otwartym oknie w miesz > kaniu nie wolno, w kuchni nie, w łazience nie - najlepiej palacza wyrzucać na u > licę. Co ciekawe na moje pytanie co proponujący palenie przed blokiem planują p > owiedzieć mieszkającym na parterze ludziom, którym chcą urządzić palarnię pod o > knami jeszcze
łazience nie - najlepiej palacza wyrzucać na ulicę. Co ciekawe na moje pytanie co proponujący palenie przed blokiem planują powiedzieć mieszkającym na parterze ludziom, którym chcą urządzić palarnię pod oknami jeszcze nigdy nie uzyskałem odpowiedzi. -- Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście
zainteresowana remontem. Skosy są niewygodne, nieustawne. Jeżeli okna tylko połaciowe, to w ogóle trudno mówić o pełnowartościowym lokum. Parter też słaby (pety, woda, paprochy, hałas). Taras/balkon najlepszy północy wschód, najgorszy południowy zachód. Praktycznie nie można korzystać w słoneczne dni. Sypialna
domu, bo mieszkanie wymaga najmniej roboty, a my nie mamy po prostu czasu (ani chęci) na żadne komplikacje. Garaż podziemny jest warunkiem. Łazienka na obu piętrach - w przypadku lokalu dwupoziomowego. Parter, choć z ogródkiem, raczej mnie odrzuca (oczami wyobraźni widzę jak mi sąsiedzi z góry
Zdecydowanie dwupoziomowe z łazienką na każdym poziomie lepsze, parter to samo zuo. -- "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
Ranisz moje serce! "Moje" dwupoziomowe mają po łazience na piętro. Kuchnia i salon na dole. Balkon/y na dole -nawet jakbym kolejną operację kolana miała, to dałabym radę. Do tego winda i garaż podziemny. Są podobne oferty jednopiętrowe - ale na parterze. Mają spore ogródki zamiast tarasu
Jeśli zdecydujesz się na całkowitą zmianę fug to polecam położyć fugę epoksydową , nie zmienia koloru. Mam w łazienkach i na całej podłodze na parterze domu. Położone 3 lata temu, nadal w stanie idealnym. Kolor jasny szary i jasno brązowy.
Teraz w ogóle rur nie widać, ja mam na suficie dziwny zaciek i na ścianie od łazienki i nie wiadomo skąd.
Z tym ogrzewaniem to nie zawsze tak jest. Mamy mieszkanie na parterze w bloku z końca lat 70 i jest w nim bardzo ciepło nawet przy zakręconych kaloryferach. Rury z ciepłą wodą idą bezpośrednio po ścianach, nie są zabudowane, w łazience nawet nie ma grzejnika, tylko idzie gruba, wiecznie gorąca rura
„LUDZIE, TO JUŻ KONIEC CYWILIZACJI, JAKĄ ZNAMY Jestem uwięziona w hotelu „Pod Złotym Kogutem” ★★★★ (gwiazda czwarta jest za to, że mają Wi-Fi w holu… jak staniesz dokładnie pod figurką jelenia z plastiku). Wojna w Zatoce? Tak. Loty odwołane? Tak. Ale najgorsze? Winda zatrzymała się na parterze i
Moi znajomi tak mają. 54m2, trzy odzielne pokoje. Jeden ciut większy i dwa małe. Kuchnia malutka, wc oddzielne i mała łazienka. No i korytarzyk. Kuchnia z oknem. Przy czym wc i łazienki nie da się połączyć. Wady to brak windy (ale oni akurat na parterze), brak wyznaczonych miejsc parkingowych
stropu to cała instalacja pieprznie babciom bytującym na parterze > na skąpe łby - stawianie kominka, zwłaszcza nietypowego - wymaga specjalisty, > wiedzy i doświadczenia, jeśli się nie chce mieć w salonach dymy przy każdorazow > ej próbie palenia w tymże cudzie), zdałoby się (autorka
rozmaitych gatunków, kominek z polnych głazów (pomijając detal, podnoszony przez Bupu, że jeśli nie wzmocniono odpowiednio stropu to cała instalacja pieprznie babciom bytującym na parterze na skąpe łby - stawianie kominka, zwłaszcza nietypowego - wymaga specjalisty, wiedzy i doświadczenia, jeśli się nie chce
pokoje ze wspólną kuchnią, w bloku na przedmieściu. W Bodziu zakochała się taka mała Chinka z parteru i bardzo dobrze nam gotuje. Tu jest wesoło, na pewno by Ci się spodobało: towarzystwo międzynarodowe. Arabowie mają knajpkę na parterze, taka jedna miła Oksana z Ukrainy prowadzi pralnię i daje mi rabat
, plus wilgoć "wchodziła" do mieszkań na parterze. Blok na oko ładnie wykończony, lustro na klatce schodowej itp, w realu po kilku miesiącach ozdobne płytki zaczęły odpadać, listwy przypodłogowe okazały się być plastikiem klejonym na klej biurowy, elektryka to kpina a nie funkcjonalność. Projekt