gondoli, adaptery do fotelika Maxi Cosi / Cybex, śpiwór zimowy). -- amelani
na krawezniki 3) wózek jest kompletnie nie zabudowany w porównaniu z tym co widzę u innych 4) idzie jesień/zima i nie mam nawet śpiwora do tego maxi cosi 5) teraz dostać się do kosza na zakupy jest mi mega ciężko 6) daszek który jest w ogóle niesatbilny składa się sam (ta jakby 1/3 czesci nad
Już nie róbmy problemu z przewożeniem niemowlaka ;) Ja standardowo ubierałam w grubszy, ale nie ocieplany pajac/kombinezon, kladlam do fotelika, do oryginalnego śpiwora z Maxi Cosi, w ekstremalnych przypadkach siarczystych mrozów, przykrywałam ją kocem.
wychodziłam i wychodzimy do -15 nawet, zależy od temp. odczuwalne. A do fotelika (mam maxi cosi) mam śpiwór, bardzo fajna rzecz.
się nadaje :-) W sumie to Mąż się na niego napalił,kupiliśmy od razu, podobno był pierwszy w Smyku. Od maja 2013 nam służy i nie jest źle. Naprawdę. Fotelik miałam maxi cosi. Wszystko zależy od potrzeb. Nie ma co drmonizować ;-) Ps. Białych kozaczków nie noszę, nawet na własnym ślubie miałam
ochrony przed wiatrem.. powinna mieć dodatkowo taką oslonkę. Idzie zima i musze kupic jakiś nie wiem spiworek czy cokolwiek by dziecko nie zawiało w tej budce. Oczywiście śpiworem do maxi cosi do gondoli widziałam ( 300 zł) ale też żal. - parasolka- bardzo złej jakości, po 3 msc nadaje się tylko na
Ja śpiworka Elodie używałam w gondoli quinny dreami i super się sprawował (syn miał akurat 3-6 msc i był wyrośnięty ;) ), więc w gondoli cameleona tym bardziej powinien się zmieścić ;) Jeździła też w nim wcześniej córeczka w foteliku maxi cosi (w zimie miała 9-12 msc), tu zajmował sporo miejsca
amortyzację a przy okazji skrętne koła, wiec nie trzeba podnosić wózka przy każdym zakręcie, jak to jest w wózkach bez skrętnych kół. Maxi cosi mura - mają znajomi, chwalą sobie i co z tego, jak musieli dziecko w wieku 5 miesięcy przesadzać do spacerówki, bo się nie mieściło w gondoli - a był to wcześniak
, bo nie jest aż tak wysoki jak np. Stokke, dla mnie niezawodny, w miare lekki nie tak jak BBO , wazy 13 kg, ale nie czuć tego kompletnie bo ciężar ma świetnie wyważony. Pozatym ma wszystko co trzeba :czyli adaptery do maxi cosi ,możesz dokupić do przodu terenowe koła, dodatkowa siatke na zakupy
z bazą. a z taką na isofix na pewno bezpieczniejszy. mamy maxi cosi. dzieci jeżdżą w nim do ok. 14 m-ca > - namiot plażowy ( mieszkam nad morzem i prędzej czy później się przyda) przyda się, mamy. parawan też bo mieliśmy nadzieję tworzyć z niego gigantyczny kojec ale zapomnij, uciekają i tak