep groźny dla ludzi jest notowany głównie w Ameryce Północnej. Jest śmiertelna w 60% przypadków. Bakterie mogą żyć w zwierzętach domowych. 68-latek najpewniej zaraził się chorobą od własnego kota. Zjawił się w szpitalu w nietypowymi objawami. Miał spuchnięte i bolesne węzły chłonne oraz gorączkę. W Polsce tularemia występuje głownie na północy kraju oraz w okolicach Poznania. Na zachorowanie są narażeni m.in. pracownicy leśnictwa, rzeźnicy, rolnicy oraz służba weterynaryjna. Głównymi nosicielami bakterii są zające, dzikie króliki i gryzonie. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 12.09.18, 16:01 Czasem jednak można usłyszeć takie słowa, jak w Leżajsku, że UE to "wyimaginowana wspólnota", która powinna odczepić się od Polski. Problem zaczyna się, gdy takie słowa wypowiada... głowa państwa. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.09.18, 22:19 Pół miliona czytelników w 9 miesięcy. "Obserwuję cię" wkrótce podbije polskie księgarnie W telewizji informowała o sprawach kryminalnych, teraz stworzyła historię, która święci triumfy na światowych listach bestsellerów. Teresa Driscoll, wieloletnia prezenterka programu Spotlight w BBC, opisała to, co może przydarzyć się każdemu. Jej thriller psychologiczny "Obserwuję cię" bije rekordy popularności. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 15.09.18, 15:00 Naukowcy są zgodni. Bez względu na uwarunkowania historyczne i kontekst społeczny, wiek 25-35 lat stanowi dla każdego człowieka złotą erę kreatywności Odpowiedz Link