, wykończona ciemnym drewnem. Prócz klasycznej armatury (WC, umywalka, kabina prysznicowa/wanna) jest też dodatkowa mała pralka! Super komfortowe rozwiązanie, oczywiście, ale kosz tego? Skąd Grzyby miały taką kasę nagle? Do wepchnięcia w chałupę, z której się wynoszą?! Zwłaszcza, że ów pokoik był, jako pokój
Na ścianach w łazience dobrze sprawdza się farba elewacyjna, bardziej odporna na wilgoć i plamy niż farby do wnętrz. Płytki mam tylko koło wanny (ściany łatwo przemalować, płytki ciężko zmienić), proste białe bez żadnych udziwnień, ponadczasowe, na podłodze drewno tekowe - świetnie sprawdza się
podblatową. W jednej łazience mam nablatową (typu miska) w drugiej podblatową. Druga lepsza. 3. Polecam prysznic typu walk in. Tylko jedna szyba do mycia. 4. Nie polecam wanny widzę u rodziców i teściów, że z wiekiem staje się ona bezużyteczna. 5. Zwróć uwagę na muszlę klocetową. Teraz robi się takie bez
Pozwolę sobie podpiąć się tutaj, skoro ktoś już odkopał ten miło zakurzony wątasek, z moimi architektonicznymi wątpliwościami. Otóż Larwa w McD opisuje szalecik tak: - Maciupki domeczek, ale w sam raz - weszła matce w słowo Laura. - Dwa pokoiki z kuchenką i łazienką. Altanka Miłości. Temczasem
kocynder napisała: > "kto zarabiający niewiadomo czym jest ukazany jako krezus?" > > Opierając się tylko na JEDNYM elemencie remontu: Józworotki. Że napomknę o cena > ch okien. Nie tak dawno temu wymienialiśmy okna w domku na działce. Nieco niety > powy format, ze
"kto zarabiający niewiadomo czym jest ukazany jako krezus?" Opierając się tylko na JEDNYM elemencie remontu: Józworotki. Że napomknę o cenach okien. Nie tak dawno temu wymienialiśmy okna w domku na działce. Nieco nietypowy format, ze szprosami. Fakt, że wzięliśmy wersję de lux, drewno a nie
Ci prawda, to prawda. Mnie od lat nudza śmiertelnie re eleganckie łazienki w beżach, szarościach, drewnie, betonie i z czarną armaturą. Pięć lat temu to może był powiew świeżości, teraz każda nowa łazienka wygląda, jakby wyszła z katalogu "O ja pitolę, ileż można". -- - Kiedy zorientowałaś się
Jeśli drewno jest surowe, niczym nie zabezpieczone, to owszem, trzeba je szorować, żeby brud nie wżarł się na dobre. Ciężka praca. Tyle że o takich stołach to ja czytam w poradnikach gospodarstwa domowego z XIX w. Można sobie ułatwić życie i położyć ceratę albo oddać mebel do specjalisty który
To świetny pomysł, żeby wszystkiego nie kafelkować. Łazienka to nie rzeźnia:) Będzie ładniej i oszczędniej. Zrób porządne podłogi i drzwi. Rozważ panele winylowe, jeżeli nie stać cię na drewno. Zrezygnuj ze stolarza, bo to zdziercy. Mam kuchnię IKEA już 25 lat i wygląda świetnie. teraz proponują
kafelkować po sufit. Przyjrzeć się za to wentylacji w łazience i kuchni, żeby nie śmierdziało i nie wilgotniało. W razie potrzeby i możliwości dołożyć wentylatory. Jako weteranka wynajmowania mieszkań mogę też napisać, co z tanich rozwiązań w ogóle się nie sprawdza, chyba, że robisz mieszkanie na wynajem i
wchodzę do domu w butach. Może się zdarzyć, że czegoś zapomnę i wracając przejdę przez mieszkanie w butach. Ale tak to nie, często chodzę boso albo w skarpetkach. Mam o tyle praktycznie że w przedpokoju, łazience, kuchni są kafle. Ale w pokojach drewno olejowane, delikatniejsze, nie zaleca się
odcień szary i sama mówi, że u mnie jej się bardziej łazienka podoba. Mnie też :D I do tego jasnego beżu dobrałam ciepły odcień drewna (dąb naturalny). Plus tego w kolorach jeszcze czerń, odcienie czerni, biel i jasna szarość. Wszystko. Kto do mnie przychodzi twierdzi, że jest bardzo relaksująco
sie detalom. A ponieważ w łazience zawsze duzo sie dzieje, ręczniki, kosmetyki, pranie, sprzęt, to mam łazienki białe, z szarą podloga, nawet drewna nie mam, bo i meble białe. Jedyne szaleństwo, na które sobie pozwoliłam, to faktura, mikro cementu na podłodze i drobnej mozaiki nad wanną. Biało
bupu napisała: > Wewnątrz małego domku pachniało drewnem, z którego Adam zrobił własnoręcznie > nie tylko okiennice, ale także półki i szafy. > Wszystko tu zaprojektowane zostało bardzo starannie i tak, by oszczędzić miejsc > e. Szafy i regały były ukryte w bielonych murach