Dodaj do ulubionych

Polskie Pompeje...

18.05.22, 05:34
Gdyby nie bujne zarośla, kostrzyńska twierdza wyglądałaby dziś tak samo jak w 1945 r., kiedy została doszczętnie zniszczona. Po wojnie nie podjęto decyzji o odbudowie i forteca pozostała unikatowym pomnikiem miasta o wielowiekowej tradycji, które nagle przestało istnieć. W latach dziewięćdziesiątych nieco uporządkowano teren, część zarośli wycięto, odsłaniając ślady dawnego życia.

Spod hałd ziemi wyłoniły się ruiny starych kamienic i brukowane ulice z chodnikami i krawężnikami. Niegdyś po obu ich stronach stały gęsto domy, z których zostały tylko piwnice i niewysokie murki. W kilku miejscach na podłogach zachowały się posadzki, na resztkach ścian kafelki, gdzieniegdzie chodniki z wielkich granitowych płyt. Dopiero po spacerując ulicami tego jedynego w swoim rodzaju "Starego Miasta" można zrozumieć, dlaczego czasami Kostrzyn nazywa się "Polskimi Pompejami". Ogrom zniszczeń - absolutnie porównywalny...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka