Dodaj do ulubionych

Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) –

23.12.19, 16:22
Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – francuska elitarna zawodowa jednostka bojowa, w której formalnie mogą służyć wyłącznie obywatele obcych państw. W praktyce jednak od 5% do 10% żołnierzy stanowią rodowici Francuzi, którzy deklarują przy rekrutacji obywatelstwo Belgii, Szwajcarii, Monako, Kanady lub Luksemburga.

Z uwagi na fakt, iż jest to najbardziej zróżnicowana armia świata pod względem ilości kultur i pochodzenia ochotników, Legia słynie z twardych metod szkoleniowych i brutalnej dyscypliny. Reżim ten ma na celu stworzyć z rekrutów dobrze zorganizowanych i wyszkolonych żołnierzy, nakierowanych na wspólne działanie w imię interesów Francji.

Legia, jako elitarna formacja wojskowa, dysponuje najnowocześniejszym sprzętem i uzbrojeniem - lepszym, niż pozostałe jednostki armii francuskiej


--
Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
Obserwuj wątek
    • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:23
      Legia Cudzoziemska została utworzona 9 marca 1831 jako armia najemna, głównie w celu ochrony francuskich terytoriów zamorskich podczas wojny w Algierii i prowadzenia w imieniu Francji wojen kolonialnych w Afryce.

      Żołnierze Legii brali udział w misjach stabilizacyjnych i interwencjach wojskowych m.in. w Zatoce Perskiej (1990-1991), Kambodży i w Somalii (1992-1993), Rwandzie (1994), w Bośni, Kosowie i Macedonii (1993-2003) oraz Republice Środkowoafrykańskiej. Aktualnie legioniści biorą udział w wojnie w Afganistanie, Kosowie, Czadzie, na Wybrzeżu Kości Słoniowej i w walkach z bojownikami islamskimi w Mali oraz wszędzie tam, gdzie istnieje zagrożenie bezpieczeństwa obywateli francuskich za granicą[1][5][6]. Jednostki Legii do dzisiaj posiadają zakaz prowadzenia wszelkich działań bojowych na terenie samej Francji.

      W szeregach Legii Cudzoziemskiej we wszystkich wojnach, w których Francja brała udział, zginęło 35 781 legionistów, podoficerów i oficerów. Ostatnią ofiarą poległą w boju jest adiutant-chef Dejvid Nikolic. Zginął 17 lipca 2014 roku w Mali. Służył w 1REG, miał 45 lat.

      --
      Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:24
        Legia Cudzoziemska obecnie liczy 7699 żołnierzy, w tym 413 oficerów, 1741 podoficerów i 5545 legionistów w 11 pułkach (regimentach), z których każdy posiada unikatową funkcję. Najbardziej znany i uważany za „elitarny” jest 2 REP (spadochroniarze) z bazą na Korsyce w Calvi. Jest to regiment o najbardziej zaostrzonej dyscyplinie, w stanie ciągłej gotowości bojowej. 1 Cudzoziemski Pułk Kawalerii zachował najwięcej tradycji Legii i w nim należy szukać dawnych ideałów. Nazywany jest potocznie pułkiem tradycji.

        --
        Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:25
          Kodeks Honorowy Legionisty

          Artykuł 1

          Legionisto, jesteś ochotnikiem służącym Francji z honorem i wiernością.

          Artykuł 2

          Każdy legionista jest twoim towarzyszem broni, jaka by nie była jego narodowość, rasa czy religia. Wyrażasz to solidarnością, która łączy członków jednej rodziny.

          Artykuł 3

          Strzegący z szacunkiem tradycji, związany z twoją kadrą dowodzenia, dyscyplina i koleżeństwo są twoją siłą, odwaga i lojalność twoimi cnotami.

          Artykuł 4

          Dumny z twojego stanu legionisty, okazujesz to przez twój zawsze elegancki mundur, twoje zachowanie zawsze dostojne, lecz skromne, twoje koszary zawsze czyste.

          Artykuł 5

          Elitarny żołnierzu, szkolisz się z surowością, czyścisz twoją broń, jakby to był twój największy skarb, stale troszczysz się o swoją formę fizyczną.

          Artykuł 6

          Otrzymane zadanie jest święte, wykonujesz je do końca, przestrzegając regulaminów wojskowych i konwencji międzynarodowych, a jeżeli trzeba, też za cenę własnego życia.

          Artykuł 7

          Na polu walki działasz bez pasji i nienawiści, szanujesz pokonanych wrogów, nigdy nie opuszczasz swoich zabitych lub rannych, ani swojej broni.

          --
          Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
          • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:26
            Obecnie Legia stanowi trzon Sił Szybkiego Reagowania (Force d'Action Rapide); zwykle wysyłana jest ona w najbardziej zapalne tereny, stanowiąc pierwszą linię frontu, lub prowadzi działania poza jego linią. Siły te są gotowe do przeprowadzania działań zbrojnych praktycznie w każdej chwili i w każdym miejscu na świecie, w którym Francja posiada swoje interesy, bez wymaganej decyzji dowódców poszczególnych jednostek biorących udział w misji bojowej. Oddziały Legii, które wchodzą w skład sił FAR, to spadochroniarze z 2 Cudzoziemskiego Regimentu Powietrznodesantowego, piechota zmotoryzowana z 2 Cudzoziemskiego Regimentu Piechoty i pułk pancerny z 1 Cudzoziemskiego Regimentu Kawalerii[1][7][8].

            Legia Cudzoziemska rekrutuje mężczyzn z całego świata w wieku od 17 do 40 lat. Dawniej żołnierze wstępujący do Legii mieli zapewnioną pełną anonimowość w trakcie pełnienia służby, a po jej odbyciu otrzymywali obywatelstwo francuskie i nowe dokumenty. Przyciągało to do Legii wielu kryminalistów. Obecnie zasady naboru zmieniły się i Legia nie przyjmuje już w swoje szeregi osób podejrzanych o poważne przestępstwa.

            Skład narodowy Legii jest bardzo zmienny, obecnie w szeregach Legii Cudzoziemskiej reprezentowanych jest ponad 140 narodowości. Niemal wszyscy wyżsi oficerowie są Francuzami, często przysyłanymi do Legii z innych jednostek Armii Francuskiej. Do połowy lat 80. XX w. większość składu stanowili „Belgowie”, Brytyjczycy, oraz obywatele państw Wspólnoty Francuskiej. Obecnie coraz większa część składu pochodzi z krajów Europy Środkowej, w tym z Polski. Legia nie ujawnia jednak pełnych danych statystycznych na ten temat. Aktualnie coraz więcej kandydatów pochodzi z Ameryki Południowej.

            Ważnym świętem dla Legii jest Dzień Camerone, obchodzony 30 kwietnia na pamiątkę bitwy o Camerone.

            --
            Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
            • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:40
              Jedyną kobietą przyjętą do Legii była związana z generałem Koenigem (walczył przeciwko Rommlowi pod Bir Hakeim) Brytyjka Susan Travers. Służyła jako kierowca.
              Traktat wersalski zabraniając w art. 179 obywatelom niemieckim służby w obcych siłach zbrojnych zrobił wyjątek dla Legii Cudzoziemskiej.
              W Legii służył polski artysta rzeźbiarz i malarz, Xawery Dunikowski.
              Do Legii wstąpił, uciekając z Niemiec przed nazistami, urodzony w Lipsku malarz współczesny, Hans Hartung.
              Pál Sárközy de Nagy-Bócsa – ojciec byłego prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego jako węgierski emigrant został zwerbowany w Baden-Baden do Legii, odbył podstawowe szkolenie w Algierii, został jednak uznany za niezdolnego do służby w Indochinach. W 1948 zwolniony z Legii.

              --
              Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
              • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 16:41
                Le Boudin – oficjalny marsz Legii Cudzoziemskiej.

                Marsz został skomponowany przez szefa orkiestry – Wilhema, krótko przed wyjazdem na kampanię do Meksyku[1]. Le Boudin śpiewa się wyłącznie stojąc na baczność. Można przy nim maszerować, ale w żadnym wypadku nie śpiewa się go maszerując. Marsze defiladowe wykonywane są wolnym krokiem (88 na minutę). Krok marszowy Legii jest znacznie wolniejszy od innych francuskich oddziałów wojskowych (ok. 120 kroków/min). Ten majestatyczny marsz powoduje że na defiladzie 14 lipca z okazji narodowego święta Francji (zdobycie Bastylii) legioniści znacznie się wyróżniają i są entuzjastycznie nagradzani brawami przez tłum.

                Znaczenie słowa Le Boudin tłumaczone jest na dwa sposoby. Jedni mówią, że chodzi o kaszankę bo takie jest dosłowne, francuskie znaczenie tego słowa, inni twierdzą że chodzi o zwinięty, wełniany koc umocowany na plecaku dawnego legionisty. Większość przychyla się do tej drugiej wersji ponieważ chodziło o kształt tego koca, który przypominał wielką kaszankę. Z czasem ten niebieski koc, który był częścią polowego wyposażenia legionisty, przekształcił się w długą chustę. W umundurowaniu paradnym, owija się go parokrotnie powyżej bioder i nosi pod pasem polowym.

                --
                Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 17:02
      Co roku tysiące śmiałków stawiają się w punktach rekrutacyjnych Legii Cudzoziemskiej i próbują dostać się w szeregi tej elitarnej jednostki. Olbrzymia część legionistów to Polacy. Kiedy kończą służbę, w ojczyźnie są wyjęci spod prawa. A szkoda - Łukasz Słapek.

      --
      Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 17:03
        Załóż ten beret porządnie! To nie jest beret pilota traktora, ale beret legionisty i należy go traktować w szacunkiem - wykrzykuje po francusku, ale z wyraźnym wschodnioeuropejskim akcentem czerwony ze złości na twarzy sierżant do przerażonego rekruta, który po raz pierwszy ma nałożyć na głowę zielony beret Legii Cudzoziemskiej. To jednak dopiero początek jego trudnej i żmudnej drogi, zanim będzie mógł on założyć najbardziej rozpoznawalne nakrycie głowy legionistów - charakterystyczną czapkę nazywaną kepi blanc (białe kepi).

        Tylko prawdziwy legionista ma prawo ją nosić. Białe kepi to symbol braterskiej więzi i gotowości oddania życia za swoich braci i dlatego kepi blanc na głowie każdego innego to czysta profanacja. Historia Legii Cudzoziemskiej i szlaku bojowego, jaki przeszła, okupiona jest hektolitrami przelanej krwi, w tym również krwi Polaków, którzy na pięć lat - bo tyle zwykle trwa kontrakt - zmieniają tożsamość. Z prawników, architektów, byłych księży czy ludzi z prawem na bakier stają się idealnymi wręcz maszynami do zabijania walczącymi w dowolnym miejscu świata w imię interesów Francji. Na samym początku istnienia Legii w jej szeregach znajdowało się zaś tylu Polaków, że zastanawiano się nawet nad utworzeniem tylko polskiej jednostki.

        --
        Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
        • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 17:04
          Żuawi Śmierci - pogromcy Rosjan
          Powszechna opinia o Legii Cudzoziemskiej najlepsza nie jest, choć jednocześnie formację tę otacza niezwykły kult żyjącej legendy. Mało kto jednak wie, jak wielkie znaczenie Legia odegrała w historii Polski. Kiedy bowiem w Polsce wybuchło powstanie styczniowe, w 1861 roku sformowano specjalny oddział doborowych żołnierzy, który na wzór francuskich żuawów przybrał nazwę Żuawi Śmierci. Ich ojcem był francuski oficer Franciszek Rochebrune.
          Żuawi Śmierci byli świetnie wyszkolonymi właśnie przez oficerów z Legii Cudzoziemskiej polskimi specjalistami pola walki, których dzisiaj można byłoby porównać tylko do najlepszych jednostek specjalnych. Historyczne dokumenty mówią o przerażeniu, jakie w rosyjskich okopach budziła już sama nazwa Żuawi Śmierci. Kiedy zaś cesarska armia miała mieć z nimi potyczkę, to na porządku dziennym były liczne akty dezercji wśród rosyjskich żołnierzy. Woleli ryzykować w taki sposób własne życie, bowiem walka z wyszkolonymi przez Legię Polakami była dla nich śmiercią pewną.

          Żuawi działali głównie na Kielecczyźnie, tocząc ważne i krwawe, acz dzisiaj już zapomniane boje. Po raz pierwszy ci ubrani w czarną sukienną kamizelkę z naszywanym dużym białym krzyżem surdut z czarnego sukna bez kołnierza, sięgające do kostek czarne sukienne bufiaste spodnie, wysokie buty z cholewami ruszyli do boju 17_lutego 1863 roku w bitwie w podkieleckim Miechowie. Rosjanie nie mieli najmniejszych szans. Polacy uzbrojeni jedynie w bagnety przypuścili atak na pozycje rosyjskie. Rosjanie byli tak zszokowani skutecznością i zajadłością ataku, że w żaden sposób nie mogli dać im odporu. Jeden po drugim carscy żołnierzy osuwali się na ziemię z przeszytymi piersiami. Zwycięstwo było okupione jednak potężną ofiarą. Ze 150 żuawów przeżyło jedynie kilkunastu. Po tej bitwie kolejny pułk żuawów zaczęto formować w Krakowie.

          Żuawi walczyli następnie 17 marca 1863 roku pod Chrobrzem, gdzie będąc w straży tylnej oddziałów polskich, odparli atak rosyjskich dragonów. W bitwie tej oddziałom polskim udało się wycofać, zadając poważne straty nieprzyjacielowi. Następnego dnia, 18 marca, oddział wziął udział w bitwie pod Grochowiskami, stanowiąc jądro oporu polskich sił okrążonych i broniących się w lesie. Bitwa zakończyła się odparciem Rosjan, którzy ponieśli duże straty.

          Ból jest ceną, jaką płacimy za siłę
          Dostać się do Legii nie jest łatwo. Zanim otrzyma się szanse na zostanie legionistą, trzeba przejść serię testów psychologicznych i fizycznych w ośrodku Castelnaudary na południu Francji. Ochotnicy przechodzą również skrupulatne testy medyczne. Aby podołać morderczym treningom, trzeba się wykazać naprawdę końskim zdrowiem. Jednak największy nacisk kładzie się na psychiczne uwarunkowania kandydatów.
          - Wiele elementów naszego szkolenia i rekrutacji oparliśmy właśnie na wzorcach zaczerpniętych z Legii Cudzoziemskiej. Ciało można bowiem w dość krótkim czasie odpowiednio wykształcić. Z psychiką jest już o wiele trudniej - mówi pragnący zachować anonimowość oficer z Pułku Specjalnego Komandosów z Lublińca, dziś - obok GROM - jednej z najlepszych jednostek specjalnych na świecie.

          Dopiero po skończonym szkoleniu w Castelnaudary i morderczym 60-kilometrowym marszu w pełnym ekwipunku i z kilkunastokilogramowym plecakiem, zwanym marszem białego kepi, można o sobie powiedzieć, że jest się legionistą. Żołnierze dopiero wtedy dostają przydziały do swych jednostek, rozjeżdżając się niemal po całym świecie - wszędzie tam, gdzie Francja prowadzi albo działania wojenne, albo - jak choćby w Gujanie Francuskiej - posiada swoje instalacje nuklearne.

          --
          Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 17:12
      Wielu francuskich politologów, w tym Dominique Moisi, uważa, że Legia Cudzoziemska powinna być zlikwidowana już dawno temu. Jednym z argumentów jest przekształcenie w 2002 r. armii francuskiej z przymusowej na profesjonalną. Nie wziął jednak pod uwagę faktu, że sami legioniści już dawno przestali być traktowani jak przysłowiowe „mięso armatnie” i służą dziś pod egidą ONZ czy NATO jako jedna z najbardziej profesjonalnych armii świata.

      Legię próbował rozwiązać nawet jej pomysłodawca król Ludwik Filip – bezskutecznie. Nie udało się jej zlikwidować także Charles’owi de Gaulle’owi, nawet po tym kiedy kilka oddziałów zbuntowało się po przyznaniu Algierii niepodległości w 1962 r. (Algieria była kolonią, w której legioniści mieli stałą bazę – przyp.).

      Od początku istnienia, jednostka przetrwała trzy republiki, dwie wojny światowe i upadek imperium. Zmieniał się ustrój i rządzący, ale w Legii jedno pozostało niezmienne – hart ducha i żelazny charakter jej członków. Jej siła tkwi właśnie w tradycji.

      --
      Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
      • black_jotka Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 23.12.19, 17:13
        O ile członkowie Legii otaczani są w branży szacunkiem, z pogardą patrzy się na dezerterów. A wśród osób, które nie wytrzymują trudów służby, zdarzają się i tacy. Jeśli zostaną złapani marny ich los. W Legii czeka ich karcer, sroga kara fizyczna i szyderstwa byłych towarzyszy. Jeśli dezerter zostanie złapany na terenie Francji grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

        Pierwszy kontrakt podpisywany jest na 5 lat. Po tym czasie żołnierze mogą się starać o francuskie obywatelstwo. Zanim jednak to nastąpi nie mogą posiadać mieszkania, samochodu, ani nawet telefonu komórkowego bez zgody dowódcy. Po 15 latach mogą przejść na wojskową emeryturę. Mało jest jednak ludzi, którzy zostają na dłużej. Trudy i ciągła tułaczka w najlepiej wyszkolonej armii świata, dla większości jest raczej przepustką do innej pracy. Na ironię, najczęściej jako najemnik.

        Większym szacunkiem niż przed laty otacza się też samych żołnierzy. Za służbę dla Francji dostają obywatelstwo, ubezpieczenie, a na emeryturze mogą zamieszkać w Domu Weterana, gdzie zostaną otoczeni opieką. Mimo że Legia Cudzoziemka od wielu już lat odzierana jest z mitu romantyzmu, jaki przyświecał wyjętym spod prawa awanturnikom, walczącym w imię słusznej idei, nadal cieszy się poparciem społeczeństwa. I choć nie brakuje głosów krytycznych na temat jej racji bytu we współczesnym świecie, raczej mało prawdopodobne, by najsłynniejsza jednostka świata przestała istnieć.

        --
        Lubię forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html
    • mala200333 Re: Legia Cudzoziemska (fr. Légion étrangère) – 02.01.20, 18:55
      Tylko jedna na pięć osób wierzy w przedterminowe wybory parlamentarne, aż 75 proc. wyborców PiS nie spodziewa się, że rząd upadnie. Polacy uznali za normę fakt, że krajem rządzi Prawo i Sprawiedliwość - mówią eksperci o sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej".
      Kadencja obecnego Sejmu będzie trwała cztery lata, a Polsce nie grożą przedterminowe wybory - wynika z sondażu IBRiS dla "Rz". - Większość obywateli, w tym także ci odlegli w swoich sympatiach od PiS lub wręcz wyborcy, którzy nie są zwolennikami partii rządzącej, uznali stan sprawowania władzy przez partię Jarosława Kaczyńskiego za stan normy - komentuje wyniki prof. Rafał Chwedoruk. Jak dodaje politolog, to dowód na to, że "strategia opozycji, przedstawianie tych rządów jako nienormalnego epizodu, poniosła fiasko".
      Pełnej kadencji obecnego parlamentu spodziewa się aż 60 proc. ankietowanych. Z kolei możliwość przedterminowych wyborów dopuszcza 18,6 proc. respondentów - informuje "Rzeczpospolita". Gazeta zauważa, że zdania w tej sprawie nie ma 21,4 proc. osób.

      --
      Moje forum: KSIAZKI,MUZYKA ..i Remarque
      Jeżeli nap­rawdę nic nie można po­radzić, po co dop­ro­wadzać się do obłędu? ... Remarque

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka