Dodaj do ulubionych

Słońce we włosach Białe nitki ...

17.08.20, 23:33
Słońce we włosach
Białe nitki najłatwiej zauważyć, ale starzenie się włosów to nie tylko ich siwienie. Wraz z upływem czasu włosów rośnie znacznie mniej i są o wiele cieńsze. Stają się też kruche i łamliwe.
Ich osłabienie to efekt chorób skóry (głównie głowy) i jej przydatków (do, których należą włosy), ale też stres (który wiąże się ze zmianą gospodarki hormonalnej organizmu), przewlekłe zmęczenie, a nawet warunki pogodowe. Spore zniszczenia przynosi tu wiatr (włosy nie lubią być targane) i słońce, a dokładniej szkodliwe promieniowanie.
Sposób radzenia sobie ze zbyt szybkim starzeniem się włosów zależy przede wszystkim od źródła problemu. Gdy włosy zaczynają niepokojąco szybko niszczyć się, wypadać, czy siwieć, warto zadać sobie pytanie, jaka może być przyczyna. Zazwyczaj nie będzie potrzebna profesjonalna diagnostyka lekarska, a wystarczy szybka refleksja nad prowadzonym trybem życia i pielęgnacją włosów.
Fani kręcenia włosów powinni spróbować na jakiś czas przestać używać lokówki, osoby nadużywające produktów do stylizacji włosów mogą zauważyć znaczną zmianę po odstawieniu lakieru na półkę na kilka tygodni. Warto odpuścić najbliższe farbowanie, zainwestować w szczotkę, która łagodnie rozczesuje, a nie szarpie włosy, a nawet ograniczyć... mycie włosów.
Z biegiem lat zmniejsza się ilość wydzielanego sebum, więc przetłuszczanie się następuje wolniej. Zbyt częste mycie, energiczne wycieranie ręcznikiem i suszenie sprzyjają mechanicznym zniszczeniom i włosy mogą znacznie szybciej się starzeć.
W Columbia University Medical Center udowodniono niedawno, że dla osób, u których źródłem siwienia był stres, najlepszym remedium będzie zwyczajnie pozbyć się jego przyczyny. Zaobserwowano, że badani, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej i których włosy przez kilka miesięcy traciły barwę, po tym okresie odzyskiwali częściowo ich koloryt. Co ciekawsze: nawet pasma częściowo już odbarwione znowu zauważalnie poprawiły wygląd. Wprawdzie to dopiero wstępne, niewielkie badania, ale przeczą obowiązującemu przekonaniu, że starzenie jest procesem nieuchronnym.
Kosmetyki i minerały
Znaczenie mają także używane kosmetyki. Popularnym składnikiem odmładzającym jest koenzym Q10, który odżywia włosy i wzmacnia ich strukturę przez pobudzanie wytwarzania się keratyny - budulca kory włosa.
Częstą przyczyną przyśpieszonego starzenia się włosów mogą być zaburzenia metabolizmu i niedobory witamin. Najprostszym sposobem, aby sobie z tym poradzić, będzie odpowiednio zbilansowana dieta, pełna witamin i minerałów. Standardowa zasada pięciu porcji warzyw i owoców dziennie pozwala odżywić także włosy - będą silniejsze, zdrowsze i lśniące. Dodatkową zaletą odpowiedniej diety może być poprawa ogólnego samopoczucia, które będzie miało swoje przełożenie na wygląd zewnętrzny.
Zbawienny wpływ na włosy mają
siarka,
krzem
miedź.
Siarka jest podstawowym składnikiem kolagenu, który buduje i wzmacnia włosy. Krzem poprawia strukturę włosów, dzięki czemu są one bardziej elastyczne, wytrzymałe i rzadziej wypadają. Miedź natomiast jest ważnym elementem melaniny, która chroni włosy przed promieniowaniem UV, a co za tym idzie, opóźnia ich starzenie się.
Raczej nie mamy zbyt często wyraźnych niedoborów tych składników, ale bywa, że są gorzej przyswajane. Nie zaszkodzi poszukać ich naturalnych źródeł tych pierwiastków i urozmaicić menu. Im bardziej zróżnicowany jest nasz talerz, tym lepiej. Wprowadź więc do diety kalafiora, rzodkiewkę, rośliny strączkowe. Szybkim i bezpośrednim sposobem na wzmocnienie włosów jest zewnętrzne podawanie potrzebnych substancji, choćby za pomocą popularnych wcierek ziołowych. Możesz przygotować je samodzielnie, choćby ze skrzypu polnego, lub sięgnąć po gotowe pielęgnacyjne odżywki, przeznaczone do wmasowania w skórę głowy po umyciu.
Sprawdzają się też oleje, do nałożenia na włosy przed myciem. Nie musisz stosować kiedyś często polecanego oleju kokosowego. Znakomicie działają też oleje z innych orzechów, pestek winogron, lniany, arganowy. Warto je zostawić na włosach godzinę lub dwie, aby wchłonęły się odżywcze składniki - witaminy, minerały i kwasy omega. Spowalnia to proces siwienia oraz wypadania włosów. Nie zaszkodzi również pokryć końcówek włosów kilkoma kroplami oleju przed wyjściem, co ograniczy ich rozdwajanie się, a latem ochroni dodatkowo przed słońcem.
Dostępne są również gotowe suplementy wspierające włosy, ale można je traktować jedynie uzupełniająco (suplement niczego nie leczy, tylko uzupełnia), najlepiej w porozumieniu z lekarzem. Składnikami tych wzmacniających włosy są przede wszystkim witaminy z grupy B, witaminy A,C, E. i minerały: siarka, krzem i miedź, a także cynk, żelazo, i różnego rodzaju naturalne wyciągi z roślin, np. pokrzywy, skrzypu. Stawiasz na modną biotynę? To też po prostu witamina z grupy B, chociaż czasem nazywana witaminą H, a jej niedobory zdarzają się stosunkowo rzadko. Z drugiej strony - przedawkowanie zdrowym raczej nie grozi (nadmiar usuniesz z moczem), więc producenci mogą ją polecać raczej bezkarnie. Cudu nie sprawi i nie zaszkodzi. Lepiej jednak spojrzeć na organizm całościowo. Znaleźć czas na relaks, odpoczynek i zdrową kuchnię. A ewentualne prawdziwe niedobory potwierdzić badaniami.
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Słońce we włosach Białe nitki ... 17.08.20, 23:34
      Siwienie to przede wszystkim objaw starzenia, który zwykle można najszybciej zauważyć, zwłaszcza na ciemnych włosach. Wydaje się też, że najłatwiej z nim wygrać. Mamy dziś znakomite farby, które skutecznie pokrywają siwiznę, nie osłabiając dodatkowo włosów. Niekoniecznie musisz wydać fortunę u fryzjera, by pozbyć się siwych włosów - zresztą akceptacja dla nich jest coraz większa, skoro można kupić farby w różnych siwych odcieniach, które wcale nie dodają lat.
      REKLAMA

      Kiedy jednak twoje włosy stają się matowe i wyraźnie słabsze, kolejne farbowanie nie rozwiąże problemu. Warto zadbać o ich formę i wygląd, niezależnie od tego, ile lat ci służą według metryki.
      Siwienie - natura czy choroba?
      Siwienie włosów to sprawa indywidualna - u każdego zaczyna się w innym momencie. Rozróżnia się jednak dwa rodzaje: fizjologiczne (tzw. starcze) oraz przedwczesne.
      Siwienie fizjologiczne nie powinno pojawiać się przez 30. rokiem życia, a najczęściej występuje około 40. Czas rozpoczęcia i jego tempo zależą głównie od uwarunkowania genetycznego i prowadzonego stylu życia.
      Z wiekiem mieszki włosowe obkurczają się, cebulki stają się coraz bardziej niedożywione, a organizm wytwarza mniej hormonów wspierających włosy, choćby estrogenów odpowiedzialnych za ich przyrost. Zmniejsza się też produkcja substancji, w tym enzymu tyrozynazy, związanych z produkcją pigmentu (barwnika) melaniny, która odpowiada właśnie za kolor.
      Włosy częściej wypadają, a w ich miejsce nie zawsze już pojawiają się nowe. Nie bez znaczenia jest również stan skóry głowy, który może pogarszać się z wiekiem.
      Siwienie przedwczesne, czyli pojawiające się przed ukończeniem 30 lat, a czasem nawet u dzieci, nie musi być objawem chorobowym, ale wymaga wyjaśnienia. U niektórych jest to zwyczajnie "taka uroda", jednak siwe włosy u młodych ludzi wiążą się z różnymi dysfunkcjami.
      Włosy wypadają, niszczą się i starzeją znacznie szybciej między innymi przy:
      przewlekłym stresie i depresji,
      chronicznym zmęczeniu, anemii (brak witaminy B12),
      zaburzeniach pracy tarczycy (np. zbyt wysoki poziom hormonów T3 i T4),
      chorobach genetycznych.
      Zamiast spekulować w takim przypadku, oczywiście najlepiej jest wybrać się (bądź zabrać dziecko) do lekarza pierwszego kontaktu, który oceni wstępnie przyczynę siwienia i skieruje do odpowiedniego specjalisty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka