Dodaj do ulubionych

"Żywego ducha”, Jerzy Pilch...na czasie....

22.11.20, 19:44
"Żywego ducha”, Jerzy Pilch

Jedna z ostatnich książek Pilcha. Narrator-bohater budzi się i okazuje się, że na świecie został tylko on. Jakaś nieznana zaraza pozbawiła świat reszty ludzkości. Jako jedyny ocalały nagle odkrywa niesamowite możliwości przed sobą. Bo jeśli został sam, to przecież może mieć na własność ukochany obraz Boscha, który do tej pory wisiał w Luwrze. Ale - jak to u Pilcha - ironia raczej ma gorzki smak. Kiedy w przebłyskach widzimy naszego bohatera w szpitalu, czujemy, że serwowana nam wizja to tylko jedna z wersji realności.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka