Dodaj do ulubionych

Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armenią

13.09.22, 01:39
Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armenią

Azerbejdżan miał rozpocząć atak w kierunku Armenii - wynika z doniesień w mediach społecznościowych. Pojawiają się nagrania. Jednak Azerbejdżan zaprzecza i przekazuje inny scenariusz wydarzeń na granicy.
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 13.09.22, 01:40
      W mediach społecznościowych pojawiły się informacje o ataku w kierunku Armenii. Według strony ormiańskiej Azerbejdżan rozpoczął ostrzał kilku wiosek: Kapan, Jermuk, oraz wieś Tegh.

      "5 minut po północy, 13 września br. jednostki SZ Azerbejdżanu rozpoczęły intensywny ostrzał pozycji ormiańskich z artylerii i dział dużego kalibru w kierunku Goris, Sotq i Dżermuk. Wróg używa też dronów" - przekazało MON Armenii.

      Wojska azerbejdżańskie zaatakowały pozycje armeńskie w trzech miejscach przy użyciu artylerii i broni dużego kalibru - poinformowała niemiecka agencja DPA, powołując się na informację rosyjskich mediów cytujących komunikat armeńskiego ministerstwa obrony.

      Według doniesień dwa przeciwlotnicze systemy rakietowe typu S-300 należące do armeńskiego wojska zostały zniszczone przez armię Azerbejdżanu.
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 13.09.22, 01:41
      Azerbejdżan zaprzecza i informuje, że to armia ormiańska zaminowała tereny i drogi zaopatrujące pozycje jednostek armii azerbejdżańskiej w różnych kierunkach. "W wyniku pilnych działań podjętych przez nasze jednostki w celu natychmiastowego zapobieżenia tym działaniom doszło do walki" - brzmi komunikat.

      Separatystyczny region Górskiego Karabachu to ormiańska enklawa znajdująca się de iure na terytorium Azerbejdżanu. Obszar ten oraz kilka przylegających do niego rejonów (również w Azerbejdżanie) były kontrolowane przez Armenię od czasów wojny w latach 1992-94.
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 13.09.22, 01:42
      We wrześniu 2020 roku Azerbejdżan podjął próbę przywrócenia kontroli nad regionem. Po sześciu tygodniach walk, w trakcie których Baku uzyskało znaczną przewagę i zdobycze terytorialne przy wsparciu Turcji, w nocy z 9 na 10 listopada 2020 roku podpisano armeńsko-azerbejdżańsko-rosyjskie porozumienie pokojowe
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 13.09.22, 20:49
      Aby zrozumieć obecną sytuację, cofnijmy się co najmniej do roku 2020. Wtedy to, w trakcie pandemii, znacznie bogatszy od Armenii Azerbejdżan rozgrzał konflikt w Górskim Karabachu. Upomniał się tym samym o tereny, które uważa za swoje i które utracił na początku lat 90. Po rozpadzie ZSRR waśnie między narodami i grupami etnicznymi wybuchły w różnych miejscach upadłego imperium. Tamten spór o Górski Karabach wygrała Armenia. I nie zamierzała odpuszczać. Dla niej te obszary to Arcach — święta ziemia, której nie można utracić.
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 13.09.22, 20:51
      Dwa lata temu sytuacja się zmieniła. Bogatszy Azerbejdżan wywołał krótką wojnę, która miała następujący finał: Armenia przegrała, jej premier Nikol Paszynian był w kraju całkowicie krytykowany za porażkę, a Azerbejdżan odbił część ziem, do których od lat 90. zgłaszał pretensje. W rękach ormiańskich separatystów, wspieranych przez Erywań, pozostało jakieś dwie trzecie obszaru Górskiego Karabachu.

      W uregulowanie konfliktu włączyła się Rosja. Choć zawiodła wtedy Ormian, bo w 2020 r. nie obroniła ich przed Azerbejdżanem, nadal Władimir Putin pozostawał dla nich jedynym realnym oparciem. Pamiętajmy, że Ormianie boją się nie tylko Azerbejdżanu, ale i jego patronki — Turcji, której pamiętają ludobójstwo sprzed ponad stu lat.

      Po wojnie z 2020 r. zawarto porozumienie. Jeden z zapisów dotyczył tego, że Armenia zapewni Azerbejdżanowi połączenie transportowe z Nachiczewanem. To azerbejdżańska eksklawa. Azerbejdżan "właściwy" jest od niej oddzielony właśnie ziemiami Armenii, w tym pięknymi górami Zangezur.
    • seremine Re: Niespokojnie na granicy Azerbejdżanu z Armeni 14.09.22, 18:47
      Armenia has appealed to the Collective Security Treaty Organization to help it restore its territorial integrity, following Azerbaijani attacks.
      Armenia's Prime Minister Nikol Pashinyan told the country's parliament on Wednesday that Azerbaijani forces had taken control of 10 square kilometres (almost four square miles) of Armenian territory after clashes between the two countries began on Tuesday morning.
      "The enemy occupied 40 square kilometres of Armenian land last May and has occupied 10 square kilometres more now," Pashinyan told lawmakers, demanding that Azerbaijan's forces "leave our territories".
      He also said that Armenia had appealed to the Moscow-led Collective Security Treaty Organization to help it restore its territorial integrity after Azerbaijani attacks.
      According to Pashinyan, 105 Armenian soldiers had been killed since the beginning of new clashes between the two countries.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka