------------ Prognozy Polityczne ---------cz.5 ---

    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 01.02.19, 20:09
      Odsetek Rosjan, którzy uważają, że Rosja zmierza w złym kierunku, przewyższył odsetek zadowolonych ze stanu spraw w tym kraju – podała w czwartek agencja Interfax powołując się na wyniki sondażu niezależnego Centrum Lewady.

      W styczniu br. 45 proc. Rosjan ankietowanych przez Lewadę miało negatywne zdanie o kierunku, w którym zmierza Rosja. Był to najwyższy odsetek niezadowolonych od 12 lat. Osób, które uważały, że sprawy w kraju idą w dobrym kierunku, było 42 proc. Nie miało zdania w tym temacie 13 proc. ankietowanych.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 04:55
      W programie "Rezerwacja" Katarzyny Janowskiej poznaliśmy nominowanych do O!Lśnień 2018, nagród kulturalnych Onetu. W kategorii Literatura wyróżnieni zostali: Marek Bieńczyk za "Kontener", Zyta Rudzka za "Krótką wymianę ognia" oraz Szczepan Twardoch za "Królestwo". Głosowanie potrwa do 24 lutego. Zwycięzców poznamy 1 marca o godz. 20.00 podczas transmisji gali na www.onet.pl oraz w Canal+.
      ‹ wróć
      - Bieńczyk tworzy swój gatunek. Mam wrażenie, że to utwór bardziej muzyczny niż literacki. To książka do wielokrotnego czytania i do powrotów - mówi o "Kontenerze" krytyczka literacja Justyna Sobolewska. - Zyta Rudzka przegracza granice. Powraca po kilkunastu latach książką, która jest niewielka, ale niezwykła - dodaje zaś o "Krótkiej wymianie ognia". - To konynuacja, ale bardzo interesująca, bo historia w "Królu" była męska i szowinistyczna, a tutaj punkt widzenia i ciężar odpowiedzialności jest przeniesiony na kobietę i dziecko - dodaje Katarzyna Janowska.
      • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 04:59
        "Miszmasz, czyli kogel-mogel 3" po weekendzie otwarcia ma na koncie już - włącznie z pokazami przedpremierowymi - ponad 586 tys. widzów. Jak podaje dystrybutor, to najlepsze otwarcie w tegorocznym box-office. Tym samym film znalazł się w 10 polskich filmów z najlepszymi wynikami frekwencji w weekend otwarcia. Premierze filmu towarzyszyły dwa wydawnictwa książkowe. W „Jak znalazłam swój punkt G” filmowa Barbara Wolańska chce pomóc kobietą odczuwać satysfakcję z seksu, a w „Tu jest jakby luksusowo” znajdziecie m.in. mini-powieść Ilony Łepkowskiej o bohaterach filmu.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:07
      Protesty we Francji. "Żółte kamizelki" starły się z policją
      Paryska demonstracja "żółtych kamizelek" zakończyła się starciem z policją. Uczestnicy protestu obrzucili kamieniami i butelkami funkcjonariuszy. Ci odpowiedzieli gazem łzawiącym oraz granatami dymnymi.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:08
        W proteście w Paryżu wzięło udział kilkanaście tysięcy osób. Na Placu Republiki część uczestników demonstracji wznosiła uliczne barykady z desek, które następnie były podpalane. Za pomocą granatów dymnych i gazu łzawiącego policjantom udało się skutecznie rozproszyć najbardziej agresywną grupę demonstrantów. Przyłączyli się do niej m.in. anarchiści i młodzieżowe bandy z imigranckich gett.
        • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:08
          Jak podaje francuski rząd, około 2000 osób odniosło obrażenia w protestach "żółtych kamizelek", które rozpoczęły się w połowie listopada ub. roku. Podczas demonstracji we Francji zginęło 10 osób.
          • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:08
            Głównym celem protestów "żółtych kamizelek" we Francji jest obalenie prezydenta kraju Emmanuela Macrona oraz zmiana polityki gospodarczej. Sobotnie demonstracje, które oprócz Paryża odbyły się także w Tours, Valence, Marsylii i Bordeaux, były poświęcone ofiarom policyjnej brutalności. "Żółte kamizelki" protestowały przeciwko użyciu siły przez funkcjonariuszy, a w pierwszym szeregu protestów szły osoby poszkodowane podczas poprzednich manifestacji.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:48
      Alexandre Benalla, bliski współpracownik prezydenta Francji, miał zajmować się ochroną nieruchomości rosyjskiego oligarchy Iskandera Mahmutowa i jego rodziny - ujawnia francuski portal informacyjny Mediapart. Benalla, który odszedł z prezydenckiej administracji po wybuchu innego skandalu w lipcu ub. r., pozostaje jednym z największych problemów wizerunkowych Emmanuela Macrona.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:49
      Portal Mediapart opublikował treść nagranych rozmów między Alexandrem Benallą a Vincentem Crase. Pierwszy z nich był wysoko postawionym współpracownikiem Macrona, odpowiedzialnym za jego ochronę. Drugi zajmował się sprawami bezpieczeństwa dla prezydenckiej partii Republika w Marszu. Obaj mężczyźni 1 maja ubiegłego roku przebrali się za policjantów i brutalnie bili uczestników manifestacji w Paryżu. Kiedy w lipcu poinformował o tym dziennik "Le Monde" i we Francji wybuchł jeden z największych skandali ostatnich lat, Benalla i Crase skontaktowali się ze sobą, by w obliczu afery przedyskutować przyszłość wspólnych interesów.

      Jednym z nich był kontrakt na ochronę nieruchomości należących do Iskandera Mahmutowa, rosyjskiego miliardera i potentata branży górniczej i metalurgicznej. W mediach pojawiają się liczne informacje o związkach Mahmutowa ze zorganizowaną przestępczością i Władimirem Putinem.

      Umowę z rosyjskim oligarchą zawarła firma Vincenta Crase, byłego żandarma. Obejmowała ochronę nieruchomości Mahmutowa i jego rodziny we Francji oraz w Monako. Do tej pory Crase twierdził, że jego znajomy Alexandre Benalla nie miał z tym kontraktem nic wspólnego. Ujawnione nagranie świadczy jednak o jego bezpośrednim zainteresowaniu sprawą.

      W rozmowie toczącej się 26 lipca 2018 r. w jednej z paryskich kawiarni Benalla doradza koledze, by ten "zniknął z firmy" i planuje działania, by "zrobić to, co zamierzaliśmy zrobić". - Mam pewien pomysł, ale musimy przepisać firmę na kogoś innego - mówi współpracownik Macrona.

      Niecałe dwa tygodnie temu obaj mężczyźni zeznali pod przysięgą przed senacką komisją śledczą, że nie prowadzili żadnych wspólnych interesów.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 19:50
        Na opublikowanym nagraniu Benalla chwali, że mimo wybuchu afery wciąż cieszy się poparciem Emmanuela Macrona. - Śmieszna rzecz, szef wczoraj wysłał mi wiadomość: "Pożresz ich. Jesteś od nich silniejszy, dlatego zawsze miałem cię przy sobie" - mówi do Crase.

        Ciągnąca się od lipca afera Benalli jest jednym z najpoważniejszych problemów Emmanuela Macrona. Administracja prezydenta od początku wiedziała, że Benalla nielegalnie przebrał się za policjanta i pobił demonstrantów, nie poinformowała jednak o tym prokuratury i zdecydowała się tylko na jego dwutygodniowe zawieszenie w obowiązkach. Zwolniony został dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media, jednak nawet wtedy Macron bagatelizował te wydarzenia i zwlekał z potępieniem swojego współpracownika. Nie zdecydował się również stanąć przed komisją śledczą.

        W ostatnich miesiącach okazało się, że Benalla już po utracie pracy w Pałacu Elizejskim wciąż dysponował dyplomatycznym paszportem. Wykorzystując uprzywilejowaną pozycję odbywał podróże m.in. do Afryki, by załatwiać tam swoje interesy. Charakter jego prywatnych przedsięwzięć, jak i zakresu współpracy z Macronem, wciąż jest przedmiotem kontrowersji i nie został do końca wyjaśniony.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 22:20
      Szefowa partii Sinn Fein Mary Lou McDonald wezwała unionistów, by "przygotowali się na zjednoczoną Irlandię". Na wiecu w Dublinie podkreśliła, że jest "rosnąca potrzeba" referendum w tej sprawie.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 02.02.19, 22:22
        Głosowanie w Irlandii Północnej zostało zignorowane przez brytyjski rząd, którego nie interesuje wpływ brexitu na mieszkających tam ludzi - oceniła. Podkreśliła jednocześnie, że "bez względu na brexit odbędzie się referendum w sprawie zjednoczenia", na które jest "rosnąca potrzeba".

        - Oczywiście nasi unionistyczni bracia i siostry powinni być uczestnikami procesu planowania nowej Irlandii - powiedziała też McDonald. - Ich pierwszą opcją jest, oczywiście, utrzymanie unii z Wielką Brytanią, co szanujemy (...), ale teraz powinni zacząć przygotowywać się na wszystkie okoliczności, a opowiadanie się za związkiem Irlandii Północnej z Wielką Brytanią potrzebuje planu B - powiedziała.

        Na mocy porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku brytyjski rząd jest zobowiązany do ogłoszenia referendum w sprawie zjednoczenia Irlandii Północnej i Irlandii, jeśli "wydaje się, że większość głosujących chciałaby wyrazić opinię, że Irlandia Północna powinna przestać być częścią Zjednoczonego Królestwa i stać się częścią zjednoczonej Irlandii". Takie działanie musi uzyskać również poparcie rządu w Dublinie.

        Sinn Fein to nacjonalistyczna partia o korzeniach katolickich, która przez wiele lat była uznawana za polityczne skrzydło Irlandzkiej Armii Republikańskiej (IRA), organizacji zbrojnej walczącej o oderwanie Irlandii Płn. od Wielkiej Brytanii i przyłączenie jej do Republiki Irlandii, m.in. za pomocą zamachów bombowych.

        Kontrowersyjny mechanizm awaryjny (ang. backstop) dla Irlandii Północnej zakłada, że w razie braku porozumienia z UE w sprawie brexitu między Brukselą i Londynem Zjednoczone Królestwo byłoby zmuszone do pozostania w unii celnej i w elementach wspólnego rynku UE. Sprawia także, że mogłoby dojść do powstania tzw. granic regulacyjnych między Wielką Brytanią a wchodzącą w jej skład Irlandią Północną.

        Alternatywnym rozwiązaniem jest powrót twardej granicy pomiędzy Irlandią Północną a Irlandią, co miałoby poważne konsekwencje dla gospodarki obu krajów oraz mogło zagrozić kruchemu procesowi pokojowemu na wyspie.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 13:56
      Równość praw pomiędzy Irlandczykami i Brytyjczykami mieszkającymi na wyspie w dużym stopniu wynika z członkostwa w Unii, jednak brexit pozbawi obywateli Zjednoczonego Królestwa z Irlandii Północnej wielu przywilejów, które od dwóch dekad były spoiwem, utrzymującym w całości tak zwane porozumienie wielkopiątkowe, pisze Emmet Livingstone z POLITICO.
      • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 14:01
        Szefowa partii Sinn Fein Mary Lou McDonald wezwała unionistów, by "przygotowali się na zjednoczoną Irlandię". Na wiecu w Dublinie podkreśliła, że jest "rosnąca potrzeba" referenDum..
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 17:20
      Nowa okładka "Newsweeka" robi wrażenie. "Mit runął"
      W sieci krąży zdjęcie mocnej okładki poniedziałkowego wydania "Newsweeka". Pochwalił się nim Tomasz Lis, redaktor naczelny tygodnika. Już wiadomo, że tematem okładkowym będzie afera ujawniona przez "Gazetę Wyborczą" z Jarosławem Kaczyńskim w roli głównej.
      • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 17:21
        Ostatnio w polityce afera dzień po dniu goni aferę. "Newsweek" na temat okładkowy wybrał taśmy, na których nagrano Jarosława Kaczyńskiego rozmawiającego o spółce Srebrna.

        Okładka przedstawia tylko twarz prezesa PiS. Popękaną. Do ciemnej grafiki dołączono tytuł: "Mit runął", a także dwa zdania: "Jarosław Kaczyński po raz pierwszy przestraszył się, że PiS przegra wybory. Stanie się tak, jeśli wyborcy uznają, że prezes nie jest skromnym idealistą, tylko cynicznym deweloperem".

        Tomasz Lis zapowiadając nowy numer "Newsweeka", napisał: "Dotychczasowy wizerunek J. Kaczyńskiego przestał istnieć. Czy to zapowiedź przegranej PIS- u? Piszemy o strachu na Nowogrodzkiej i o końcu jednego z największych politycznych oszustw w historii Polski".
        • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 17:22
          "Bardzo dobra okładka" - piszą internauci. To jednak pojedyncze opinie, zdania są bowiem mocno podzielone.

          "Kaczyński nigdy nie był tak przestraszony"

          Znamy już nie tylko okładkę, ale również fragment artykułu. Tekst o tytule "Panika taśmowa" pojawił się na stronie newsweek.pl. W tekście Renata Grochal pisze, że "Kaczyński był kompletnie zaskoczony tym, że został nagrany przez rodzinę". I mimo że zachowuje spokój, "wie, że te nagrania mogą mieć dużą siłę rażenia. W końcu to taśmy doprowadziły do upadku rządu PO w 2015 r. i wyniosły PiS do władzy
          • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 03.02.19, 17:25
            seremine napisała:

            > "Bardzo dobra okładka" - piszą internauci. To jednak pojedyncze opinie, zdania
            > są bowiem mocno podzielone.
            >
            > "Kaczyński nigdy nie był tak przestraszony"
            >
            > Znamy już nie tylko okładkę, ale również fragment artykułu. Tekst o tytule "Pan
            > ika taśmowa" pojawił się na stronie newsweek.pl. W tekście Renata Grochal pisze
            > , że "Kaczyński był kompletnie zaskoczony tym, że został nagrany przez rodzinę"
            > . I mimo że zachowuje spokój, "wie, że te nagrania mogą mieć dużą siłę rażenia.
            > W końcu to taśmy doprowadziły do upadku rządu PO w 2015 r. i wyniosły PiS do w
            > ładzy
            >


            "Bardzo dobra okładka" - piszą internauci. To jednak pojedyncze opinie, zdania są bowiem mocno podzielone.

            "Kaczyński nigdy nie był tak przestraszony"

            Znamy już nie tylko okładkę, ale również fragment artykułu. Tekst o tytule "Panika taśmowa" pojawił się na stronie newsweek.pl. W tekście Renata Grochal pisze, że "Kaczyński był kompletnie zaskoczony tym, że został nagrany przez rodzinę". I mimo że zachowuje spokój, "wie, że te nagrania mogą mieć dużą siłę rażenia. W końcu to taśmy doprowadziły do upadku rządu PO w 2015 r. i wyniosły PiS do władzy".

            REKLAMA

            Taśmy Kaczyńskiego. "Zaufanie prezesa zostało wystawione na próbę"
            - Po raz pierwszy od lat widziałem prezesa naprawdę przestraszonego, że możemy przegrać wybory. Bo jeśli ludzie uwierzą, że on jest cwanym biznesmenem, to może być dla nas zabójcze - powiedział, cytowany przez "Newsweek" polityk z władz Zjednoczonej Prawicy
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 00:59

      Pierwsze posiedzenie Międzynarodowej Grupy Kontaktowej krajów UE i Ameryki Łacińskiej w sprawie kryzysu w Wenezueli odbędzie się w czwartek w Montevideo - ogłosili szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini i prezydent Urugwaju Tabare Vazquez. Tymczasem Rosja apeluje o nieingerowanie w sprawy Caracas.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:08
      Wielka Brytania potrzebuje od Brukseli niewielkiego ustępstwa w umowie o wyjściu z UE, by uzyskać to czego oczekuje – za niespełna dwa miesiące opuści Unię, ale parlament nie ratyfikuje umowy, dopóki tego ustępstwa brak, pisze dla POLITICO Henry Newman, dyrektor think tanku Open Europe.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:08

        Brexit nastąpi, nawet jeśli dojdzie do krótkiego opóźnienia jego wejścia w życie
        Zwolennicy powtórnego referendum nie dysponują wystarczającą większością w Parlamencie, by do niego doprowadzić
        Parlament zgadza się na obecny kształt Umowy o Wyjściu, poza jedną kwestią – backstopu czyli bezterminowych gwarancji dla Irlandii
        Nie ma większości dla "miękkiego" rozwodu, który przewidywałby np. częściowe pozostanie w związku z UE w postaci unii celnej
        • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:09
          W zeszłym miesiącu umowa brexitowa, którą zespoły Theresy May i Michela Barniera tak starannie i żmudnie skleiły, poniosła największą klęskę w brytyjskiej historii parlamentarnej. W ubiegłym tygodniu ta sama umowa została zatwierdzona przez Izbę Gmin, z zastrzeżeniem, że niezbędna jest zmiana jednego punktu dotyczącego Irlandii Północnej – tzw. gwarancji irlandzkich lub mechanizmu awaryjnego – po angielsku nazwanym backstop.

          Europejscy liderzy na wyrywki ogłaszali, że takie ustępstwo jest niemożliwe. Jest to w pewnym stopniu zrozumiałe, ale jest także niebezpieczne.
          • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:09
            W Londynie jest wielu utalentowanych europejskich dyplomatów, których zrozumienie naszej polityki jest wystarczająco zniuansowane. Ale zbyt często istnieje tendencja do błędnego rozumienia rozwoju wydarzeń, tak jak błędnie oceniamy Brukselę. I chociaż znaczna część Europy może czuć się sparaliżowana (melo)dramatem brexitu, nie oznacza to, że dynamika jest właściwie doceniana.

            Wewnętrzna debata nad brexitem kręci się nieustannie w kółko, ale jednak niektóre sprawy stają się coraz jaśniejsze.
            • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:09
              Po pierwsze, chociaż parlamentarzyści desperacko pragną uniknąć braku porozumienia, nie chcą całkowicie powstrzymać brexitu i nie chcą się, by uznano ich za przeszkadzaczy. Mogą zgodzić się na krótkie opóźnienie, ale ono tylko odroczy tę samą decyzję. Dłuższe odroczenie brexitu – powiedzmy o 21 miesięcy – które niektórym w Berlinie i Paryżu wydaje się teraz pożądane, jest politycznie niemożliwe.

              Po drugie, udzielanie przez media ogromnej uwagi kampanii "Głos Ludu", która wzywa do powtórnego referendum, niewiele ma związku z jej faktyczną siłą w parlamencie. Nawet jeśli uzyskają poparcie Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna, co wydaje się mało prawdopodobne, to wciąż brakuje im około 50 głosów.

              Po trzecie, posłowie mają szeroki wachlarz poglądów na temat naszej przyszłości po brexicie, ale nie pojawiła się żadna większość dla łagodniejszej formy rozwody. Natomiast Parlament zgadza się, że obecna umowa rozwodowa jest akceptowalna – poza obawą o backstop.

              Rdzeniem jest obawa, że gwarancje irlandzkie – układ, który wyraźnie ma być tymczasowy i tylko zapasowy – może okazać się trwały. Obawiają się, że będzie to wieczna prowizorka.
              • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:09
                Ostatnie komentarze negocjatorów z UE oferują niewielkie pocieszenie. Kiedy zastępczyni głównego negocjatora Unii Michela Barniera, Sabine Weyand, sugeruje, że "nie ma alternatywy" dla backstopu i protekcjonalnie sugeruje, że parlamentarzyści nie rozumieją tej umowy, niektórzy zastanawiają się, czy zobowiązanie UE do dołożenia "najlepszych starań", aby zastąpić backstop "alternatywnymi rozwiązaniami" zostało złożone w dobrej wierze.

                Ci posłowie, którzy poszukują zapewnień, że Zjednoczone Królestwo nie zostało zmuszone tylnymi drzwiami do zaakceptowania stałych powiązań z Unią, są teraz oskarżani o chęć narażenia irlandzkiego procesu pokojowego na ryzyko. To jest irytujące.

                Konserwatystom nie trzeba przypominać o krwawym konflikcie, podczas którego pod ich własną konferencję partyjną podłożono bombę 35 lat temu. Demokratyczna Partia Unionistów z Irlandii Północnej, która wspiera Torysów w Parlamencie, w ogóle przypominania nie potrzebuje.
                • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:10
                  Po tak doniosłej porażce w Izbie Gmin zmiany w umowie są nie do uniknięcia.

                  To nie jest bez precedensu dla Brukseli, by zmieniać porozumienia, nawet już po ich podpisaniu przez Radę Europejską: w 2009 r. Irlandia uzyskała koncesję w sprawie Traktatu Lizbońskiego poprzez protokół pozwalający jej na dokończenie krajowej ratyfikacji. Wielka Brytania jest w podobnej sytuacji.

                  Niektórzy twierdzą, że podczas gdy UE może pójść na kompromis, aby pomóc państwu członkowskiemu, to państwu wycofującemu się taka przysługa się nie należy.

                  Ta argumentacja jest jednak błędna, mimo że domyślnie ujawnia, że sprzeciw wobec ustępstwa w sprawie backstopu jest polityczny, a nie merytoryczny.

                  Wielka Brytania wkrótce będzie krajem trzecim, ale zawsze będziemy wyjątkowo bliskim sojusznikiem. Osiągnięcie porozumienia leży głęboko w interesie UE, przede wszystkim dla członka najbardziej narażonego na brak porozumienia: Irlandii.
                  • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:11
                    Chociaż większość twierdzi, że transakcja jest zamknięta, ostatnie informacje od zespołu przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera sugerują, że backstop mógłby zostać złagodzony, gdyby Zjednoczone Królestwo przesunęło swoje czerwone linie w sprawie przyszłych stosunków.

                    Pamiętajmy, że to przecież Bruksela nalegała, by Zjednoczone Królestwo zgodziło się na backstop, zanim dogada się na ogólne zasady przyszłych stosunków.

                    Europejscy przywódcy nigdy nie chcieli brexitu i wolą raczej omawiać kwestie związane z przyszłością strefy euro czy opodatkowaniem firm cyfrowych. Jednak jest tym, co pojawia się, gdy masz akurat inne plany. Prawo UE oferuje każdemu krajowi prawo do odejścia, a Wielka Brytania postanowiła skorzystać z tej możliwości.
                    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:11
                      Na stole jest umowa gwarantująca, że nie dojdzie do natychmiastowego zakłócenia handlu i, co ważne, naszej bliskiej współpracy w zakresie bezpieczeństwa, obrony i wywiadu. Chroni prawa milionów obywateli europejskich i brytyjskich i nadaje ton konstruktywnym relacjom, z których skorzystają obie strony.

                      Nie ma potrzeby by podrzeć ten dokument – potrzebna jest precyzyjna operacja chirurgiczna, a nie brutalna amputacja.

                      Irlandia musi wiedzieć, że nigdy nie zostanie porzucona. Zaś Wielka Brytania chce zapewnienia, że backstop nie będzie trwały, a instytucje polityczne Irlandii Północnej będą szanowane.

                      Prawnie wiążąca umowa dodatkowa powinna spełnić to zadanie. Jest w zasięgu ręki, ale pozostały już tylko dni.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:19
      Zamordyzm, chaos, wojna o wpływy – po wyjściu USA z Syrii region czekają ciężkie chwile. Pustkę po hegemonie spróbują wypełnić Rosja, Turcja, Iran i Arabia Saudyjska. Będą się docierać, wzajemnie zwalczać, zdobywać uznanie lokalnych kacyków i tworzyć napięcia. Jak będzie wyglądał post-amerykański Bliski Wschód?

      To bedzie horror
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:26
      Syria, miasto Manbij na północy kraju. Tuż przed Nowym Rokiem na teren kontrolowany przez Kurdów przybywa oddział uzbrojonych po zęby syryjskich żołnierzy. Większość nie wjeżdża do centrum miasta, rozkłada sprzęt raczej na obrzeżach. Ludzie patrzą z ciekawością, ale i obawą, gdy po raz pierwszy od wielu lat na główny budynek zostaje wciągnięta syryjska flaga.

      REKLAMA
      Kurdowie, którzy pilnują miasta, rozkładają ręce na powitanie gości. „Zaprosiliśmy syryjskie siły rządowe… aby zapewnić kontrolę nad obszarami, z których nasze siły się wycofały” – informuje kurdyjska milicja YPG, bliski sojusznik Stanów Zjednoczonych w walce z dżihadystami i – co ciekawe – dotychczasowy przeciwnik syryjskiego reżimu z Damaszku.

      Ten gracz nie obawia się już wojsk reżimu, który współpracuje z Moskwą. Nie boi się też niedobitków po ISIS, z których wyczyścił miasto w 2016 roku. Po tym, jak Donald Trump ogłosił w grudniu wyjście z Syrii, najgroźniejsze wydają się teraz karabiny Turków. Dla Ankary Kurdowie wciąż pozostają bowiem terrorystami, którzy chcą odgryźć dla siebie kawałek Turcji, Syrii, Iranu czy Iraku. Bez amerykańskiego bufora pozostają na łasce prezydenta Recepa Erdogana – prezydenta państwa, które należy do NATO.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:26
        Skomplikowane i nielogiczne? Bliski Wschód to region, w którym nie obowiązują żadne zasady. Nie wiadomo, kto dominuje, kto reguluje stosunki między państwami i kto egzekwuje ustalenia. Geopolityczne rozgrywki na styku Europy, Azji i Afryki trwały od zawsze, ale panowała przynajmniej względna stabilność – aż do Arabskiej Wiosny, czyli powstania przeciwko dyktaturom w latach 2010-2012. Zanim fala ludowego entuzjazmu opadła, posypały się stare reżimy. I zapanował totalny chaos: Syria pogrążyła się w krwawym konflikcie, Irak znalazł się na krawędzi bankructwa, Egipt walczy z terroryzmem, a cały region zaroił się od ekstremistycznych organizacji i rzesz uchodźców.

        Nie zanosi się jednak na poprawę. – Na Bliskim Wschodzie nie ma żadnego porządku bez hegemona. A hegemon właśnie wychodzi – wyjaśnia dr Piotr Łukasiewicz, były ambasador w Afganistanie i analityk Global.Lab w rozmowie z „Newsweekiem”. Hegemon to oczywiście Stany Zjednoczone, a nagła decyzja Donalda Trumpa o porzuceniu Bliskiego Wschodu zaskoczyła wszystkich. Co więcej, podjęto ją bez żadnego przygotowania i zostawiając w polu sojuszników z NATO, a także Syrii i Iraku.
        • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:27
          Rywalizujący tu o wpływy gracze tylko czekają na moment przesunięcia pionków po odejściu od szachownicy USA. Co się wydarzy kiedy ruszą do nowej gry? – Czeka nas eskalacja konfliktu pomiędzy Armią Syryjską i milicjami zagranicznymi wspierającymi reżim Baszszara al-Asada, Armią Turecką i współpracującą z nimi Wolną Armią Syryjską (WAS) a siłami kurdyjskimi (YPG i PKK) oraz grupami sprzymierzonymi, zwanymi Syryjskimi Siłami Demokratycznymi. W tle mamy działania wspierające YPG i PKK prowadzone przez Francję i po decyzji prezydenta Trumpa w znacznie zmniejszonej skali przez USA, a z drugiej strony działania przeciw Kurdom prowadzone przez Turcję i Rosję oraz siły syryjskie al-Asada – mówi Kamil Wyszkowski, wykładowca Collegium Civitas oraz dyrektor UN Global Compact Network Poland, inicjatywy działającej przy ONZ.

          Niewesoła jest także sytuacja w Iraku. – Po odbiciu Mosulu i wyeliminowaniu na większości swojego terytorium tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) wciąż jest mocno niestabilny. Powoli podnosi się ze zniszczeń, ale zmaga się z kryzysem gospodarczym. Szacunki ONZ mówią, że przez wojnę z ISIS Irak cofnął się w rozwoju o nie mniej niż 30 lat – mówi Kamil Wyszkowski.

          Na to nakłada się skomplikowana siatka konfliktów między regionalnymi potęgami. Po jednostronnym wycofaniu się USA z porozumienia z Iranem, wynegocjowanego przez administrację Baraka Obamy, rozgorzał spór na linii Teheran-Waszyngton. – Na południu ostry konflikt pomiędzy Arabią Saudyjską a Katarem, a także wojna i katastrofalny głód w Jemenie, który pochłonął przez ostatnie 3 lata 85 tysięcy dzieci, a ponad osiem i pół miliona Jemeńczyków skazał na pomoc żywnościową. Dla uzupełnienia tego obrazu dodajmy jeszcze Izrael, kraj o stabilnej demokracji z nacjonalistycznym premierem Netanjahu, eskalującym konflikt z Palestyńczykami – objaśnia mapę Bliskiego Wschodu Kamil Wyszkowski.
          • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:28
            Są też jednak na niej dwa jasne punkty, które stanowią pozytywny przykład dla regionu: królestwa Omanu i Jordanii. Jak podkreśla ekspert, wystarczy wspomnieć, że nie było ani jednego Omańczyka w szeregach bojowników ISIS, ani jednego zamachu terrorystycznego, który zostałby dokonany przez obywatela tego kraju, i wreszcie mamy w Omanie stabilną, nowoczesną i tolerancyjną monarchię z królem Kabusem ibn Saidem od 1975 r. Państwo sprawnie balansuje między Arabią Saudyjską, Iranem a Zachodem, nie angażuje się w konflikty i w efekcie uznaje się je za oazę bezpieczeństwa i stabilności.

            Jest jeszcze Królestwo Jordanii, które stara się utrzymywać względny spokój na swoim terytorium, ale zmaga się z ogromnym wyzwaniem kryzysy migracyjnego z terenów ogarniętych wojną: z Syrii i Iraku. Jak mówi Kamil Wyszkowski, panujący od 1999 roku król Jordanii Abd Allah II ibn Husajn jest jednym z mądrzejszych przywódców świata arabskiego, a za swoje działania na rzecz uchodźców oraz dialog międzyreligijny powinien być wskazany obok sułtana Omanu jako jasny punkt na skąpanej w krwi mapie regionu.
            • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:28
              Nie jest tak, że polityka wycofywania się z Bliskiego Wschodu narodziła się w Waszyngtonie wczoraj. Proces rozpoczął już Barack Obama, a Donald Trump go kontynuuje, choć robi to bardziej chaotycznie. Poprzedniemu prezydentowi zarzucano choćby to, że nie zareagował na chemiczny atak na syryjskich cywilów w 2013 r. Przymykał też oko na morderstwa polityczne w Rijadzie czy Kairze oraz na zaangażowanie Arabii Saudyjskiej w konflikt w Jemenie, który doprowadza na skraj wycieńczenia setki tysięcy ludzi. Obama do spółki z następcą pozwolili też Iranowi na poszerzenie wpływów w Iraku, Syrii, Jemenie i Libanie.

              – Odchodzenie USA od promowania wartości w polityce zagranicznej słychać choćby w przemówieniach byłego sekretarza stanu Tillersona. W 2017 r. powiedział, że interesy państwa stoją ponad ideałami – dodaje ambasador Piotr Łukasiewicz.

              Taka postawa psuje reputację USA jako lidera demokratycznych przemian i obrońcy praw człowieka. – Widzimy, jak rośnie poczucie bezkarności wśród arabskich autokratów, przeświadczenie, że mogą robić, co chcą, bez względu na to, jak wiele razy użyją przemocy wobec swoich obywateli – komentuje Maha Yahya, dyrektorka Centrum Carnegie w Bejrucie.

              Jednak jeszcze zanim Waszyngton ogłosił wycofanie oddziałów z Syrii, wiele stron konfliktu postępowało tak, jakby Zachód stracił tam jakiekolwiek znaczenie. Przykładem jest spotkanie sprzed kilku tygodni w Bejrucie. Przedstawiciele Rosji, Iranu i Turcji zjechali się, by ustalić zasady zakończenia konfliktu. Zresztą, już od dawna w sprawach Syrii częściej lata się do Moskwy, bo coraz mniej można załatwić w Waszyngtonie.

              Który z krajów aspirujących do roli żandarmów miałby szansę objąć schedę po USA: Rosja, Turcja, Iran, Arabia Saudyjska, a może Izrael? – Żaden – rozwiewa złudzenia Kamil Wyszkowski. – Nikt nie dysponuje na tyle silną pozycją, aby przejąć rolę siły dominującej – tłumaczy.

              To nie oznacza jednak, że nie spróbują zawalczyć o hegemonię. A to oznacza poważne kłopoty. – Każdy z krajów ma swoje ambicje i co gorsza, ich cele polityczne są wzajemnie sprzeczne. To oznacza napięcia i kreślenie stref wpływów – mówi ekspert.
              • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:29
                Turcja po zaplanowanych na 2019 rok wyborach i zmianach w konstytucji, które zwiększają władzę prezydenta Erdogana, może stać się mocarstwem regionalnym, aspirującym do stabilizatora basenu Morza Czarnego i równoważącego rosnące wpływy Rosji w Syrii – ocenia Kamil Wyszkowski.

                Dodatkowo Ankara przejmuje pałeczkę obrońcy świata przed dżihadystami i nowego protektora ludności cywilnej. – W jej interesie leży, by konflikt syryjski nie rozlewał się na jej terytorium – mówi dr Piotr Łukasiewicz. – Nie sądzę jednak, by chciała ponownie odgrywać rolę Imperium Ottomańskiego i panować nad całym Bliskim Wschodem. Nie rości sobie przecież prawa do rozwiązywania problemów w Jemenie, Iraku czy sporu palestyńsko-izraelskiego – ocenia były ambasador.

                Choć obietnice o ochronie przed ekstremizmem wyglądają szczytnie, to w rzeczywistości zachowanie Recepa Erdogana budzi duże wątpliwości. Powód? Spór o status i prawa Kurdów. Największy naród bez państwa zamieszkuje głównie tereny Iraku, Iranu, Syrii oraz Turcji i od wielu lat dąży do ustanowienia własnego państwa – Kurdystanu. Syryjscy przedstawiciele tej grupy mieli nadzieję na sukces dzięki protekcji Stanów Zjednoczonych, wspólnie z którymi rozprawiali się z dżihadystami i wzięli pod kontrolę trzecią część terytorium Syrii.

                Kłopot w tym, że Ankara widzi w nich przedłużenie ramienia tureckiej odnogi – Partii Pracujących Kurdystanu, którą uważa za organizację terrorystyczną. Trump co prawda pogroził na Twitterze, że jeśli Erdogan podniesie rękę na Kurdów, „zniszczy Turcję ekonomicznie”, jednak na wymianie słów się skończyło. I gdy tylko Amerykanie zaczęli wywozić sprzęt z Syrii, Turcja od razu wycelowała karabiny w Kurdów.

                – Kurdowie mają prawo ponownie czuć się zdradzeni i szansa na stabilną autonomię, a może niepodległość, oddala się – mówi Kamil Wyszkowski.
                Rosja, czyli zaangażowanie ponad stan

                Turcja działa w taktycznym sojuszu z Rosją, od której kupuje choćby broń. – Teatrem działań są Syria, północy Irak i południowa Turcja, a wspólnym wrogiem zamieszkujący te tereny Kurdowie i ich niepodległościowe aspiracje. Rosja poprzez swoją obecność militarną w Syrii zdobyła przyczółek na Bliskim Wschodzie i de facto zwasalizowała państwo syryjskie rządzone przez Asada – mówi Kamil Wyszkowski.

                Niepodległość Kurdów nie leży w interesie Rosji, bo zajmują oni tereny tzw. „przydatnej Syrii”, czyli żyznego obszaru, wyposażonego w zasoby wody, ropy i gazu wraz z infrastrukturą do ich wydobycia. Jak przewiduje arabska telewizja „Al Jazeera”, właśnie na tych obszarach zależy Moskwie, bo dzięki nim po wyjściu USA będzie mogła w tańszy sposób utrzymać wpływy w Syrii. Poza tym ziemie stanowią rekompensatę za fatygę.

                Inne cele Kremla? – Skłócić NATO i wyciągnąć jak najwięcej ze sporu o kwestię kurdyjską, który narasta pomiędzy NATO, Turcją i administracją prezydenta Trumpa – mówi Kamil Wyszkowski. – Kolejny cel Rosji to skłócenie Unii Europejskiej i USA w związku z jednostronnym wycofaniem się USA z porozumień z Teheranem. Swoistą wisienką na torcie jest oddanie Rosji inicjatywy w basenie Morza Czarnego, co znakomicie widać na przykładzie napięć w Cieśninie Kerczeńskiej i wcześniejszej bezprawnej aneksji Krymu – dodaje.

                Pod znakiem zapytania wciąż stoi to, jakie decyzje zapadną na Kremlu w najbliższej przyszłości. – Już dziś widać, że silne zaangażowanie w regionie przekracza możliwości Rosji. Najpewniej prezydent Putin będzie przerzucać siły i punktowo reagować na sytuację, utrzymując przyczółek syryjski i umacniając się dyplomatycznie w krajach regionu – ocenia Wyszkowski.
                Arabia Saudyjska – wtyczka USA

                Mimo że Waszyngton zdecydował się zrezygnować z obecności wojskowej w regionie, to wciąż zamierza pielęgnować przyjaźnie z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi oraz Izraelem.

                – To w tej chwili najstabilniejsze państwa w regionie, z mocną armią i gospodarką, a ich reżimy wydają się póki co niezagrożone. USA zamierzają je wspierać i za ich pomocą przemodelować sytuację na Bliskim Wschodzie – tłumaczy dr Piotr Łukasiewicz. I dodaje: – Jesteśmy teraz w przededniu ogłoszenia nowego planu USA dla Izraela i Palestyny. Założenie jest takie, że Arabia Saudyjska wyjdzie z tradycyjnej roli niemieszania się i stanie się regionalnym mocarstwem. Ma z jednej strony blokować Iran, a z drugiej będzie po cichu wspierać Izrael – mówi.

                Zdaniem Kamila Wyszkowskiego Arabia Saudyjska jest najmniej przewidywalnym graczem na Bliskim Wschodzie. – Mając stabilny sojusz z USA, całkowicie niepotrzebnie wywołała konflikt i nieudaną blokadę Kataru oraz pośrednio katastrofalną wizerunkowo klęskę głodu w Jemenie. Saudowie wyraźnie się miotają i próbują wypracować dla siebie większą przestrzeń w regionie, ale robią to nieudolnie, czego dramatycznym przykładem było bezprecedensowe zabójstwo Dżamala Chaszodżdżiego w saudyjskim konsulacie w Stambule. Obecnie to zdarzenie umiejętnie wykorzystuje przeciwko Saudom dyplomacja turecka, wspierana przez oburzony świat zachodni – ocenia ekspert.
                • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 19:29
                  Zanim nastanie porządek bez USA, a nowi gracze się ze sobą dotrą, Bliski Wschód będzie pogrążać się w chaosie. W ustabilizowaniu nie pomoże też mieszanie się sił zewnętrznych. Zdaniem prof. Ramiego G. Khouriego z Amerykańskiego Uniwersytetu w Bejrucie, im mniej ingerencji, tym większa szansa na to, że słabe arabskie społeczności wykształcą własną tożsamość i określą, w jakich państwach chcą żyć.

                  Takie zakończenie leży póki co w sferze marzeń. Jak przewiduje „Al Jazeera”, pierwszą ofiarą wyjścia USA będą Kurdowie, bo zajmują najlepsze (najżyźniejsze i bogate w surowce) tereny i w niczyim interesie nie leży ich niepodległość. Przeciwko nim występują przede wszystkim Turcja oraz Rosja, ale obszarem kontrolowanym przez kurdyjsko-amerykańskie oddziały zainteresowany jest też Iran. Teheran chce zrekonstruować na nim „Szyicki Półksiężyc”, czyli obszar ciągnący od Afganistanu po Morze Śródziemne, który kontrolują szyickie władze. W 2014 r. w połowie „Księżyca” wyrosło sunnickie ISIS, dlatego też Iran wsparł USA w walce przeciwko dżihadystom. Teraz do połączenia obszarów w jeden pas ziemi brakuje usunięcia z drogi samych Amerykanów.

                  Co zrobią osieroceni Kurdowie z Syrii? Jak ocenia „Al Jazeera”, ich jedynym wyjściem jest wsparcie ze strony trójkąta: Rosja-Iran-Syria, by móc odeprzeć ewentualną turecką agresję. Już zresztą ślą pisma do Damaszku z prośbą o opiekę.

                  Obserwatorzy sytuacji na Bliskim Wschodzie najbardziej obawiają się jednak powrotu do wojny domowej w Syrii – tej, która wybuchła w 2011 r. To ona doprowadziła do wzrostu sił islamistów i powstania ISIS. Tym razem toczyłaby się między mniejszymi graczami, bez udziału hegemona. Ot, battle royal – wszyscy przeciwko wszystkim.

                  Obawę budzi również odrodzenie sił wspomnianych dżihadystów – mimo że ISIS zostało rozbite i Turcja ma pilnować porządku w regionie. Zniszczone miasta, upośledzone instytucje i zubożenie to okoliczności, w których ziarno radykalizmu pada na podatny grunt. Przykład Iraku pokazuje, że wyjście USA – choć najeźdźcy, to jednak oswojonego hegemona – może spowodować wyrwę, którą wypełnią religijni guru.

                  – Nawet zwolennicy Trumpa uważają, że Ameryka nie powinna militarnie wycofywać się z regionu, bo obecność wojsk pokazuje, że USA są silne i powstrzymują ekspansję Rosji – mówi dr Piotr Łukasiewicz. I porównuje Bliski Wschód do Afganistanu, czyli państwa, w którym był ambasadorem: – Kabul robi wszystko, by zatrzymać u siebie Amerykanów, bo są oni gwarantem stabilizacji i praw człowieka.

                  Ale zdaniem Kamila Wyszkowskiego wycofanie się USA może co prawda oznaczać chwilową destabilizację, ale może też mieć pozytywny efekt. – Państwa regionu odczują ciężar odpowiedzialności za indywidualne decyzje, bez konieczności oglądania się na wielkiego hegemona zza Atlantyku. Ludzie są zmęczeni wojną. Chcą pokoju i stabilizacji, a ta oddolna potrzeba jest silnie odczuwana przez polityków. Może jest to też szansa dla Kurdów i Palestyńczyków na wynegocjowanie opartej na zdrowym kompromisie niezależności? – mówi ekspert. – Ważne, by Turcja nie schodziła z kursu nakreślonego przez Ataturka, ważne, by Iran utrzymał porozumienie i dialog ze światem zachodnim i ważne, by pokojowo rozwiązano kwestie kurdyjską i palestyńską – podkreśla Kamil Wyszkowski.

                  Wydaje się też, że bez względu na to, czy Amerykanie zostaliby na Bliskim Wschodzie, czy wyprowadzili z niego wojska, ich ślad na długo pozostanie w regionie. – Obecność amerykańskich wpływów w Iraku, Arabii Saudyjskiej czy Izraelu będzie gwarantowana przez długie lata – mówi Kamil Wyszkowski. – Czy kolejna administracja Białego Domu zdecyduje o powrocie na Bliski Wschód? Zakładam, że to prawdopodobny scenariusz – wyjaśnia.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 04.02.19, 22:14
      Coraz więcej cudzoziemców w niemieckich więzieniach
      W niemieckich zakładach karnych osadzonych jest coraz więcej cudzoziemców. Najwięcej pochodzi z Polski, Tunezji i Libii. W Berlinie i Hamburgu więcej niż co drugi więzień jest obcokrajowcem.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 05.02.19, 01:26
      Jest decyzja w sprawie startu Dulkiewicz w wyborach. Jej komitet musi zmienić nazwę
      Przewodniczący PKW poinformował, że komitet "Wszystko dla Gdańska" Aleksandry Dulkiewicz musi w ciągu pięciu dni zmienić nazwę. Wcześniej zawiadomienie w tej sprawie złożył jej kontrkandydat Grzegorz Braun
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 05.02.19, 20:51
      FACEBOOK | 2
      TWITTER
      KOPIUJ LINK
      Za niecałe dwa miesiące Ukraina będzie wybierała kolejnego prezydenta i właśnie na czoło sondaży wysunął się komik i bohater popularnego serialu. To wcale nie są żarty, bo poparcie dla Wołodymyra Zełeńskiego, który zgłosił swoją kandydaturę w sylwestra, wykazuje najwyższą dynamikę wzrostu i to co do niedawna wydawało się żartem, jest już przedmiotem poważnych politycznych analiz, pisze dla POLITICO analityk Balázs Jarábik.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 05.02.19, 20:54
      Wyniku wyborów nie da się dziś przewidzieć, ale jedno jest pewne: kampania nie będzie czysta
      REKLAMA

      W stolicy Ukrainy krąży taki żart: "Przez lata głosowaliśmy na poważnych polityków – i wychodziła z tego komedia. Może więc zagłosujmy na komika i zobaczmy, co się stanie?”

      Wybory prezydenckie, które mają się odbyć 31 marca, budzą w Ukraińcach głęboko ambiwalentne uczucia. Około 20 procent elektoratu nie podjęło jeszcze decyzji, na kogo głosować. Wielu utraciło resztki zaufania, jakie mieli do władz. Powszechna atmosfera niezadowolenia sprawia, że rosną szanse nietypowego "czarnego konia” tych wyborów: serialowego komika Wołodymyra Zełeńskiego.

      Mówiący po rosyjsku i pochodzący z położonego na południu Ukrainy miasta Krzywy Róg, Zełeński wygląda na zdeterminowanego, by zgarnąć głosy rozczarowanych ukraińskim status quo i wątpiących w skuteczność walki z korupcją przez bardziej tradycyjnych kandydatów. Dwa sondaże opublikowane w ubiegły tygodniu pokazują, że komik wyprzedził wszystkich swoich rywali.

      Biznesmen, który do wszystkiego doszedł własną pracą, postrzegany jest jako zupełnie różny od drapieżnej elity, która zdominowała ukraińską politykę od odzyskania przez ten kraj niepodległości w 1991 r.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 05.02.19, 22:38
      Rzecz w istocie sprowadza się do irlandzkiej wyspy. Po brexicie granica między Irlandią a Irlandią Północną stałaby się jednocześnie granicą między UE a Wielką Brytanią. Zwolennicy twardego brexitu chcieliby zjeść ciastko i mieć ciastko - całkowicie opuścić Wspólnotę, a więc i wspólny rynek, ale jednocześnie nie przywracać kontroli granicznych w Irlandii, co mogłoby zagrozić pokojowi na wyspie.
      29 marca zbliża się wielkimi krokami, rozpiszmy więc, o co toczy się w Wielkiej Brytanii spór.
      1. Unia Europejska niezmiennie stoi na stanowisku, że Wielka Brytania ma trzy możliwości: zaakceptować porozumienie wynegocjowane przez UE i brytyjski rząd, opuścić UE bez umowy albo pozostać w UE.
      2. Porozumienie z UE zostało odrzucone przez brytyjski parlament miażdżącą większością głosów. Była to najwyższa porażka brytyjskiego rządu w Izbie Gmin.
      3. Rząd i parlament wykluczają pozostanie w UE ze względu na wynik referendum z 2016 roku, kiedy to większość Brytyjczyków opowiedziała się za opuszczeniem UE.
      4. Jeśli nikt się z nikim nie dogada (Londyn z Brukselą, parlament z rządem, laburzyści z konserwatystami itd.), to teoretycznie 29 marca Wielka Brytania powinna opuścić UE bez umowy. Większość brytyjskich parlamentarzystów jest przeciwko takiemu scenariuszowi - poskutkuje on bowiem ogromnym chaosem i będzie szkodliwy dla gospodarki. Parlamentarzyści chcą uchwałami zablokować "no deal".
      5. Premier Theresa May wyjaśnia, że tego typu uchwały nie są wiążące, ponieważ jedynym sposobem na uniknięcie "no deal" jest przyjęcie porozumienia przed 29 marca.
      6. Wynegocjowane przez May porozumienie, zakładające okres przejściowy i łagodzące negatywne skutki brexitu, jest nie do zaakceptowania dla większości parlamentarzystów i zostało przez nich odrzucone ze względu na mechanizm "backstop" - "bezpiecznik". "Backstop" zakłada "tymczasową" obecność Wielkiej Brytanii w unii celnej ze Wspólnotą do czasu znalezienia alternatywnego rozwiązania kwestii irlandzkiej granicy.
      7. "Backstop" de facto utrzymywałby Wielką Brytanię w unii celnej przez wiele lat, a może i na stałe. Brytyjczycy podlegaliby unijnym regulacjom, ale nie mieliby na nie wpływu. Nie mogliby jednocześnie negocjować umów handlowych z innymi państwami, bo obowiązywałyby ich umowy unijne. "Backstop" musi zniknąć - uważają brytyjscy parlamentarzyści.
      8. Bruksela: "Backstop" jest nieusuwalny (z umowy). Porozumienie nie będzie renegocjowane. Patrz: punkt 1.
      9. Gdyby Wielka Brytania wyszła z UE bez umowy, to zgodnie z traktatami, między Irlandią a Irlandią Północną powinny pojawić się kontrole graniczne.
      10. Przywrócenie twardej granicy między Irlandią a Irlandią Północną byłoby złamaniem porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku, gwarantującego pokój na wyspie.


      Czytaj więcej na fakty.interia.pl/raporty/raport-ue-przed-wyborami-europejskimi/artykuly/news-brexitowy-wezel-gordyjski-punkt-po-punkcie,nId,2820405#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 09:05
      REKLAMA
      Przesłuchanie gen. Votela w senackiej komisji sił zbrojnych miało związek z niedawnym reportażem wyemitowanym przez stację telewizyjną CNN, zgodnie z którym część amerykańskiego uzbrojenia oraz pojazdów opancerzonych dostarczanych w ramach umów bilateralnych do Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów arabskich wpadła w ręce jemeńskich bojówek powiązanych z Al-Kaidą oraz salafickich milicji i innych ugrupowań w Jemenie.

      - Musimy się uważnie przyjrzeć zarzutom przedstawionym w reportażu i w tym konkretnym przypadku sprawdzić, co tak naprawdę się stało - zaznaczył były szef Centralnego Dowództwa USA, który od kwietnia 2016 r. stoi na czele sił USA na Bliskim Wschodzie. - Powinniśmy byli to lepiej sprawdzać - dodał.
      • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 09:06

        - Musimy się uważnie przyjrzeć zarzutom przedstawionym w reportażu i w tym konkretnym przypadku sprawdzić, co tak naprawdę się stało - zaznaczył były szef Centralnego Dowództwa USA, który od kwietnia 2016 r. stoi na czele sił USA na Bliskim Wschodzie. - Powinniśmy byli to lepiej sprawdzać - dodał.

        Rzecznik Pentagonu: zamierzamy wszcząć śledztwo

        W materiale wyemitowanym przez CNN pokazano opancerzone pojazdy minoodporne, które znalazły się w rękach sił nie mających nic wspólnego z koalicją, na której czele stoi Arabia Saudyjska, zwalczającą w Jemenie proirańskie, szyickie oddziały rebeliantów Huti. Obecni dysponenci tego uzbrojenia twierdzili, że zakupili je na wolnym rynku.

        Zgodnie z amerykańskim prawem - zaznacza w komentarzu AFP - odsprzedaż bądź użyczenie pochodzącego z USA uzbrojenia musi być każdorazowo uzgodnione z Pentagonem.
        • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 09:07

          REKLAMA
          - Podchodzimy z największą powagą do zarzutów niewłaściwego użytkowania amerykańskiego wyposażenia obronnego i zamierzamy wszcząć śledztwo natychmiast, gdy tylko pojawią się dowody potwierdzające te podejrzenia - oświadczył rzecznik Pentagonu, Johnny Michael.

          Na kolejnym, ostatecznym etapie śledztwo przejmie amerykański Departament Stanu - wskazuje w komentarzu francuska agencja AFP. Resort dyplomacji USA czeka w chwili obecnej na informacje uzupełniające - pisze.

          Wojna w Jemenie

          Jemen pogrążony jest w chaosie od 2011 roku, gdy społeczna rewolta położyła kres wieloletnim dyktatorskim rządom prezydenta Alego Abd Allaha Salaha. Konflikt nasilił się, gdy w marcu 2015 roku interwencję w tym kraju rozpoczęła międzynarodowa koalicja arabska pod wodzą Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która walczy z rebeliantami Huti, wspieranymi przez Iran.

          Koalicja, walcząca pod hasłem przywrócenia do władzy prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego, jest wspierana przez Stany Zjednoczone dążące do usunięcia z Jemenu wszelkich sił związanych z międzynarodowym terroryzmem islamskim i przyczyłków wpływu Iranu w tym państwie.

          Według ONZ wojna w Jemenie pochłonęła od 2015 r. prawie 10 tys. ofiar i wywołała "największy kryzys humanitarny na świecie". Ocenia się, że ponad 14 mln Jemeńczyków jest realnie zagrożonych głodem.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 09:32

      Nie ma obecnie nadziei na przywrócenie Małego Ruchu Granicznego (MRG) z obwodem kaliningradzkim. Rząd PiS tłumaczy to względami bezpieczeństwa narodowego. Ostrzega także, że rośnie militaryzacja Rosji przy granicy z Polską.
      • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 09:33
        Ot cały PIS.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 06.02.19, 15:05
      KIEV — There’s a joke circulating in the Ukrainian capital: “For years, we have voted for serious people, and all we got is farce. So why not vote for a comedian and see what happens
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 01:06
      Rywalizacja w zakresie rozwoju wojskowych technologii toczy się nie tylko na polu najbardziej spektakularnych gałęzi wojskowego przemysłu, w postaci nowych czołgów, samolotów czy innych imponująco wyglądających i śmiertelnie groźnych maszyn. Rozwój wojskowych technologii odbywa się także w zakresie tzw. broni nieśmiercionośnych, które nie wywołują stałego uszczerbku na zdrowiu. Z takiej właśnie broni będzie korzystać rosyjska marynarka wojenna, poinformowała tamtejsza rządowa agencja informacyjna RIA Novosti.


      Amerykańscy żołnierze-samobójcy z czasów zimnej wojny. W plecaku nosili bombę atomową
      CZYTAJ WIĘCEJ
      Wg doniesień agencji na dwóch rosyjskich fregatach wchodzących w skład floty Morza Północnego została zamontowana broń o nazwie Filin 5P-42, która podobno trafi także na dwa kolejne okręty budowane przez Rosję. Filin 5P-42 działa na zasadzie efektu stroboskopowego, który wywołuje u osób wystawionych na jego działanie cały szereg wyjątkowo nieprzyjemnych efektów. Na czele z halucynacjami, dezorientacją, silnymi mdłościami czy tymczasową ślepotą. Co ciekawe, Filin 5P-42 jest też podobno skutecznny przeciw martwym celom i potrafi np. „skutecznie ograniczać” technologię pozwalającą na widzenie w ciemności, a nawet zakłócać działanie niektórych czujników wroga.

      REKLAMA

      Broń potrafiąca oślepiać żołnierzy, choćby w postaci laserów, nie jest oczywiście niczym nowym. Tego typu wyposażenie zostało jednak zakazane w ramach specjalnego traktatu w sprawie laserowych broni oślepiających, który wszedł w życie w 1998 roku. Nowa broń Rosjan omija jednak te zapisy, gdyż nie powoduje trwałej ślepoty.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:04
      Środa była drugim dniem prowadzonych w Moskwie bezprecedensowych rozmów delegacji talibów z afgańskimi politykami. Strony uzgodniły w nich wycofanie amerykańskich wojsk z Afganistanu, choć nie określono, kiedy miałoby to nastąpić. Afgański rząd nie brał udziału w negocjacjach.

      Jak podaje agencja AFP, przewodniczący delegacji talibów nazwał efekty rozmów „wielkim sukcesem”. „Uzgodniliśmy wiele punktów i mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się osiągnąć jeszcze więcej i wreszcie możemy osiągnąć rozwiązanie, możemy osiągnąć całkowity pokój w Afganistanie”. – mówił Sher Mohammad Abbas Stanikzai.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:05
        Po spotkaniu wydano dziewięciopunktowe oświadczenie, w którym zgodzono się co do potrzeby całkowitego wycofania wojsk USA z Afganistanu. Harmonogramu tego wycofania jednak nie określono. Wcześniej jeden z członków delegacji talibów, Abdul Salam Hanafi, powiedział w kuluarach spotkania, że uzgodniono wycofanie połowy amerykańskich sił do końca kwietnia. Pentagon zdementował jednak te doniesienia, dodając że jeśli „wszystkie strony zrobią to, co konieczne, aby zapobiec wykorzystywaniu Afganistanu jako platformy dla terroryzmu”, USA rozważą „zmiany dotyczące obecności wojsk”.

        W moskiewskich rozmowach nie uczestniczyli przedstawiciele afgańskich władz, które talibowie uznają za „amerykańskie marionetki”. Byli natomiast m.in. były prezydent Afganistanu Hamid Karzai oraz ważny polityk opozycyjny Mohammad Hanif Atmar. Jak mówił Karzai, był szczęśliwy, że mógł rozmawiać „z naszymi braćmi talibami”. Według niego delegaci zgodzili się na „prawie wszystko” – nie osiągnięto konsensusu w kwestii „islamskiej konstytucji”, której oczekują talibowie oraz praw kobiet. Jedna z dwóch kobiet obecnych przy stole rozmów, Fawzia Koofi, zagłosowała przeciw wspólnej deklaracji, sprzeciwiając się zapowiedziom talibów, że prawa kobiet będą „zgodne z wartościami islamu”.
        • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:06
          Jak stwierdza AFP, afgańskie władze wydają się być „sfrustrowane” tym, że za ich plecami odbywają się rozmowy na temat przyszłości kraju. Wcześniej podobne rozmowy bez ich udziału odbyły się między talibami a Amerykanami w Dosze. Prezydent Afganistanu Ashraf Ghani nazwał moskiewskie rozmowy „niczym więcej niż fantazją” i przypomniał, że we wtorek Mike Pompeo obiecał mu, że rząd w Kabulu powinien być włączony w afgański proces pokojowy. O to samo apelował w Moskwie Mohammad Hanif Atmar.
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:18
      Rosyjski dyskont Mere podbija Niemcy. Zabrakło towaru
      Dyskont Mere musiał zamknąć swój pierwszy sklep w Niemczech po pięciu dniach. Powód? Prawdziwe oblężenie, które spowodowało, że zabrakło towaru.
      • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:22
        Mały Abdullah umierał w szpitalu w Stanach Zjednoczonych, a jego mama nie mogła być razem z nim. Wszystko przez to, że jest z Jemenu, a Donald Trump zakazał obywatelom tego kraju wjazdu do USA. Po śmierci dziecka kobieta postanowiła opowiedzieć swoją historię, licząc, że to pomoże ludziom, którzy znajdą się w podobnej sytuacji.

        Za zbrodnie terrorystow z Jemenu placa poszczegolni ludzie...
    • black_jotka Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 16:35
      Ukraiński parlament uchwalił w czwartek przepis zabraniający obywatelom Rosji pełnienia funkcji obserwatorów wyborów na Ukrainie. – podała rozgłośnia Hromadske.
    • seremine Re: ------------ Prognozy Polityczne ---------cz. 07.02.19, 17:54
      Theresa May w rozmowie ze stacją BBC powiedziała, że zwróciła uwagę Donaldowi Tuskowi na język, którego użył pod adresem autorów brexitu. Jak stwierdziła stwierdzenie o "specjalnym miejscu w piekle" "nie było pomocne". Same rozmowy o rozwodzie nie przyniosły żadnego postępu
Pełna wersja