mala200333 Re: Ot tak sobie.. 02.03.21, 19:47 Naukowcy: Za miliard lat zakończy się życie na Ziemi. Zabraknie tlenu Za miliard lat atmosfera Ziemi będzie zawierała bardzo mało tlenu, co sprawi, że nie będzie nadawała się do zamieszkania dla złożonych organizmów oddychających tlenem – informuje portal naukowy New Scientist w oparciu o badanie naukowców z Japonii i USA. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 02.03.21, 21:51 To mogła być naprawdę piękna para. Okazuje się, że gdy Helena Vondrackova (74 l.) w 1977 roku na festiwalu w Sopocie rzuciła Polskę na kolana swoim przebojem "Malowany dzwanku", o mały włos nie została w naszym kraju na stałe. Bo zadurzyła się w polskim gwiazdorze. ...Sewerynie Krajewskim.. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 02.03.21, 22:00 scontent-atl3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/fr/cp0/e15/q65/156426022_10217342679430538_7530913878996766512_n.jpg?_nc_cat=106&ccb=3&_nc_sid=8024bb&efg=eyJpIjoibCJ9&_nc_ohc=296s9Kpq9XMAX97hRPt&_nc_ht=scontent-atl3-2.xx&tp=14&oh=a721867325cc9a82e532eea8450672cf&oe=606292D8 Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 03.03.21, 06:00 Siłą nowego filmu o Kościuszce ma być scenariusz autorstwa Michała A. Zielińskiego, który został nagrodzony w najbardziej prestiżowym konkursie scenariuszowym w Polsce Script Pro 2020. Akcja "Kosa" ma skupiać się na wydarzeniach po powrocie Tadeusza Kościuszki ze Stanów Zjednoczonych do ojczyzny u boku swego czarnoskórego lokaja Jeana Lapierre’a, zwanym Domingo. Obaj będą walczyć o wyzwolenie chłopów pańszczyźnianych spod opresyjnego systemu feudalnego, doprowadzając do powstania w 1794 r. przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Tadeusz Kościuszko: Amerykanie stawiają mu pomniki. Do końca walczył za ojczyznę - Chodzi o przedstawienie tej historii uniwersalnym językiem filmu, nie jako historycznej laurki, ale jako pełnoprawną opowieść z fascynującymi bohaterami, zwrotami akcji i takim vibem, jak robią to Amerykanie, którzy swoimi filmami nadal rozliczają się z czasami niewolnictwa. Taki rodzaj kina ma mocny wydźwięk, również rasowy, u nas bardziej chodzi o wydźwięk społeczny. Bo często zapominamy o tym, czemu Kościuszko potrzebował chłopów do powstania i jaka wówczas była sytuacja chłopów. Tematy nierówności społecznych i klasowych są w naszym scenariuszu bardzo dobrze przedstawione. Mam nadzieję, że to za ich sprawą zainteresujemy zagranicznych odbiorców - mówi producent Leszek Bodzak. Czy za sprawą oscarowego sukcesu "Bożego ciała" wyprodukowanego przez Aurum Film producenci liczą na zaangażowanie Amerykanów przy filmie o Tadeuszu Kościuszce? Wszak to postać, która w historii USA zapisała się jako waleczny generał Armii Kontynentalnej w czasie wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Polscy twórcy są jednak ostrożni w kwestii przewidywań dalszych losów "Kosa". Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 03.03.21, 22:30 Radu Jude jest uważnym obserwatorem rzeczywistości. W ironiczny i gorzki sposób punktuje hipokryzję rumuńskiego społeczeństwa. W prezentowanym w Konkursie Głównym na Berlinale "Bad Luck Banging or Loony Porn" nie bierze jeńców. Zaczyna od ostrych zdjęć pornograficznych, których nie powstydziłby się sam Gaspar Noe, by przejść do dokumentalnej formy obserwacji, ironicznych żartów czy finalnego trybunału nad nauczycielką. "Bad Luck Banging or Loony Porn" to opowieść o nauczycielce, Emi (Katia Pascariu), która pewnego dnia dowiaduje się, że amatorsko zrealizowany film porno z jej udziałem trafił do internetu. Wideo rozprzestrzenia się z prędkością światła i dociera do jej uczniów, a także do ich rodziców. Kobieta stara się minimalizować straty, ale zdaje sobie sprawę, że nie ucieknie przed konsekwencjami. Radu Jude stawia ją przed rodzicielskim "sądem", gdzie padają nie tylko zarzuty o rozwiązłość, seksualną wulgarność, ale wprowadzanie do szkoły lewackich poglądów i niewłaściwych sposobów nauczania. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 03.03.21, 23:05 Radu Jude, ostry i kąśliwy przedstawiciel rumuńskiej Nowej Fali, dzieli swój film na trzy części, by uważnie przyjrzeć się współczesnemu społeczeństwu. Akcja rozgrywa się w czasach pandemii, a wszechobecne maseczki potęgują tylko wrażenie trafnego uchwycenia tu i teraz. Film rozpoczyna się od mocnych ujęć i od razu wrzuca nas na głęboką wodę. Widzimy Emi, która uprawia seks ze swoim mężem. Jude nie szczędzi szczegółów i tworzy sceny rodem z Pornhub – zresztą to tam trafia amatorskie nagranie małżonków. W pierwszej części, która przybiera dokumentalną formę podążania za główną bohaterką ulicami Bukaresztu, Emi stara się znaleźć wyjście z podbramkowej sytuacji. Od czasu do czasu odbiera telefony, odwiedza dyrektorkę, by się wytłumaczyć, ale przede wszystkim jest w ciągłym ruchu zatopiona w wielkie miasto. To rumuńskie ulice i przechadzający się nimi ludzie stanowią interesujące obiekty obserwacji. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 03.03.21, 23:05 Jude pokazuje świat przepełniony agresją, brakiem szacunku i reklamami o seksualnym podtekście. Nie zabraknie też rozmów o teoriach spiskowych czy rzuconych mimochodem wulgaryzmów. Ta obserwacja staje się punktem wyjścia do rozbuchanego fina Odpowiedz Link
mala200333 Re: Ot tak sobie.. 03.03.21, 23:07 Zanim jednak rumuński twórca przejdzie do sądu nad Emi, tworzy drugą część o tytule "Short Dictionary Of Anecdotes, Signs, And Wonders". To wizualny, przepełniony ironią i sarkazmem przewodnik po rozumieniu współczesnych pojęć. Dowiemy się z niego, że "6 na 10 rumuńskich dzieci jest ofiarą przemocy domowej", a "blowjob jest najczęściej wyszukiwanym słowem w internetowym słowniku… drugim jest empatia". Ta część bywa fascynująca, ale również męcząca nadmiarem wyrzucanych z ekranu informacji. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 05.03.21, 16:50 Naukowcy odkryli ślady ukrytej struktury wewnątrz jądra Ziemi. Naukowcy znaleźli nowe dowody na nieznany wcześniej rozdział w przeszłości Ziemi - wydaje się, że wewnętrzne jądro Ziemi ma w sobie jeszcze jedno, bardziej wewnętrzne jądro. Czytaj więcej na nt.interia.pl/raporty/raport-kosmos/ziemia/news-przelomowe-odkrycie-jadro-ziemi-jest-bardziej-zlozone-niz-na,nId,5086052#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 05.03.21, 18:57 Tymczasem nad Meghan zebrały się czarne chmury. Dziennikarze "The Times" dotarli bowiem do osób, które twierdzą, że księżna Sussex dopuściła się mobbingu wobec swoich pracowników w Frogmore Cottage. Czy "huragan Meghan" okaże się prawdą, dowiemy się, gdy zostanie zakończone dochodzenie w tej sprawie. Już samo złożenie skargi jednak kładzie się cieniem na wizerunku księżnej, mającej i tak problemy wizerunkowe. Gdy Harry i Meghan ogłosili swoje zaręczyny, mówiono, że będą "powiewem świeżości" i "odrobiną nowoczesności" na dworze. Wydawało się, że ukochana księcia zdaje sobie sprawę, do jakiej instytucji dołączy poprzez małżeństwo i z czym to się wiąże. W przeciwieństwie do 18-letniej niegdyś, nieświadomej niczego Diany, Meghan była dojrzałą, 36-letnią i świadomą swoich przyszłych obowiązków kobietą (nie było bowiem tajemnicą, że miesiącami intensywnie przygotowywała się do nowej roli). W dzisiejszych czasach media i przekaz informacji działają prężniej niż cztery dekady temu. Jak powszechnie wiadomo, Windsorowie to nie tylko rodzina, ale także instytucja i biznes, w którym panują żelazne zasady. Wspomniany wcześniej "powiew świeżości" zaczął jednak łamać je od samego początku. I to dość ostentacyjnie, pokazując, że za nic ma tradycję i zwyczaje na Wyspach. A dla mediów była to tylko woda na młyn... Meghan Markle szybko stała się "najbardziej znienawidzoną kobietą" w Wielkiej Brytanii. Porównywano ją nawet do Wallis Simpson, dla której Edward VIII zrezygnował z tronu. Tymczasem tabloidy zachwycają się skromną, pracowitą i nienagannie ubraną Kate Middleton, a także zawsze uśmiechniętą hrabiną Wessex, żoną księcia Edwarda, która z tygodnia na tydzień zyskuje przychylność miłośników monarchii i prasy. Wygląda na to, że medialny rollercoaster z księciem na amerykańskich wakacjach i jego żoną w roli głównej dopiero się zaczyna. Zapinajcie pasy, kolejka się rozpędza. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 06.03.21, 21:45 Nagranie pokazano aż dwukrotnie, po czym wrócono do przerwanej transmisji. Kilka chwil później na ekranie pojawił się komunikat: "Przepraszamy za przerwę w tym programie i pracujemy nad naprawieniem usterki". Tyle wystarczyło, by internauci zaczęli snuć teorie spiskowe. Wielu z nich wprost mówi, że stacja po prostu wyemitowała nekrolog księcia Filipa. "Pewnie oficjalnie ogłoszą śmierć Filipa po emisji wywiadu z Meghan i Harrym" czy "Ktoś ze stacji BBC dowiedział się, że książę Filip nie żyje i za wcześnie włączył nagranie" – czytamy w komentarzach na Twitterze. W piątek 5 marca książę Filip po raz kolejny został przeniesiony do innego szpitala. Rodzina królewska nie wydała do tej pory żadnego komunikatu. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 06.03.21, 23:05 Słowacki fotoreporter i nurek Martin Strmiska wykonał zapierające dech w piersiach zdjęcia wraku samolotu na dnie Morza Adriatyckiego. Maszyna nazywana "Latającą Fortecą" została zestrzelona w 1944 roku. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 06.03.21, 23:06 jerzy_55 napisał: > Słowacki fotoreporter i nurek Martin Strmiska wykonał zapierające dech w piersi > ach zdjęcia wraku samolotu na dnie Morza Adriatyckiego. Maszyna nazywana "Lataj > ącą Fortecą" została zestrzelona w 1944 roku. > Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 07.03.21, 09:25 Przygotowany na potrzeby ONZ w ubiegłym roku raport szacuje, że wśród zwierząt występuje około 1,7 mln nieodkrytych dotąd wirusów. Każdego roku naukowcy odkrywają się około pięciu nowych chorób zakaźnych. 70 proc. z nich wywołują mikroby pochodzenia zwierzęcego. W 2008 r. zespół naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego pod kierownictwem Christine Kreuder Johnson przestrzegał, że tempo przeskakiwania chorób na człowieka w ostatnich dziesięcioleciach wzrosło drastycznie i nadal rośnie. Największe zagrożenie ze strony nowych chorób odzwierzęcych płynie z regionów tropikalnych o urozmaiconych ekosystemach To właśnie tam dochodzi do najszybszych i najbardziej destrukcyjnych dla środowiska zmian, dyktowanych zapotrzebowaniem na ziemie dla rolnictwa. Wynika ona z rosnącej populacji ludzi, ale również ze wzrostu konsumpcji w najbogatszych krajach, gdzie ludzie robiąc zakupy zwykle całkiem nieświadomie przyczyniają się do dewastacji tropikalnych ekosystemów. Przykładem może być wycinka lasów pod plantacje palm do produkcji oleju palmowego wykorzystywanego m.in. w kosmetykach i słodyczach. Właśnie ten proces i wynikające z niego coraz częstsze kontakty ludzi i zwierząt hodowlanych ze zwierzętami, które dotąd żyły dziko w głębi lasu czy sawanny, a teraz nagle znalazły się w bezpośredniej bliskości ludzkich osad, jest kluczem do coraz szybszego pojawiania się nowych chorób. Czytaj więcej na zielona.interia.pl/przyroda/news-choroba-x-ostrzezenie-przed-kolejna-pandemia,nId,5088548#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Ot tak sobie.. 07.03.21, 09:33 Czy warto pisać o głupocie? Jesteśmy przekonani, że tak. Jest bowiem wszechobecna i przenika wszystkie obszary ludzkiej aktywności. Rozważania na temat głupoty pozwalają nam także lepiej zrozumieć fenomen mądrości. Pomysł napisania niewielkiej książeczki o głupocie narodził się w październiku 2019 roku, zaraz po spotkaniu autorskim poświęconym naszej wspólnej książce Spór o rozumienie. Zabraliśmy się do pracy i szybko okazało się, że nie jest to przedsięwzięcie tak proste, jak sądziliśmy na początku. W końcu powstało tylko, a być może aż!, dwadzieścia szkiców z filozofii głupoty, których napisanie zajęło nam z górą rok. Uznaliśmy, że najlepiej istotę naszej współpracy wyraża umieszczone na okładce zdjęcie gwaszu Tadeusza Makowskiego Kapela, przedstawiające trzech, grających na różnych instrumentach, dość osobliwych, choć równocześnie raczej sympatycznych grajków. My natomiast, tak jak to w takich przypadkach zwykle bywa, nie jesteśmy pewni ani tego, co „zagraliśmy”, ani tym bardziej tego, czy ktoś zechce do takiej muzyki „zatańczyć”. Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach Odpowiedz Link