seremine
11.02.20, 05:56
Prawo i konstytucja Republiki Weimarskiej stanowiły dla Adolfa Hitlera przedmiot pogardy, co dawał do zrozumienia przy każdej nadarzającej się sposobności. W 1930 roku, podczas jednego z procesów, zwrócił się do sądu w następujących słowach: „Wkroczymy do instytucji wymiaru sprawiedliwości i tym sposobem sprawimy, ze nasza Partia stanie się czynnikiem decydującym”.
Hitler i jego klika z pełnym rozmysłem ignorowali prawo, by zawłaszczyć pełnię władzy w dotąd demokratycznych Niemczech