Dodaj do ulubionych

Spacer 10 tys. Lat temu..

19.10.20, 18:52
Ślady odnaleziono w obecnym Parku Narodowym White Sands w Nowym Meksyku - opisuje na swoich łamach "National Geographic". Odciski zapisały się dobrze w ziemi, bo - jak udowodnili badacze - 10 tys. lat temu tego dnia padał deszcz, a ścieżka zamieniła się w błoto. Stopy człowieka, niosącego dziecko, odcisnęły się w miękkiej glebie.

"Bose stopy podróżnika ślizgały się po błocie. Zatrzymali się, aby na chwilę położyć malucha na ziemi, zanim zaczęli iść dalej; włochaty mamut i gigantyczny leniwiec kroczyły po świeżych śladach. Kilka godzin później podróżnik podążył tą samą trasą na południe, tym razem z pustymi rękami" - brzmi opis dokumentacji śladów.


Jak czytamy w "National Geographic", zgodnie z ustaleniami naukowców, mamut, podążający za człowiekiem z dzieckiem, nie zdawał sobie sprawy z obecności ludzi. "Ale gigantyczny leniwiec prawdopodobnie to zauważył. Odciski sugerują, że stał na dwóch nogach, być może po to, by wyczuć ludzką obecność, podobnie jak dziś zachowują się niedźwiedzie" - czytamy.

Polska Gorszej Rzeczywistości. Jak wygląda życie w byłych PGR-ach?
Spacer sprzed 10 tys. lat

Badacze byli w stanie odczytać ze śladów, że osoba niosąca dziecko miała ok. 12 lat lub nieco więcej. W co najmniej trzech miejscach trasy pojawiają się także ślady małych stóp, które należą do dziecka w wieku ok. 3 lat. Ich pojawianie się i znikanie świadczy o tym, że malec był niesiony na niektórych odcinkach.

Osoba ta poruszała się z prędkością ok. 6 km/godz., co oznacza dość szybkie tempo, biorąc pod uwagę deszcz i błoto. W kilku miejscach badacze zauważyli, że kroki są długie - może to świadczyć o omijaniu kałuż lub odchodów zwierząt.

Księżyc rdzewieje. Powodem jest nasza planeta
Badacze udowodnili też, że podróżnik wracał tą samą trasą, ale już bez dziecka - świadczą o tym ślady, które inaczej wyglądają bez obciążenia ciężarem niesionego dziecka. Jak twierdzą w "National Geographic", krok wydaje się pewny, więc być może ta osoba zmierzała w znanym sobie kierunku, np. do innej grupy ludzi.

Naukowcy byli zachwyceni odkryciem - to pierwszy tak długi zapis spaceru człowieka sprzed 10 tys. lat.

- Daje nam to poczucie istnienia ludzi w ich starożytnym ekosystemie - mówi autorka badania Sally Reynolds, paleontolog z Bournemouth University. Dodaje, że takich wniosków nie udałoby się wyciągnąć z badania kości.

Niecodzienne znalezisko 64-latki podczas spaceru
Ślady są starannie odciskane w warstwę drobnego piasku i pokrywane cienką skorupką soli, która scala fragmenty i utrzymuje je w całości. Zespół badaczy odkrył 140 śladów, które zostały też sfotografowane, by móc stworzyć obraz 3D.

Trasa spaceru, którą dopiero odkryli naukowcy, jest częścią projektu, który obejmuje badanie skamieniałości na terenie Parku Narodowego White Sands w Nowym Meksyku. Liczne ślady zostały tam udokumentowane już w 2016 r.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka