Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szana)

07.09.18, 16:01
Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szana) wszystkim świętującym to Święto,składam tradycyjne życzenia: Szana Towa Umetuka!
Dobrego i Słodkiego Roku!
Ponieważ według tradycji Pan Bog osadza wszystkich ludzi i zapisuje ich imiona na następny rok w Księdze Życia albo w Księdze Śmierci,życzę Wam także:Leszana towa tikatewu wetehatemu,czyli
Obyście byli zapisani (w Księdze Życia) i opieczętowani na dobry rok!
    • jane_doe_hej Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 07.09.18, 16:01
      https://scontent.fatl1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/41223373_2125646330812905_8417008333805846528_n.jpg?_nc_cat=0&oh=cef02f3c3b9c53c242c86ae3ed8aa1b4&oe=5BF2516B
    • mala200333 Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 03.01.19, 22:42
      Trzeba poczekac...
    • seremine Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 06.01.19, 04:41
      Jeden z najpopularniejszych polskich poetów całe życie wstydził się swojej twarzy, cierpiał na depresję, zmagał się ze swoją polsko-żydowską tożsamością. 65 lat temu 27 grudnia 1953 roku w Zakopanem zmarł Julian Tuwim, autor m.in. „Balu w Operze” i „Kwiatów Polskich".
      • seremine Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 06.01.19, 04:43
        Podziel się
        Tweetnij
        Udostępnij
        Skomentuj
        Tuwim wywodził się ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Dzieciństwo przyszłego poety i jego siostry Ireny nie było sielankowe. Małżeństwo rodziców nie należało do udanych, matka - neurotyczna i przewrażliwiona, przelewała na dzieci swój lęk przed światem. Większość zdjęć pokazuje poetę z prawego profilu. Na tych en face można niekiedy dostrzec duże znamię na lewym policzku poety. Obecność tej „myszki” od najwcześniejszego dzieciństwa sprawiała, że czuł się naznaczony, inny od wszystkich. „Kto wie, czy z twojego Julka pozbawionego tej „cechy szczególnej” wyrósłby poeta... Powiem ci, że na pewno nie. Wyrosłem w poczuciu upośledzenia i krzywdy osobistej, jaki los mi sprawił i to stało się macierzystą glebą mojej poezji" - pisał Tuwim do siostry o swoim znamieniu. Nigdy jednak nie przestał się wstydzić plamy na policzku - do zdjęć pozował odwracając głowę lub zakrywając znamię dłonią.

        Po ukończeniu łódzkiego gimnazjum, Tuwim studiował prawo i filozofię na UW. Jako poeta debiutował wierszem „Prośba” w „Kurierze Warszawskim” (1913), który podpisał inicjałami St. M. (skrót od imienia i nazwiska Stefanii Marchew - jego przyszłej żony, z którą pobrali się w 1919 r.). Szybko zaczął uczestniczyć w kulturalnym życiu stolicy - współpracował z pismem studenckim „Pro arte et studio”, a w 1918 roku znalazł się wśród współzałożycieli kabaretu literackiego Pikador i poetyckiej grupy Skamander. Ukazał się też jego debiutancki tomik pt. „Czyhanie na Boga".
    • seremine Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 06.01.19, 04:46
      Tuwim miał poczucie, że jest niczyj. Dla tak zwanych prawdziwych Polaków, dla prasy prawicowej był Żydem, który świetnie nauczył się pisać po polsku i uzurpował sobie rangę polskiego pisarza. Dla tak zwanych z kolei "prawdziwych Żydów" był po prostu zdrajcą własnych korzeni. Tuwim sam napisał, że dla niego prawdziwą ojczyzną jest język polski, nie Polska a właśnie polszczyzna. Tylko ten język go zresztą nigdy nie zdradził, wszyscy inni zapierali się Tuwima, odmawiali mu prawa i do bycia Polakiem i do bycia Żydem, język nie zdradził go nigdy - dodaje Urbanek.
    • mala200333 Re: Z okazji żydowskiego Nowego Roku(Rosz ha-Szan 26.01.19, 22:36
      https://scontent.fatl1-2.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/50532375_2286039094774700_6748420458502160384_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_ht=scontent.fatl1-2.fna&oh=3c5fa43c341cc80eb8f63c852c973aaf&oe=5CF76E70
Pełna wersja