mala200333
10.09.20, 19:55
10 września 1901 r. w prowincji Hunan urodził się Ho Feng-Shan. Dzisiaj to postać kompletnie w Polsce nieznana, a szkoda. Stracił ojca w wieku 7 lat. Uczył się w szkole w Changsha przy norweskiej misji chrześcijańskiej, a po jej skończeniu wyjechał do Republiki Weimarskiej, gdzie w 1928 roku ukończył studia na Uniwersytecie w Monachium. W 1932 roku uzyskał doktorat w dziedzinie ekonomii politycznej by 2 lata później rozpocząć pracę w ambasadzie Chin w Ankarze, a od 1937 r. w Wiedniu. Rok później był już konsulem generalnym Chin (Czang Kaj-szeka) w Wiedniu. Pełniąc tę funkcję przez 2 lata mimo oficjalnego zakazu angażował się w ratowanie Żydów wystawiając im wizy dzięki, którym mogli opuścić III Rzeszę i udać się do Szanghaju. Według różnych szacunków uratował od 9 do 10 tysięcy istnień ludzkich. Większość z nich trafiła ostatecznie do USA, Palestyny i na Filipiny. Po wojnie zamieszkał na Tajwanie, gdzie nadal zajmował się dyplomacją. W 1973 r. przeniósł się do USA, gdzie zmarł 24 lata później. Trzy lata po śmierci 7 sierpnia 2000 roku instytut Yad Vashem nagrodził go tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.