Dodaj do ulubionych

Co za mezczyzna?

20.05.21, 19:23

Sylwia Wysocka: Sprawca jak gdyby nigdy nic wyjechał na wczasy
Sylwia Wysocka długo nie mogła złożyć zeznań. Gwiazda narzeka na opieszałość policji i prokuratury.
Prokuratura informuje, że doniesienie o popełnieniu przestępstwa złożyłam dopiero 6 maja, bo "wcześniej nie byłam osiągalna ani pod adresem, ani pod telefonem". Nie byłam pod adresem, bo byłam w szpitalu. Nie miałam telefonu, bo zerwano mi z szyi saszetkę, w której się znajdował i nie oddano do tej pory, choć policja wie, kto mi go zabrał - zaczęła.
Wysocka dodała, że udało jej się w końcu dostać na komisariat tylko dzięki pomocy rodziny. Nadal ma bowiem problemy z poruszaniem się. Wówczas znów poczuła się rozczarowana tym, jak została potraktowana przez mundurowych. Usłyszała bowiem, że nie może złożyć zeznań, bo "jest długi weekend". Na komisariacie nie było nikogo, kto mógłby ją przesłuchać w sprawie. Aktorka była rozgoryczona, tym bardziej że mężczyzna, którego wskazuje jako swojego oprawcę, pojechał na wakacje.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka