Nie wiem bardzo trudna sytuacja. Jeśli lubisz zwierzęta to może na początek jakieś wyprowadzanie psów, opieka nad kotami, królikami, świnkami morskimi gdy właściciele wyjadą. Może sprzątanie?
członkiem rady został Maciej Perzyna, myśliwy i weterynarz z SGGW, znany z kontrowersyjnych komentarzy w sieci. Jak ten: „Dobić sarnę nożem? – źle. Pozwolić by z jelitami na wierzchu leżała kilka godzin, czy wieźć ją z tymi jelitami samochodem na śmierć 30 km dalej – !! Lewacka logika jest jak świnka morska
Najlepi do Peru, bo w Peru som doskonale zimnioki, a do tego świnki morskie, czyli guinea pig, czyli Conejo de Indias, czyli takie szczury. https://youtu.be/PjDTdrfoPxw;;PjDTdrfoPxw;;https://i.ytimg.com/vi/PjDTdrfoPxw/default.jpg;;Wonders of Peru | Most Amazing Places in Peru | 4K Travel Guide
>Tymi zwolnieniami to bym się tak nie >podniecała - zrobiono po prostu takie >badania. 🤔🤔🤔 Ty chyba nie wiesz czym są badania naukowe… >Jakby zrobiono badania nt brania >zwolnień przez właścicieli chomików a >właścicieli świnek morskich to też na >pewno byłaby
To akurat prawda. Tymi zwolnieniami to bym się tak nie podniecała - zrobiono po prostu takie badania. Jakby zrobiono badania nt brania zwolnień przez właścicieli chomików a właścicieli świnek morskich to też na pewno byłaby przewaga którychś :)
, jak żyć? Inkamovinka, nabądź se lepiej skafander NASA. „Współczesny Jezus z pewnością by głosił coś w rodzaju Pozwólcie psom i kotom przychodzić do mnie. Chomikom i świnkom morskim też”. Zgadzam się w pełni. Towarzyszące człowiekowi zwierzę to w zasadzie ideał cnót chrześcijańskich. Wierne
wieszaki? > Jezu. Współczesny Jezus z pewnością by głosił coś w rodzaju Pozwólcie psom i kotom przychodzić do mnie. Chomikom i świnkom morskim też -- a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
pewna, że nie czytałaś moich postów, tylko po prostu jedziesz stałym zestawem epitetów. Na wypadek gdybyś znowu nie doczytała- nie, dziki to nie są pluszaczki, warchlaki to nie świnki morskie.
zawrócić, bo to jest dzikie nieprzewidywalne zwierzę. Takie jest moje zdani > e i go nie zmienię Czy ktoś, a ja zwłaszcza pisze i uważa, że to jest świnka morska? Nie. > Czy tutaj była ciężarna locha? A młode to też pojęcie względne. Bo takie wyrośn > ięte warchlaki też mogą stwarzać
. Komiczne są te komentarze kocich mam. Każdy mocz śmierdzi. Kota, psa, człowieka, królika, konia, świnki morskiej. Może ty jesteś przyzwyczajona do zapachu szczyn u siebie w mieszkaniu, że już nie czujesz tego smrodu. Ludziom z ulicy, którzy wejdą do takiego zasikanego mieszkania, będzie śmierdziało.
boggi_dan napisał: > Zandberg po kongresie partii. Żadnych zwierząt. Nienawidzę jak odchodzą. Miałem psy, kota, świnkę morską, Wyjątkowo mnie wkurza u ludzi takie umywanie rąk podszyte rzekomą wrażliwością. One i tak umrą, tylko w schronisku, w domu tymczasowym, a przedtem będą żyć w
I świnka morska.
I pieczone świnki morskie, albo chociaż prażone mrówki w karmelu. Jak szaleć, to szaleć.
konsekrowana to taka świnka morska -- a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'