mala200333
08.12.20, 16:20
W Brukseli zrobiło się gorąco. Do tego stopnia, że nie zważając na koronawirusowe obostrzenia, do stolicy Unii Europejskiej wybierają się najwyżsi przedstawiciele krajów członkowskich, żeby w trakcie belgijskiego lockdownu spotkać się osobiście, a nie online i zadbać o przyszłość Wspólnoty. Z wizytą wybiera się również premier Wielkiej Brytanii, by ratować wymykające się porozumienie o wolnym handlu z Unią, bez którego jego kraj może popaść w poważne gospodarcze i społeczne problemy.