Dodaj do ulubionych

„Wielka Woda”

06.10.22, 19:05
rozrywka.wprost.pl/seriale/10889530/wielka-woda-czy-andrzej-rebacz-to-prawdziwa-postac-ireneusz-czop-opowiedzial-wprost-o-idei-serialu.html
Obserwuj wątek
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 11.10.22, 18:48
      Wszystkim polecam..
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 11.10.22, 18:49
      Wy też wkurzyliście się na mieszkańców serialowej wsi Kęty, którzy nie zgodzili się na wysadzenie wałów przeciwpowodziowych, by ocalić Wrocław? Przyznaję, że to była moja pierwsza reakcja na przypomnienie tego, co naprawdę wydarzyło się w miejscowości Łany.
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 11.10.22, 18:50
      Ale potem przyszła myśl: przecież mieszkańcy zachowali się całkowicie racjonalnie, biorąc pod uwagę ich doświadczenia. Dlaczego mieliby wierzyć, że państwo zrekompensuje im utratę majątku, jeśli przez całe życie przekonywali się, że jeśli mogą na kogoś liczyć, to tylko na siebie
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 11.10.22, 18:51
      Podobnie głęboką nieufność do państwa żywili pewnie ich rodzice – i też nie bez powodu. Tak samo ich babcie i dziadkowie. W tej wyliczance można cofać się o stulecia.

      Wróćmy jednak do Łan z 1997 roku: dlaczego ci ludzie mieliby poświęcić swoje domy i pola dla większego dobra?

      Ale zaraz – jacy "ci ludzie"? Przecież ten stan umysłu jest w Polsce powszechny, tak samo, jak powszechne jest nasze wspólne doświadczenie: państwa jako toksycznej mieszanki obojętności, okrucieństwa, prowizorki i braku racjonalności.

      Tytułowa "wielka woda" to fasada innej katastrofy, z którą zmagamy się do dziś: nieodpowiedzialności państwa i wynikającej z niej nieufności obywateli.
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 14.10.22, 01:39
      Kobieta nie kryje irytacji sposobem, w jaki filmowcy przedstawili sytuację we Wrocławiu po powodzi. – Mamy pokazane parę sekund sprzątania i suszenia czyściutkiej ulicy. Nie k**wa, to tak nie wyglądało – wspomina Izabela.

      Juliusz Woźny, historyk sztuki mieszkający we Wrocławiu, pamięta wszechobecny smród zgnilizny.

      – Ten odór utrzymywał się tygodniami. Trudno go opisać, ale nie da się go pomylić z niczym innym. Na ulicach piętrzyły się hałdy gnijących mebli. Szczególnie przykry zapach wydzielały tapczany i inne przedmioty z elementami tekstylnymi – mówi Woźny.
    • black_jotka Re: „Wielka Woda” 15.10.22, 17:14
      Główne bohaterki seriali? Nabuzowane sucze. Jaśmina Tremer w "Wielkiej wodzie" Netfliksa, owszem, jest kobietą, ale obdarzoną stereotypowymi męskimi cechami. To zresztą nie pierwszy raz, bo nad Wisłą mamy przecież jeszcze Chyłkę czy Annę Jass z "Rojsta '97". Wszystkie, żeby do czegoś dojść, przeklinają na czym świat stoi i uosabiają wieczny wk*urw. To dla wielu z nas, współczesnych kobiet, brzmi znajomo, tylko czy właśnie tego samego życzymy sobie od seriali?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka