Z herbat mam czarną, zieloną z pigwą i zioła. Te wszystkie aromatyzowane powodują u mnie ból głowy (zawodowo zajmuje się m.in. tymi aromatami). Kosmetyków nie mam za dużo, bo mam alergię na niektore składniki. Nie kupuję nowinek. Mam czasami po 3-4 opakowania tego samego kremu bo był w dobrej
Znam ten ból, choć alergia pokazała mi się z zupełnie innego powodu . Mi na alergicznie przesuszone powieki bardzo pomógł krem firmy Mayka cosmetics. To firma z siedzibą w UK, ale mają też polską stronę, więc śmiało można zamawiać. Kładłam po dwie warstwy, skóra piła jak smok, ale już po tygodniu
Napisałam może. To, że komuś przydarzyła się alergia jeszcze nie musi oznaczać skłonności do alergii. A jeśli nie, to jakiś delikatniejszy zabieg (może mikroiglowy, bez znieczulenia). Ale można też wierzyć, że kremy działają cuda, czemu nie.
Pytasz o nastolatka intensywnie uprawiającego sport? Babcię, która je jak wróbelek? Osobę z alergią korzystającą z drogich kosmetyków? Rodzinę z samochodem, który trzeba naprawić raz na kwartał?
**Post:** Hej! U mnie zaczęło się od swędzących bąbli, które myślałam, że to ugryzienia komarów. Okazało się jednak, że to reakcja alergiczna na nowy proszek do prania. Warto zwrócić uwagę, czy zmiany skórne pojawiają się np. po zmianie kosmetyków, detergentów albo jedzeniu czegoś nowego. U mnie
gatito_z_kato napisała: > Snake, a możesz ocenić skład tego kremu? SKIN1004 - Madagascar Centella Hyalu-C > ica Water-Fit Sun Serum SPF50+ Nie wiem. Dla mnie generalnie kremy z acrylate nie wchodzą w grę. To są syntetyczne polimery (mikroplastik) dodawane do kosmetyków by
Z tym avene to ktoś trafił, to jedyna firma której unikam. Właściwie nie mam alergii na składniki kosmetyków, chociaż mam skórę atopową, to prawie wszystko mi pasuje. Składy raczej mało mnie interesują, co najwyżej szukam konkretnych składników które chce stosować. Przedstawiciele avene od kilku
pani.asma napisała: > • 🌿 Mniejsza skuteczność – naturalne składniki często działają łagodniej, wię > c w przypadku mocnych problemów skóry (trądzik, zmarszczki, przebarwienia) efek > ty mogą być słabsze niż w kosmetykach konwencjonalnych. > • 💰 Wyższa cena – płacisz
. • ⏳ Krótsza trwałość – brak chemicznych konserwantów sprawia, że szybciej się psują. • ⚠️ Nie zawsze bezpieczne – naturalne ekstrakty też mogą powodować alergie i podrażnienia. • 🧪 Brak standaryzacji – w kosmetykach ekologicznych stężenia aktywnych substancji bywają niskie lub niestabilne, co ogranicza
ale zawsze pełne opakowania, żeby mi się kosmetyk nie skończył w połowie wyjazdu. Szampon plus jakaś lekka odżywka do spłukiwania, bo po całym dniu trekingu w upale czy pływaniu w morzu/oceanie, włosy myłam codziennie, co im dobrze nie robiło. Zabierałam tez puder, brązem i tusz do rzęs gdyby była
Kosmetyki w Wielkiej Brytanii budzą coraz większe kontrowersje. Choć oficjalnie obowiązują przepisy wymagające badań bezpieczeństwa, w praktyce system jest dziurawy i krytykowany. Produkty trafiają na rynek z dokumentacją, która często jest tylko formalnością – bez realnych, głębokich testów
stężenia. To, że coś jest „czerwone”, nie znaczy, że w kosmetyku faktycznie szkodzi – wiele substancji jest bezpiecznych w małych ilościach. • Brak kontekstu – nie uwzględniają typu skóry, wieku czy indywidualnych alergii. • Różnice między aplikacjami – ta sama substancja może być oceniona inaczej w
77491/92/99 (Iron Oxides) i CI 73360 (Red 30 Lake). 1. Parfum (fragrance / zapach) – może powodować alergie lub podrażnienia skóry, szczególnie u osób wrażliwych lub z egzemą. To najczęstszy „potencjalnie problematyczny” składnik w kosmetykach luksusowych. 2. Pigmenty syntetyczne (CI 77891, CI