ośrodek w Łebie i tam jeździliśmy co roku, kosztowało to grosze, bo większość pokrywała firma. Inna rzecz, że to były domki kempingowe o standardzie dzisiaj nieakceptowalnym - no ale wtedy nikomu to nie przeszkadzało 🙂 Przestałam jeździć z rodzicami jak miałam chyba z 16 czy 17 lat. Przez to coroczne