czego służy nocnik" też). Dziki wrzask i brak jakiejkolwiek współpracy. Niedługo wracam do pracy po urlopie macierzyńskim i nie wiem już, co robić... Syn, nosząc pieluchy, nie kwalifikuje się do przedszkola, a na żłobek za chwilę będzie zbyt "wiekowy", z resztą wolałabym uniknąć przenoszenia z placówki
budżetówkę i emerytury. Głównie z powodu tego, że kobiety zamiast rodzenia wolą czas spędzać w żłobkach dla kobiet, zwanych korporacjami i urzędami. Trudno im się zresztą dziwić, biorąc pod uwagę, że - jak zauważyła forumka fiołek - z tego rodzicielstwa to rodzic guano ma, poza ewentualną satysfakcją
Bizancjum w Hajnówce – Ile kosztuje nas „władza”❓ Pada śnieg, wieje wiatr, czas bilansów, podsumowań i rankingów. Dlatego dziś zapraszam Was, drodzy Postronni, do lektury zestawienia, które niektórzy zapewne woleliby spalić w kominku niż upublicznić w czytelnej formie szerokiemu gronu odbiorców
Bizancjum w Hajnówce – Ile kosztuje nas „władza”❓ Mamy tradycyjny czas bilansów, podsumowań i rankingów. Dlatego dziś zapraszam Was, drodzy Postronni, do lektury zestawienia, które niektórzy zapewne woleliby spalić w kominku niż upublicznić w czytelnej formie szerokiemu gronu odbiorców, mimo że
don.kulawy napisał: > > To czego WON 20 lat nie był w stanie zdecydować > > Raczej trzeźwo myślał. Lodzie podwodne na Bałtyku w dzisiejszych czasach to są > podwodne trumny. > Wolałbym aby za te pieniądze zbudowano żłobki, przedszkola, szkoły. Ale skoro j
> To czego WON 20 lat nie był w stanie zdecydować Raczej trzeźwo myślał. Lodzie podwodne na Bałtyku w dzisiejszych czasach to są podwodne trumny. Wolałbym aby za te pieniądze zbudowano żłobki, przedszkola, szkoły. Ale skoro jesteśmy przy morzu to za te pieniądze można by otworzyć biura
matka pod presją społeczną, że musi wracać do pracy to małe dziecko zmuszona jest oddać do żłobka na 8 godzin, w wątpliwej jakości opiekę, to woli tego kolejnego dziecka nie rodzić. Rodzić dzieci żeby przez większość dnia obcy ludzie z przymusu obowiązku obserwowali jak się rozwija (?).
zdrobnienie - napisz, proszę! Zdrobnienie nicka nie wynika z mojej złej woli! -- Kocynder - w gwarze śląskiej słowo określa sytuację ciężką do ogarnięcia, którą ciężko unieść - a wszyscy myślą, ze to coś od "kotka"... 😈
fogito napisała: > I dlatego starsi ludzie w domach “opieki” przeżywają dramaty. Ja swojej mamie t > ego nie zrobię. No trudno, że się niektórym zmienia wyobrażenie. Moje dziecko przez cały okres żłobka i przedszkola przeżywało dramaty, gdy ją tam prowadziłam, bo wolałaby, żebym z
Pisałoś o staniu pod żłobkiem w oczekiwaniu na męża. -- Bergamotka o mnie: Och jaka klasa u pani redaktor. Nie kazdy wychodzi za mąż po 40-tce i musi oznajmić to całemu światu że "każda potwora znajdzie swego amatora".
są jedno lub dwa jaja. Młode karmione są wydzieliną z wola, co cechuje jedynie flamingi i gołębiowe. Młode łączą się w „żłobki”, podobnie jak strusie; mimo tego rodzice rozpoznają i karmią swoje młode. Po 6–11 tygodniach są w stanie żerować samodzielnie . Zbiorowiska młodych ptaków u jednego z