jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 17:18 Hoia Baciu. Najbardziej nawiedziony las na świecie Las Hoia Baciu znajduje się w pobliżu miasta Kluż-Napoka w Rumunii, na terenie Transylwanii. Jest uważany za jedno z najbardziej niepokojących miejsc na świecie i często określa się go jako "rumuński Trójkąt Bermudzki". Jest miejscem występowania licznych niewyjaśnionych zjawisk paranormalnych. W lesie rosną zdeformowane drzewa, a okoliczni mieszkańcy są przekonani, że jest nawiedzony oraz że może być domem szatana. Grupa polskich eksploatatorów z Urbex History postanowiła wybrać się do Hoia Baciu i na własnej skórze doświadczyć, co się czuje w najstraszniejszym lesie świata. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 18:16 „Boże w trójcy jedyny ześlij deszcz i zalej to miasto”. Chcą tego przecież napływowi i miejscowi, sfrustrowani pracownicy korporacji i skacowani afterowicze. Chce tego bohater „Ślepnąc od świateł”, najlepszego od dawna serialowego portretu Warszawy. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 18:17 Błoto, mróz, śnieg roztapiający się na asfalcie, szaruga, mgła, smog. Nie da się chyba lepiej rozpocząć opowieści o Warszawie niż w najbrzydszym grudniowym czasie. Robili tak Tyrmand i Hłasko, tak też pisze o Warszawie Jakub Żulczyk w książce „Ślepnąc od świateł”. Za nim powtarza to Krzysztof Skonieczny, reżyser serialu zaprezentowanego nam przez HBO. Już w pierwszej scenie ten zimowy obraz kontrapunktuje głos Kory. Niedawno zmarła wokalistka śpiewa o „Boskim Buenos”, bo Kuba, facet w dobrze skrojonym czarnym garniturze, chce wreszcie uciec z tego miasta. Chce odpocząć, wyjechać na pierwsze w życiu zasłużone wakacje do Argentyny. Zanim to zrobi, musi jeszcze sprzedać trochę towaru. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 18:19 Kuba - diler kokainy - trzyma w swoim pustym mieszkaniu sterylnie czystą rozdzielnię narkotyków. Wagi, skale, pipety, lampki, kamery, wszystko po to żeby lepiej porcjować „najlepszy towar w mieście”. REKLAMA Potem rozwozi to wszystko do potrzebujących. Z oprychami, których chcąc nie chcąc spotyka bez przerwy, łączy go tylko interes i czarne BMW, poza tym dzieli ich przepaść. Oni bawią się w klubach swoich mocodawców, on słucha muzyki klasycznej (najlepiej Chopina) w wykonaniu Marcina Maseckiego. Oni zalewają się alkoholem, on patrzy na to z niesmakiem. Oni zasypują sobie nosy, on - jak to diler - odmawia. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 18:19 Jakub Żulczyk pisząc „Ślepnąc od świateł” nie wynalazł koła. Opisał po prostu miasto z perspektywy biegającego po nim bohatera, ale jako jeden z pierwszych zrobił to wiernie. W samochodzie Kuby albo stojąc za jego plecami, poznajemy cały przekrój warszawskich klientów dilera. Nos w proch wsadzają tu co bogatsi studenci, politycy, bandyci oraz celebryci (tu zresztą spostrzegawczy wyłapią nawiązania do prawdziwych postaci). Nie tylko postaci są zresztą podobne do prawdziwych. W klubach bliźniaczych do tych z serialu na co dzień bawi się przecież stolica. „Okna” to przecież wierna kopia jednego z warszawskich klubów znanego z tego, że jest otwarty non stop od piątku do niedzieli, a „Betlejem” to zajmująca kamienicę przy Jerozolimskich „Jerozolima”. To zresztą wielka siła tego serialu. Nareszcie komuś udało się na ekranie pokazać, kto i jak się na mieście bawi. Kto zachowuje się jak świnia, kto odpina wrotki, kto jest miglancem, a kto zbirem (tych ostatnich jest tu zresztą najwięcej). Wreszcie udało się pokazać Warszawę, a przynajmniej jakiś jej fragment, takim jakim jest. Recenzenci maniakalnie powtarzają, że ten serial to apokaliptyczna wizja miasta. Cóż, jeśli tak uważacie, drodzy krytycy, to znaczy, że ta apokalipsa dzieje się na waszych oczach. Proszę zainwestować kilka złotych i w jedną noc przejść się samemu śladami głównego bohatera. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 18:20 „Ślepnąc od świateł” męczy. Ale trochę tak, jak męczą filmy - Gaspara Noé („Enter The Void” czy ostatni „Cllimax”). Zarówno w nich, jak i tutaj zostajemy wrzuceni w sam środek klubowego hałasu i naświetleni blaskiem laserów i lamp stroboskopowych. To jednak zmęczenie, którego oczekujemy. Innym jest natomiast to, które dopada po kilku godzinach patrzenia na grę Kamila Nożyńskiego – momentami wyrzucane przez niego od czasu do czasu zdawkowe kwestie wypadają drętwo. Doskonali są za to wszyscy wokół niego. Gangsterzy grani przez Jana Frycza i Roberta Więckiewicza oraz służce im zbiry (tu przoduje Władek, w którego rolę wciela się Janusz Chabior). Świetny jest grający celebrytę Cezary Pazura, świetna Marta Malikowska wcielające się w rolę Paziny. Tak dobrze zagranych drugoplanowych ról nie widziałem jeszcze w żadnym polskim serialu. „Ślepnąc od świateł” to taki serial, o którym nareszcie można powiedzieć, że jest dobry, bez dodawania frazy „jak na polskie warunki”. Zadowoleni będą ci, którzy chcieli zobaczyć Warszawę na ekranie, ci, którzy szukali dobrego gangsterskiego kina oraz ci, którzy po obejrzeniu całego sezonu chcą zostać z czymś więcej niż pustą paczką po chipsach. Warszawa na ekranie jest nareszcie tak samo zła i smutna, jak chcący ją utopić bohaterowie. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 03.11.18, 21:27 "Okazuje się bowiem, że o ile oficjalny dług publiczny wynosi już blisko 1 bln zł (co odpowiada 52% PKB), to dług ukryty wynosi aż 4,96 biliona złotych, czyli 276 proc. polskiego PKB. Oznacza to, że oficjalne dane pokazują tylko 20% realnego zadłużenia kraju, które już dziś ma wartość dla długoterminowej wypłacalności krytyczną. Co jest strategiczne, dane GUS dotyczą 2015 roku, czyli okresu sprzed wprowadzenia reformy emerytalnej PiS. Ta natomiast oznacza dla zadłużenia państwa prawdziwą katastrofę". Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 04.11.18, 19:53 Nie mogę żyć spokojnie w tym świecie pełnym zła i przemocy .Dla czego człowiek stał się najgorszym gatunkiem na ziemi dla czego niesie tylko śmierć i cierpienie Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 04.11.18, 22:11 Gdy wieją wichry zmian, jedni budują mury, inni budują wiatraki. Przysłowia chińskie Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 04.11.18, 22:13 Najwięcej czasu ma człowiek, który niczego na później nie odkłada. Przysłowia chińskie Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 04.11.18, 22:14 Ludzkie oczy mówią czasem gorsze rzeczy niż usta. Bertold Brecht Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 04.11.18, 22:23 Każdy pragnie miłości absolutnej, a takiej miłości nie trzeba szukać w innych, lecz w sobie. Ona drzemie w nas i tylko my możemy ją w sobie rozbudzić. Ale do tego potrzeba nam drugiego człowieka. Życie ma sens tylko wtedy, gdy mamy u swego boku kogoś, kto odwzajemnia nasze uczucia. Paulo Coelho (z książki Jedenaście minut) Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 15:02 Joanna Opozda do tej pory kojarzona była głównie z małym ekranem. Popularność pięknej aktorce przyniosła rola Jowity w serialu Pierwsza miłość emitowanym na antenie Polsatu i udział w Tańcu z Gwiazdami, gdzie co prawda nie doszła do finału, ale wdała się w romans z przystojnym tancerzem, który przyniósł jej dodatkowy rozgłos i wzbudził zainteresowanie mediów. Zobacz: TYLKO U NAS: Opozda rozstała się z Kuroczko i już spotyka się z... aktorem z "Na Wspólnej" Niestety, Joanna i Kamil rozstali się kilka miesięcy temu. Opozda zamiast rozpaczać po rozpadzie związku, rzuciła się w wir pracy, co zaowocowało główną rolą w nowym filmie Lecha Majewskiego, Brigitte Bardot cudowna. Ogromne wyzwanie, mnóstwo pracy, spełnienie moich najskrytszych marzeń. Nie dość, że gram u tak wybitnego reżysera ze znakomitą ekipa, to na dokładkę moje zdjęcia próbne zostały osobiście zaakceptowane przez sama Brigitte Bardot. Jestem przeszczęśliwa. Teraz już wiecie dlaczego uczyłam się francuskiego - napisała Opozda na swoim profilu na Instagramie i dodała: Wciąż ciężko mi uwierzyć w to, ze legenda kina, ikona - Brigitte Bardot oglądała moje zdjęcia i mój casting. Osobiście zaakceptowała wybór mojej skromnej osoby do tej roli, ogromny zaszczyt. Życie potrafi zaskakiwać, jestem bardzo wdzięczna i szczęśliwa. W rozmowie z Pudelkiem Joanna wyznała, że możliwość wcielenia się w Brigitte to rola, na którą czekała całe życie: Powiem szczerze, że jest to przede wszystkim spelnienie marzeń: zagranie ikony, legendy kina, symbolu seksu. Nie ukrywam, że jest to ciężka rola, szczególnie, że gram po francusku i po angielsku z francuskim akcentem, a dotąd nie miałam do czynienia z tym językiem. Czuję się szczęśliwa, czuję, że jest to rola, na którą czekałam całe życie - mówi Opozda. Aktorka opowiedziała też o tym, jak wyglądał moment, w którym dowiedziała się, że sama Brigitte Bardot oglądała i zaakceptowała jej próbne zdjęcia: Nie mogłam w to uwierzyć. Dla mnie, Asi Opozdy z Buska Zdroju, dziewczynki, która w wieku ośmiu lat zaczęła marzyć o karierze aktorskiej, to było zbyt wiele. Pamiętam, że wracałam z jakiegoś planu do Warszawy i musiałam stanąć na stacji. Zaczęłam biegać wokół auta. Musiałam dopytać, czy naprawdę pani Bardot oglądała mój casting i moje zdjęcia. Dostałam potwierdzenie kilka razy, a i tak było to dla mnie niewiarygodne. Do tej roli wybrał mnie Lech Majewski, ale jeśli aktorka żyje, to musi wyrazić zgodę, aby inny aktor mógł ja zagrać. Do tej pory Bardot odmawiała, więc jest to dodatkowe wyróżnienie - mówi w rozmowie z nami Joanna. Joanna zdradziła nam również swoje plany na przyszłość. Aktorka wyznała, że choć rezygnacja z roli Jowity w Pierwszej miłości zbiegła się z czasem produkcji filmu o Bardot, nie miała z nią nic wspólnego. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 15:03 To nie miało związku. Tak się akurat złożyło. Na razie planuję pracę na dużym ekranie, ale moja postać w serialu nie została uśmiercona, więc produkcja zostawiła mi możliwość powrotu. Zdjęcia do filmu mają potrwać dwa lata. Opozda zagra u boku Andrzeja Grabowskiego i Magdaleny Różczki. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:46 Oumuamua była statkiem zwiadowczym wymarłej cywilizacji. Tak twierdzą naukowcy z Harvardu Naukowcy z uniwersytetu znanego na całym świecie uznali, że pierwszy w historii zaobserwowany obiekt międzygwiezdny trafił do naszego układu jako obiekt obcej cywilizacji. Może być wrakiem statku zwiadowczego, korzystającego z napędu znanego na Ziemi. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:47 Jeszcze niedawno naukowcy uznali Oumuamuę, za obiekt nowego typu, który jest czymś pomiędzy kometą a asteroidą. Za teorią przemawia fakt, że obiekt porusza się z zasadami komety, a jednak jego budowa wskazuje na asteroidę. Teraz pojawia się nowa teoria naukowców z prestiżowego Uniwersytetu Harvarda, która całkowicie zmienia spojrzenie na obiekt. Międzygwiezdny gość znany jako "Oumuamua" - pierwszy posłaniec został zaobserwowany 19 października 2017 roku. To pierwszy w historii obserwacji obiekt pochodzący z innego systemu planetarnego. Minął już ponad rok, a wciąż pojawiają się nowe teorie pochodzenia obiektu. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:48 Według wstępnych pomiarów, długi na 400 metrów obiekt był asteroidą, suchą, kruchą skałą przypominającą te znajdujące się na orbicie między Marsem a Jowiszem. Potem okazała się lodową kometą, wytrąconą z dalekiego systemu planetarnego. Tak stwierdzono, gdy Oumuamua zaczęła dziwnie przyśpieszać podczas zbliżenia do Słońca - zupełnie jak kometa. A teraz naukowcy twierdzą, że może jednak być statkiem kosmicznym obcej cywilizacji. Oumuamua - kosmiczny żagiel Nowa teoria wydaje się absurdalna, gdyby nie jej autorzy. Profesor Abraham (Avi) Loeb oraz Shmuel Bialy, obaj pochodzenia izraelskiego, pracują na Uniwersytecie Harvarda, dlatego ich badania można wziąć na poważnie. Bialy i Loeb uważają, że Oumuamua może być w rzeczywistości statkiem kosmicznym pokrytym żaglem słonecznym. To rodzaj napędu dla statków kosmicznych, wykorzystujący ciśnienie światła słonecznego oraz w mniejszym stopniu ciśnienie wywierane przez cząstki wiatru słonecznego. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:49 Naukowcy sugerują, że Oumuamua może być zwiadowczym statkiem kosmicznym wymarłej już cywilizacji, którego zadaniem było poszukiwanie innych form życia we wszechświecie. Wydaje się być już raczej wrakiem statku, a nie działającą maszyną. Ta teoria wyjaśniałaby niezrozumiały wcześniej sposób przyśpieszania obiektu i zmiany kierunku podczas zbliżenia do Słońca. Być może obiekt jest rzeczywiście długi, lekki i pokryty materią działającą jak słoneczny żagiel. Naukowcy jednak nie wykluczają, że pochodzenie obiektu może być naturalne lub sztuczne. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:49 Aby udowodnić swoją teorię, naukowcy wyliczyli prawdopodobny kształt, długość i rozkład masy w stosunku do powierzchni, jaką musiałby mieć obiekt. Próbowali ustalić, czy mógłby przetrwać w przestrzeni międzygwiezdnej. Loeb zasugerował, że Oumuamua może być pierwszym poznanym przypadkiem sztucznego obiektu, który trafił do naszego układu. Loeb w artykule naukowym dodaje, że Oumuamua może być doskonałą wskazówką do tego, jak powinniśmy badać odległe systemy planetarne, takie jak układ gwiazdy Alpha Centauri. Według niego, w ten sposób powinniśmy poszukiwać śladów życia we wszechświecie. Co więcej, według wyliczeń naukowców, Oumuamua może przypominać jeden z zaprojektowanych i stworzonych już przez ludzi żagiel słoneczny. Z drugiej strony, jak powiedział Loeb dla Universe Today, "Oumuamua może być aktywnym elementem obcej technologii, która dotarła tutaj zbadać nasz system planetarny, w ten sam sposób, w jaki mamy nadzieję eksplorować Alpha Centauri, używając Starshot i podobnych technologii." Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 05.11.18, 16:50 Naukowcy zauważają jednak, że nawet jeśli Oumuamua jest statkiem obcej cywilizacji, to z pewnością jest wrakiem. Dotarła do naszego układu poprzez działanie promieniowania gwiezdnego i wpływ grawitacji zupełnie przypadkiem. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: .... TAK SOBIE ....... 06.11.18, 18:24 Dopiero w niedawno wydanej autobiografii Field dała jasny sygnał, że gdyby ktoś chciał nakręcić film o jej prywatnym życiu, zdecydowanie nie należałby do kategorii "familijne". Prędzej do dramatów, horrorów i thrillerów. W roli czarnego charakteru wystąpiłby Jock Mahoney, legenda westernów i filmów o Tarzanie. Prywatnie ojczym Sally, który zmienił jej dzieciństwo w koszmar. Odpowiedz Link