Wpadłam na Maderze do takiego naturalnego basenu w oceanie, podeszłam zrobić zdjęcie, nabrzeze bylo bardzo śliskie. Aparat przeżył -). Zjechałam na tyłku z samej góry schodów (byla zima i slisko) odprowadzając zagraniczna delegacje z pracy. Ale najlepsze było to, jak w klubie w Anglii w toalecie
Dokładnie tak. Jeżdżenie po naturalnym lodzie to coś jak pływanie w wodach otwartych, zupełnie nieporównywalne do jeżdżenia po lodowisku/ pływania w basenie. -- --- Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisuje:)"
znamiona dziaderskiego mansplainingu - tylko w kobiecym wydaniu. >Ja byłam dziś na basenie, ty pewnie pr > zerzuciłaś jakieś żelazo, obie mamy to, co nasz uszczęśliwia. Przerzuciłam po maks 25 kg - bo ćwiczyłam w domu. Niemniej, swobodny, głęboki przysiad, po tym jak dwa miesiące temu
próżni, to mam na myśli ludzi, jako masę, a nie tylko i wyłącznie ciebie. I skoro mnie ciężarek w ręką ugryzł, to tobie chyba spadł na głowę, bo zaczynasz powoli walić bez sensu i planu. Peace. Ja byłam dziś na basenie, ty pewnie przerzuciłaś jakieś żelazo, obie mamy to, co nasz uszczęśliwia.
Arvin jest boski, aczkolwiek angielska posiadłość z naturalnym basenem bez chloru i innej chemii go mocno przerosła 😂 -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
. Uważasz że rozebranie się przy szafce i przejście pod prysznic to chamskie epatowanie nagością? A ja uważam że jest to całkiem naturalne zachowanie. Sorry ale już samo określenia "epatowanie nagością" w tym kontekście świadczy o jakimś poważnym skrzywieniu. Zwykłe wejście na golasa pod prysznic uważasz
No ja znam rodzicow co wystawili na balkon male baseny i piaskownice. I tez sie dzieci chlapaly i piszczały. No i co z tego ze ktoś pracuje z domu czy usypia niemowlaka. W ciagu dnia bawiace sie dzieci to sa naturalne oglosy. Jak i prace ogrodowe i inne rzeczy. Nie ma idealnej ciszy. Ludzie
Środkowo-Wschodnia nie stanowi, jak u Mackindera, przysłowiowego "pępka", nad którym kontrola zapewnia panowanie nad światem, ale raczej stanowi naturalny obszar buforowy rozdzielający świat imperiów morskich (tzw. Rimland) i lądowych (tzw. Heartland). Amerykanie są imperium morskim i swoją strefę wpływów
wejścia nawet z biletami kupionymi online, najlepiej celować w ranek albo popołudnie, bardzo nam się podobało, a i ludzi było ciut mniej. Z mniej oczywistych rzeczy, polecam wizytę w takim typowym miejskim basenie w Reykyaviku. Pływanie w ciepłym basenie pod gołym niebem kiedy kropi na ciebie deszcz to
minut na km robiłem j > eszcze dobrze po czterdziestce, tempem żwawym, ale bez specjalnego zmęczenia. > To dziwne, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Podstawowy ruch ciała przy de > lfinie jest dość naturalny i nieobciążający, problemem jest tylko wyrzucenie ci > elska ponad
metrach jesteś zmęczony. > Teee. ale ja jest po 50 i jade na basen sie poruszac i zrelaksowac. > Tyle mi wychodzi wg zegara spokojnym tempem a nie na czas. Przecież ja mam niewiele mniej niż ty. I te 18 czy tam 19 minut na km robiłem jeszcze dobrze po czterdziestce, tempem żwawym, ale bez
> Ale to ma się odbywać w basenie. Ale niby dlaczego w basenie? Ma się odbywać w bezpiecznym, kontrolowanym miejscu, ale nie ma powodu, żeby tym miejscem nie było strzeżone kąpielisko naturalne, czyli wydzielony kawałek jeziora. Obozy harcerskie to jednak zwykle w lesie nad jeziorem się