Remont kuchni zmusi mnie do zakupu okapu. Niedogodnośc polega na tym, że w domu w którym mieszkam nie mogę podlączyć go do komina. Pozostaje zatem wariant tylko z filtrami(czy ma jakąś nazwę?). Czy ktoś z forumowiczów mogłby polecić jakiś model?
nie znosze okapow, uwazam je za wymysl marketingowcow, bo z mojego doswiadczenia: mieszkanie typu loft, otwarta kuchnia, okap w niczym nie pomagal, zapachy i tak sie rozchodzily. Od kilku lat mieszkamy bezokapowo. Jakos zapachy gotowania (a lubie gotowac) ani nas ani gosci jeszcze nie zabily
schermo napisała: > zdradź proszę tajemnicę, jak Ci się gotuje bez okapu (i wcale się nie > wyśmiewam), bo bardzo poważnie rozważam kwestię rezygnacji z tej "ozdoby" i > zastanawiam się jak sobie radzisz z zapachami i parą. Okapy to jakieś > przekleństwo - mam na myśli wygląd
Właśnie rozpocząłem budowę domu z poddaszem użytkowym i "napadł" mnie pomysł aby zamiast dachu z okapem zbudować dach bez okapu. Jeżdżę sobie po naszym kraju i oglądam domy zbudowane przed wojną i po wojnie. I jakoś tak te pierwsze mi się podobają a te drugie nie. Zastanawiałem się dlaczego
to jeszcze link do autora gabionów, czyli domu 9x9, Titusa Bernharda www.titus-bernhard.de/realisierung/haus9x9/haus9x9_00.php pozdrowienia nieustające
Witam Mam nietypowy problem, zwiazany z nietypowym umieszczeniem plyty kuchennej. Plyta bedzie w blacie o grubosci kilkunastu centymetrow, bez szafek pod spodem. Nad plyta nie ma mozliwosci zamonotwania okapu. Szukam pomyslu na rozwiazanie problemu "odsysu" oparow kuchennych
wiem czy będzie on równie dobrze spełniał swoje zadanie jak tradycyjne okapy z rurami wylotowymi ( ten okap posiada tylko filtry: odtłuszczający i filtr węglowy ) czy ktoś z Państwa posiada okap bez rury wylotowej? i może podzielić się ze mną swoimi spostrzeżeniami? dziękuję i pozdrawiam Oli
witaj, hmyy wiesz co, tak na chłopski rozum biorąc to raczej ten okap nie będize za dobrze pracować, wygląda super, lecz co z tego? Jak kupisz sobie za ciasne buty to będziesz w nich chodzić? Ja bym się raczej zastanowił pierwsze nad cichą i skuteczną pracą wyciągu, jak źle wybierzesz to
Chcę uruchomić stary ale czyściutki f-rmy Amica pochłaniacz z warstwą filtra tłuszczowego + warstwą filtra węglowego, Czy to wystarczy czy trzeba będzie włączać wentylator ? Nie mam podłączenia do komina ( kiedyś był,nie było filtrów węglowych i głośno "chodził" ...)
Ponownie wracam do tematu okapu - kupilam okap kominowy średnica 12 cm ,rurę też juz mam ale zastanawiam się czy korzystać tylko z filtra węglowego czy podłączać do wentylacji bo mam taką możliwość nie wiem co robic, a poza tym mieszkam w bloku gdzie jest wspolny komin wentylacyjny - co
To ze mieszkacz na samej gorze nie znaczy ze jak wlaczysz wyciag to nie wdmuchasz swoich wyziewow tym nizej. Inna sprawa ze jesli posiadasz kuchnie gazowa to oprocz okapu musiaz miec max 15cm od strocpu drozna kratke wentylacyjna. jak tam wprowadzisz rure okapu to przestanie ona spelniac
Bloki bez okapu są bardzo rzadkie. Chyba żeby miały to: http://www.polskiekrajobrazy.pl/images/stories/big/8255slupsk.jpg Gargulec Wystarczająco dobry panie domu, http://krakow.fotopolska.eu/foto/158/158068.jpg?m=1290639973 do rondla .
planuję (a raczej marzę) nową kuchnie a najlepiej by mi pasowało nie mieć okapu bo w obecnej mam taki tradycyjny biały (zżółkły - brrrr) i go kompletnie nie używam -może przez ostatnie 8 lat użyłam góra 2 razy- jest takim kurzołapem na dodatek tłustym.. i tak w zwiazku z tym wymyśliłam zeby przy
, podczas gotowania zawsze mam okno uchylone, żeby opary uciekały, tylko zastanawiam się czy nie wyglądało by to głupio - kuchnia bez okapu...Jak ktoś tak ma, to pokażcie na fotkach dla rozeznania...
od siedmiu lat mam kuchnię bez okapu :-) jakiś szczególnych zniszczeń "tłuszczowych" nie zauważyłam :-) w następnej też go nie będzie. -- BLOG Mamy w Centrum
Bo moj az sie prosi o zabieg pielegnacyjny;) czekam na propozycje jak zrobic dobrze a sie nie narobic. Pogonienie meza do roboty nie wchodzi w rachube. -- moje dzieci Czekamy na Tadzia:)
Ja swój zapuszczony, wyczyściłam płynem W5 multi-anty-tłuszcz, taki w pomarańczowej butelce. Ale bardzo żrące to świństwo i trzeba uważać, tłuszcz i brud schodzi rewelacyjnie. Ja spłukałam potem gorącą wodą i to był błąd bo porobiły się bąble na powierzchni (czytaj: zniszczyłam sobie)