black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 10.08.18, 21:25 W czerwcu tego roku zamawiający programy komediowe dla BBC Shane Allen zasugerował, że składający się z sześciu białych mężczyzn Latający Cyrk Monty Pythona nie miałby dziś w telewizji szans. Powód? "Zaangażowanie stacji w opowiadanie jeszcze nieopowiedzianych historii i wydobywanie dotąd niesłyszanych głosów". Riposta Gilliama, wygłoszona podczas festiwalu w Karlovych Warach wzbudziła w środowisku filmowym spore kontrowersje. "Reprezentowanie wszystkich [na siłę] to jakaś bzdura. [W takim razie] nie chcę być już białym mężczyzną, nie chcę być oskarżany o całe zło tego świata. Od dziś będę się przedstawiał jako czarna lesbijka". Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 10.08.18, 21:25 Jedyny "importowany" z USA członek legendarnej brytyjskiej grupy Monty Python, scenarzysta filmowy, animator i aktor. Jako reżyser stworzył m.in. kultowy "Brazil" (1985), "12 małp" (1995) i "Las Vegas Parano" (1998). Słynie z ciętego dowcipu i niewyparzonego języka. Do Polski Gilliam przyjechał na zaproszenie festiwalu Nowe Horyzonty promować swój ukończony po blisko trzydziestu latach film "Człowiek, który zabił Don Kichota". W rozmowie z Anną Tatarską mówi bez ogródek, co myśli o równości, starości i poprawności politycznej. Dzieli się obserwacjami na temat Polaków, wyjaśnia, co sądzi o Harveyu Weinsteinie oraz Donaldzie Trumpie i tłumaczy, dlaczego ruch #metoo to nie jego bajka. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 11.08.18, 04:52 Funkcjonariusze z brytyjskiego miasta Stoke-on-Trent ostrzegają władze przed nowym, szalenie niebezpiecznym narkotykiem. Monkey dust, czyli małpi pył, jest nie tylko groźny dla zażywających i ich otoczenia. Jest też przeraźliwie tani. Materiał wideo o nowym dopalaczu nakręcili dziennikarze Sky News. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 11.08.18, 04:54 Na filmie Sky News zamieszczonym w serwisie Youtube widzimy efekty wywołane zażyciem małpiego pyłu. Ludzie tracą kontakt z rzeczywistością, mają halucynacje, zyskują poczucie nadzwyczajnej siły i tracą zdolność odczuwania bólu. Sfilmowany w karetce narkoman mimo złamanej ręki nie dawał się uspokoić sanitariuszom, w innym przypadku człowiek po skoku z dachu był w stanie dalej szarpać się z policjantami. Jeszcze inna para kompletnie nie rozumiała poleceń funkcjonariuszy. Jak podkreślał reporter stacji, wszystko to za dwa lub trzy funty, czyli mniej, niż kosztuje piwo w pubie. Alarmującym faktem jest rosnąca liczba ofiar narkotyku przyjmowanych do szpitali w Stoke-on-Trent na północy Wielkiej Brytanii. Jak podkreśla Sky News, w ostatnim czasie praktycznie codziennie trafiają się agresywni pacjenci pod wpływem małpiego pyłu. Od kwietnia w północnym Staffordshire było to dokładnie 178 przypadków. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 11.08.18, 04:57 letnia Willie Dille w latach 2010-2012 zasiadała w Riksdagu, a ostatnio zajmowała stanowisko w radzie miasta Haga. W środę kobieta popełniła samobójstwo, zamieściwszy kilka godzin wcześniej na Facebooku niepokojące nagranie. Widać na nim wyniszczoną i nerwowo rozglądającą się polityk, która opowiada o traumie, jakiej miała doznać przed laty. „Oni nienawidzą kobiet” Dille oskarżyła byłego posła z ramienia Partii Wolności Arnouda van Doorna, który przeszedł na islam, o zaplanowanie ataku na nią. – Chcę, żeby świat poznał prawdę. 15 marca 2017 roku zostałam porwana, zgwałcona i pobita przez grupę muzułmanów, którzy chcieli, bym siedziała cicho w radzie Hagi – twierdziła kobieta. – Po tym, jak to się stało, nie mówiłam o tym nikomu, normalnie uczestniczyłam kolejnego dnia w debatach – mówiła Dille. Polityk stwierdziła też, że wielokrotnie miała otrzymywać pogróżki od muzułmańskiego gangu. Wyjaśniła, że postanowiła zrezygnować z aktywności politycznej, ponieważ obawiała się o bezpieczeństwo swoich dzieci. – Nie mogę z tym żyć. Oni nienawidzą kobiet. Nienawidzą mnie. Dlatego postanowiłam z tym skończyć – mówiła roztrzęsiona radna. Film na Facebooku Dille popełniła samobójstwo kilka godzin po tym, jak zamieściła film na Facebooku. Wideo zostało już usunięte. O jej śmierci poinformowała lokalna przewodnicząca Partii Wolności Karen Gerbrands. Jak stwierdziła, jej koleżanka „nie mogła już sobie poradzić z tym, co się jej przydarzyło i rekcjami innych na to”. Dille znana była z antyimigranckich i antymuzułmańskich poglądów. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 11.08.18, 05:00 Instagramerka, która wstrzyknęła sobie w pośladki czarnorynkowe substancje z silikonem, opowiada teraz o swojej lekkomyślności w amerykańskich mediach. Przekonuje, że ta przygoda wiele jej nauczyła i chce być wzorem dla innych kobiet. Modelka i instagramerka z Atlanty w stanie Georgia na pomysł wstrzyknięcia sobie implantów wpadła w 2009 roku po urodzeniu drugiego dziecka. Jak opowiada, substancja którą uważała za hydrożelowy silikon, momentalnie powiększyła jej pośladki. Kiedy jednak w styczniu tego roku zdecydowała się na ich usunięcie, lekarze stwierdzili u niej rozwiniętą martwicę tkanek. Po operacji zamiast kształtnej pupy, miała dwie brzydkie blizny i spore dziury w pośladkach. Obecnie Janelle Butler jeździ po całych stanach i udziela wywiadów dotyczących ryzyka związanego z operacjami plastycznymi. Opowiada o swoim „kompletnym zdeformowaniu” swojego ciała i zwraca uwagę, że „wszystkie dziewczyny to robią” ze względu na stosunkowo niski koszt. – Teraz muszę mieć kolejne operacje, żeby wyglądać normalnie. Bo nie wyglądam normalnie w tym momencie. Muszę nosić ubrania podtrzymujące pośladki i ochraniacze na pupę – przyznała. – Mam córkę. Nie chcę, by żyła w świecie nierealnych oczekiwań – dodaje. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 16:06 Angielski badacz Charles Darwin 150 lat temu opublikował swoją pracę "O powstawaniu gatunków". Jego twierdzenia dotyczące ewolucji opisują, jaki sposób formy życia rozwijały się na Ziemi. Badania pokazują jednak, że niektóre z twierdzeń wymagają zmiany. Najnowsze odkrycia sugerują, że królestwo zwierząt powstało na Ziemi wcześniej, niż sądzono. Według ekspertów zwierzęta pojawiły się na Ziemi około 571 mln lat temu, 30 mln lat wcześniej, niż sądzono. 10.08.2018 Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 16:09 ncji". Polskiego faceta nie przekonasz Są tacy, którzy sami proszą o to partnerki. I tacy, których trzeba gonić po całym salonie z pęsetą. Tymczasem o brwi panowie powinni dbać tak, jak mają w zwyczaju dbać o zarost. Dla polskich mężczyzn zaniedbanie nadal jest oznaką męskości. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 16:18 Źrebię wykopane ze zmarzliny w Batagaju Naukowcy z Północno-Wschodniego Federalnego Uniwersytetu w Jakucku donoszą o „unikatowym odkryciu”, którego dokonali. Badacze przekonują, że na terenie Batagaju wykopali szczątki trzymiesięcznego źrebięcia, którego wiek szacują na 40 tys. lat. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:15 Mieli wszystko. Dlaczego ogarnął ich szał zabijania? W najnowszej powieści Stephena Kinga "Outsider" głównym podejrzanym o okrutne morderstwo jest człowiek, po którym nikt się tego nie spodziewał. To tylko fikcja literacka, ale trzy poniższe historie dowodzą, że pieniądze na koncie, dobra opinia, poukładane życie i kariera to zbyt mało, by powstrzymać psychopatów przed popełnieniem bezwzględnych zbrodni. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:16 Terry Maitland to jeden z bardziej szanowanych mieszkańców Flint City. Nauczyciel angielskiego, znany wszystkim trener juniorskiej drużyny bejsbolu, mąż, ojciec dwóch uroczych dziewczynek. Zabija 11-letniego chłopca w wyjątkowo brutalny sposób, zostawiając pełno śladów biologicznych i pokazując swoją twarz licznym świadkom. King bynajmniej nie odpłynął, prezentując taki przypadek. Zamożnym, a także znanym i szanowanym ludziom być może łatwiej jest się wybronić, ale popełniają oni takie same błędy co zabójcy z nizin społecznych. Wysokie IQ nie gwarantuje bezkarności. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:18 Wyobraźcie sobie mężczyznę o bardzo wysokim, wynoszącym 170 punktów ilorazie inteligencji. W wieku zaledwie 16 lat dostaje się on na Harvard, gdzie zaczyna studiować matematykę. Radzi tam sobie z zadaniami, które sprawiają problem nawet profesorom. Gdy broni pracy doktorskiej, jego promotor przyznaje, że by ją zrozumieć, musi podjąć spory wysiłek. Później mężczyzna zostaje wykładowcą na Uniwersytecie w Berkley. Jeśli dodamy do tego przystojną twarz i eleganckie garnitury, otrzymamy kogoś co najmniej intrygującego. Co prawda matematyk czasem zachowuje się dziwnie, mówi pod nosem i nie jest zbyt towarzyski, ale ludzie składają to na karb lekkiego dziwactwa osoby wyjątkowo inteligentnej i nie widzą w tym nic groźnego. Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:19 Mowa o posiadającym polskie korzenie terroryście Tedzie Kaczynskim (na zdjęciu poniżej), który został aresztowany w roku 1996 jako tak zwany "Unabomber". Wysyłał on wybuchowe przesyłki do profesorów, prezesa United Airlines czy właścicieli sklepów komputerowych. Występował przeciwko rozwojowi technologicznemu, działając przez prawie dwie dekady (od roku 1978 do 1995). IQ 170 pozwoliło mu ukrywać swoją tożsamość bardzo długo, ale nie uczyniło go nieuchwytnym. Brat terrorysty połączył jego poglądy z tym, co mówiono o "Unabomberze", dzięki czemu mężczyznę skazano na karę dożywotniego więzienia Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:21 Materiały prasowe Podziel się REKLAMA Ted Kaczynski stał się jak wielu morderców (łącznie w jego zamachach zginęły trzy osoby) inspiracją dla twórców pop kultury. Netflix wyprodukował 8-odcinkowy serial "Manhunt: Unabomber", a o terroryście śpiewał między innymi Eminem. Można też przeczytać manifest Kaczynskiego, który został przetłumaczony na język polski i wydany. Pytanie tylko, czy po to by poznać jego poglądy, czy raczej by przeanalizować studium szaleństwa? Sprawa słynnej rękawiczki Życie O.J. Simpsona (na zdjęciu poniżej) mogłoby się wydawać prawdziwym american dream. Choć jego rodzice się rozwiedli, a jako nastolatek należał do gangu, potem było już tylko lepiej. W futbolu odnosił sukcesy aż do zakończenia kariery w roku 1978. Ludzie dosłownie go uwielbiali. Zagrał też w ponad 20 filmach, w tym między innymi trzech częściach "Nagiej broni". Odpowiedz Link
seremine Re: .... TAK SOBIE ....... 12.08.18, 20:31 Uznany chiński pisarz skazany na karę śmierci. Morderstwa, które popełnił, opisał w swoich książkach Po 22 latach poszukiwań sprawców brutalnego zabójstwa właścicieli hostelu, policja odnalazła winnych. A wszystko przez mały niedopałek, który został znaleziony na miejscu zbrodni. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 13.08.18, 18:32 Pewnego razu ktoś zapytał Majakowskiego: - Napisał pan, że wśród Gruzinów jest pan Gruzinem, wśród Rosjan – Rosjaninem… A wśród idiotów kim pan jest? - A wśród idiotów jestem po raz pierwszy – odpowiedział Majakowski. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 13.08.18, 18:48 Starość jest wtedy, kiedy znasz odpowiedz na wszystkie pytania,ale nikt już nie chce ciebie pytać... Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 13.08.18, 19:44 To dla niego sprawa honoru. Potomek arytokratycznego rodu pozwał Francję za intrygi dynastyczne, które odsunęły jego rodzinę od tronu Monako - informuje "Le Parisien". Żąda 351 mln euro odszkodowania. Bezprecedensowy pozew dotyczy udziału Republiki Francuskiej w obsadzaniu tronu Monako i wpływu, jaki dzięki temu uzyskała na kolejnych władców księstwa. REKLAMA Nie chce zaszkodzić obecnemu władcy. Louis de Causans podkreśla, że jego działania nie są wymierzone przeciwko kuzynowi, Albertowi II. Spór o sukcesję miał miejsce za panowania Ludwika II. Książę nie miał legalnych potomków i zgodnie z tradycją spadkobiercą powinien zostać jego kuzyn, Wilhelm Urach. Jednak w przededniu I wojny światowej Niemiec na tronie Monako był dla Francji nie do zaakceptowania. Pod naciskiem Paryża następczynią tronu została nieślubna córka księcia. Okazało się, że decyzja była sprzeczna z obowiązującymi przepisami, więc wprowadzono nową ustawę. Francja i Monako podpisały również traktat wymagający uprzedniej zgody Francji na każdego przyszłego monakijskiego władcę. Dla Louis de Causans działania Francji i księcia Monako były nielegalne. W jego ocenia obsadzenie tronu potomkami nieślubnego dziecka jest sprzeczne ze wszystkimi europejskimi regułami dynastycznymi. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 13.08.18, 23:45 Kazimiera Utrata nie żyje. Miała 86 lat Kazimiera Utrata zmarła. Aktorka znana z roli Pani Stasi z Klanu odeszła w wieku 86 lat. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 16:29 Koncentruj swoją uwagę na tym czego pragniesz, nie na tym czego się obawiasz. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 18:59 Playboy i filozof chciał żyć jak delfin. Jaques Mayol nie znalazł szczęścia Uprawiał jogę, był mistrzem Zen i dążył do stworzenia jedności z naturą. Wcześniej porzucił rodzinę, podróżował po świecie w poszukiwaniu przygód i pięknych kobiet. Na końcu życiowej drogi zrozumiał swój największy błąd. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 18:59 30 lat temu na festiwalu w Cannes pokazano "Wielki błękit", trzeci film młodego, choć już uznanego reżysera Luca Bessona. Opowieść o rywalizacji dwóch płetwonurków uprawiających tzw. freediving (bez sprzętu do oddychania) okazała się hitem, który przez całe lato wypełniał sale francuskich kin. Przy pisaniu scenariusza brał udział 60-letni Jaques Mayol, sportretowany w filmie przez Jeana-Marca Barra. Autor książki "Homo Delphinus", wielki propagator freedivingu, wielokrotny mistrz świata w tej dyscyplinie, który jako pierwszy człowiek w historii zszedł pod wodę na głębokość 100 m. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:01 Besson pokazał Mayola przez pryzmat rywalizacji z włoskim nurkiem inspirowanym postacią Enzo Maiorci (w filmie Enzo Molinari grany przez Jeana Reno). Autora "Homo Delphinus" trudno jednak postrzegać wyłącznie przez pryzmat sportowych osiągnięć i biciu rekordów. Mówi nam o tym nowy dokument pt. "Człowiek delfin", który trafi do polskich kin 17 sierpnia. W "Człowieku delfinie" poznajemy historię człowieka, który jawi się jako chodząca sprzeczność. Z jednej strony filozof, z drugiej poszukiwacz przygód i awanturnik rodem z klasycznych hollywoodzkich filmów. Człowiek pragnący żyć w gronie kochającej rodziny, który jednak porzucił żonę i dwójkę małych dzieci, by gonić po świecie za spódniczkami. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:01 Jaques Mayol urodził się 1 kwietnia 1927 r. w Szanghaju. Dzieciństwo spędził w Chinach, a niemal w każde wakacje wyjeżdżał z rodzicami i bratem do Japonii. To tam poznał tradycję Ama – poławiaczek pereł nurkujących bez sprzętu do oddychania. W tym czasie po raz pierwszy zobaczył także zwierzę, które na zawsze odmieniło jego życie – delfina. - Jest jakiś związek między człowiekiem a delfinem. Gdy schodzi pod wodę, nie jest rybą. Wstrzymuje powietrze jak ty czy ja. Oddycha, nabiera powietrze przed zanurzeniem i nurkuje – mówił w jednym z wywiadów dorosły Mayol. Wypracowanie filozofii opisanej w książce "Homo Delphinus" zajęło mu jednak wiele lat. W tym czasie długo szukał swojego miejsca na świecie i sprawdzał różne przepisy na szczęście. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:02 Azję opuścił jako 20-latek i przez następne 5 lat był prawdziwym obieżyświatem. Już jako dziecko chciał mieszkać na wyspie, najlepiej bezludnej, bo liczył się dla niego tylko ocean. Młodzieńcza fascynacja została zepchnięta na drugi plan, gdy zwiedził kawał świata, pomieszkując w Kanadzie, Maroku, Szwecji, Danii. W końcu odnalazł swoje szczęście w Miami. Ożenił się i przez kilka lat wiódł spokojne życie męża i ojca dwójki dzieci. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:02 Jego córka, która wystąpiła w dokumencie "Człowiek delfin", wspominała, że w młodości nigdy nie widziała swojego ojca w jeansach, a tym bardziej w garniturze. Prawie zawsze chodził ubrany w czarne kąpielówki. W tamtym czasie pracował w wodnym parku rozrywki, gdzie rozkwitła jego miłość do delfinów. Niestety równocześnie wygasało jego zainteresowanie życiem rodzinnym. Maloy rozwiódł się z żoną, gdy ich dzieci miały 7 i 3 lata. Tak jak przed laty spakował się i ruszył w świat w poszukiwaniu szczęścia. Maloy imał się różnych zajęć związanych z nurkowaniem. Szukał złota, był poławiaczem ostryg, tworzył zespół nurków poszukujących zatopione skarby. Wiódł żywot nomady i awanturnika. Morze, kobiety, przygody – to były jego priorytety. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:03 Kiedy on rozbijał się po świecie w towarzystwie pięknych kobiet, pewien Sycylijczyk zdobywał sławę jako "człowiek ryba". W 1961 r. Enzo Maiorca jako pierwszy człowiek zanurkował bez akwalungu na głębokość 50 m. Maloy podjął rękawicę rzuconą przez Włocha i wkrótce zaczął się przygotowywać do ustanowienia własnego rekordu. Maloy planował zejść na głębokość 200 stóp, czyli ok 61 m. Udało mu się to 20 czerwca 1966 r. Ustanawiając ten rekord zapisał się w historii freedivingu, a jednocześnie zaczął szukać odpowiedzi na pytanie: jak głęboko można zanurkować tą metodą? Przed wyczynem Maiorci lekarze byli zgodni, że schodząc poniżej 50 m człowiek naraża się na śmiertelne ryzyko. Maloy nic sobie nie robił z tych przestróg i wkrótce zanurkował na głębokość 70 m. Po wypłynięciu na powierzchnię był nieprzytomny i wiedział, że może zejść jeszcze niżej. Jego ówczesny rywal Bob Croft wspominał, że tajemnicą sukcesu Maloya było w dużej mierze praktykowanie jogi i wewnętrzna dyscyplina. Croft dzień przed próbą bicia rekordu potrafił wychylić szklaneczkę szkockiej i palić cygaro. W tym czasie Francuz stał przez kilkadziesiąt minut na głowie i medytował. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:04 Szukanie wewnętrznej równowagi było dla niego ważniejsze niż życie rodzinne, choć po rozwodzie nie ograniczał się wyłącznie do przelotnych romansów. Na kilka lat związał się z pewną Niemką imieniem Greta, z którą tworzył niezwykle dobraną parę. Znajomi Maloya wspominają, że Jaques i Greta zgadzali się we wszystkim i wszystko robili razem. Wbrew pozorom sielanki nie przerwała proza życia, ale tragiczne wydarzenie, do którego doszło w supermarkecie. Greta zginęła od ciosu nożem. Jaques był zdruzgotany. Długo nie mógł się pozbierać i nosił w sobie żałobę. Aby poradzić sobie z traumą pojechał do przyjaciela w Japonii, który zapoznał go z buddyjskim mnichem. Maloy spędzał całe dnie na medytacji, poznał zasady filozofii Zen. To wszystko miało ogromny wpływ na jego późniejsze podejście do freedivingu. Mayol dzięki Zen nauczył się uwalniać umysł. Osiągając stan, w którym nie myślał o niczym, mógł nurkować dłużej i głębiej. Jednocześnie odkrył, że nurkowanie jest podróżą w głąb siebie i jako pierwszy wprowadził ten element do freedivingu. Japońska filozofia, medytacja i joga łączyła się u niego z wykorzystaniem nowoczesnej technologii. Gdy zaczął myśleć o zejściu na głębokość 100 m, zorganizował ekipę specjalistów, lekarzy, techników, którzy przeprowadzali z nim rozmaite eksperymenty (np. podwodne zdjęcia rentgenowskie). Filozoficzne przekonanie Mayola zakładało, że nie istnieje głębokość, która stanowi dla człowieka barierę nie do przejścia. Był gotów zginąć, aby to udowodnić. Według lekarzy do takiej tragedii miało dojść 21 listopada 1976 r., gdy Mayol zanurkował u wybrzeży wyspy Elba. To właśnie wtedy "człowiek delfin" ustanowił rekord we freedivingu - 100 m. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:05 W 1983 r. poprawił swój wynik (105 m) i był to jego ostatni zanotowany rekord świata. Mayol nie tylko udowodnił, że człowiek może zanurkować bez sprzętu do oddychania poniżej 100 m, ale także przewidział, że w najbliższym czasie ludzie będą przekraczać granicę 200 m i zaczną wstrzymywać powietrzę na co najmniej 10 min. Obecnie rekord we freedivingu wynosi 253,2 m (Herbert Nitsch, 2012), a najlepszy mężczyzna potrafi nie oddychać pod wodą przez 11 min. 35 sek. (Stéphane Mifsud, 2009). Co ciekawe, jednym z najlepszych zawodników we freedivingu jest Polak Mateusz Malina, który specjalizuje się w pływaniu pod wodą na odległość. Jego rekord z użyciem płetw to 300 m. Jaques Mayol pozostawił po sobie ogromną spuściznę, na której wychowało się całe pokolenie rekordzistów i miłośników nurkowania bez sprzętu do oddychania. Mimo osiąganych sukcesów i zdobyciu światowej sławy nie odnalazł jednak szczęścia. Córka Mayola wspomina, że tuż przed śmiercią zaprosił bliskich do swojego domu na Elbie, co było dla niej niesamowicie smutnym przeżyciem. W rozmowie z przyjacielem zazdrościł mu domu, rodziny, psa i stwierdził, że właśnie to jest najważniejsze i o to powinien dbać. Córce wyznał, że po rozwodzie marzył o założeniu nowej rodziny, jednak śmierć Grety odebrała mu tę możliwość. Nie zamierzał ukrywać, że stał się samotny i nieszczęśliwy. Żył jak delfin i postanowił umrzeć jak delfin, który czując nadchodzący kres, odsuwa się od swojej grupy. Mayol chciał odejść w samotności, choć nie był schorowany czy niepełnosprawny. Prawdopodobnie na skutek depresji 22 grudnia 2001 r. powiesił się w swoim domu na Elbie. Miał 74 lata. Zgodnie z jego ostatnią wola prochy zostały rozsypane u wybrzeża Toskanii. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 19:05 "Człowiek delfin", reż. Lefteris Charitos, 69 min. Dystrybucja: Against Gravity. Film w polskich kinach od 17 sierpnia. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 20:18 Przez ostatni rok Doda wiele przeszła. Jej batalia sądowa z byłym partnerem stała się medialnym serialem, który wciąż jeszcze nie dobiegł końca. Artystka musiała składać zeznania w prokuraturze i odpowiadać na zarzuty Emila Haidara. Była już zmęczona przerzucaniem się na argumenty ze swoim byłym, ale oparcie znajdowała w mężu. Niestety, gdy kilka tygodni temu zmarła babcia Dody, nic nie było w stanie ukoić jej bólu. Wokalistka była z nią mocno związana i nie mogła się pozbierać po jej śmierci. Z tego powodu odwołała też kilka koncertów. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 14.08.18, 22:19 O oszuście matrymonialnym z Gliwic, Adamie B., którego ofiarami padło wiele kobiet w całej Polsce i którym zajęła się już prokuratura, pisaliśmy piątego sierpnia. Tekst podzielił użytkowników – na forum jedni współczuli oszukanym, inni mówili, że za głupotę się płaci. A do autorki tekstu Edyty Brzozowskiej i bohaterek reportażu zgłosiło się kilkanaście nowych, oszukanych przez opisanego mężczyznę kobiet. Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 15.08.18, 15:43 Gdy emocje opadły, a wideo z koncertu trafiło na YouTube, widzowie dopatrzyli się czegoś niepokojącego. Maciej Maleńczuk, w trakcie gitarowej solówki Jana Borysewicza, zaczął mówić do publiczności: - Szanowni państwo, doceńcie wspaniałą grę Janka Borysewicza na gitarze, bo gdyby nie on to polski show-biznes być może wyglądałby zupełnie inaczej. Uczcie się od takich ludzi jak on, bo to jest najważniejszy gość. Zaskoczenia apelem wokalisty nie kryła zarówno stojąca obok niego Kasia Kowalska, jak i sam Borysewicz. Ostrowska z kolei nie potrafiła ukryć zażenowania sytuacją i po prostu przerwała przemowę kolegi, chwytając go za rękę. Internauci nie szczędzą krytycznych komentarzy pod adresem Maleńczuka. Uważają, że jego zachowanie było wybitnie nie na miejscu i czasem powinien ugryźć się w język. Zobaczcie, jak to wyglądało: Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 15.08.18, 17:47 PRACUJEMY NA TO ...ostatnio ! . "...przeszkadza nam zawiść, nasza narodowa cecha. Uniemożliwia cieszenie się cudzym sukcesem i radością. Bo uznajemy, że jeśli się komuś powodzi, to cudzym kosztem. Brak empatii sprzyja co prawda zaradności, ale powoduje spustoszenie w relacjach interpersonalnych" !Polacy... Odpowiedz Link
black_jotka Re: .... TAK SOBIE ....... 15.08.18, 18:11 Rok 1968. W Ministerstwie Handlu Zagranicznego pracuje Zusman, którego trzeba zwolnić. Chcąc załatwić sprawę delikatnie, kierownictwo wpada na pomysł powierzenia Zusmanowi misji nie do wykonania, po czym naturalnie go zwolnić. - Pojedzie Pan do Szwajcarii z zadaniem sprzedania partii naszych zegarków "Błonie". - Oczywiście - odrzekł Zusman. Po dwóch tygodniach wraca. - Zegarki sprzedane, jest zamówienie na następną partię. Zdziwieni przełożeni oczom nie wierzą, ale przygotowują kolejną zasadzkę: - Pojedzie pan do USA z zadaniem sprzedania naszych radioodbiorników marki "Diora". - Oczywiście - odrzekł Zusman. Po trzech tygodniach wraca. - Odbiorniki sprzedane, jest zamówienie na następną partię. Kierownictwo resortu jest w szoku, postanawiają zatem powierzyć Zusmanowi misję niemożliwą do wykonania. - Pojedzie pan do Chin i sprzeda sto ton polskiego ryżu. - Oczywiście - odrzekł Zusman. Miesiąc nie było Zusmana w Ministerstwie i jego przełożeni już byli przekonani o tym, że będzie można go zwolnić. Jednak któregoś dnia pojawił się i zadowolony powiedział: - Jest zamówienie na dalsze dostawy. - Ale dlaczego pana tak długo nie było? - A myślicie, że to tak łatwo jest znaleźć Żyda w Chinach..? Odpowiedz Link