Dodaj do ulubionych

Gdzie jest...puma?

10.07.20, 20:55
zaczęła się w piątek w południe. Jak udało nam się ustalić, pracownicy poznańskiego zoo zapukali do domu Kamila S., byłego żołnierza Afganistanu, który mieszka niedaleko Ogrodzieńca. - Mieli nakaz sądowy zabrania drapieżnika. Decyzją sądu puma powinna mieszkać w zoo, a nie w prywatnym domu - mówi Magdalena Wiśniewska z zespołu prasowego śląskiej policji.
Interwencja pracowników nic nie dała. Właściciel pumy stwierdził, że wielkiego kota nie odda i uciekł z Nubią do lasu. Interweniujący urzędnicy powiadomili policję. Na miejsce ściągnięto funkcjonariuszy komendy z Zawiercia i okolicznych jednostek. Lądował też helikopter z antyterrorystami. Wszyscy przeczesują las w poszukiwaniu pumy i jej właściciela.
Zwierzę może być groźne. Z naszych ustaleń wynika, że puma Nubia od sześciu lat mieszkała z Kamilem S. w małym domku w okolicach Ogrodzieńca. W 2012 r. mężczyzna wrócił z misji w Afganistanie. Podjął decyzję, że zamieszka z drapieżnikiem. Nie trzyma jej w klatce, puma śpi nawet z nim w łóżku. Poniekąd udomowił drapieżnika, ale, jak sam mówił Faktowi trzy lata temu: – Mimo że puma jest skłonna do zabaw, daje się pogłaskać, to jednak zawsze gdzieś zostanie w niej ta dzikość. Genetycznie jest drapieżnikiem, ale jest uczona i szkolona do pracy z człowiekiem – wyjaśniał w rozmowie z Faktem Kamil S.
Puma Nubia występowała ze swoim właścicielem w reklamach. Kamil S. jeździł z nią też na rożne warsztaty. Miejmy nadzieje, że akcja zostanie pozytywnie zakończona i nikomu nic się nie stanie. Póki co mężczyzna jest nieuchwytny. Pumy tez nie udało się pojmać. Policjanci przeszukują lasy w okolicach Zawiercia i Ogrodzieńca.
Teraz możesz czytać FAKT bez wychodzenia z domu! Pobierz najnowsze wydanie gazety i bądź zawsze na bieżąco.
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Gdzie jest...puma? 12.07.20, 15:47
      "Mamy to! Jesteśmy tu dla Ciebie Kamilu i Nubio. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, chorzowskie ZOO da na jakiś czas schronienie Nubii. Nie w Poznaniu, a w Chorzowie! Będzie czas na pomoc prawną, nie w lesie, a w dobrych warunkach. Cieszymy sie ogromnie, to jest bardzo ważny moment tej sprawy" – napisał na Facebooku radny Litewka, którego wpis stał się źródłem informacji w tej sprawie m.in. dla portali internetowych.

      REKLAMA

      Informację potwierdziła w swoim wpisie na Facebooku dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego Jolanta Kopiec.

      "Wyraziłam zgodę, bo nie chcę, aby zwierzakowi stała się krzywda. Fundacja nie mogła przetransportować pumy do Poznania, bo w niedzielę żaden lekarz weterynarii nie był w stanie zbadać i wydać świadectwa zdrowia. Puma będzie u nas 30 dni na kwarantannie, co da także czas aby sąd, na wniosek Pana Kamila, zmienił postanowienie co do miejsca pobytu z Poznania na Chorzów" – wyjaśniła na portalu społecznościowym dyrektor.

      "Tym samym właściciel będzie mógł mieć kontakt z pumą, pracując w śląskim ZOO jako wolontariusz, o ile decyzja o przepadku mienia nie zostanie cofnięta. Bardzo się cieszę, że w śląskim ZOO mamy odpowiednie warunki, aby puma mogła u nas mieszkać, pod troskliwą opieką naszych pracowników" – dodała dyrektor. W rozmowie z PAP dyrektor zapowiedziała bliższe informacje w sprawie pumy w poniedziałek - po oficjalnych komunikatach policji na ten temat
      • mala200333 Re: Gdzie jest...puma? 12.07.20, 15:49
        Piątkowa próba odebrania Nubii właścicielowi, zakończona ucieczką mężczyzny ze zwierzęciem do lasu, została zrelacjonowana na Facebooku - zarówno przez samego uciekiniera, jak i przedstawicieli poznańskiego ogrodu zoologicznego; relacje obu stron były rozbieżne.

        Pod postami w mediach społecznościowych są już łącznie tysiące komentarzy internautów, którzy są podzieleni w swoich ocenach - część uważa, że zwierzęciem - zgodnie z wyrokiem sądu - powinien zaopiekować się ogród zoologiczny, natomiast inni są zdania, że odebranie pumy właścicielowi może przynieść szkodę przywiązanemu do niego emocj
        • mala200333 Re: Gdzie jest...puma? 12.07.20, 15:51

          Policjanci zaskoczeni działaniami poznańskiego ZOO

          W sobotnim oświadczeniu zawierciańscy policjanci napisali, że ustawową rolą policji jest wykonywanie czynności na polecenie sądów – tak jest również w tym przypadku. W tej konkretnej sytuacji - czytamy w oświadczeniu - postanowieniem Sądu Rejonowego w Zawierciu, które uprawomocniło się 21 marca tego roku - puma miała zostać przekazana przez właściciela do ZOO w Poznaniu.

          "W związku z brakiem realizacji nałożonego obowiązku, Sąd zlecił Policji pomoc w ustaleniu miejsca przechowywania zwierzęcia, co było systematycznie realizowane, również w oparciu o napływające informacje z ZOO w Poznaniu. W dniu 1 lipca 2020 r. wpłynęło do KPP w Zawierciu oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posiadacza pumy, co pozwoliło na poszerzenie naszych działań o czynności operacyjne i wytypowanie konkretnych miejsc do realizacji postanowienia sądu" - podali policjanci.

          "Biorąc pod uwagę szczególny charakter tej sprawy i dokonane rozpoznanie, było do przewidzenia, iż dotychczasowy właściciel nie będzie chciał oddać Nubii dobrowolnie, gdyż bezsprzecznie jest z nią bardzo związany emocjonalnie. Z tego względu przed podjęciem działań związanych z przekazaniem pumy zasadnym było dokładne zaplanowanie czynności, w tym zapewnienie ewentualnego udziału mediatora, co w naszym przekonaniu mogło przyczynić się do rozwiązania tej sytuacji w sposób jak najmniej dolegliwy (również dla pumy), a przede wszystkim zapewniający bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom czynności" - wyjaśniła zawierciańska policja.
    • mala200333 Re: Gdzie jest...puma? 13.07.20, 17:10
      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/-5_k9kuTURBXy9mZDBjZTA1OS0zOGIwLTQ4ZTItYWQzYS0xZjNiYjQ3ZTYxYjcuanBlZ5KVAwDNAorNGR_NDiKVAs0DnQDDw4KhMAGhMQEmala200333 napisała:

      > zaczęła się w piątek w południe. Jak udało nam się ustalić, pracownicy poznańsk
      > iego zoo zapukali do domu Kamila S., byłego żołnierza Afganistanu, który mieszk
      > a niedaleko Ogrodzieńca. - Mieli nakaz sądowy zabrania drapieżnika. Decyzją sąd
      > u puma powinna mieszkać w zoo, a nie w prywatnym domu - mówi Magdalena Wiśniews
      > ka z zespołu prasowego śląskiej policji.
      > Interwencja pracowników nic nie dała. Właściciel pumy stwierdził, że wielkiego
      > kota nie odda i uciekł z Nubią do lasu. Interweniujący urzędnicy powiadomili po
      > licję. Na miejsce ściągnięto funkcjonariuszy komendy z Zawiercia i okolicznych
      > jednostek. Lądował też helikopter z antyterrorystami. Wszyscy przeczesują las w
      > poszukiwaniu pumy i jej właściciela.
      > Zwierzę może być groźne. Z naszych ustaleń wynika, że puma Nubia od sześciu lat
      > mieszkała z Kamilem S. w małym domku w okolicach Ogrodzieńca. W 2012 r. mężczy
      > zna wrócił z misji w Afganistanie. Podjął decyzję, że zamieszka z drapieżnikiem
      > . Nie trzyma jej w klatce, puma śpi nawet z nim w łóżku. Poniekąd udomowił drap
      > ieżnika, ale, jak sam mówił Faktowi trzy lata temu: – Mimo że puma jest skłonna
      > do zabaw, daje się pogłaskać, to jednak zawsze gdzieś zostanie w niej ta dziko
      > ść. Genetycznie jest drapieżnikiem, ale jest uczona i szkolona do pracy z człow
      > iekiem – wyjaśniał w rozmowie z Faktem Kamil S.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka