Troche ksiazkowego raju...

20.03.21, 19:30
https://i.pinimg.com/originals/ef/38/60/ef3860812bfcc8595c5efa72ffdee877.jpg
    • mala200333 Re: Troche ksiazkowego raju... 21.03.21, 17:45
      Cudo!


      https://scontent-atl3-2.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/fr/cp0/e15/q65/163226749_3011517359079881_5597128279935165810_n.jpg?_nc_cat=104&ccb=1-3&_nc_sid=8024bb&efg=eyJpIjoibCJ9&_nc_ohc=Ewiv7_DUEDAAX9ZTZ_6&_nc_ht=scontent-atl3-2.xx&tp=14&oh=a5044b4816282efe2e5fbecc244b877d&oe=607B5514
    • mala200333 Re: Troche ksiazkowego raju... 12.03.22, 07:23
      seremine napisała:
      > https://i.pinimg.com/originals/ef/38/60/ef3860812bfcc8595c5efa72ffdee877.jpg
      Moje królestwo..
      • black_jotka Re: Troche ksiazkowego raju... 09.04.22, 12:08
        Super zacisze
      • mala200333 Re: Troche ksiazkowego raju... 12.04.22, 05:09
        mala200333 napisała:

        > seremine napisała:
        > > https://i.pinimg.com/originals/ef/38/60/ef3860812bfcc8595c5efa72ffd
> ee877.jpg
        > Moje królestwo..
        >
        >
        >

        Cudowne zacisze…
        • seremine Re: Troche ksiazkowego raju... 16.04.22, 23:16
          Takie właśnie lubię!
    • seremine Re: Troche ksiazkowego raju... 03.06.22, 05:58
      Super!!
    • seremine Re: Troche ksiazkowego raju... 04.06.22, 18:10
      Raksa ma do tego prawo, żeby nie pokazywać się publicznie i nie udzielać wywiadów. I to jest właściwie też fenomen, ona jest pod tym względem wyjątkowa. Jej ostatnie zdjęcia pochodzą z 2000 roku, więc dziś nie wiadomo nawet, jak wygląda. W kwietniu skończyła osiemdziesiąt jeden lat... – mówi Krzysztof Tomasik, autor książki o karierze i życiu jednej z najbardziej tajemniczych polskich aktorek.
      Krzysztof Tomasik jest publicystą i działaczem LGBT. Na swoim koncie ma wiele publikacji biograficznych dotyczących gwiazd lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych: „Demony seksu" czy „Seksbomby PRL-u".
      Wiktor Krajewski: Czy przypadkiem za sprawą swojej książki „Poli Raksy twarz” nie zrobiłeś czegoś wbrew decyzji Poli Raksy?
      Krzysztof Tomasik: Wielkie pytanie! Mam nadzieję, że nie... Zanim przystąpiłem do pisania książki, zdecydowałem, że muszę uszanować decyzję Poli Raksy o wycofaniu się z życia publicznego. Nie pojechałem do niej do domu, nie wystawałem pod furtką, nie łapałem za klamkę, aby tylko namówić ją na rozmowę ze mną. Jednocześnie mówiąc o Poli Raksie, mamy do czynienia z osobą znaną, która przez wiele lat funkcjonowała w przestrzeni medialnej i o tym można pisać, mówić, przypominać. Jeżeli jesteś osobą publiczną, nie można sobie – ot tak! – powiedzieć, że…
      ...znikam i...
      ...i mnie nie ma. Zresztą poinformowałem Polę Raksę, że powstaje jej biografia. Kontaktowałem się z jej synem, za jego pośrednictwem usłyszałem odmowę dotyczącą rozmowy z Raksą, a nawet o samej Raksie. To nie wchodziło w rachubę, ale w żaden sposób nie próbowano zablokować wydania publikacji. Mam natomiast nadzieję, że moja książka jest napisana z sympatią do bohaterki i gdyby wpadłaby w jej ręce, to treść spodobałaby się jej.
      Czyli nie wiesz, czy czytała twoje dzieło?
      Nie mam pojęcia.… więcej w Wprost.pl
    • seremine Re: Troche ksiazkowego raju... 05.06.22, 06:23
      "Zmuszono Krzeptowskiego do sporządzenia testamentu, w którym oddawał »z własnej, nieprzymuszonej woli« cały majątek na rzecz oddziału partyzanckiego »Kurniawa« jako »jedyne zadośćuczynienie dla Narodu Polskiego«. Skrępowano mu ręce na plecach. Do kapoty przypięto kartkę, na której zapisano krzywym pismem, że taki będzie koniec każdego zdrajcy Polski. Skonał około jedenastej wieczorem. Wisiał na smreku cały następny dzień, póki nie odcięła i nie pochowała go rodzina" – czytamy o Wacławie Krzeptowskim w książce Bartłomieja Kurasia i Pawła Smoleńskiego "Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk" (wyd. Czarne).
    • seremine Re: Troche ksiazkowego raju... 05.06.22, 06:24
      "Przewodniczki. Jak na gruzach komunizmu budowałyśmy równy świat" (wyd. Znak, tłum. Agnieszka Grzybek) to historia przemian wreszcie opowiedziana przez kobiety, o kobiecej sile, zaangażowaniu i przyjaźni, ale i świetnie napisany reportaż z narodzin feminizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Książka Snitow to też zapiski Amerykanki o niedostrzegalnej stronie polskiej transformacji. Lektura "Przewodniczek" pokazuje, że długofalowe zmiany mają sens, co niesie nadzieję pokoleniu współczesnych feministek.
    • black_jotka Re: Troche ksiazkowego raju... 21.03.23, 18:31
      Cudnosci!
Pełna wersja