Dodaj do ulubionych

Ach ten Czesław Miłosz

29.06.21, 23:13
Milosz
Podczas studiów na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie jednak sporo romansował. Między innymi z późniejszą matką Daniela Olbrychskiego, Klementyną Sołonowicz, którą nazywał "Czarującą dziewczyną z Drohiczyna". A także z Ireną Górska, studentką Wileńskiego Studium Teatralnego, późniejszą matką aktorów Macieja i Damiana Damięckich. Miał także przelotny romans z tajemniczą Tolą, którą poznał podczas wakacji, gdy uczył się do sesji poprawkowej.
Obserwuj wątek
    • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:30
      no i cd..
      ‹ wróć
      Miłosz przyłapał rywala wychodzącego rano z sypialni ukochanej przez okno i przeżywając pierwsze miłosne rozczarowanie… zagrał ze sobą w samobójczą rosyjską ruletkę
      Romansując ze szwajcarską filozofką na poważnie rozważał porzucenie swojej żony Janiny, z którą miał już dwóch synów
      Drugą żonę, amerykankę Carol Thigpen, poznał Miłosz dzięki swojej tajemniczej kochance Ewie
      "To jest za duże, i to psychicznie nie jest zdrowe” – mówił starszy syn poety Antoni o byciu dzieckiem noblisty. U młodszego syna Miłosza, Piotra, stwierdzono chorobę psychiczną
      Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
      Zobacz także
      Na Białorusi odnaleziono dom, w którym mieszkał Czesław Miłosz

      Polskie Noble literackie

      Miłosz w piekle artystów

      Na scenę po odbiór nagrody Nobla Miłosz wszedł w rytm piosenki "Pije Kuba do Jakuba". Śpiewał ją chór chłopięcy – po szwedzku, a została zapowiedziana jako "staropolska pieśń biesiadna".

      REKLAMA

      "Z trudem się powstrzymałem, żeby nie parsknąć śmiechem" – wyznał potem. Po wygłoszeniu mowy noblowskiej na bankiecie urządził sobie razem ze Stefanem Kisielewskim "pojedynek na miny".


      Czesław Miłosz – tajemnicze kochanki i sekretne życie poety
      Oglądając zdjęcia można się spierać, który z nich wygrał, ale Miłosz z pewnością miał wprawę w robieniu "wampirycznych min". Tak go zapamiętała jedna ze szkolnych koleżanek:

      Lecisz na czele grupy robotników i studentów, goniąc bojówkę endecką, która chciała rozbić wieczór poezji różnych narodów. Masz taką minę wilkołaka, jaką umiałeś robić, zęby na wierzchu, oczy wytrzeszczone, w ręku trzymasz szczątki krzesła. I wyjesz

      I chociaż Andrzej Franaszek, biograf Czesława Miłosza, który żmudnie zbierał materiały o poecie przez 10 długich lat twierdzi, że Miłosz był zaskakująco szczery w tym, co sam o sobie pisał, i badając jego życie nie znalazł żadnych ukrytych "szkieletów w szafach", to większość uczniów mogłaby się bardzo zdziwić szczegółami z życia naszego noblisty.

      Czesław MiłoszFoto: Andrzej Iwańczuk / Agencja Gazeta
      Czesław Miłosz
      Zagłębmy się w nie, zresztą bez żadnego skrepowania, skoro sam Miłosz nie uznawał literackich autorytetów. O Marii Dąbrowskiej na przykład napisał:

      Nigdy nie przyszło mi do głowy, że można na nią spojrzeć jak na kobietę. Ten trochę zezowaty karzełek, z grzywką przyciętą na pacholę, był dla mnie ostatnią istotą, do której mógłbym zwracać erotyczne zapały

      A jakie kobiety zdołały zawrócić w głowie nobliście? Było ich może mniej niż pseudonimów, których używał (tych naliczono aż 28), ale nadal sporo…

      Zabawa w rosyjską ruletkę
      Podobno Miłosz bardzo wcześnie zaczął zwracać uwagę na płeć piękną. Jedną ze swoich ciotek zafascynował się już jako… kilkuletni chłopiec. Nie czekał też długo z inicjacją seksualną, którą przeżył jako nastolatek, z dużo straszą od siebie mężatką, urodziwą Ireną.

      Poznał ją podczas wakacji w Krasnogrudzie. Kochanka nauczyła Miłosza tańczyć tango, ale też szybko porzuciła dla maturzysty z Warszawy. Miłosz przyłapał rywala wychodzącego rano z jej sypialni przez okno i przeżywając pierwsze miłosne rozczarowanie… zagrał ze sobą w samobójczą rosyjską ruletkę.

      Po tym miłosnym zawodzie długo nie chciał się angażować emocjonalnie. Pisał w liście do Jarosława Iwaszkiewicza, że okropnie męczy go zakochanie się, w które wpada od czasu do czasu mimo swojej woli.

      "Pornografię lubię, ale nie dlatego, że daje jakiś dreszczyk – erotomanem nigdy nie będę" - wyznał.

      Czesław MiłoszFoto: gamma raphio / Getty Images
      Czesław Miłosz
      Podczas studiów na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie jednak sporo romansował. Między innymi z późniejszą matką Daniela Olbrychskiego, Klementyną Sołonowicz, którą nazywał "Czarującą dziewczyną z Drohiczyna". A także z Ireną Górska, studentką Wileńskiego Studium Teatralnego, późniejszą matką aktorów Macieja i Damiana Damięckich. Miał także przelotny romans z tajemniczą Tolą, którą poznał podczas wakacji, gdy uczył się do sesji poprawkowej.

      REKLAMA

      Tragiczna miłość i niemoralne prowadzenie
      Na czas studiów przypada także początek trwającego kilka lat romansu, który potem Miłosz nazwał "Prawdziwą i tragiczną miłością chłopięcego wieku". Poeta związał się z pochodzącą z zamożnej rodziny studentką prawa Jadwigą Waszkiewicz. Gdy jednak dziewczyna zaszła z nim w ciążę… porzucił ją, a nawet zasugerował w liście, że nie on jest ojcem jej dziecka, tylko jeden z jego kolegów.

      Jadwiga mężnie urodziła dziecko Miłosza i oddała je adopcji. Poeta dopiero po wielu latach przyznał się do błędu pisząc do niej w liście:

      Jak patrzę wstecz, to swego życia zupełnie nie rozumiem. (…) Lato w Barciach, 1934. I ciągłe pytania, dlaczego tak a tak postąpiłem

      Z powodu swoich romansów Miłosz… stracił mieszkanie. Gospodyni stancji wyrzuciła go za drzwi za "niemoralność", gdy zobaczyła, że rankiem z jego mieszkania wychodzi Nika Kłosowska. Była starsza od Miłosza i zamężna. Mówił o niej: "Lubiła się bawić, tańczyć, lubiła pracować". Czy na pewno Nika była jego kochanka, czy tylko przyjaciółką, z którą lubił balować po nocy, nie wiadomo…

      Z pewnością natomiast jedna z kochanek i muz Miłosza przepowiedziała mu Nobla. I to na wiele lat zanim Szwedzki Komitet Noblowski zaczął brać pod uwagę jego kandydaturę. Jeanne Hersch, bo o niej mowa, mieszkająca w Szwajcarii filozofka polskiego pochodzenia tak bardzo zawładnęła poetą, że zamieszkali razem w jednym z paryskich hoteli.
      • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:31
        Miłosz podobno na poważnie rozważał porzucenie swojej żony Janiny, z którą miał już dwóch synów. Z Jeanne łączyła go nie tylko fizyczna fascynacja, ale i wyjątkowy związek duchowy. Niestety, między kochankami coś się nagle zaczęło psuć, Miłosz zwierzył się przyjacielowi, że Hersch urządzała wielkie awantury. Schodzili się i rozstawali kilkukrotnie, o czym wiedziała Janina. Ostatecznie Miłosz wybrał rodzinę.

        Pierwszą żonę zabrał innemu
        Pierwszą żonę, Janinę z domu Dłuską Miłosz poznał w latach 30., gdy była żoną Eugeniusza Cękalskiego, cenionego reżysera i dokumentalisty, jednego z twórców polskiego kina. Janina, dwa lata starsza od Miłosza, urodziła się w ubogiej rodzinie zamieszkałej w podwarszawskim Wołominie. Za wszelką cenę chciała wyjść z biedy.
        • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:32
          Studiowała prawo na Uniwersytecie Warszawskim, pracowała w Polskim Radiu, gdzie poznała pierwszego męża. Podobno była apodyktyczna i chłodna, w dodatku miała skłonność do picia. A jednak Miłosz tak się nią zafascynował, że pod nieobecność męża zaczęła pomieszkiwać z nim na warszawskich Dynasach. Przez kilka lat żyli w trójkącie, po czym jednak Janina porzuciła Cękalskiego i w styczniu 1944 r. wyszła za mąż za Miłosza… Nieoficjalnie, bo jej mąż przebywał wtedy na Zachodzie. W rzeczywistości pobrali się z Czesławem dopiero w styczniu 1956 r.

          Janina urodziła Czesławowi dwóch synów, Antoniego i Piotra. Przez ostatnich dziesięć lat życia chorowała na Alzheimera. Miłosz opiekował się nią z poświęceniem, ale nie mógł pogodzić się z faktem, że żona nigdy nie wyzdrowieje. Gdy zmarła w kwietniu 1986 r. w Berkeley napisał dla niej wiersz "Na pożegnanie mojej żony Janiny", w którym wyznał: "Kochałem ją, nie wiedząc kim była naprawdę. Zadawałem jej ból, goniąc za moją ułudą. Zdradzałem ją z kobietami, jej jednej wierny. Zaznaliśmy wiele szczęścia i wiele nieszczęścia" - napisał.
          • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:33
            Swoją drugą żonę, amerykankę Carol Thigpen, poznał Miłosz dzięki swojej tajemniczej kochance Ewie - dziennikarce z Polski, młodszej o trzydzieści jeden lat. Poznali się jesienią 1979 r. podczas wywiadu, zafascynowany Ewą, Miłosz zaproponował jej, by została jego asystentka. Połączyło ich głębokie uczucie.

            To Ewa zorganizowała poecie spotkanie autorskie w 1982 r. na Uniwersytecie w Atlancie, na którym poznał Carol, która pełniła funkcję dziekana do spraw studenckich. Karolina – jak nazywał żonę, była młodsza od Miłosza o 33 lata. Dzielił ich nie tylko wiek, ale i pochodzenie oraz wyznanie. A jednak… Mieli wspólne rytuały, na przykład, dzień zaczynali od kawy, lubili czytać gazety, oboje pracowali przed południem. Zaczęli wspólnie podróżować, co bardzo ich do siebie zbliżyło. Dla Karoliny poeta wziął z nią katolicki ślub 1 października 1992 r.
            • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:34
              Tłumaczka Elżbieta Jogałła, była dyrektorka Instytutu Polskiego w Rzymie i radczyni kulturalna polskiej ambasady spotkała ich w 1992 r. Powiedziała:

              "Myślę, że stanowili świetnie dobraną parę. Oboje cieszyli się sobą nawzajem. W Carol były ciepło i spokój, których Miłosz bardzo potrzebował. Widywałam, jak spacerowali, bardzo miło było na nich patrzeć. Bardzo się kochali" - mówiła.

              Carol i Czesław Miłoszowie zamieszkali po 1993 r. w Krakowie, w kamienicy przy ul. Bogusławskiego, a zimy spędzali w Kalifornii. Pod wpływem młodej żony poeta odmłodniał. Ponoć lubił czytać książki Małgorzaty Musierowicz i kolejne tomy Harry’ego Pottera.

              Niestety Karolina zachorowała, amerykańscy lekarze zdiagnozowali u niej zespół mielodysplastyczny (MDS), zaburzenie funkcjonowania szpiku kostnego i krwi. Choroba była zaawansowana. Mimo że lekarze odradzali Miłoszowi podróż do Stanów z powodu jego wieku i stanu zdrowia, poleciał i czuwał przy łóżku żony do końca. Ostatnie słowa Carol brzmiały: "Nie martw się, Czesław. Miłość tam nas połączy".
              • mala200333 Re: Ach ten Czesław Miłosz 29.06.21, 23:35
                Jedynym spadkobiercą Miłosza został jego najstarszy syn Antoni (urodzony w 1947 r.), który był programistą w Dolinie Krzemowej, jest także kompozytorem muzyki elektronicznej. W 2011 r. wydał płytę "Rzeki", na której utwór "Tak Mało" składa się z dwóch części: pierwsza niemal w pełni śpiewana jest przez Czesława Miłosza z towarzyszeniem fortepianu, druga utrzymana w stylu reggae i gospel, gdzie poecie wtóruje chór.

                O tym, jak ciężko jest być synem noblisty mówił Antoni podczas krakowskiego Festiwalu Miłosza:

                "Nie można się z tego wymknąć. To duży ciężar. Można to chyba ująć tak, że w cieniu wielkiego drzewa nic nie rośnie. To jest za duże, i to psychicznie nie jest zdrowe. Ciągle chce się coś udowodnić, ciągle coś nas gryzie" - mówił.

                Młodszy syn Czesława Miłosza, urodzony w 1951 r. Piotr, jest antropologiem. Zdiagnozowano u niego chorobę psychiczną, która zawsze była obecna w rodzinie Miłosza i której poeta latami się obawiał. To, że dotknęła jego syna, było dla niego ogromnym ciosem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka