aniabos napisała: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > A z których to lat? > > Aaa, styl preppy ma to do siebie, ze prawie nie zmienia sie przez cale dekady : > -). Paczpani, a to dopiero ciekawostka przyrodnicza. Niemniej, z tego, co
aniabos napisała: > Facet na zalinkowanym blogu dobiera bardzo dobre zestawy. Te ubrania z Wola Par > ku nie maja takiej klasy. > Ale tak ogolnie styl preppy uderza wlasnie kolorystyka, zwlaszcza ten dla mezcz > yzn. Fasony sa klasyczne, za to kolorki zdarzaja sie wrecz
Aniabos, notting.hill chyba mnie odpowiedziała na pytanie, nie autorce wątku (a ja znalazłam ten wątek i postanowiłam się tutaj podpiąć z podobnym zapytaniem, bo problem bankietu mnie nurtował). Moim zdaniem całkiem sensownie zaproponowała inspirację TEDem - to konferencja naukowa, absolutnie nie
aniabos napisała: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > To jest w stylu lat 50. czy się mylę? > > > Raczej 60. Ups, op-artu nie zauważyć, wstyd!
aniabos napisała: A ja myslalam, ze to własnie Ty probowalas mnie opieprzyc, ze nie wiem, co to jest outlet tongue_out. Ale w koncu okazalo sie, ze sie zgadzamy, prawda? Zgodzilysmy sie w jednym - ze zalinkowany outlet to oszustwo, ja nadal uwazam ze samo slowo "outlet", nawet online, nawet
aniabos napisała: Naprawde nie trzeba pisac listow do oryginalnej firmy, zeby wiedziec, ze to podroby. Moze po prostu przyznaj sie Aniu ze zbyt pochopnie mnie opieprzylas :) bo wyraznie dopisalam ze: ale po obejrzeniu tego 'site'u przychylam sie do opinii ze to jakis ciemny handel
aniabos napisała: > Piekna byla, skora rzeczywiscie swietnej ja kosci. to prawda.Dzięki,choć niektórzy uważają ją za koszmarek dla starej baby cha cha! no cóż,pewnie czasami lepiej jest być jak stare wino niż zacier do bimbru :D
aniabos napisała: > Bardzo mi sie podoba. Oczywiscie na zdjeciu nie widac jakosci skory, ale ma zgr > abny ksztalt i nie jest przeladowana, ogolnie bardzo ladna. Jaka to marka? Dzięki.To Furla,model elisabeth.Jest naprawdę niezłej jakości,z miękkiej skóry.
aniabos napisała: > anka33_online napisała: > > > Czarny+granat to klasyka, wylansowana dawno temu przez Yves Saint Laurent > 'a, kt > > óry słynie z talentu do łączenia kolorów. > > No wlasnie, ta opinia ze czarny nie pasuje do granatowego to jest jedna
aniabos napisała: > Nikt tu nikogo nie nazwal burakiem, wiec skad tyle emocji? Nie ma w mojej wypowiedzi zadnych emocji, tylko raczej cynizm z domieszka ironii. Albo sarkazm, jak kto woli. A bierze sie on z dystansu wlasnie i z trzezwej oceny prezentowanych tu czesci garderoby, nie zas
Aniabos, ceny i proces wytwarzania rozumiem, mialam do czynienia zarowno z recznie robionymi butami jak i ubraniami najwyzszej jakosci. Widze jakosc na kilometr;) Z ciekawosci pojde obejrzec sobie te butki w sklepie jesli beda. Sznurowane zwlaszcza meskie sa ok. -- ...
Bardzo dziekuje za podpowiedzi. Aniabos - sukienka zaproponowana jest baaaardzo w moim stylu, ale jednak zbyt biurowa, jak na te okazje. Sukienka pierwsza - jest fajna, ale nie znalazlam nic podobnego, dobrej jakosci. Sukienki Net a porter sa swietne, ale znow: trudno znalesc cos podobnego
Zgadzam się z aniabos - czerwona najlepsza, a karmelowa będzie najbardziej uniwersalna. Ja bym brała, tym bardziej, że wygląda na dobrze wykonaną:) BTW - czy ktoś widział i gdzie te torebki w Warszawie?
aniabos napisała: > durcet napisał: > > > A frustratki niech ubierają spodnie i > > baleriny, ich sprawa. > > Napisze to jeszcze raz: frustratki w rodzaju Audrey Hepburn. > > Na marginesie, "ubieraja spodnie" to jest blad jezykowy. Ubrac mozna